Dodaj do ulubionych

Mozart zbanowany

15.07.10, 09:07
Z cyklu 'Cobygdybaj z nami' /pogrom kulturalny dla wszystkich z odchyleniem małego paluszka/ przedstawiamy taki temat:

Z jakiego forum byłby zbanowany X i dlaczego?

Otóż mój ukochany Wolfie /ten pierwszy/ byłby na murbeton zbanowany z forum o kulturze, albowiem był człowiekiem wulgarnym, rozchichotanym, bezpretensjonalnym i mówiącym wszem i wobec co mu genialna ślina na język przyniosła :DDD

TTM?

;DDD

PS. Wiedzieliście, że ojciec Mozarta, Leopold, był jednym z pierwszych recenzentów kuchni obcych krajów? Oraz na wszelkie przypadłości zalecał picie cienkiej kaszki zbożowej? :D Całkiem serio!

[img]https://ecx.images-amazon.com/images/I/51H831NMHJL._SL500_AA300_.jpg[/img]
Obserwuj wątek
    • funny_game Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 09:23
      A mój ukochany (:DDDDDD) Jabba The Hutt byłby zbanowany na Sporcie zanim by cokolwiek napisał, poza przedstawieniem się :DDD

      [img]https://vader.joemonster.org/upload/zel/512_38584919995348portret.jpg[/img]
      • funny_game Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 09:23
        Aha. W odpowiedzi na P. S.: Nie wiedziałam :)
        • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 09:36
          Ufff, między nami wykształciuchami ;))) masakrycznie traktował syna :/
          • funny_game Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 09:44
            Nie bardzo znam temat, tyle, co z filmu Formana :(
            Przyrzekam się podszkolić.
            Znasz jakąś dobrą, dobrze napisaną biografię?

            I popatrz na takiego Rousseau. Podwaliny współczesnej pedagogiki, ą ę, a 5
            dzieci oddał do sierocińca nie znając nawet ich imion :/
            Zawsze nam służył za dowód na to, że instynkt macierzyński u ludzi został
            skutecznie zastąpiony przez kulturę. Ot taka odwieczna akademicka dyskusja, w
            której zawsze się wszyscy podpuszczają i jest więcej adwokatów diabłów, niż
            samych rozmówców :DDD
            • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 09:48
              Wrócę do tematu ;)))) ASAP
              • funny_game Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 10:31
                Orajt.

                Jeeeeeny, znowu będę musiała coś czytać! :DDD
            • lupus76 Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 09:52
              I bawidamek na dodatek. Taki szlachetny dzikus :D
              • funny_game Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 10:39
                Kiedy masz urodziny, Tuptusiu? :D
                • lupus76 Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 10:47
                  ALe w sęsie, że co?
                  • funny_game Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 10:53
                    W sęsie, że ewętułalnie imieniny :P
                    • lupus76 Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 21:33
                      No ale o sssocho?
                      • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 21:39
                        Ojeje no! O to, żebyś jej kupił te splamione trampki na uro-imieniny! :D
                        • funny_game Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 10:02
                          No w końcu ktoś załapał :DDD
                          Tak, na swoje urodziny kup mi trampki!

                          Oj dobra, niech będzie, że potrzebuję datę urodzin, żeby Ci powróżyć :F

                          Ewa, powiedz Mu, że o to chodzi, bo mi nie uwierzy :D
                          • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 10:23
                            Oj, już ja mu powiem, on mi we wszystko wierzy :DDD

                            /ale że zapomniał jaki lakier miałam wtedy na paznokciach, tego mu nie wybaczę! :F/
                            :D
                            • funny_game Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 12:58
                              twardycukierek napisała:

                              > Oj, już ja mu powiem, on mi we wszystko wierzy :DDD

                              Jak Ty to zrobiłaś, zdradź por favor :>


                              >
                              > /ale że zapomniał jaki lakier miałam wtedy na paznokciach, tego mu nie wybaczę!
                              > :F/
                              > :D

                              Już Mu mówiłam, że Mu strasznie zazdroszczę tego wtedy :)))
                              • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 15:37
                                Po prostu mówię prawdę! :DDDD

                                Tak? :)))) Ale ja mu nie zazdroszczę :DDDD
                                • lupus76 Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 15:38
                                  To przekonaj mnie jeszcze, ze traktor, to samochód! :F
                                  • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 15:41
                                    Po co? Ty nie chcesz się o tym przekonać :)
                                    • lupus76 Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 15:44
                                      To nie tak, że nie chcę. Kwestia postrzegania i doświadczania :D
                                      • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 15:59
                                        To może niech tak zostanie, mnie to nie prezszkadza :D a kierowca-kretyn to i
                                        maluchem zabije...
                                        • lupus76 Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 17:43
                                          Tyż prowda :)
                                          • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 17.07.10, 09:24
                                            Cheers! ;)
                          • lupus76 Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 15:27
                            Żeby powróżyć, to byś potrzebowała moich kul, a nie daty urodzin
                            <patrzy wilkiem>
      • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 09:24
        Aaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!

