Dodaj do ulubionych

Zakaz palenia

23.11.10, 18:21
zakazem palenia. Się okazuje, że ponadto wszedł zakaz sprzedaży fajek odbiorcom końcowym po cenach hurtowych. Pod karą 200 tys. zł grzywny albo ograniczenia wolności albo obu.

Palić to się nie pozwala, ale kasę z tegoż to się doi chętnie, tak?

PT odpisujących uprasza się o niepisanie "a dobrze wam tak śmierdziele", bo to nie o tym post.
Obserwuj wątek
    • dritte_dame Re: Zakaz palenia 23.11.10, 18:26
      yoma napisała:

      > Palić to się nie pozwala, ale kasę z tegoż to się doi chętnie, tak?

      Nie tak.
      Kupowanie papierosów nie jest obowiazkowe.
      • yoma Re: Zakaz palenia 23.11.10, 18:31
        Kupowanie papierosów nie jest obowiązkowe, ale jest objawem patriotyzmu, albowiem gdyby naród nagle i gremialnie rzucił palenie i picie, państwo by padło w trzy miesiące :) A poważnie, zapytuję uprzejmie, czy sępienie kasy na czymś, czego się zakazuje, nie trąci przypadkiem hipokryzją. Tyle.
        • dritte_dame Re: Zakaz palenia 23.11.10, 18:50
          yoma napisała:

          > A poważnie, zapytuję uprzejmie, czy sępienie kasy na czymś, czeg
          > o się zakazuje, nie trąci przypadkiem hipokryzją. Tyle.

          Posłusznie melduję że nie jest to "sępienie kasy" i hipokryzją nie trąci.

          Albowiem jest to nie "sępienie kasy" lecz: negatywny bodziec ekonomiczny.

          Ponadto: bodziec ten nie dotyczy tego czego sie zakazuje.
          Zakazane jest palenie papierosów (w niektórych określonych miejscach i sytuacjach), a nie posiadanie papierosów (gdziekolwiek).

          Wspomniany bodziec zniechęca do "wchodzenia w posiadanie papierosów drogą kupna" (hi, hi, jaki uroczy urzedo-spik ;))) a nie do wywoływania zapłonu peta, w którego posiadanie posiadacz już wszedł dowolna dostepną mu drogą (kupił, znalazł, ukradł, zdobył rozbojem, wyprodukował, wyłudził podstepem, wyżebrał, ...).
          • dritte_dame Re: Zakaz palenia 23.11.10, 18:53
            dritte_dame napisała:

            > kupił, znalazł, ukradł, zdobył rozbojem, wyprodukował, wyłudził podstepem, wyżebrał, ...

            otrzymał w prezencie, itp....
            ;))))
            • Gość: ka_p_pa Re: Zakaz palenia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.11.10, 20:11
              > > kupił, znalazł, ukradł, zdobył rozbojem, wyprodukował, wyłudził podstepem
              > , wyżebrał, ...
              >
              > otrzymał w prezencie, itp....
              > ;))))
              >

              Ale ale. Tu są ograniczenia. Musi być znak akcyzy, bo jak nie to do ciupy. Polski znak akcyzy dokładniej.
              • dritte_dame Re: Zakaz palenia 23.11.10, 20:14
                Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                > Musi być znak akcyzy, bo jak nie to do ciupy. Polski znak akcyzy dokładniej.

                Na czym musi być ten znak?
                Na każdym pojedyńczym pecie?
                • Gość: ka_p_pa Re: Zakaz palenia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.11.10, 20:36
                  > Na czym musi być ten znak?
                  > Na każdym pojedyńczym pecie?

                  Nie żartuj- na opakowaniu, na paczce papierosów. Nasz rząd ubolewa też nad fatalnymi skutkami uwolnienia handlu tytoniem, do czego zmusiła nas UE. Minister finansów płacze nad utraconymi zyskami, gdy pojadę do plantatora i kupię trochę tytoniu do palenia. Jeszcze niedawno sam ten fakt był kryminalny. Chodzi tylko o forsę.
                  • dritte_dame Re: Zakaz palenia 23.11.10, 20:58
                    Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                    > Chodzi tylko o forsę.

                    Przy sprzedaży czegokolwiek (w odróżnieniu od rozdawania za darmo) zawsze chodzi tylko o forsę.

                    Czy widzisz coś trącącego hipokryzją w tym że "wszedł zakaz sprzedaży fajek odbiorcom końcowym po cenach hurtowych. Pod karą 200 tys. zł grzywny albo ograniczenia wolności albo obu."?
                    • strikemaster Re: Zakaz palenia 23.11.10, 21:04
                      > Przy sprzedaży czegokolwiek (w odróżnieniu od rozdawania za darmo) zawsze chodz
                      > i tylko o forsę.

                      Przy rozdawaniu za darmo też często o forsę chodzi.

                      > Czy widzisz coś trącącego hipokryzją w tym że "wszedł zakaz sprzedaży fajek
                      > odbiorcom końcowym po cenach hurtowych. Pod karą 200 tys. zł grzywny albo ogran
                      > iczenia wolności albo obu."
                      ?

                      Ceny regulowane juz w Polsce przerabialiśmy, myślisz, że już czas na powtórkę z rozrywki?
                      BTW akcyza nie zależy od ceny sprzedazy, więc tu o VAT chodzi, dlaczego tylko na papierosy? Powninno się zakazać sprzedaży mydła i dżemu wiśniowego po cenach hurtowych.
                      • dritte_dame Re: Zakaz palenia 23.11.10, 21:10
                        strikemaster napisał:

                        > > Przy sprzedaży czegokolwiek (w odróżnieniu od rozdawania za darmo) zawsze
                        > chodz
                        > > i tylko o forsę.
                        >
                        > Przy rozdawaniu za darmo też często o forsę chodzi.
                        >
                        > > Czy widzisz coś trącącego hipokryzją w tym że "wszedł zakaz sprzedaży
                        > fajek
                        > > odbiorcom końcowym po cenach hurtowych. Pod karą 200 tys. zł grzywny albo
                        > ogran
                        > > iczenia wolności albo obu."
                        ?
                        >
                        > Ceny regulowane juz w Polsce przerabialiśmy, myślisz, że już czas na powtórkę z
                        > rozrywki?
                        > BTW akcyza nie zależy od ceny sprzedazy, więc tu o VAT chodzi, dlaczego tylko n
                        > a papierosy? Powninno się zakazać sprzedaży mydła i dżemu wiśniowego po cenach
                        > hurtowych.

                        Niech mi ktoś wytłumaczy co mają w ogóle wspólnego jekiekolwiek ceny (regulowane lub nie, hurtowe, detaliczne, itp.) z zakazem palenia w określonych miejscach i sytuacjach?
                        • strikemaster Re: Zakaz palenia 23.11.10, 21:17
                          > Niech mi ktoś wytłumaczy co mają w ogóle wspólnego jekiekolwiek ceny (regulowan
                          > e lub nie, hurtowe, detaliczne, itp.) z zakazem palenia w określonych mi
                          > ejscach i sytuacjach?

                          A mają cos wspólnego?
                          • yoma Re: Zakaz palenia 23.11.10, 21:32
                            Mają. Najnowszą nowelizację ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych.
                            • dritte_dame Re: Zakaz palenia 23.11.10, 21:46
                              yoma napisała:

                              > Mają. Najnowszą nowelizację ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używan
                              > ia tytoniu i wyrobów tytoniowych.

                              Czy ta ustawa wspomina coś o jakichś cenach?
                              • yoma Re: Zakaz palenia 23.11.10, 22:05
                                Tak, w art. 2 pkt 7, natomiast zakaz, o którym mowa, znajduje się w art. 12 pkt 4 w związku z tymże.
                                • dritte_dame Re: Zakaz palenia 23.11.10, 22:17
                                  yoma napisała:

                                  > Tak, w art. 2 pkt 7, natomiast zakaz, o którym mowa, znajduje się w art. 12 pkt
                                  > 4 w związku z tymże.

                                  Mówimy o tym?

                                  No to gdzie tam jest hipokryzja?
                                  • yoma Re: Zakaz palenia 23.11.10, 22:27
                                    Ty dałaś tekst ustawy nowelizującej, a ja jednolity, mniejsza z tym. Wybacz, ale czy spodziewasz się czegoś w stylu "Art. 2. Niniejsza ustawa jest aktem hipokryzji"?

                                    Ja tylko pytam, czy zakaz sprzedawania taniej czegoś, czego używania w dużej mierze się zakazuje, celem zmaksymalizowania zysków zakazującego nie trąci przypadkowo hipokryzją. Bo to trochę tak, jakby wolno było uszkodzić ciężko na zdrowiu spokojnego obywatela przy pomocy kija bejsbolowego, pod warunkiem, że uszkodzenie odbywać się będzie w wyznaczonym miejscu i po uiszczeniu kwoty określonej cennikiem.
                                    • dritte_dame Re: Zakaz palenia 23.11.10, 22:45
                                      yoma napisała:

                                      > Ja tylko pytam, czy zakaz sprzedawania taniej czegoś, czego używania w dużej mi
                                      > erze się zakazuje, celem zmaksymalizowania zysków zakazującego nie trąci przypa
                                      > dkowo hipokryzją.

                                      Nie trąci.

                                      Ponieważ:

                                      A) Nie zakazuje się używania "w dużej mierze" tego, co się sprzedaje, tylko zakazuje się używania tego w określony sposób.
                                      Wolno nadal używać tego, co się sprzedaje, w dowolnie dużej mierze w każdy inny sposób z wyjątkiem tego sposobu szczegółowo zabronionego.

                                      i B) Skuteczną maksymalizacje zysków osiąga sie przez sprzedawanie coraz większej ilości towaru po coraz niższej cenie jednostkowej a nie przez zakaz sprzedawania taniej i zakaz reklamy.
                                      • dritte_dame Re: Zakaz palenia 23.11.10, 23:18
                                        dritte_dame napisała:

                                        > A) Nie zakazuje się używania "w dużej mierze" tego, co się sprzedaje, tylko zak
                                        > azuje się używania tego w określony sposób.

                                        Podobnie jak zakaz prowadzenia samochodu na drodze publicznej "w stanie wskazujcym" nie jest zakazywaniem używania samochodu "w dużej mierze".


                                        > Wolno nadal używać tego, co się sprzedaje, w dowolnie dużej mierze w każdy i
                                        > nny sposób
                                        z wyjątkiem tego sposobu szczegółowo zabronionego.
                    • Gość: ka_p_pa Re: Zakaz palenia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.11.10, 21:07
                      > Czy widzisz coś trącącego hipokryzją w tym że "wszedł zakaz sprzedaży fajek
                      > odbiorcom końcowym po cenach hurtowych. Pod karą 200 tys. zł grzywny albo ogran
                      > iczenia wolności albo obu."
                      ?

                      Niespecjalnie. Ale uciekłem nieco od głównej tezy w kierunku "truj się człowieku, ale musisz nam zapłacić haracz". Co do szczegółów wspomnianego zakazu nie wypowiem się, bo szczegółów nie znam i jakoś mnie nie fascynują.
                      • dritte_dame Re: Zakaz palenia 23.11.10, 21:18
                        Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                        > uciekłem nieco od głównej tezy w kierunku "truj się człowieku, ale musisz nam zapłacić haracz".

                        W zakazie palenia w określonych miejscach i sytuacjach nie chodzi o to żeby człowiek nie truł "się" - tylko o to żeby nie truł innych ludzi wokół siebie.
                        • strikemaster Re: Zakaz palenia 23.11.10, 21:25
                          > W zakazie palenia w określonych miejscach i sytuacjach nie chodzi o to żeby czł
                          > owiek nie truł "się" - tylko o to żeby nie truł innych ludzi wokó
                          > ł siebie.

                          To też, bardziej jednak chodzi o ogólnoświatową modę ale to temat na inny, znacznie dłuższy i bardziej zajadły wątek.
                          • dritte_dame Re: Zakaz palenia 23.11.10, 22:21
                            strikemaster napisał:

                            > > W zakazie palenia w określonych miejscach i sytuacjach nie chodzi o to że
                            > by czł
                            > > owiek nie truł "się" - tylko o to żeby nie truł innych ludz
                            > i wokó
                            > > ł siebie.
                            >
                            > To też, bardziej jednak chodzi o ogólnoświatową modę

                            O modę? :))

                            "Moda" na nietrucie innych to coś takiego jak "moda" na niebicie żony :))
                            • Gość: ka_p_pa Re: Zakaz palenia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.11.10, 22:38
                              > "Moda" na nietrucie innych to coś takiego jak "moda" na niebicie żony :))

                              moda na niebicie żony? Nazwijmy to wprost- przesąd:)
                              • dritte_dame Re: Zakaz palenia 23.11.10, 22:49
                                Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                                > przesąd:)

                                Przed sąd.
                            • strikemaster Re: Zakaz palenia 24.11.10, 08:18
                              > "Moda" na nietrucie innych to coś takiego jak "moda" na niebicie żony :))

                              To tak jakby zakazać zawierania małżeństw by zlikwidować przypadki znęcania się nad żoną (lub mężem, bo takie przypadki też się zdarzają).
    • Gość: Jojo Re: Zakaz palenia IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.10, 20:02
      no dobra a co tam w zakresie:Polak potrafi...obejsc zakazy,sa pierwsze sukcesy?
      • Gość: salibrus Re: Zakaz palenia IP: *.stk.vectranet.pl 23.11.10, 20:21
        My sobie dajemy rade w kazdej sytuacji, to z tym zakazem tez sobie poradzimy.
        • yoma Re: Zakaz palenia 23.11.10, 21:33
          Prawdziwy minarchista pali przemycane :)
    • mjot1 Palił w autobusie papierosa 06.12.10, 18:18
      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8775620,Palil_w_autobusie_papierosa_i_grozil_pasazerom_nozem.html
      Pal diabli ten nóż! bandyta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka