i.nes
04.07.10, 09:48
Za tydzień mam jechać na urlop z ludźmi, których nie znam, osoba-łącznik
prawdopodobnie nie pojedzie. Czyli: całkowicie obcy ludzie.
No i jakoś mi tak dziwnie straszno. Z jednej strony cieszę się, bo odpocznę,
poznam nowych ludzi, ale z drugie, wolałabym jechać z ekipą zaufaną, wiedzieć,
że nie będę chciała od nich uciec po 3 dniach... Chyba się starzeję :///
Martwi mnie to :(