strikemaster
16.05.10, 18:06
Nowość, Kościół otwiera się na dialog z niewierzącymi.
Walka o przetrwanie?
Jednak, czy to jest taka nowość? Przecież Święta Inkwizycja też była formą dialogu z niewierzącymi, heretykami itp. Kościół od swojego powstania rozmawia ze swoimi oponentami z pozycji siły. Teraz nic się nie zmieni, bo Kościół to potężna ekonomicznioe i politycznie instytucja.
Aha, i dlaczego Kościół w ogóle nie bierze pod uwagę tego, czy ja sobie modlitw za siebie życzę, szczególnie że za te modlitwy muszę też płacić?