Dodaj do ulubionych

Swinia szarga świętości

18.01.11, 15:58
wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Ciala-polskich-generalow-wazyly-po-25-kg,wid,13046934,wiadomosc.html?ticaid=1b9f8

Jak ta kreatura mogła wypowiedzieć takie słowa?
Jak się mają czuć wdowy po generałach?
Ktoś kto nie bacząc na uczucia innych traktuje ofiary katastrofy jak padlinę zasługuje na potępienie.
Kaczyński to świnia i nie boję się ,że wątek wyląduje na ośle.
Nie wyląduje bo tu jest jego miejsce.
Obserwuj wątek
    • piwi77 Re: Swinia szarga świętości 18.01.11, 16:27
      Kaczyński jest bezpośrednio uwikłany w tę sprawę, dlatego mozna mu darować, że gra tak jak gra, ale zupełnie nie rozumiem co ma wynikać z dzisiejszych rewelacji ministra Millera? Wygląda na to, że polska strona obraziła się na raport MAKu, co tu duzo mówić, ale niekorzystny dla strony polskiej i kombinuje swoją wersję, aby zrobić wrażenie, że jest wersja przeciw wersji, a wina jest jakoby po obu stronach, przy czym po rosyjskiej jakby bardziej. To jest droga donikąd. Jeżeli sytuacja na smoleńskiej wieży była nieprzejrzysta, to strona polska wysyłając tam delegację na tym szczeblu, miała obowiązek o tym wiedzieć i to obowiązkiem strony polskiej było zastosowanie w związku z tym dodatkowych środków ostrożności. TU154 nie miał prawa wystartować jeżeli występował choćby cień prawdopodobieństwa, że widoczność w Smoleńsku będzie mniejsza niż pięciokrotność przepisowego minimum! A ci, jak to polskim zwyczajem, pewnie zmówili to i owo i polecieli w nieznane szukać przygód. A teraz płacz, że nikt im nie powiedział, nikt nie pomógł, nikt za rączkę nie poprowadził. Wstyd! A swoją drogą, to Klicha dawno już nie powinno być, bo za takie coś, trzeba ponieść odpowiedzialność polityczną.
      • ka_p_pa Re: Swinia szarga świętości 18.01.11, 16:32
        strona polska
        > wysyłając tam delegację na tym szczeblu, miała obowiązek o tym wiedzieć i to o
        > bowiązkiem strony polskiej było zastosowanie w związku z tym dodatkowych środkó
        > w ostrożności. TU154 nie miał prawa wystartować jeżeli występował choćby
        > cień prawdopodobieństwa, że widoczność w Smoleńsku będzie mniejsza niż pięciok
        > rotność przepisowego minimum!

        I na tym w zasadzie można zakończyć analizę całej tej sprawy.
        • migreniasta ka_p_pa 18.01.11, 17:02
          ka_p_pa....ja chcę analizować pełne jadu zachowanie społeczne Kaczyńskiego.
          Mogę to robić w świetle faktów wynikających z raportu albo z ich pominięciem-wszystko jedno.
          • ka_p_pa Re: ka_p_pa 18.01.11, 17:10
            > ka_p_pa....ja chcę analizować pełne jadu zachowanie społeczne Kaczyńskiego.
            > Mogę to robić w świetle faktów wynikających z raportu albo z ich pominięciem-ws
            > zystko jedno.

            A jesteś psychiatrą?
            • migreniasta Re: ka_p_pa 18.01.11, 17:14
              Co to za pytanie?
              Jesteś śledczym?
              Coś Ci nie pasuje?
              • ka_p_pa Re: ka_p_pa 18.01.11, 17:16
                A po co ta agresja?
                • migreniasta Re: ka_p_pa 18.01.11, 17:18
                  A widzisz?
                  Tak jest stanowczo lepiej.
                  To nie agresja a sposób na dyskusję......
                  Mam nadzieję,że ani się nie przestraszyłeś ani obraziłeś/
                  • ka_p_pa Re: ka_p_pa 18.01.11, 17:22
                    migreniasta napisała:

                    > A widzisz?
                    > Tak jest stanowczo lepiej.
                    > To nie agresja a sposób na dyskusję......

