Ja nieraz dostałem lanie gdy coś przeskrobałem. Wtedy jako dziecko
byłem wściekły z tego powodu - teraz po latach wspominam te kary
jako bardzo skuteczne.
Według nie przeciwnicy kar cielesnych to ci, którzy nigdy nie
dostali pożądnego lania albo po prostu tchórze bojący się użycia
siły. To ludzie, którzy dalej są na poziomie dzieci mających za złe
rodzicom, że je srogo ukarali.