Dodaj do ulubionych

She she she

15.11.10, 13:50
Panie Śwagró, rzuć pan te cyferki w cholere, i kątęplujmy... :cool: :cool: :cool: :)

[img]https://www.christinahendricksgallery.com/wp-content/uploads/2010/03/corset1.jpg[/img]

Ech, żyzń... :)

Żarty żartami, ale w Bolandzie Gógul proponuje hendricks na pierwszym miejscu jako uzupełnienie wpisanego wyrazu christina.
Znaczy się, co by nie mówił jeden z drugim, to już jest kariera. :P
Obserwuj wątek
    • woda.na.mlyn Re: She she she 15.11.10, 13:57
      1. Uuuuch
      2. Kto to?

      :D
      • redundant Re: She she she 15.11.10, 14:03
        2. Naprawdę nie wiesz??? =O

        To Urszulala. :P Przynajmniej tak mówią na jej widok: Ulala...
        • woda.na.mlyn Re: She she she 15.11.10, 15:51
          Po wyguglaniu już wiem dlaczego nie wiem - nie oglądam żadnych seriali (i telemele minimalnie także zarówno)
          • redundant Re: She she she 15.11.10, 22:50
            Ale czytasz brukowce. Jako i ja, zasadniczo. klik
            • twardycukierek Re: She she she 16.11.10, 09:32
              A ja lecę po bandzie :D
              • redundant Re: She she she 16.11.10, 12:05
                A wiesz chociaż, w co? :P
                • twardycukierek Re: She she she 16.11.10, 13:26
                  Nie, a Ty?
                  • redundant Re: She she she 16.11.10, 15:03
                    Ja nigdzie nie lecę, tutej siedzę. :P
                    • twardycukierek Re: She she she 16.11.10, 17:41
                      Niedługo lecę na gęś :)
    • twardycukierek Re: She she she 15.11.10, 15:26
      W takie CUDA wierzę ;)
      • redundant Re: She she she 15.11.10, 15:54
        Tylko twarz jej brzydko PeeSem przejechali. Dlatego nie wziąłem większego formatu (choć mogłem), bo co by nie mówić - miasto to nie jest. :>

        Ale całokształt... Całokształtu nie da się zepsuć. Nie u niej. :cool: :)
        • twardycukierek Re: She she she 15.11.10, 19:29
          Nie nie, zupełnie nie to miałam na myśli: uważam, że ona jest cudna! :)

          I apropos niczego: żal tych dziewczyn co się odchudzają mając przed oczyma ideał, do osiągnięcia którego potrzebna by im była całkowita wymiana szkieletu :/
          • redundant Re: She she she 15.11.10, 22:46
            A mnie jakoś ich nie żal. Wiedza o tym, co dla kogo osiągalne, jest dostępna na skinienie ręki.
            To tylko kwestia wyboru - jak kto woli od rzetelnej wiedzy skisłe rzygowiny z magazynów o "gwiazdach", to niech je sobie łyka.
            • twardycukierek Re: She she she 16.11.10, 07:55
              Tych młodych dziewczyn mi jeszcze żal, bo dopiero się odnajdują a nastoletnia 'konfuzja' to nic przyjemnego, szczególnie jeśli się odstaje w jakąkolwiek stronę. Pod koniec podstawówki w mojej klasie wyśmiewano koleżankę, bo była... za chuda. Zawsze byłam bardzo wysoka i to też nie było wesołe, wierz mi.

              Dorosłe kobiety oddające się wyglądowej histerii to inna bajka, tych mi nie żal. Wygląd to najmniejszy z ich problemów.
              • redundant Re: She she she 16.11.10, 12:02
                Wyrażaj się zatem - ja zrozumiałem "dziewczynę" jako synonim niestarej kobiety, a ty mówisz o podlotkach. :P
                To rzeczywiście straszny wiek, młody człowiek (wcale nie tylko dziewczynka) gotów jest pójść do wielkich długości dla utrzymania/polepszenia swojej pozycji w - z przeproszeniem - grupie rówieśniczej.
                • twardycukierek Re: She she she 16.11.10, 13:26
                  Się wyraziłam: źle ;F I się poprawiłam :)

                  Tak właśnie. I to ślepe przekonanie, że kiedy inni nas polubią to się polubi siebie, podczas gdy jest odwrotnie.

                  > pójść do wielkich długości

                  Ty też już po angielsku myślisz? ;)
                  • redundant Re: She she she 16.11.10, 14:08
                    Po angielsku? Ja??? W życiu! Dla jaj zapodałem, zasadniczo. :)
                    • twardycukierek Re: She she she 17.11.10, 07:54
                      Złapałam się na jaja! ¤.¤
                      • redundant Re: She she she 17.11.10, 14:33
                        Choć poleciałaś na gęś! :P :D
                        • twardycukierek Re: She she she 17.11.10, 17:23
                          Chaos theory is not to be fucked with!

                          :D
    • milleniusz Trochę 15.11.10, 20:56
      Za dużo włosów. : ]
      • twardycukierek Re: Trochę 16.11.10, 07:50
        Milluś, ona ma włosy do ramion tylko: hair extensions to klucz ;)
        • woda.na.mlyn Re: Trochę 16.11.10, 09:39
          Eeee, to nie można wytarmosić solidnie bosie rozleci ....? O.o

          :DDD ;)))
          • twardycukierek Re: Trochę 16.11.10, 09:40
            Tarmoszenie? Zapomnij o tym ;))) :D
            • woda.na.mlyn Re: Trochę 16.11.10, 13:29
              Słyszałem o "wystrzel i zapomnij" ale "tarmoś i zapomnij"? Hmmmm ..... :PPP
              • twardycukierek Re: Trochę 16.11.10, 13:47
                Co? Nie było Cię na tej lekcji? :D
    • szwagier_z_niemodlina Re: She she she 22.11.10, 19:24
      Ech, nie wszystko rude co swieci i nie swieci garnki lepiom :-)


      Dzieki, TC.

      Przy okazji oznajmiam ze jade lac beton i bede taka "efemeryda z doskoku".
      Pragne dodac jeszcze ze gdzies, w jakim video wyborczym uslyszalem kogos kto mowil o "wykopywaniu coraz wyzszych podzialow" a teraz nie umiem tego znalezc :-(((((
      • twardycukierek Re: She she she 22.11.10, 20:03
        ;P

        Oooo, to klops ;/ a nie możesz zamiast Efererydą z Doskoku być Effendim z Dosiadu? ;)

        o "wykopywaniu coraz wyzszych podzialow"


        Knopfler, Ty nie musisz szukać, ja Ci wierzę bez Kozery :DDD
    • i.nes Re: She she she 22.11.10, 21:21
      jaka ona.... ruda! ;P
      • twardycukierek Re: She she she 23.11.10, 10:15
        Tu lubią tylko rude :/ chlip.
        • i.nes Re: She she she 23.11.10, 10:49
          kiedyś miałam głowę w odcieniu burgunda :>
          • twardycukierek Re: She she she 23.11.10, 13:30
            Oh ;) TTNM, nigdy! Wierzysz mi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka