Ziemia elżbietanek

10.06.10, 10:35
Typowe, ale wciąż drażni.

Dziewczyny
zrobily kiepski interes.

Kiepski interes z
szemranym
biznesmenem
.
Gdyby mialy trochę oleju w głowie, wystawiłyby grunt na licytację.

Mnóstwo ludzi potraciło w czasie wojny i po niej swoje majątki. Gdyby nie
dekret warszawski, pozbawiający własności ziemskiej obywateli stolicy,
Warszawa nigdy nie zostałaby odbudowana. Postawiono tutaj dobro publiczne nad
prywatnym.

Uzyskanie jakiejkolwiek rekompensaty to droga przez niekończące się urzędnicze
piekło. Kościół bez problemu dostaje grunt w ramach rekompensaty i sprzedaje
go geszefciarzowi.

Na Białołęce naprawdę potrzebne były grunty pod inwestycje miejskie. Dlaczego
ci idioci nie porobili planów miejscowych i pozwolili sobie to wyrwać? Czy
ktoś wie, czy (oczywiście, że nie w tej sprawie, bo mleko się już dawno
rozlało) istnieje jakaś instancja odwolawcza od pomyslów Komisji Majątkowej,
do ktorej mogloby miasto wnieść odwolanie w podobnych przypadkach? Wyrwania
terenów niezbędnych do funkcjonowania i rozwoju lokalnej społeczności?
    • piwi77 Re: Ziemia elżbietanek 10.06.10, 10:49
      Po pierwsze nie wierzę Elżbietankom, że dotąd nie dostały pieniędzy.
      Czarni wszystko darują (spowiedź i inne cyrki), ale nigdy długów
      pieniężnych wobec nich samych. Chcą się jedynie nam zaprezentować
      jako biedne sierotki, które niecnie oszukano. A przez złodziejami są
      one same. Po drugie, nie ma powodu, aby lista mienia wyszabrowanego
      nam przez kościół katolicki i jego agendy nagle uległa
      dematerializacji, ten spis jest i przypomnimy sobie o nim już
      wkrótce, gdy atmosfera wokół kk jeszcze bardziej sięgnie dna. Wtedy,
      korzystając z braku osłony społecznej dla kościelnych przestępstw,
      odbierze mu się co ukradł, ukarze winnych, a w razie gdyby
      skradzione już sprzedał, odbierze mu w formie rekompenstaty to co
      jeszcze ma.
    • l.george.l Re: Ziemia elżbietanek 10.06.10, 11:18
      angelfree napisała:

      [...] czy (oczywiście, że nie w tej sprawie, bo mleko się już dawno
      > rozlało) istnieje jakaś instancja odwolawcza od pomyslów Komisji Majątkowej,
      do ktorej mogloby miasto wnieść odwolanie w podobnych przypadkach? [...]

      Jest jeden prosty sposób: zerwać konkordat, dowalić czarnym podatki, pójdą stąd
      sami w cholerę.
      • Gość: oczywiste nadużyci Re: Ziemia elżbietanek IP: *.xdsl.centertel.pl 10.06.10, 11:29
        elżbietanki wyceniły te ziemie na 30 ml zł a samorzad na 240
        oczywiście KM uznała wycenę koscioła i nie ma na to odwołania.
        siostry natychmiast sprzedały tą ziemię podobno za 120 ml. zł.
        święta komisja jak święte krowy zżera biedakowi ze straganu owoce i
        nie mozna jej kopnąć
      • 0ffka Re: Ziemia elżbietanek 13.06.10, 18:01
        l.george.l napisał:


        > Jest jeden prosty sposób: zerwać konkordat, dowalić czarnym podatki, pójdą stąd
        > sami w cholerę.

        i już :D
    • znj2 Re: Ziemia elżbietanek 10.06.10, 18:43
      Tylko lokalne latarnie ze sznurami rozwiążą ten problem!
      • piwi77 Re: Ziemia elżbietanek 10.06.10, 21:25
        znj2 napisała:

        > Tylko lokalne latarnie ze sznurami rozwiążą ten problem!

        Jak możesz podsuwać tak prymitywne i nieestetyczne roziązanie,
        niegodne człowieka oświeconego! Wystarczy odciąć od konta i samo
        zniknie.
        • Gość: przesadził Re: Ziemia elżbietanek IP: *.xdsl.centertel.pl 11.06.10, 08:50
          znj2 miała dobre intencje lecz trochę przesadziła
          • Gość: boromeuszki Re: Ziemia elżbietanek IP: *.xdsl.centertel.pl 13.06.10, 17:24
            w Szczecinie mamy podobne siostry a w Lobatse termity
Inne wątki na temat:
Pełna wersja