                    To jest agresja i zarazem jest to jest sposób na dyskusję. Nie jestem tu od wczoraj.
                    • migreniasta Re: ka_p_pa 18.01.11, 17:25
                      Ale ze mną nie śpisz i nie wiesz jak ja się zachowuję.....
                      Żartowałam.
          • piwi77 Re: ka_p_pa 18.01.11, 20:58
            migreniasta napisała:

            > ka_p_pa....ja chcę analizować pełne jadu zachowanie społeczne Kaczyńskiego.

            Nie warto. Obok czegoś takiego przechodzi się obojętnie, co najwyżej zatykając nos.
            • migreniasta Re: ka_p_pa 18.01.11, 21:10
              Jest wiele czynności ,których robić nie warto.
              Zatykanie nosa może wywołać efekt niedotlenienia. Ja się już duszę tym JARKACZEM .
              • piwi77 Re: ka_p_pa 18.01.11, 21:17
                migreniasta napisała:

                > Ja się już duszę tym JARKACZEM .

                Teraz to się autentycznie zmartwiłem. Nie żebys przez jakiegoś palanta jeszcze zapadła na zdrowiu. Wyłącz ten głupi telewizor, weź Marysię i idźcie na łyżwy.
                • migreniasta Re: ka_p_pa 18.01.11, 21:19
                  Piwi.... u mnie termometr na plusie.
                  A ja siedzę w domu bo w mieście świńska grypa.
                  • piwi77 Re: ka_p_pa 18.01.11, 21:28
                    No przecież są lodowiska sztuczne, a obory, tu sie zgadzam, lepiej omijać, nawet wtedy gdy grypa juz opanowana.
      • migreniasta Re: Swinia szarga świętości 18.01.11, 16:58
        Piwi..ja wiem ,że Kaczyński jest uwikłany osobiście w tę sprawę. I gotowa jestem mu współczuć ze wszech miar,jednakże jak to brzmi gdy wyrażając się o bracie używa najpiękniejszych przymiotników a doczesne szczątki generałów potraktował jak truchło w imię swych partykularnych interesów?
        Nie rozpatruję tu technicznych aspektów katastrofy. Skupiam się na społecznym odbiorze atmosfery wokół tej tragedii.
        Kaczyński to świnia . Dubieniecki to cmentarna hiena. A Macierewicz to groźny psychopata.
        Gdyby był niegroźny to nikt nie pozwolił mu na wygłaszanie bluźnierstw na forum aktualnie odbywającej się komisji. Ona właśnie teraz trwa.
        • Gość: Jojo Re: Swinia szarga świętości IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.11, 17:06
          ogladalem ten "orgazm" polatstwa,brrrrr, dziki kraj,jak juz jeden lachudra stwierdzil
          • migreniasta Re: Swinia szarga świętości 18.01.11, 17:16
            Kto pozwala na takie szarże?
            Czy nie jest to zabronione?
            • Gość: Jojo Re: Swinia szarga świętości IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.11, 17:29
              akurat pozwolenie jest OK
              choc "posmiewisko" Europy sie umacnia
        • piwi77 Re: Swinia szarga świętości 18.01.11, 21:36
          migreniasta napisała:

          > Kaczyński to świnia . Dubieniecki to cmentarna hiena. A Macierewicz to groźny
          > psychopata.

          Powtórzyłbym, ale z nieznaczną poprawką -
          Kaczyński to świnia . Dubieniecki to cmentarna hiena. A Macierewicz to psychopata.
    • mg2005 Re: Świnia Palipies szarga świętości... 18.01.11, 17:29
      Czy oburzałaś się na chamskie wyskoki Palikota ?
      • migreniasta Re: Świnia Palipies szarga świętości... 18.01.11, 17:38
        Poczytaj moje archiwum. Piętnowałam jego poczynania z lubością. Uważam go za takiego samego frustrata jak Kaczyńskiego. Ostatni raz wyrażałam się o nim na okoliczność małżeństwa z TYMOCHEM.
        Jeśli chcesz zarzucić mi wybiórczość to czeka Cię mg trudne zadanie.
        Spróbuj ocenić w głębi serca zachowanie Kaczyńskiego w świetle tylko tego linku,który zamieściłam i napisać o tym kilka słów.
        Potrafisz?
        • ewa9717 Re: Świnia Palipies szarga świętości... 18.01.11, 18:01
          Jak zwał, tak zwał, na nieboszczykach jarkacz and company mają zamiar dojechać do wyborów.
          Ciekawa rozmowa:
          wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/miller-zamach-wykonuje-pan-dubieniecki-i-spolka,1,4114746,wiadomosc.html
          • migreniasta Re: Świnia Palipies szarga świętości... 18.01.11, 18:09
            Które sromotnie przerżnie....jeśli wcześniej w bateryjce nie zabraknie resztek energii...
        • mg2005 Re: Świnia Palipies szarga świętości... 18.01.11, 22:08
          migreniasta napisała:

          > Poczytaj moje archiwum. Piętnowałam jego poczynania z lubością. Uważam go za ta
          > kiego samego frustrata jak Kaczyńskiego

          Czy nazwałaś go świnią szargającą świętości , gdy zarzucił ś.p. Prezydentowi nadużycie alkoholu i odpowiedzialność za katastrofę ? Gdy stwierdził, że rok , w ktorym umrze J.Kaczyński ,będzie rokiem udanym ?

          > Jeśli chcesz zarzucić mi wybiórczość to czeka Cię mg trudne zadanie

          Tylko pytam :)
        • mg2005 Re: Świnia Palipies szarga świętości... 18.01.11, 22:17
          PS

          migreniasta napisała:

          > Spróbuj ocenić w głębi serca zachowanie Kaczyńskiego w świetle tylko tego linku

          Ja ani tu ani gdzie indziej nie widzę 'szargania świętości' ,a nazwanie go świnią uważam za twoje chamstwo...
          • migreniasta Re: Świnia Palipies szarga świętości... 18.01.11, 22:39
            A kto nadał tytuł gałązce ? To po pierwsze. A po drugie wybiórczość polega na szkalowanie jednych i wychwalanie drugich za ten sam czyn. Ja dostrzegam niegodziwośc w słowach Kaczyńskiego. Dla Ciebie jest to niedostrzegalne. Czemu ? Tylko dlatego że trzeba trzymać linię ?
            • mg2005 Re: Świnia Palipies szarga świętości... 19.01.11, 10:56
              migreniasta napisała:

              > dostrzegam niego
              > dziwośc w słowach Kaczyńskiego.

              A wiec wykaż ją.

              Dlaczego nie odpowiedziałaś ? :
              "Czy nazwałaś go świnią szargającą świętości , gdy zarzucił ś.p. Prezydentowi nadużycie alkoholu i odpowiedzialność za katastrofę ? Gdy stwierdził, że rok , w ktorym umrze J.Kaczyński ,będzie rokiem udanym ? "



              Tyl
              > ko dlatego że trzeba trzymać linię ?

              To chyba strategia matyldy , blacki i in. hipokrytów na tym forum... :)
              • migreniasta Re: Świnia Palipies szarga świętości... 20.01.11, 21:38
                Ale jakbym zrobiła laskę Kaczyńskiego to byś mnie chyba wychwalał pod niebiosa-czyż nie?
                • mg2005 Re: Świnia Palipies szarga świętości... 21.01.11, 11:40
                  I znów nie odpowiedziałaś na pytanie... Charakterystyczne... :P
        • piwi77 Re: Świnia Palipies szarga świętości... 18.01.11, 22:19
          migreniasta napisała:

          > Jeśli chcesz zarzucić mi wybiórczość to czeka Cię mg trudne zadanie.

          Ale przed czym właściwie sie bronisz, że jesteś wybiórcza? Przeciez jesteś, tak jak i ja jestem i chyba wszyscy na tym forum, każdy w jakąś swoją stronę. I przecież nie ma w tym nic złego, bo zeby być całkowicie neutralnym, innymi słowy zupełnie na wszystko obojętnym, trzeba by wyzbyc się emocji, swojego doświadczenia, czy gustu. Raczej nieciekawe indywiduum.
          • migreniasta Piwi. . . 18.01.11, 22:48
            Nie eksponuję swojej neutralności. Czuję i reaguję zgodnie z sumieniem. A towarzysz mg sprawia na mnie wrażenie jakby pisał z automatu. Dyskusja z nim sprowadziła się do zarzutu że nie zabiłam Palikota :-).
            • piwi77 Re: Piwi. . . 18.01.11, 22:54
              migreniasta napisała:

              > Dyskusja z nim sprowa dziła się do zarzutu że nie zabiłam Palikota :-).

              Powiedz mu, że Palikota zostawiłaś mnie, bo brzydzisz się brudną robotą, a poza tym Marysia nie musi się wszystkiemu przyglądać.
            • mg2005 Re: Piwi. . . 19.01.11, 10:59
              migreniasta napisała:

              A towa
              > rzysz mg sprawia na mnie wrażenie jakby pisał z automatu. Dyskusja z nim sprowa
              > dziła się do zarzutu że nie zabiłam Palikota

              Czy bredniami chcesz przykryć swoją hipokryzję ?...
              • piwi77 Re: Piwi. . . 19.01.11, 11:17
                migreniasta hipokrytką? To zakrawa na dowcip roku. Tu się czepiasz dla samego czepiania.
                • migreniasta Re: Piwi. . .spokojnie 19.01.11, 12:15
                  Nie znamy oficjalnej definicji terminu "HIPOKRYZJA" rekomendowanego przez źródła zbliżone do zleceniodawców i chlebodawców Towarzysza Mg.
                  Ja się wstrzymam do czasu zapoznania się z nowy znaczeniem tego słowa........
                  A nóż jest to miły memu sercu komplement???
                  Łasa jestem na to....
              • migreniasta Udowodnij mi hipokryzję 19.01.11, 12:09
                a zaliczę Ci fakt jej przykrywania.
                W zasadach erystyki popełniasz kardynalne błędy. Brak argumentów zastępujesz inwektywami.
                Mały kurs polemiki skierowany do Ciebie Towarzyszu Mg.
                Jak się stawia tezę to należy ją udowodnić za pomocą doboru właściwych faktów. Stawianie samej tezy jest skazane na porażkę w oczach adwersarza i postronnych obserwatorów sporu.
                Był kiedyś taki kawał o policjantach ,który kończył się taką pointą:
                -masz akwarium?
                -nie
                -to jesteś pedałem
                Czasami działasz podobnie.....
                • mg2005 Re: Udowodnij mi hipokryzję 20.01.11, 13:27
                  Dlaczego nie odpowiadasz na to:

                  migreniasta napisała:

                  > dostrzegam niego
                  > dziwośc w słowach Kaczyńskiego.

                  A wiec wykaż ją.

                  Dlaczego nie odpowiedziałaś ? :
                  "Czy nazwałaś go świnią szargającą świętości , gdy zarzucił ś.p. Prezydentowi nadużycie alkoholu i odpowiedzialność za katastrofę ? Gdy stwierdził, że rok , w ktorym umrze J.Kaczyński ,będzie rokiem udanym ? "


                  • piwi77 Re: Udowodnij mi hipokryzję 20.01.11, 13:51
                    Nie możesz żądać, aby ktoś Ci udowodnił, że coś dostrzega, a tego właśnie żądasz od migreniastej. Każdy z nas dostrzega sobie co sobie dostrzega i ma do dostrzegania prawo, może ewentualnie zreferować co dostrzega, ale udowodnić tego nie ma możliwości. Tak że nie przesadzaj z tym domaganiem się dowodów na wszystko.
                    • mg2005 Re: Udowodnij mi hipokryzję 20.01.11, 14:45
                      piwi77 napisał:

                      > Nie możesz żądać, aby ktoś Ci udowodnił, że coś dostrzega, a tego właśnie żądas
                      > z od migreniastej.

                      Poniekąd masz rację: jeśli migreniasta dostrzega 'białe myszki", to jest jej problem i nie musi tego udowadniać :)
                      • migreniasta To Ty udowodnij ,że ja 20.01.11, 21:35
                        dostrzegam to co Ty dostrzegasz ,że ja dostrzegam.
                        Jeśli się gubisz to właśnie w ten sposób gmatwasz istotę sprawy.
                        • mg2005 Re: Udowodnij mi hipokryzję 21.01.11, 13:19
                          Sama ją udowadniasz, uciekając od odpowiedzi:
                          forum.gazeta.pl/forum/w,29,121072842,121150290,Re_Udowodnij_mi_hipokryzje.html
                          wskaż taki swój wątek lub choćby post...
                          • piwi77 Spokój już! To nie jest wątek o krypohryzji! /nt 21.01.11, 13:37

                            • migreniasta Re: Spokój już! To nie jest wątek o krypohryzji! 21.01.11, 17:43
                              Masz rację. Pociągnę temat na osobnym wątku.:-)
                    • wilma.flintstone Re: Udowodnij mi hipokryzję 21.01.11, 12:23
                      piwi77 napisał:

                      > . Tak że nie przesadzaj z tym domaganiem się dowodów na wszystko.

                      No tak, tylko co w takim razie mialby robic innego na tym forum?
      • jureczek_barbarzynca Wątek o chorym psychicznie Jarku. 18.01.11, 17:59
        Czy nie oburzasz się na chamskie wyskoki J.Kaczyńskiego?
        • mg2005 Re: Wątek o chorym psychicznie Jarku. 19.01.11, 11:08
          jureczek_barbarzynca napisał:

          > Czy nie oburzasz się na chamskie wyskoki J.Kaczyńskiego?

          Zaprawdę powiadam Ci : wykaż chamstwo w omawianej wypowiedzi !
          • jureczek_barbarzynca Re: Wątek o chorym psychicznie Jarku. 20.01.11, 13:59
            mg2005 napisał:

            > jureczek_barbarzynca napisał:
            > >Czy oburzałaś się na chamskie wyskoki Palikota ?
            > > Czy nie oburzasz się na chamskie wyskoki J.Kaczyńskiego?
            >
            > Zaprawdę powiadam Ci : wykaż chamstwo w omawianej wypowiedzi !

            Nie o Palikocie tu mowa. Nie ten wątek.
            • mg2005 Re: Wątek o chorym psychicznie Jarku. 20.01.11, 14:40
              jureczek_barbarzynca napisał:

              > > > Czy nie oburzasz się na chamskie wyskoki J.Kaczyńskiego?
              > >
              > > Zaprawdę powiadam Ci : wykaż chamstwo w omawianej wypowiedzi !
              >
              > Nie o Palikocie tu mowa.

              Dlatego pytam o omawianą wypowiedź.
      • yoma Re: Świnia Palipies szarga świętości... 18.01.11, 18:12
        Post nie na temat
        • migreniasta Re: Świnia Palipies szarga świętości... 18.01.11, 18:18
          Ale widzisz yoma....
          Takie są standardy polemiki u Towarzysza mg.
          Dopóki nie nabierze wody w usta będzie kąsał.
          • mg2005 Re: Świnia Palipies szarga świętości... 18.01.11, 22:11
            migreniasta napisała:

            > Ale widzisz yoma....
            > Takie są standardy polemiki u Towarzysza mg.
            > Dopóki nie nabierze wody w usta będzie kąsał.

            Nie lubię hipokryzji (matylda i blacka coś o tym wiedzą... :))
            Tylko tyle :)
            • matylda1001 Re: Świnia Palipies szarga świętości... 19.01.11, 15:37
              mg2005 napisał:

              > Nie lubię hipokryzji (matylda i blacka coś o tym wiedzą... :))<

              Och! Ty hipokryto jeden! Udowodnij mi tu zaraz, że wiemy!
              • migreniasta Re: Świnia Palipies szarga świętości... 19.01.11, 17:53
                Ale zadałaś mu ćwieka......
                Będę czekała na jego ripostę z utęsknieniem.
                • piwi77 Re: Świnia Palipies szarga świętości... 19.01.11, 18:38
                  Dwie kobiety na jednego mężczyznę, no, zobaczymy jak ten temat obsłuży...
                  • migreniasta Okaże się czy Towarzysz mg 19.01.11, 19:50
                    jest mężczyzną.
                    W co powątpiewam nieśmiało..........
              • mg2005 Skleroza hipokrytki ? :) 20.01.11, 14:37
                matylda1001 napisała:
                >
                > Och! Ty hipokryto jeden!

                Udowodnij,że nim jestem !

                > Udowodnij mi tu zaraz, że wiemy!

                Czy jesteś starą sklerozą ? Czy wolisz zapomnieć swoją kompromitację sprzed miesiąca ? :)
                forum.gazeta.pl/forum/w,29,119814954,120390811,Re_Nie_rozsmieszaj_mnie_.html
                Hipokryzja migreniastej:
                forum.gazeta.pl/forum/w,29,120674740,120724265,Re_zlodziej_a_biskup.html
                Hipokryzja blacki:
                forum.gazeta.pl/forum/w,29,120527138,120640708,Re_Aborcja_a_seks_edukacja.html
                Hipokryzja strikemajstra:
                forum.gazeta.pl/forum/w,29,119814954,120056993,Mistrz_hipokryzji_.html
                Dritte udaje (udaje?...:)) idiotkę:
                forum.gazeta.pl/forum/w,29,120527138,120622122,Dritte_.html
                • mg2005 Hipokryzja - c.d. :P 20.01.11, 17:29
                  Hipokryzja migreniastej:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,29,121072842,121101244,Re_Swinia_Palipies_szarga_swietosci_.html
                  Hipokryzja żydowskiej fanatyczki:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,29,120787741,121019655,Re_Sprawdzam_.html
                  • matylda1001 Miligramie - hipokryto! 20.01.11, 19:12
                    Zadałeś sobie dużo trudu. Nie myśl sobie, że nie doceniam;) ale teraz udowodnij wreszcie, że wiedziałyśmy.
                    • mg2005 Re: Miligramie - hipokryto! 21.01.11, 13:31
                      matylda1001 napisała:

