twardycukierek 25.04.10, 18:45 Taki parol misie wymyślił. Do niczego mi niepotrzebny, odstąpię dystrybutorom ostryg albo jakimś (nie)boskim komediantom ;))) [img]https://downtownportland.files.wordpress.com/2009/07/oyster.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
funny_game Re: Bosko ale w ostrygach 25.04.10, 20:17 Sytuacja, w której kilka osób pastwi się nad jedną: pastwisko? Nieudana pasta: pastisz? Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Bosko ale w ostrygach 26.04.10, 08:06 > Sytuacja, w której kilka osób pastwi się nad jedną: pastwisko? DOBRE! :D A pastis to trunek dobry po pastwieniu się? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Bosko ale w ostrygach 26.04.10, 09:44 Nie kosztowałam tego nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Bosko ale w ostrygach 26.04.10, 09:55 Jak i ouzo dla mnie to stuprocentowa droga do Rygi... ;F [img]https://de.academic.ru/pictures/dewiki/80/Pastis1.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Bosko ale w ostrygach 26.04.10, 15:35 Organicznie nie trawię, brrrrr. Oszczędzę Ci malowniczych przykładów :D Odpowiedz Link Zgłoś
woda.na.mlyn Re: Bosko ale w ostrygach 26.04.10, 09:27 A pastwiący się to pastor czy pasterz ? :D Chyba że to baba, która się tylko pastwić umie, to wtedy pastylka :D Odpowiedz Link Zgłoś
razzmatazzy Re: Bosko ale w ostrygach 26.04.10, 09:53 funny_game napisała: > Sytuacja, w której kilka osób pastwi się nad jedną: pastwisko? :DDD > > Nieudana pasta: pastisz? Za to pasta udana to Past Perfect ;) > Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Bosko ale w ostrygach 26.04.10, 10:20 Razzik!!! Napastować Cię? :D Odpowiedz Link Zgłoś
razzmatazzy Re: Bosko ale w ostrygach 26.04.10, 10:27 Taaak, taaak!!! Możesz zacząć od zębów, a potem przejść do butów :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Bosko ale w ostrygach 26.04.10, 11:10 Okej, ale pasty i tak pomylę z radości :D Odpowiedz Link Zgłoś
razzmatazzy Re: Bosko ale w ostrygach 26.04.10, 11:20 Czyli będę się do Ciebie szczerzyć z czarnym połyskiem? :D Odpowiedz Link Zgłoś
woda.na.mlyn Re: Bosko ale w ostrygach 26.04.10, 11:33 Zaczęło się ostrygą, a kończy szczeżują ... :F [img]https://bi.gazeta.pl/im/0/5407/z5407670X.jpg[/img] :D Odpowiedz Link Zgłoś
razzmatazzy Re: Bosko ale w ostrygach 26.04.10, 11:37 A co żują szczeżuje, żuczki? :D Odpowiedz Link Zgłoś
woda.na.mlyn Re: Bosko ale w ostrygach 26.04.10, 11:40 Rzecze żuczek do szczeżui: w rzece dzisiaj pełno ... ... wody, szczeżujom dla ochłody rofl :D :) Odpowiedz Link Zgłoś
razzmatazzy Re: Bosko ale w ostrygach 26.04.10, 11:50 :DDD Bo to była rzeka nudystów... ... znaczy takich ludzi, co siedzą na plaży i się nudzą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Bosko ale w ostrygach 26.04.10, 23:24 A może mają tylko nudności? ;F Odpowiedz Link Zgłoś
voker Re: Bosko ale w ostrygach 26.04.10, 10:02 twardycukierek napisała: > Taki parol misie wymyślił. Parole, parole... :) www.youtube.com/watch?v=_5wEV07dN5g Ktoś z naszych śpiewał taki refren? :) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Bosko ale w ostrygach 26.04.10, 12:37 ;))) Ten miś w prochowcu to Ty? :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Bosko ale w ostrygach 26.04.10, 18:19 Buuuu, dopiero teraz misie to wyświetliło ;/ ;D Odpowiedz Link Zgłoś