Dodaj do ulubionych

Potop jako kara Boża

24.05.10, 09:18
Czy wierzący akceptują potop jako
karą Bożą ?
Jeśli tak, to konsekwentnie powinni
zastanowić się, za co Bóg pokarał Polskę.

pozdrawiam
.-|-.

Obserwuj wątek
    • l.george.l Re: Potop jako kara Boża 24.05.10, 10:55
      ryby4347 napisała:

      > [...] powinni zastanowić się, za co Bóg pokarał Polskę. [...]

      Nie kuś, bo stwierdzą, że państwo za mało łożyło na watykańskiego okupanta i za
      to ta powódź.
      • Gość: .-|-. Re: Potop jako kara Boża IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 11:45
        l.george.l napisał:

        > ryby4347 napisała:
        >
        > > [...] powinni zastanowić się, za co Bóg pokarał Polskę. [...]
        >
        > Nie kuś, bo stwierdzą, że państwo za mało łożyło na watykańskiego okupanta i za
        > to ta powódź.

        A ten samolocik ?
        Czy nie boją się, że ktoś się w końcu
        domyśli, że ich modlitwy na nic się Polsce
        nie przydają ?

        zdar
        .-|-.
        • Gość: szambelan Re: Szambo wybilo IP: *.pools.arcor-ip.net 24.05.10, 15:10
          gnoj i ciegi zalecana terapia narodowa
          • Gość: .-|-' Re: Szambo wybilo IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 21:58
            Gość portalu: szambelan napisał(a):

            > gnoj i ciegi zalecana terapia narodowa

            To nic nie da, ślepego i nieczułego
            możesz obedrzeć ze skóry, a i tak będzie
            wołał: Tylko w PiSIE ratunek !

            zdar
            .-|-'
    • renebenay Re: Potop jako kara Boża 24.05.10, 16:18
      To chyba jest ostrzezenie przed wybraniem kopii poprzedniego prezydenta
      • Gość: .-|-. Re: Potop jako kara Boża IP: *.home.aster.pl 24.05.10, 19:52
        renebenay napisał:

        > To chyba jest ostrzezenie przed wybraniem kopii poprzedniego prezydenta

        Kto wie, bardzo możliwe...

        zdar
        .-|-.
    • Gość: .-|-. Re: Potop jako kara Boża IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 16:56
      twoje.kochane.sumienie napisał:

      > ryby4347 napisała:
      >
      > > Czy wierzący akceptują potop jako
      > > karą Bożą ?
      >
      > Nie karę, tylko konsekwencję ludzkich czynów.
      >
      > Ps. Dopóki ludzie nie przestaną krzywdzić, zabijać, jeść mięso - dopóki plag
      > i będą ich nawiedzać.


      A co ma wspólnego jedzenie mięsa z potopem ? :o.

      zdar
      .-|-.
      • Gość: ateista Re: Potop jako kara Boża IP: *.182.136.84.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.05.10, 17:53
        a może po prostu rozpoczęło się spełnianie przepowiedni biblijnych?, bo zbliża
        się armagedon?
        • strikemaster Zbliża się 24.05.10, 20:38
          Armagendon
          • strikemaster Errata 24.05.10, 20:38
            Armagedon się zbliża. :)
        • Gość: .-|-' Re: Potop jako kara Boża IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 22:06
          Kto wie...

          Armagedon - oddzielenie fałszu od prawdy
          i faszystów od humanistów.

          zdar
          '-|-.
        • krytykantka07 Re: Potop jako kara Boża 25.05.10, 14:44
          No tak.
          Biblia przepowiedziała, że Jezusa religia zniknie z powierzchni
          ziemi.
          Nic by się nie zbliżało gdyby nie przecedzano komara gdy połyka się
          wielbłąda i nie marnowało talentów...
          No to jaką religię w końcu mamy w Polsce?
          • Gość: kpt.nemo Re: Potop jako kara Boża IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 16:59
            krytykantka07 napisała:

            > No to jaką religię w końcu mamy w Polsce?

            Zestrachany katolicki ateizm kapitalistyczny :)

            zdar
            kpt.nemo
            • krytykantka07 Re: Potop jako kara Boża 26.05.10, 23:24
              Gość portalu: kpt.nemo napisał(a):

              > krytykantka07 napisała:
              >
              > > No to jaką religię w końcu mamy w Polsce?
              >
              > Zestrachany katolicki ateizm kapitalistyczny :)

              Ładne ;).
              Ale nie kapitalistyczny.
              Raczej: zestrachany katolicki ateizm komunistyczny...
              • Gość: kpt.kasja Re: Potop jako kara Boża IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 23:41
                krytykantka07 napisała:

                > > > No to jaką religię w końcu mamy w Polsce?
                > > Zestrachany katolicki ateizm kapitalistyczny :)
                > Ładne ;).

                Dla Ciebie nie takie mogę malować obrazy :)
                By się królowie galaktyk musieli pokłonić...
                Tobie, gdyby to zobaczyli i zrozumieli :)


                > Ale nie kapitalistyczny.
                > Raczej: zestrachany katolicki ateizm komunistyczny...

                Bóg, który jest kobietą, wyznaje komunizm :)

                zdar
                kpt.kasja

                Tak naprawdę jestem lesbijką :)
    • piwi77 Re: Potop jako kara Boża 24.05.10, 17:49
      ryby4347 napisała:

      > Jeśli tak, to konsekwentnie powinni
      > zastanowić się, za co Bóg pokarał Polskę.

      Oj znalazłoby się! Na przykład ślimaczymy się z tą budową Świątyni
      Opaczności Bożej, a przecież to nasz psi obowiązek wybudować ją w
      cuglach za to, że Bozia tylko sto dwadzieścia lat dawała nam po
      dupie, a przecież ma tyle mocy, że gdyby tylko chciała mogłaby
      dłużej.
      • Gość: .-|-. Re: Potop jako kara Boża IP: *.home.aster.pl 24.05.10, 19:03
        piwi77 napisał:

        > ryby4347 napisała:
        >
        > > Jeśli tak, to konsekwentnie powinni
        > > zastanowić się, za co Bóg pokarał Polskę.
        >
        > Oj znalazłoby się! Na przykład ślimaczymy się z tą budową Świątyni
        > Opaczności Bożej, a przecież to nasz psi obowiązek wybudować ją w
        > cuglach za to, że Bozia tylko sto dwadzieścia lat dawała nam po
        > dupie, a przecież ma tyle mocy, że gdyby tylko chciała mogłaby
        > dłużej.

        Kto wie..., no ale w tym samolociku lecieli raczej Ci,
        którzy chcieli ją budować...
        Może ten potop to wskazówka,
        co warto budować ?

        zdar
        .-|-.
    • imponeross To Bog musi zabijac ludzi? 24.05.10, 18:07
      ryby4347 napisała:

      > Czy wierzący akceptują potop jako
      > karą Bożą ?
      > Jeśli tak, to konsekwentnie powinni
      > zastanowić się, za co Bóg pokarał Polskę.
      >
      > pozdrawiam
      > .-|-.
      >

      To Bog musi zabijac ludzi? Sprzeczne z definicji.
      W powodzi zginelo juz co najmniej 15 osob.
      • Gość: .-|-. Re: To Bog musi zabijac ludzi? IP: *.home.aster.pl 24.05.10, 18:22
        imponeross napisał:

        > ryby4347 napisała:
        >
        > > Czy wierzący akceptują potop jako
        > > karą Bożą ?
        > > Jeśli tak, to konsekwentnie powinni
        > > zastanowić się, za co Bóg pokarał Polskę.

        >
        > To Bog musi zabijac ludzi? Sprzeczne z definicji.
        > W powodzi zginelo juz co najmniej 15 osob.

        O jaką definicję Ci chodzi ?

        zdar
        .-|-.
        • imponeross Re: To Bog musi zabijac ludzi? 24.05.10, 19:17
          Gość portalu: .-|-. napisał(a):

          > imponeross napisał:
          >
          > > ryby4347 napisała:
          > >
          > > > Czy wierzący akceptują potop jako
          > > > karą Bożą ?
          > > > Jeśli tak, to konsekwentnie powinni
          > > > zastanowić się, za co Bóg pokarał Polskę.
          >
          > >
          > > To Bog musi zabijac ludzi? Sprzeczne z definicji.
          > > W powodzi zginelo juz co najmniej 15 osob.
          >
          > O jaką definicję Ci chodzi ?
          >
          > zdar
          > .-|-.

          O definicje Boga.
          • Gość: .-|-. Re: To Bog musi zabijac ludzi? IP: *.home.aster.pl 24.05.10, 19:19
            imponeross napisał:

            > Gość portalu: .-|-. napisał(a):
            >
            > > imponeross napisał:
            > >
            > > > ryby4347 napisała:
            > > >
            > > > > Czy wierzący akceptują potop jako
            > > > > karą Bożą ?
            > > > > Jeśli tak, to konsekwentnie powinni
            > > > > zastanowić się, za co Bóg pokarał Polskę.
            > >
            > > >
            > > > To Bog musi zabijac ludzi? Sprzeczne z definicji.
            > > > W powodzi zginelo juz co najmniej 15 osob.
            > >
            > > O jaką definicję Ci chodzi ?

            > O definicje Boga.

            Którego ?
            Mógłbyś ją podać?

            zdar
            .-|-.
            • imponeross Jak Polak moze nie znac definicji Boga? 24.05.10, 22:00
              Gość portalu: .-|-. napisał(a):

              ...
              > > > O jaką definicję Ci chodzi ?
              >
              > > O definicje Boga.
              >
              > Którego ?
              > Mógłbyś ją podać?
              >
              > zdar
              > .-|-.

              No nie zartuj! Jak mozna mieszkac w Polsce i nie znac definicji
              Boga? I jak to ktorego? Oczywiscie tego jednego jedynego z wyznania
              wiary. Nie chodziles na religie? Nie jestes bierzmowany? Jak tys sie
              chlopie uchowal / babo uchowala?
              • Gość: .. Re: Jak Polak moze nie znac definicji Boga? IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 23:38
                imponeross napisał:

                > Gość portalu: .-|-. napisał(a):
                >
                > ...
                > > > > O jaką definicję Ci chodzi ?
                > >
                > > > O definicje Boga.
                > >
                > > Którego ?
                > > Mógłbyś ją podać?
                > >
                > > zdar
                > > .-|-.
                >
                > No nie zartuj! Jak mozna mieszkac w Polsce i nie znac definicji
                > Boga? I jak to ktorego? Oczywiscie tego jednego jedynego z wyznania
                > wiary. Nie chodziles na religie? Nie jestes bierzmowany? Jak tys sie
                > chlopie uchowal / babo uchowala?

                Zdziwiło mnie, że znasz jakąś definicję Boga,
                który nie morduje swoich wrogów...
                Bo ja o takiej nie słyszałam.

                zdar
                .-|-.
                • imponeross Re: Jak Polak moze nie znac definicji Boga? 25.05.10, 16:01
                  Gość portalu: .. napisał(a):

                  ...
                  > Zdziwiło mnie, że znasz jakąś definicję Boga,
                  > który nie morduje swoich wrogów...
                  > Bo ja o takiej nie słyszałam.
                  >
                  > zdar
                  > .-|-.

                  Definicjsa Boga z katechizmu rz.-kat.:
                  'Duch nieskonczenie doskonaly, stworzyciel nieba i ziemi'.
                  • Gość: H1- Re: Jak Polak moze nie znac definicji Boga? IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 10:49
                    imponeross napisał:

                    > Gość portalu: .. napisał(a):
                    >
                    > ...
                    > > Zdziwiło mnie, że znasz jakąś definicję Boga,
                    > > który nie morduje swoich wrogów...
                    > > Bo ja o takiej nie słyszałam.
                    > >
                    > > zdar
                    > > .-|-.
                    >
                    > Definicjsa Boga z katechizmu rz.-kat.:
                    > 'Duch nieskonczenie doskonaly, stworzyciel nieba i ziemi'.

                    A gdzie tu jest mowa o tym, ze nie morduje ?
                    Zwłaszcza że wielokrotnie mordował albo do mordu
                    ludzi nakłaniał.

                    zdar
                    H1-
    • Gość: .-|-. Re: Potop jako kara Boża IP: *.home.aster.pl 24.05.10, 20:13
      twoje.kochane.sumienie napisał:

      > renebenay napisał:
      >
      > > To chyba jest ostrzezenie przed wybraniem kopii poprzedniego prezydenta
      >
      > Lepszy byłby wąsaty gajowy???

      Na jedno wychodzi, z wąsami czy bez.
      Nibygłowy smoków jak grzyby.
      Zetniesz, jutro wyrasta niwy.

      zdar
      .-|-.
    • Gość: krytykantka07 Bóg nie zsyła potopu IP: 89.204.177.* 24.05.10, 21:02
      Zrobił to tylko raz ( ? ) i się zawstydził gdy zobaczył co zrobił.
      Obiecał, że już nigdy nie ześle potopu...
      Zatem powódź to nie jest kara Boża.
      Ludzie sami sobie zgotowali ten los i jeśli nie zaczną myśleć może
      być tylko gorzej.
      Co komu przeszkodziłaby powódź gdyby zabezpieczenia były odpowiednie?
      Pytanie: dlaczego nie było odpowiednich zabezpieczeń.
      Teraz zastanawiam się dlaczego dalej trwa kampania wyborcza.
      Wszak tylko samobójcy mogą chcieć władzy w tym czasie.
      Chyba że nie zamierzają nic zrobić i liczą, że jakoś to będzie...
      Czyli tak jak poprzednicy...
      • strikemaster Re: Bóg nie zsyła potopu 24.05.10, 21:04
        > Zrobił to tylko raz ( ? ) i się zawstydził gdy zobaczył co zrobił.

        Nie jest wszechwiedzący? To nowość. Jaki jeszcze nie jest?
        • Gość: krytykantka07 Re: Bóg nie zsyła potopu IP: 89.204.177.* 24.05.10, 21:14
          Co Cię tak zdziwiło?
          W świętej księdze tak napisali.
          Bóg zesłał potop i zawstydził się gdy zobaczył swoje dzieło.
          Dlaczego wierzący z tego nie wyciągnęli wniosku, że Bóg nie jest
          wszechwiedzący - nie wiem.
          Ja już dawno napisałam co powinien zrobić.
          Mógł sobie najpierw stworzyć program komputerowy i przeprowadzić
          symulację potopu, to by wiedział czym jest potop.
          • strikemaster Re: Bóg nie zsyła potopu 24.05.10, 21:20
            Jak widać, wszechmogący też nie jest, nawet programu w Borlandzie napisać nie potrafi. Czekam na dalsze dementi, może się okaże, ze ten cały Bóg ma możliwości zbliżone do moich (też jak dotąd nie napisałem symulacji potopu, do tego na pewno widząc skutki wywołanego własnymi rękami potopu bym się zawstydził).
            • Gość: krytykantka07 wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: 89.204.177.* 24.05.10, 21:34
              Gdyby Abram chciał zabić syna to Bóg by go wskrzesił, a nie podsyłał
              jakiegoś baranka ;).
              No i Abram w sprawie Sodomy też musiał zwrócić Bogu uwagę, ze nie
              może wszystkich wymordować.
              No i tu coś mi nie pasuje...
              Bóg się zawstydził gdy zobaczył czym jest potop, a nie zawstydził
              się gdy zobaczył czym jest deszcz ognia i siarki lecący z nieba?
              • Gość: .-|-' Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 21:52
                Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                > Gdyby Abram chciał zabić syna to Bóg by go wskrzesił, a nie podsyłał
                > jakiegoś baranka ;).

                Jak to ?

                > No i Abram w sprawie Sodomy też musiał zwrócić Bogu uwagę, ze nie
                > może wszystkich wymordować.
                > No i tu coś mi nie pasuje...

                Czyżby Abram był większym humanistą od Boga ?
                Może leczył braci z Baala ?

                > Bóg się zawstydził gdy zobaczył czym jest potop, a nie zawstydził
                > się gdy zobaczył czym jest deszcz ognia i siarki lecący z nieba?

                Dziwne...

                zdar
                .-|-'
                • Gość: krytykantka07 Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: 89.204.177.* 24.05.10, 22:10
                  Abram wymyślił, że Bóg kazał mu złożyć syna na ofiarę.
                  Zapomniał, że Bóg powiedział mu wcześniej, że z jego syna będzie
                  wielki naród.
                  Zatem spokojnie mógł uprzeć się i zabić syna.
                  Bóg musiałby go wskrzesić...
                  Co do deszczu ognia i siarki...
                  Żydzi chyba widzieli wybuch wulkanu i dorobili do tego bajkę...
                  • Gość: '-|-' Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 22:15
                    Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                    > Abram wymyślił, że Bóg kazał mu złożyć syna na ofiarę.

                    Być może dlatego, by ratować dzieci swoich bliskich,
                    które były składane hurtem "Bogu" na ofiarę.


                    > Zapomniał, że Bóg powiedział mu wcześniej, że z jego syna będzie
                    > wielki naród.
                    > Zatem spokojnie mógł uprzeć się i zabić syna.
                    > Bóg musiałby go wskrzesić...

                    Chyba nie był aż tak głupi...

                    > Co do deszczu ognia i siarki...
                    > Żydzi chyba widzieli wybuch wulkanu i dorobili do tego bajkę...

                    Kto wie w jakim celu...

                    zdar
                    .-|-'

                    Ps. Księżniczko ducha, dlaczego nie piszesz
                    do mojego serca ?
                    • Gość: krytykantka07 Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: 89.204.177.* 24.05.10, 22:47
                      Chyba to nie było tak.
                      Gdyby Bogu składano wcześniej ofiary z ludzi nikt by nie był
                      zdumiony, że Abram musi syna złożyć w ofierze.
                      Ale Abram o tym pomyśle nikomu nie powiedział.
                      Chociaż...musiał powiedzieć komuś kto przyprowadził baranka...
                      Wydaje mi się, że Abram chciał tylko władzy i dlatego odstawił tę
                      szopkę.
                      Uważam, że mając słowo dane przez Boga, że Sara będzie matką królów
                      mógł zabić syna.
                      Wtedy pokazałby jak wielki jest Bóg.
                      Tymczasem Bóg o jego pomyśle nie wiedział...
                      W jakim celu Żydzi dorabiali bajki?
                      Aby straszyć swoim Bogiem...
                      I nie tylko Żydów ;).
                      • Gość: .. Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 23:02
                        Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                        > Chyba to nie było tak.
                        > Gdyby Bogu składano wcześniej ofiary z ludzi nikt by nie był
                        > zdumiony, że Abram musi syna złożyć w ofierze.

                        Ow3szem, zdumieć się musieli, kiedy Bóg
                        nie zechciał takiej ofiary...

                        > Ale Abram o tym pomyśle nikomu nie powiedział.
                        > Chociaż...musiał powiedzieć komuś kto przyprowadził baranka...
                        > Wydaje mi się, że Abram chciał tylko władzy i dlatego odstawił tę
                        > szopkę.

                        A mnie się wydaje, że pisarz, który wymyślił tę
                        legendę, chciał odzwyczaić bliźnich od składania
                        ofiar z dzieci - najdelikatniej, jak potrafił.
                        No wiesz, i Wilk systy (Baal) i owca cała (dziecko).

                        > Uważam, że mając słowo dane przez Boga, że Sara będzie matką królów
                        > mógł zabić syna.
                        > Wtedy pokazałby jak wielki jest Bóg.

                        :)

                        > Tymczasem Bóg o jego pomyśle nie wiedział...
                        > W jakim celu Żydzi dorabiali bajki?
                        > Aby straszyć swoim Bogiem...
                        > I nie tylko Żydów ;).

                        Różnie to bywało w zależności od intencji piszącego.

                        mnie osobiście najbardziej podoba się ten fragment:

                        Rdz 18:10-15
                        10. Rzekł mu [jeden z nich]: O tej porze za rok znów wrócę do ciebie, twoja zaś
                        żona Sara będzie miała wtedy syna. Sara przysłuchiwała się u wejścia do namiotu,
                        [które było tuż] za Abrahamem.
                        11. Abraham i Sara byli w bardzo podeszłym wieku. Toteż Sara nie miewała
                        przypadłości właściwej kobietom.
                        12. Uśmiechnęła się więc do siebie i pomyślała: Teraz, gdy przekwitłam, mam
                        doznawać rozkoszy, i mój mąż starzec?
                        13. Pan rzekł do Abrahama: Dlaczego to Sara śmieje się i myśli: Czy naprawdę
                        będę mogła rodzić, gdy już się zestarzałam?
                        14. Czy jest coś, co byłoby niemożliwe dla Pana? Za rok o tej porze wrócę do
                        ciebie, i Sara będzie miała syna.
                        15. Wtedy Sara zaparła się, mówiąc: Wcale się nie śmiałam - bo ogarnęło ją
                        przerażenie. Ale Pan powiedział: Nie. Śmiałaś się!
                        (BT)

                        :)

                        zdar
                        '-|-'
                        • Gość: krytykantka07 Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: 89.204.177.* 24.05.10, 23:11
                          Zdumieć się musieli, gdy Bóg chciał ofiary, jakiej nigdy nie chciał.
                          Bóg nie chciał ofiar z ludzi i w całym piśmie świętym nie znajdziesz
                          tego, że Bóg chciał, aby składać mu ofiary z ludzi.
                          Zabijać w wojnie to co innego ;).
                          Co do tego fragmentu.
                          Widzisz jaką bujną wyobraźnię miał Abram?
                          Wiedział jak wykorzystać Boga...
                          • Gość: .. Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 23:16
                            Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                            > Zdumieć się musieli, gdy Bóg chciał ofiary, jakiej nigdy nie chciał.

                            Baal chciał ofiar z dzieci.


                            > Bóg nie chciał ofiar z ludzi i w całym piśmie świętym nie znajdziesz
                            > tego, że Bóg chciał, aby składać mu ofiary z ludzi.

                            Baal chciał, dlatego Abram "pokazał" bliźnim,
                            że już nie chce, nie uwłaczając godności Baala.


                            > Zabijać w wojnie to co innego ;).
                            > Co do tego fragmentu.
                            > Widzisz jaką bujną wyobraźnię miał Abram?
                            > Wiedział jak wykorzystać Boga...

                            Powiedz, że się nie uśmiechnęłaś :)

                            zdar
                            .-|-.
                            • Gość: krytykantka07 Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: 89.204.177.* 24.05.10, 23:28
                              Nie mam tak dobrego zdania o Abramie jak Ty.
                              Dlatego uważam, że wcale nie chodziło o ofiary z ludzi.
                              Nawet gdyby Abram zobaczył ofiary składane Baalowi nie zrobiłby
                              szopki z ofiarowaniem Izaaka.
                              Abram wiedział, że Boga nie ma i dlatego mógł sobie jego wolę
                              dowolnie interpretować.
                              A przy tym dostał władzę.
                              Ale nie był sam, bo ktoś mu pomógł z barankiem.
                              Zatem w dwójkę oszukali ludzi...
                              A gdy władza kolejny raz wymykała mu się rąk ( ten pierwszy to było
                              ofiarowanie Izaaka )wymyślił obrzezanie...
                              Dla mnie to oszust.
                              • Gość: H2O? Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 23:35
                                Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                                > Nie mam tak dobrego zdania o Abramie jak Ty.

                                ja też nie mam specjalnie dobrego.

                                > Dlatego uważam, że wcale nie chodziło o ofiary z ludzi.
                                > Nawet gdyby Abram zobaczył ofiary składane Baalowi nie zrobiłby
                                > szopki z ofiarowaniem Izaaka.

                                moim zdaniem dlatego ją zrobił.

                                > Abram wiedział, że Boga nie ma i dlatego mógł sobie jego wolę
                                > dowolnie interpretować.

                                Abraham wiedział, że Bóg jest tajemniczy.

                                > A przy tym dostał władzę.
                                > Ale nie był sam, bo ktoś mu pomógł z barankiem.

                                Kto niby ?

                                > Zatem w dwójkę oszukali ludzi...

                                Pięknie oszukali :)

                                > A gdy władza kolejny raz wymykała mu się rąk ( ten pierwszy to było
                                > ofiarowanie Izaaka )wymyślił obrzezanie...
                                > Dla mnie to oszust.

                                Obrzezka nikomu nie szkodzi,
                                a nawet zdaje się chroni przed chorobami.

                                I ja też jestem oszustem :)

                                zdar
                                .-|-.
                                • krytykantka07 Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... 25.05.10, 10:36
                                  Abram nic nie wiedział o Bogu, ale jako oszust był przekonujący.
                                  Nie mów mi tylko, że coś takiego pochwalasz!
                                  Abram stworzył dla ludzi takiego Boga jakiego potrzebowali.
                                  I co gorsza gusty ludzi się od wieków nie zmieniły...
                                  Dlatego Szaweł z Tarsu poszedł za ciosem i wygrał z Jezusem.
                                  • Gość: H1 Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: *.fe.uni-lj.si 25.05.10, 13:40
                                    krytykantka07 napisała:

                                    > Abram nic nie wiedział o Bogu, ale jako oszust był przekonujący.

                                    Wiedział mniej niż Jezus, bo żył bardziej
                                    zniewolony przez Naturę...


                                    > Nie mów mi tylko, że coś takiego pochwalasz!

                                    Co że pochwalam ? To, że się nie wstydził swojej starej,
                                    tj. Sary ? :)

                                    > Abram stworzył dla ludzi takiego Boga jakiego potrzebowali.

                                    Jezus podobnie, biały Dalajlaj z RFN-u podobnie.

                                    > I co gorsza gusty ludzi się od wieków nie zmieniły...
                                    > Dlatego Szaweł z Tarsu poszedł za ciosem i wygrał z Jezusem.

                                    Świadomie czy nie, i chciał tego czy nie, wygrał.

                                    zdar
                                    H1
                                    • krytykantka07 Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... 26.05.10, 23:27
                                      Szaweł z Tarsu wygrał z Jezusem dlatego, że chciał i sprytnie
                                      zaplanował strategię.
                                      Nie darmo był faryzeuszem...
                                      • Gość: kpt.kasja Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: *.fe.uni-lj.si 27.05.10, 00:10
                                        krytykantka07 napisała:

                                        > Szaweł z Tarsu wygrał z Jezusem dlatego, że chciał i sprytnie
                                        > zaplanował strategię.
                                        > Nie darmo był faryzeuszem...

                                        Wygram z nim, tylko nie wygram z Jezusem :)

                                        zdar
                                        kpt.kasja
                  • strikemaster Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... 24.05.10, 22:48
                    Pewnie też słyszeli, jak wylał Tygrys, albo inny Nil, do tego również dorobili sobie bajkę. Widzieli też kilka innych rzeczy, które z czasem wyrosły i się zdramatyzowały. Tak właśnie powstaje mitologia.
                    • Gość: .. Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 22:53
                      strikemaster napisał:

                      > Pewnie też słyszeli, jak wylał Tygrys, albo inny Nil, do tego również dorobili
                      > sobie bajkę. Widzieli też kilka innych rzeczy, które z czasem wyrosły i się zdr
                      > amatyzowały. Tak właśnie powstaje mitologia.

                      Tak samo powstaje miłość...

                      zdar
                      ._|-.
                      • strikemaster Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... 24.05.10, 23:03
                        > Tak samo powstaje miłość...

                        Gdy miłość się zdramatyzuje, staje się raczej zazdrością, nienawiścią albo czymś podobnym. Poza tym, co z tego porównania ma wynikać?
                        • Gość: .. Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 23:14
                          strikemaster napisał:

                          > > Tak samo powstaje miłość...
                          >
                          > Gdy miłość się zdramatyzuje, staje się raczej zazdrością, nienawiścią albo czym
                          > ś podobnym.

                          Bywa też pięknym szaleństwem :)


                          > Poza tym, co z tego porównania ma wynikać?

                          Że jedno leży blisko drugiego,
                          w końcu wszystko mieści się w obrębie głowy.

                          zdar
                          .-|-.
                          • strikemaster Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... 24.05.10, 23:38
                            > Że jedno leży blisko drugiego,
                            > w końcu wszystko mieści się w obrębie głowy.

                            Biznesplan też mieści się w obrębie głowy, co ma wspólnego z miłością?
                            • Gość: .. Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 23:44
                              I miłość (humanizm), i nienawiść (faszyzm)
                              mieści się w tej samej głowie.

                              zdar
                              .-|-'
                              • krytykantka07 Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... 25.05.10, 10:33
                                Gość portalu: .. napisał(a):

                                > I miłość (humanizm), i nienawiść (faszyzm)
                                > mieści się w tej samej głowie.

                                Jeszcze lepiej.
                                Jeden człowiek w stosunku do jednych jest faszystą, a w stosunku do
                                drugich humanistą.
                                Ale chyba nie o to chodzi...
                                Takie samozadowolenie do niczego dobrego nie prowadzi.
                                Hitlerowcy też dla swoich rodzin byli humanistami...
                                • Gość: H1 Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: *.fe.uni-lj.si 25.05.10, 13:51
                                  krytykantka07 napisała:

                                  > Gość portalu: .. napisał(a):
                                  >
                                  > > I miłość (humanizm), i nienawiść (faszyzm)
                                  > > mieści się w tej samej głowie.
                                  >
                                  > Jeszcze lepiej.
                                  > Jeden człowiek w stosunku do jednych jest faszystą, a w stosunku do
                                  > drugich humanistą.

                                  Hmm..., czy ja wiem..., ciepło, ciepło,
                                  ale niedokładnie.


                                  > Ale chyba nie o to chodzi...
                                  > Takie samozadowolenie do niczego dobrego nie prowadzi.
                                  > Hitlerowcy też dla swoich rodzin byli humanistami...

                                  Hmm..., ale humanizm na tym polega, a w praktyce
                                  się objawia, kiedy właśnie traktujemy tzw. "obcych"
                                  swoim słowem, pałką czy karabinem.

                                  zdar
                                  H1
                                  • krytykantka07 Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... 25.05.10, 14:47
                                    Pozwól sobie powiedzieć, że niczym humanizm się nie objawia.
                                    Traktowanie ludzi zależy od kalkulacji kosztów.
                                    Zatem jest związane z rozsądkiem.
                                    Możesz to wykluczyć?
                                    • Gość: H1- Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: *.fe.uni-lj.si 25.05.10, 22:05
                                      krytykantka07 napisała:

                                      > Pozwól sobie powiedzieć, że niczym humanizm się nie objawia.
                                      > Traktowanie ludzi zależy od kalkulacji kosztów.
                                      > Zatem jest związane z rozsądkiem.
                                      > Możesz to wykluczyć?

                                      U siebie spokojnie, a i u innych w dużej mierze,
                                      zwłaszcza w dłuższym czasokresie znajomości
                                      lub po kilku odpowiedziach lub nie odpowiedziach
                                      na pytanie.

                                      Ciebie na ten przykład uważam za humanistkę :)

                                      zdar
                                      H1-
                                      • krytykantka07 Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... 27.05.10, 12:12
                                        Gość portalu: H1- napisał(a):

                                        > Ciebie na ten przykład uważam za humanistkę :)

                                        A kieruje mną tylko rozsądek ;)
                    • krytykantka07 Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... 25.05.10, 10:44
                      strikemaster napisał:

                      > Pewnie też słyszeli, jak wylał Tygrys, albo inny Nil, do tego
                      również dorobili > sobie bajkę. Widzieli też kilka innych rzeczy,
                      które z czasem wyrosły i się zdr> amatyzowały. Tak właśnie powstaje
                      mitologia.

                      Dokładnie tak powstaje mitologia.
                      A gdy już świadkowie nie żyją bierze się ją za prawdę objawioną, bo
                      kolejni oszuści sie na " fakty " powołują.
                      Masz pomysł jak z tym walczyć?
                      • Gość: H1- Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: *.fe.uni-lj.si 25.05.10, 23:52
                        krytykantka07 napisała:

                        > strikemaster napisał:
                        >
                        > > Pewnie też słyszeli, jak wylał Tygrys, albo inny Nil, do tego
                        > również dorobili > sobie bajkę. Widzieli też kilka innych rzeczy,
                        > które z czasem wyrosły i się zdr> amatyzowały. Tak właśnie powstaje
                        > mitologia.
                        >
                        > Dokładnie tak powstaje mitologia.
                        > A gdy już świadkowie nie żyją bierze się ją za prawdę objawioną, bo
                        > kolejni oszuści sie na " fakty " powołują.
                        > Masz pomysł jak z tym walczyć?

                        A po co zaraz walczyć ?
                        No można się jeszcze pogodzić z tymi,
                        którzy te mity świadomie utrzymują w niebie
                        serc wierzących, choć wiedzą, że to w sumie bzdury.

                        Czyli jednak walczyć ?
                        Zgoda :) Ale jak i czym ?
                        Koniec końców wierzący obedrą nas ze skóry,
                        to pewne.

                        zdar
                        H1-
                        • Gość: krytykantka07 Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: 89.204.232.* 26.05.10, 00:09
                          Ech człowieku małej wiary ;).
                          Toż mówię jak walczyć.
                          Ich bronią czyli Jezusem...
                          Akurat prawdy objawione to nie było to, co Jezus powtarzał ;)
                          • Gość: H1- Re: wskrzeszać ludzi też nie potrafi... IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 10:15
                            Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                            > Ech człowieku małej wiary ;).
                            > Toż mówię jak walczyć.
                            > Ich bronią czyli Jezusem...
                            > Akurat prawdy objawione to nie było to, co Jezus powtarzał ;)

                            Ok., jeśli masz znajomych w kabaretach,
                            to jest jakaś szansa :)

                            zdar
                            H1-
            • Gość: .-|-' Re: Bóg nie zsyła potopu IP: *.fe.uni-lj.si 25.05.10, 08:42
              strikemaster napisał:

              > Jak widać, wszechmogący też nie jest, nawet programu w Borlandzie napisać nie p
              > otrafi. Czekam na dalsze dementi, może się okaże, ze ten cały Bóg ma możliwości
              > zbliżone do moich (też jak dotąd nie napisałem symulacji potopu, do tego na pe
              > wno widząc skutki wywołanego własnymi rękami potopu bym się zawstydził).


              A jeśli się okaże, że jest Tobą świadomy ?

              zdar
              '-|-.
          • 33qq Re: Bóg nie zsyła potopu 24.05.10, 21:45
            Mógł, ale niestety intelektualnie nie dorósł wtedy do kompa, musiał czekać, aż
            ludzie wynajdą
      • Gość: .-|-' Re: Bóg nie zsyła potopu IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 21:36
        Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

        > Zrobił to tylko raz ( ? ) i się zawstydził gdy zobaczył co zrobił.
        > Obiecał, że już nigdy nie ześle potopu...

        Tak, pamiętam tę tęczę na osłodę potopionym...,
        którzy jej niestety nie mogli już zobaczyć :o/

        > Zatem powódź to nie jest kara Boża.
        > Ludzie sami sobie zgotowali ten los i jeśli nie zaczną myśleć może
        > być tylko gorzej.
        > Co komu przeszkodziłaby powódź gdyby zabezpieczenia były odpowiednie?

        Najlepsze zabezpieczenie przed powodzią,
        to poziomice.

        > Pytanie: dlaczego nie było odpowiednich zabezpieczeń.
        > Teraz zastanawiam się dlaczego dalej trwa kampania wyborcza.
        > Wszak tylko samobójcy mogą chcieć władzy w tym czasie.
        > Chyba że nie zamierzają nic zrobić i liczą, że jakoś to będzie...
        > Czyli tak jak poprzednicy...

        Politycy są tylko grzybkami, które wyrastają
        z niewidzialnej grzybni.

        zdar
        .-|-'
        • Gość: krytykantka07 Re: Bóg nie zsyła potopu IP: 89.204.177.* 24.05.10, 22:06
          Tęczy Bóg nie zesłał tam gdzie zesłał potop.
          Wszak Noe odpłynął daleko ;).
          Zatem nie była ona na osłodę.
          Mam wrażenie, że Żydzi zobaczyli tęczę i dopasowali do niej teorię...
          • Gość: .-|-' Re: Bóg nie zsyła potopu IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 22:09
            Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

            > Tęczy Bóg nie zesłał tam gdzie zesłał potop.
            > Wszak Noe odpłynął daleko ;).

            Tęcza nie pojawia się nad oceanem ?


            > Zatem nie była ona na osłodę.
            > Mam wrażenie, że Żydzi zobaczyli tęczę i dopasowali do niej teorię...

            Ciekawe, co się stanie, kiedy na Polską
            podtopioną ukaże się tęcza...

            zdar
            '-|-'
            • Gość: krytykantka07 Re: Bóg nie zsyła potopu IP: 89.204.177.* 24.05.10, 22:18
              Tęcza nie występowała tam gdzie Noe wcześniej mieszkał.
              Dopiero tam gdzie dotarł zobaczył tęczę.
              A mogła w tym rejonie pokazywać się zawsze...
              Tego nie wiedział, bo nie miał kogo zapytać ;)
              • Gość: .-|-' Re: Bóg nie zsyła potopu IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 22:22
                Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                > Tęcza nie występowała tam gdzie Noe wcześniej mieszkał.

                Jak to ?

                > Dopiero tam gdzie dotarł zobaczył tęczę.
                > A mogła w tym rejonie pokazywać się zawsze...
                > Tego nie wiedział, bo nie miał kogo zapytać ;)

                Jak to ?

                zdar
                '_|-'

                Ps. Księżniczko słowa,
                dlaczego żałujesz mi pociechy ?
                • Gość: krytykantka07 Re: Bóg nie zsyła potopu IP: 89.204.177.* 24.05.10, 22:26
                  Tęczy Noe wcześniej nie widział tam gdzie mieszkał.
                  Dlaczego? Nie wiem.
                  Nie napisano w pismie świętym.
                  Tam gdzie dotarł nie miał kogo zapytać, bo Bóg potopił wszystkich ;).
                  Czy to nie było dla Noego wygodne? ;)
                  • Gość: .. Re: Bóg nie zsyła potopu IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 22:33
                    Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                    > Tęczy Noe wcześniej nie widział tam gdzie mieszkał.
                    > Dlaczego? Nie wiem.
                    > Nie napisano w pismie świętym.
                    > Tam gdzie dotarł nie miał kogo zapytać, bo Bóg potopił wszystkich ;).
                    > Czy to nie było dla Noego wygodne? ;)

                    A dla Boga ?

                    zdar
                    .-|-'

                    Ps. Ginę bez Twojego słowa...
                    • Gość: krytykantka07 Re: Bóg nie zsyła potopu IP: 89.204.177.* 24.05.10, 22:49
                      Dla Boga?
                      Bóg ani nie wiedział, że zesłał potop, ani że dał tęczę...
                      W ogóle o niczym co uroiło się w chorym umyśle Abrama nie wiedział.
                      Dlatego nie mogło być świadków...
                      • Gość: .. Re: Bóg nie zsyła potopu IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 22:51
                        Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                        > Dla Boga?
                        > Bóg ani nie wiedział, że zesłał potop, ani że dał tęczę...
                        > W ogóle o niczym co uroiło się w chorym umyśle Abrama nie wiedział.
                        > Dlatego nie mogło być świadków...

                        Jak to nie wiedział ?

                        zdar
                        .-|-.
                        • Gość: krytykantka07 Re: Bóg nie zsyła potopu IP: 89.204.177.* 24.05.10, 23:04
                          Gdyby Bóg wiedział o tym, co zaroiło się w głowie Abrama dlaczego
                          miałby ocalić tylko Noego?
                          Nie miał powodu, aby się wstydzić tego co zrobił.
                          Ale Noe został wymyślony przez Abrama...
                          Dlatego Bóg zawstydził się, że chciał ofiary z Izaaka i podesłał
                          baranka...
                          Bajki żydowskie mają to do siebie, że założenia się nie zmieniają...
                          • Gość: .. Re: Bóg nie zsyła potopu IP: *.fe.uni-lj.si 24.05.10, 23:10
                            Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                            > Gdyby Bóg wiedział o tym, co zaroiło się w głowie Abrama dlaczego
                            > miałby ocalić tylko Noego?

                            Przecież to mit..., a nie prawda historyczna.

                            > Nie miał powodu, aby się wstydzić tego co zrobił.
                            > Ale Noe został wymyślony przez Abrama...

                            Raczej przez autora "Gilgamesza",
                            a żydowski pisarz zerżnął od tamtego.

                            > Dlatego Bóg zawstydził się, że chciał ofiary z Izaaka i podesłał
                            > baranka...

                            Nie chciał, a przynajmniej inny werset o tym mówi:

                            Jr 32:35
                            35. I zbudowali wyżyny Baala w dolinie Ben-Hinnom, by ofiarować swych synów i
                            swoje córki ku czci Molocha. Nie poleciłem im tego ani Mi na myśl nie przyszło,
                            by można czynić coś tak odrażającego i doprowadzać Judę do grzechu.
                            (BT)


                            > Bajki żydowskie mają to do siebie, że założenia się nie zmieniają...

                            Troszkę się zmieniają...
                            No na ten przykład nie morduje się Egipcjan,
                            ale innowierców...

                            zdar
                            .-|-.
                            • krytykantka07 Re: Bóg nie zsyła potopu 25.05.10, 10:40
                              Mit o arce Noego to mit, a nie prawda historyczna?
                              Coś Ty.
                              Wszak Amerykanie ( najgłupszy naród na świecie ) odkryli szczątki
                              arki za pomocą najnowszych technologii...
                              Dlaczego napisali, że odkryli?
                              Jak myślisz?
                              • Gość: H1 Re: Bóg nie zsyła potopu IP: *.fe.uni-lj.si 25.05.10, 13:44
                                krytykantka07 napisała:

                                > Mit o arce Noego to mit, a nie prawda historyczna?
                                > Coś Ty.
                                > Wszak Amerykanie ( najgłupszy naród na świecie ) odkryli szczątki
                                > arki za pomocą najnowszych technologii...
                                > Dlaczego napisali, że odkryli?
                                > Jak myślisz?

                                Padło im na mózg ? :o/

                                zdar
                                H1
                                • krytykantka07 Re: Bóg nie zsyła potopu 25.05.10, 14:48
                                  Gość portalu: H1 napisał(a):

                                  > krytykantka07 napisała:
                                  >
                                  > > Mit o arce Noego to mit, a nie prawda historyczna?
                                  > > Coś Ty.
                                  > > Wszak Amerykanie ( najgłupszy naród na świecie ) odkryli szczątki
                                  > > arki za pomocą najnowszych technologii...
                                  > > Dlaczego napisali, że odkryli?
                                  > > Jak myślisz?
                                  >
                                  > Padło im na mózg ? :o/

                                  Gorzej!
                                  Są w pełni świadomi tego czego chcą...
                                  • Gość: H1- Re: Bóg nie zsyła potopu IP: *.fe.uni-lj.si 25.05.10, 23:33
                                    krytykantka07 napisała:

                                    > Gość portalu: H1 napisał(a):
                                    >
                                    > > krytykantka07 napisała:
                                    > >
                                    > > > Mit o arce Noego to mit, a nie prawda historyczna?
                                    > > > Coś Ty.
                                    > > > Wszak Amerykanie ( najgłupszy naród na świecie ) odkryli szczątki
                                    > > > arki za pomocą najnowszych technologii...
                                    > > > Dlaczego napisali, że odkryli?
                                    > > > Jak myślisz?
                                    > >
                                    > > Padło im na mózg ? :o/
                                    >
                                    > Gorzej!
                                    > Są w pełni świadomi tego czego chcą...

                                    Boją się islamu i dlatego potwierdzają nawet
                                    największe niedorzeczności katolicyzmu ? :)

                                    zdar
                                    H1-
                                    • Gość: krytykantka07 Re: Bóg nie zsyła potopu IP: 89.204.232.* 26.05.10, 00:11
                                      Kto wie, co jest w nich silniejsze: strach przed islamem czy
                                      przygotowanie gruntu pod kontrolowanie wszystkiego...
                                      • Gość: H1- Re: Bóg nie zsyła potopu IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 10:44
                                        Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                                        > Kto wie, co jest w nich silniejsze: strach przed islamem czy
                                        > przygotowanie gruntu pod kontrolowanie wszystkiego...

                                        Na jedno wychodzi, to chyba ze strachu,
                                        czy też z obawy, że coś może nie być pod ich władzą.
                                        Faszyzm w czystej postaci, ale kto to widzi ?
                                        Kiedy tzw. zachodnie społeczeństwa to dojrzą,
                                        będzie za późno.

                                        A w ogóle to ciekawa sprawa, że tyle tam napisano o tym
                                        książek i nakręcono filmów, a jednak Ci "ludzie zachodu"
                                        są ślepi jak małe kocięta, które zaraz ktoś będzie topił.

                                        zdar
                                        H1-
                                        • krytykantka07 Re: Bóg nie zsyła potopu 26.05.10, 23:30
                                          O właśnie.
                                          Dlatego uważam, że Amerykanie to najgłupszy naród na świecie.
                                          Odkrył coś, co posunęłoby cały świat do przodu i cofnął się w
                                          rozwoju ;)
                                          • Gość: kpt.kasja Re: Bóg nie zsyła potopu IP: *.fe.uni-lj.si 27.05.10, 00:17
                                            krytykantka07 napisała:

                                            > O właśnie.
                                            > Dlatego uważam, że Amerykanie to najgłupszy naród na świecie.

                                            Zgoda. To wszystko przez Alaskę :)

                                            > Odkrył coś, co posunęłoby cały świat do przodu i cofnął się w
                                            > rozwoju ;)

                                            Kto odkrył, a kto się cofnął ?

                                            zdar
                                            kpt.you
                                            • krytykantka07 Re: Bóg nie zsyła potopu 27.05.10, 12:06
                                              Jedni Amerykanie odkryli, a drudzy Amerykanie, którzy zaczęli
                                              tłumaczyć co tamci odkryli cofnęli ludzi w rozwoju ;).

                                              Skąd my to znamy...
                                              • Gość: jan.viesel Re: Bóg nie zsyła potopu IP: *.fe.uni-lj.si 27.05.10, 12:10
                                                krytykantka07 napisała:

                                                > Jedni Amerykanie odkryli, a drudzy Amerykanie, którzy zaczęli
                                                > tłumaczyć co tamci odkryli cofnęli ludzi w rozwoju ;).
                                                > Skąd my to znamy...

                                                Amerykanie kojarzą Ci się z patriotyzmem ?

                                                pozdrawiam
                                                jan.viesel
                                                • krytykantka07 Re: Bóg nie zsyła potopu 27.05.10, 12:14
                                                  Amerykanie kojarzą mi się z głupotą.
                                                  Jeśli patriotyzm jest głupotą to jak najbardziej Amerykanie
                                                  patriotami są ;).
    • lansocelebryta Potop? 25.05.10, 10:36
      Potop?
      A było nie zabijać, nie kraść, nie kłamać, nie jeść zamęczonych zwłok zwierząt, nie krzywdzić...
      • Gość: xxxxxxxxx Re: Potop? IP: *.146.40.70.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.05.10, 13:13
        O BOŻE ZLITUJ SIĘ NAD TYM FORUM !!!!
        • Gość: jan.viesel Re: Potop? IP: *.fe.uni-lj.si 27.05.10, 11:28
          Gość portalu: xxxxxxxxx napisał(a):

          > O BOŻE ZLITUJ SIĘ NAD TYM FORUM !!!!

          Zgaduję, jesteś mężczyzną... :o/

          pozdrawiam
          jan.viesel
          • krytykantka07 Re: Potop? 27.05.10, 11:37
            Niekoniecznie ;).
            Jest tylko przeciwko wyciąganiu wniosków na zasadzie: " a po
            wyrwaniu ostatniej nogi mucha ogłuchła, bo nie idzie dalej " ;)
      • Gość: H1- Re: Potop? IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 12:52
        lansocelebryta napisał:

        > Potop?
        > A było nie zabijać, nie kraść, nie kłamać, nie jeść zamęczonych zwłok zwierząt,
        > nie krzywdzić...

        Podobno Bóg jest miłosierny...
        To w końcu na czym to miłosierdzie polega ? :o/

        zdar
        H1-
    • Gość: Wierzący To żadna kara IP: *.chello.pl 25.05.10, 13:59
      To nie jest kara, tylko próba naszej Wiary. Im więcej szkód i ofiar,
      tym trudniej będzie wierzyć, że Bóg nas kocha a to naszą Wiarę
      jeszcze wzmocni.
      • krytykantka07 Re: To żadna kara 25.05.10, 14:55
        Pozwolisz, że się nie zgodzę.
        To nie jest żadna próba wiary.
        To skutek głupoty ludzi i marketingu politycznego.
        Jeśli będziemy wybierać oszołomów ( bez obrazy Oszołomku ), którzy
        nie mają żadnego programu i popierać pozorną pracę może być własnie
        tak i do tego sami przez taką głupote doprowadzimy do tego co
        mitologia żydowska nazywa Armagedonem...
        Chcesz, aby przepowiednie się sprawdziły?
        Czyżby starożytni Żydzi wiedzieli, że przez wieki ludzie i tak nie
        zmądrzeją?
        A gdzie w tym Jezus i Jego religia?
        Wszak mówił o samodoskonaleniu, niemarnowaniu talentów i o tym, aby
        nie przecedzać komara gdy połyka sie wielbłąda.
        Który błąd Ty popełniłeś gdy popełniłeś swój post?
        Popierasz pozorantów?
        Zatem kpisz z Jezusa.
        W co wierzysz?
        • Gość: H1- Re: To żadna kara IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 11:05
          krytykantka07 napisała:

          > Pozwolisz, że się nie zgodzę.
          > To nie jest żadna próba wiary.
          > To skutek głupoty ludzi i marketingu politycznego.
          > Jeśli będziemy wybierać oszołomów ( bez obrazy Oszołomku ), którzy
          > nie mają żadnego programu i popierać pozorną pracę

          1. Jeśli chodzi o program, to bierze się on
          z wizji świata, a w nim miejsca Polski.
          Większość polityków nie ma żadnej wizji,
          bo nie rozumieją świata (są jak małe dzieci
          w piesko0wnicy i pijane zające - większość
          niedawno przyjechała ze wsi:), a co dopiero
          namalować taką wizję i to w zrozumiałych kolorach.

          2. Lenistwo jest cechą dobrych aniołów :)
          bo to Zło jest cholernie pracowite i ciągle się czegoś boi.

          zdar
          H1-
          • krytykantka07 Re: To żadna kara 27.05.10, 12:09
            Zgoda co do pierwszego punktu, w drugim niezupełnie ;).
            Zło nie musi pracować jeśli nadgorliwcy się znajdą.
            Wystarczy wymyślić coś głupiego i wmówić ludziom poczucie krzywdy...
            Wszak to nadgorliwosć jest gorsza od faszyzmu.
            Nadgorliwcy metodą dążenia do skrajności wymyślą razem to co każdy z
            nich z osobna nigdy by nie wymyślił...
      • Gość: kpt.nemo Re: To żadna kara IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 13:11
        Gość portalu: Wierzący napisał(a):

        > To nie jest kara, tylko próba naszej Wiary. Im więcej szkód i ofiar,
        > tym trudniej będzie wierzyć, że Bóg nas kocha a to naszą Wiarę
        > jeszcze wzmocni.

        A jak Bóg Ci obetnie uszy, to wzmocni tym Twoją
        wiarę w miłość ?
        Czyli jak Ciebie ojciec bije, to im mocniej,
        tym większą wiarę w miłość w Tobie wyzwala, tak ?

        Bardzo ciekawy przypadek...

        pozdrawiam
        kpt.nemo
    • wilma.flintstone Re: Potop jako kara Boża 25.05.10, 14:51
      ryby4347 napisała:


      > zastanowić się, za co Bóg pokarał Polskę.

      Za glupote.
      • krytykantka07 Re: Potop jako kara Boża 25.05.10, 15:01
        Głupota sama się mści, a kłamstwo ma krótkie nogi.
        Co ma do tego Bóg?
        • Gość: H1- Re: Potop jako kara Boża IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 11:18
          krytykantka07 napisała:

          > Głupota sama się mści, a kłamstwo ma krótkie nogi.
          > Co ma do tego Bóg?

          Zdaje się jest kłamcą o krótkich nogach,
          ale długi czasie zalegiwania w umysłach ludzi :)

          zdar
          H1-
          • krytykantka07 Re: Potop jako kara Boża 27.05.10, 12:03
            No cóż, kłamstwo powtarzane wiele razy ma pozory prawdy, ale tylko
            dla ludzi, którzy samodzielnie nie potrafią myśleć i własne lub
            podsunięte wnioski mylą z faktami ;)
            Dlatego warto zadawać pytania ;).
            Dzięki temu dotrze się do przyczyny źródłowej, a tam już kłamstwo
            ukryć się nie może...
      • Gość: kpt.nemo Re: Potop jako kara Boża IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 16:42
        wilma.flintstone napisała:

        > ryby4347 napisała:
        >
        >
        > > zastanowić się, za co Bóg pokarał Polskę.
        >
        > Za glupote.

        Hmm..., a Ty swoje dzieci poddapiasz
        za głupotę ?

        zdar
        kpt.nemo
    • Gość: kpt.nemo Re: Potop jako kara Boża IP: *.fe.uni-lj.si 26.05.10, 13:06
      ryby4347 napisała:

      > Czy wierzący akceptują potop jako
      > karą Bożą ?

      ja nie.

      > Jeśli tak, to konsekwentnie powinni
      > zastanowić się, za co Bóg pokarał Polskę.

      Podobno obiecał, że więcej nie będzie topił ludzi...

      pozdrawiam
      kpt.nemo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka