madrepolaca
20.08.10, 20:39
Na moim malym osiedlu wyglada, ze jest tylko jedna 'normalna
rodzina'. Przynajmniej tak wynika bo pani twierdzi, ze wszyscy na
osiedlu sa nienormalni.
ona:lat 67, emeryturka po zmarlym mezu zolnierzu.
on: jej syn, lat 40, rencista, podobno normlany wedlug mamusi. ale
ja podejrzewam go o schizofrenie lub inna chorobe psychiczna. nigdy
nie pracowal lub przez chwile zeby dostac rente.
Pani np bardzo sie dziwi, ze kobiety po macierzynskim ida do pracy
bo przeciez wedlug niej trzeba dziecko wychowywac do 3,5 r. zycia. a
ona wychowuje juz 40sto latka i jest ok.
synus nie ma znajomych, raz moze na tydzien wychodzi z domu.
Czy teraz tak w polsce wyglada normalna rodzina???