        :DDDDDDDDDD

        To Sobecka jak była mała? MUSISZ to Szwagrowi pokazać :D
        • king.james Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 09:37
          Patrzą na Sobecką ciężko powiedzieć, że ona kiedykolwiek była mała...
          • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 09:49
            Tak tak, to jak z Misia: Herod nigdy nie był młody?

            Nie!

            :D
        • funny_game Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 09:39
          Mała Sobecka...
          Bo zwrócę dizajnerską wódkę na zwykłe biurko w okleinie!!! :DDD

          Pokażę Mu, a co tam. Niech też się trochę przestraszy :D
          • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 09:46
            :DDDDDDDDDDDDD

            Daj mu cynk, nie mogę się doczekać jego reakcji ;DDD

            No to siup pod tem okleinem ;)
            • lupus76 Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 09:53
              twardycukierek napisała:

              > :DDDDDDDDDDDDD
              >
              > Daj mu cynk, nie mogę się doczekać jego erekcji ;DDD
              >
              > No to siup pod tem okleinem ;)

              Yyyyyyyyy noe nie wiem, Szefowo, jak on to odbierze :D
              • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 09:55
                Buehehehe :DDDD

                Ekhmmm, wy Karlusy mocne chłopaki jesteście i podobno żadnej pracy się nie
                boicie, więc...
                :D
                • lupus76 Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 10:07
                  No ja. Wprzód trza robić łoziym godzin na przodku, a jak przidymy
                  nazod do dom, jeszcze nom każesz hajować na zadku? :P
                  • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 10:11
                    Hajować to chyba na haju? :D

                    Pod czujnym eye of the sztajger wszystko jest możliwe :D
            • funny_game Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 10:33
              twardycukierek napisała:

              > :DDDDDDDDDDDDD
              >
              > Daj mu cynk, nie mogę się doczekać jego reakcji ;DDD

              ja bym Mu całom tablicem Mendelejewa dała :D


              >
              > No to siup pod tem okleinem ;)

              Bach!
              Małosolnego?
              • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 13:16
                > Bach!
                > Małosolnego?

                Do Bacha lepiej kebab pasuje ;F
                :D
                • funny_game Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 13:29
                  Nie dałabym dziś rady takiego mięcha zjeść. Może w nocy, akurat na dietę :D
                  • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 08:55
                    Beek. ;F
    • lupus76 Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 09:46
      Na forum "O wszystkim, tylko nie o aktorstwie" Na mur
      banowali by wątki o włoskich piłkarzach...
      • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 09:51
        Dobre! ;D A pamiętasz Wolfie akcję niejakiego Rivaldo?

        :DDD
        • lupus76 Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 09:54
          Ale on grał w Milanie! :D
          A może ta piłka była zatruta? :D
          • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 09:59
            To prawda, tam mu się tak porobiło :D

            Taaaa, nakłuta szpilami z currare :D
            • king.james Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 10:12
              To Wy myśleliście, że wałki Koreańców tyczyły się tylko dośrodkowań spoza linii
              końcowej? :D
              • lupus76 Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 10:22
                Jakich Koreańców?
                • king.james Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 10:27
                  Na mundialu w 2002 r. Rivaldo padł jak porażony, ale nie pamiętam czy on dostał
                  piłką, czy tylko udawał - w każdym razie przesadził, za co został po meczu ukarany.

                  PS. Tylko że mecze Brazylii chyba akurat były w Japonii, nie w Korei. :P.
                  Ech, coraz gorzej z tą pamięcią...
                  • lupus76 Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 10:49
                    No, ale Korańcy nie mieli nic wspołnego z durnym zachowaniem R.
                    • king.james Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 12:11
                      Jak to nie? Piłka była naszpikowana szpilami z kurarą. :D
    • szwagier_z_niemodlina Anusia jako dziecko 15.07.10, 11:14
      Rzizazazah, nigdy sie nie zastanawialem jakim dzieckiem mogla byc. Ona chyba juz
      jako zygota swiecila przykladem, przez co poloznik swiatlo widzac, z drog
      rodnych bijace, najpierw zwariowal a potem sie nawrocil.

      Bompa! Dziomx.
      • funny_game patrzyła zdradziecko :F 15.07.10, 11:17
        szwagier_z_niemodlina napisał:

        > Rzizazazah, nigdy sie nie zastanawialem jakim dzieckiem mogla byc. Ona chyba ju
        > z
        > jako zygota swiecila przykladem, przez co poloznik swiatlo widzac, z drog
        > rodnych bijace, najpierw zwariowal a potem sie nawrocil.
        >
        > Bompa! Dziomx.

        :DDD
        Widzę to!
        • szwagier_z_niemodlina Re: patrzyła zdradziecko :F 15.07.10, 11:21
          Byc moze tez juz jako dziecko poczete nadawala w pasmie fal krotkich i srednich
          porzadane i wychowacze tresci, ktore w radioodbiornikach kolejnych ginekologow
          byly slyszalne, powodujac ich powrot na sluszna droge cnoty.

          Nie wiem czemu, ale mi sie to zaczyna robic jak biografia Kim Ir Sena :-)
          • funny_game Re: patrzyła zdradziecko :F 15.07.10, 11:25
            A ten portrecista nagle rzucił pędzle i węgle, po czym wstąpił do
            redemptorystów. Resztę znasz :D
            • szwagier_z_niemodlina Re: patrzyła zdradziecko :F 15.07.10, 11:32
              Kolejny przyklad tego ze trzeba uwazac na nieudanych malarzy. Znasz "Rysio
              Snajper" Vonneguta, alias "Deadye Dick"?
              • funny_game Re: patrzyła zdradziecko :F 15.07.10, 11:35
                Nie znam :)
                • szwagier_z_niemodlina Re: patrzyła zdradziecko :F 15.07.10, 11:40
                  (Father in Academia of Art, 1911) So he came back in two weeks, and a
                  professor handed him back his portfolio, saying that his work was ludicrous. And
                  there was another young man in rags there, and he, too, had his portfolio
                  returned with scorn.

                  His name was Adolf Hitler. He was a native Austrian. He had come from Linz.

                  And Father was so mad at the professor that he got his revenge right then and
                  there. He asked to see some of Hitler's work, with the professor looking on. He
                  picked a picture at random, and he said it was a brilliant piece of work, and he
                  bought it from Hitler for more cash on the spot than the professor, probably,
                  could earn in a month or more.

                  Only an hour before, Hitler had sold his overcoat so that he could get a little
                  something to eat, even though winter was coming on. So there is a chance that,
                  if it weren't for my father, Hitler might have died of pneumonia or malnutrition
                  in 1910.

                  Father and Hitler paired off for a while, as people will--comforting and amusing
                  each other, jeering at the art establishment which had rejected them, and so on.
                  I know they took several long walking trips, just the two of them. I learned of
                  their good times together from Mother. When I was old enough to be curious about
                  Father's past, World War Two was about to break out, and Father had developed
                  lockjaw as far as his friendship with Hitler was concerned.

                  Think of that: My father could have strangled the worst monster of the century,
                  or simply let him starve or freeze to death. But he became his bosom buddy
                  instead.
          • szwagier_z_niemodlina Pożądane, kwa, debilu, pożądane 15.07.10, 11:25
            Alfabeta, jeden, kwa, no....
            • twardycukierek Re: Pożądane, kwa, debilu, pożądane 15.07.10, 13:28
              No jusz, jusz... :*

              ;D
              • szwagier_z_niemodlina Re: Pożądane, kwa, debilu, pożądane 15.07.10, 13:33
                Bo ta emigracja to arogącka jest, a sama ortograwy sadzi.
                • twardycukierek Re: Pożądane, kwa, debilu, pożądane 15.07.10, 15:50
                  Siem wie ;)))
      • twardycukierek Re: Anusia jako dziecko 15.07.10, 13:08
        Ale czy on rzucił się w nurty Elstery? To ten?

        :DDD
        • szwagier_z_niemodlina Re: Anusia jako dziecko 15.07.10, 13:25
          Na Estere to on sie rzucal wczesniej, po przebudzeniu duchowym juz nie, no co ty?!

          A propos, Slonimski bodaj pisal o sklepikach warszawskich (Nalewki, etc.) gdzie
          mozna bylo nabyc figurke opisana tekstem "Okazyjnosc! Kosciuszek skacze do Estery."
          • twardycukierek Re: Anusia jako dziecko 15.07.10, 13:27
            Aaaa, racja! To był ten poeta z Wesela, co się na nią rzucał był ;)))

            Aj waj! :D Mówiłam Ci, Nalewki to nie przelewki ;DDD
            • szwagier_z_niemodlina Re: Anusia jako dziecko 15.07.10, 13:32
              Nie, ten to sie rzucal na Ranielke, Deppofil jeden. Carussek.
              • twardycukierek Re: Anusia jako dziecko 15.07.10, 15:36
                Wcale że nie, bo był tym no... trend setterem! Nie, nie w sęsie że pies. Bo
                wtedy wszyscy lecieli na wiochę a on się wyłamał :D
    • forumowicz_pospolity Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 15:57
      Beethoven tez by chyba poleciał z forum Kultura
      I Chopin byc moze, Prokofiew
      Sibelius jako mizantrop i ochlej poleciałby ze Społeczenstwa
      Glen Gould z forum miłosników Mozarta by poleciał :]
      Czajkowski z forum kobieta (pewnie i mezczyzna też)
      • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 16:08
        Wagner by poleciał z forum antysemitów a Mahler by dostał kopa z forum o
        depresji ¤.¤
        • forumowicz_pospolity Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 16:22
          twardycukierek napisała:

          > Wagner by poleciał z forum antysemitów a Mahler by dostał kopa z forum o
          > depresji ¤.¤
          >

          no Mahlera to by chyba przyjeli z otwartymi ramionami, chyba ze chodzi o niechec
          do leczenia


          Bach, Vivaldi, Bruckner by byli zbanowani na forum dla ateistów
          Rossini na forum wegetariańskim
          Kant na forum miłośników podróży
          • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 21:23
            > Kant na forum miłośników podróży

            Dobre ;))

            Jussi Bjorling na forum trzeźwych tenorów, Yehudi Menuhin zbanowany z Pompatycznej Kultury za stanie na rękach a Emmanuel Swedenborg z Kółka Spirytystów :D
            Zasadniczo chodzi mi o syndrom Jezusa zbanowanego z Radia Maryja.
    • lupus76 Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 17:03
      Jak jesteśmy przy Mozarcie - na forum "muzyka" bana dostaje z całą pewnością
      Czerwonowłosy (Michał W.) :)
      • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 15.07.10, 21:25
        Brrrrr.

        Br.

        :D
    • lupus76 Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 12:01
      Że też wcześniej o tym nie pomyślałem:
      Użytkownik Range Rovera na forum samochody osobowe :D
      • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 15:24
        I bardzo dobrze, bo ja zainteresowanej osoby Chlupus nie będę wozić :D

        Always think POSITIVely :DDDD

        [img]https://images.paraorkut.com/img/funnypics/images/f/fake_pregnancy_test-13359.jpg[/img]
        • lupus76 Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 15:26
          Byle nie w testach, co je na forum pozamieszczałaś, a co Mille
          szczać na nie nie chciał :D
          • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 15:30
            Kupiłam Ty już wiesz komu tak z 200 sztuk, wysyłam jutro ;DDD

            Mille się boi zemsty pilnowaczy krzyża i ja mu się nie dziwię, w końcu oni chcą krwi a wiadomo, w jakim miejscu najwięcej jej się zbiera.

            :D
            • lupus76 Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 15:32
              Wiadomo. Jak to Krzyżacy.
              • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 15:59
                Raz mnie to wcale nie śmieszy a raz widzę tam scenę krzyżową z Life of Brian...
                • lupus76 Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 17:44
                  To teraz chyba czas na konstatację:
                  Fajnie jest żyć w normalnym mieście :)
                  • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 18:14
                    Każde miasto jest zwariowane na swój sposób ;)))
                    • lupus76 Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 18:16
                      te na południu są zwariowane... lepiej :D
                      • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 16.07.10, 18:36
                        O! Potwierdzam to :))) są takie, gdzie niby nie ma gdzie sobie walnąć drinka a
                        jak tylko się tam pojawię to wpadam na melinę godną Edynburga za rogiem!

                        :D
    • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 17.07.10, 11:39
      A jednak bez niego nie ma forum o kóltórze :D
    • twardycukierek Re: Mozart zbanowany 22.07.10, 09:38
      Feliks Dierżyński zbanowany z forum cenzorów :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka