piwi77
04.05.10, 19:40
Nie może być tak, że koleje sobie po torach jeżdżą, a potem opłat za
tory nie regulują. Cierpią na tym pasażerowie, których pociągi nie
są na tory wpuszczane. Aby usprawnić ruch kolejowy, właściciel
torów, wzorem właścicieli autostrad, powinien ustawić na torach
bramki opłat, najlepiej zaraz za większymi stacjami. Pociąg,
przjeżdżając przez taką bramkę, musiałby się na moment zatrzymać,
aby kierownik pociągu mógł uregulować opłatę, zależną, dajmy na to,
od liczby wagonów. Tory miałyby swoje pieniądze, a pociągi
kursowałyby bez przeszkód.