                      ale teraz udowodnij
                      > wreszcie, że wiedziałyśmy.

                      To oczywiste,zakładając ,że nie jesteś starą sklerozą, która nie pamięta co było miesiąc temu.
                      Jesteś ?... :)
                      • matylda1001 Re: Miligramie - hipokryto! 22.01.11, 01:59
                        mg2005 napisał:

                        > To oczywiste,zakładając ,że nie jesteś starą sklerozą, która nie pamięta co był o miesiąc temu. Jesteś ?... :)<

                        Załóżmy, że jestem starą sklerozą (cokolwiek to znaczy):) No i co? Cały Twój misterny plan poszedł w pizdu!
                        • mg2005 Re: Miligramie - hipokryto! 22.01.11, 12:52
                          matylda1001 napisała:

                          > Załóżmy, że jestem starą sklerozą

                          To jesteś czy nie ?... :)

                          Cały Twój mi
                          > sterny plan poszedł w pizdu!

                          Jaki plan ? Że jesteś hipokrytką to już udowodnione ! :)
                          • matylda1001 Re: Miligramie - hipokryto! 22.01.11, 14:41
                            mg2005 napisał:

                            > To jesteś czy nie ?... :)<

                            Zakładam, że Ty i tak wiesz lepiej, a raczej wiesz co wolałbyś, żeby było lepiej, gdybym ja wiedziała, czy jestem starą hipokrytką, czy nie.

                            > Jaki plan ? Że jesteś hipokrytką to już udowodnione ! :)<

                            Ja też udowodniłam, że jestes hipokrytą! Przecież zgodziłam się z Migreniastą:)
                        • mg2005 Re: Miligramie - hipokryto! 22.01.11, 12:54
                          PS:
                          Wciąż nie wyjaśniłaś dlaczego nazywasz mnie hipokrytą.
                          • migreniasta Re: Miligramie - hipokryto! 22.01.11, 13:01
                            Bo można przyjąć to za aksjomat. A aksjomaty są zwolnione od dwóch tysięcy lat z poważnym hakiem z ich dowodzenia.
                            Jesteś hipokrytą i tyle. Czy się z tym zgadzasz czy nie ....
                            • matylda1001 Re: Miligramie - hipokryto! 22.01.11, 14:23
                              migreniasta napisała:

                              > Bo można przyjąć to za aksjomat. A aksjomaty są zwolnione od dwóch tysięcy lat
                              z poważnym hakiem z ich dowodzenia.
                              Jesteś hipokrytą i tyle. Czy się z tym zgadzasz czy nie ....<

                              Tak jest! Jeśli, Migreniasta, pozwolisz, to niech to będzie również moja odpowiedz dla Miligrama. (Sama bym tego lepiej nie ujęła, a Pan Bóg kazał się dzielić;)
                              • migreniasta Re: Miligramie - hipokryto! 22.01.11, 16:41
                                Oczywiście że się podzielę. Ale zauważ że bóg przywłaszczył sobie chwalebny rytuał dzielenia się. Wcześniej robili to nawet jaskiniowcy. A oni w boga nie wierzyli. Dzielenie się dorobkiem jest rzeczą ludzką a nie boską. Boska rzecz to dzielenie ale na wierzących i niewierzących.
                    • mg2005 Re: Miligramie - hipokryto! 21.01.11, 13:37
                      PS:
                      Dlaczego nazywasz mnie hipokrytą ? Miałaś to udowodnić !
                  • mg2005 Re: Hipokryzja - c.d. :P 21.01.11, 15:46
                    Tu hipokryzja szabesgoja na usługach szowinistycznego żydostwa:

                    forum.gazeta.pl/forum/w,29,120518439,121100381,Re_Klosowski_znow_uciekniesz_.html?wv.x=2
                • migreniasta Re: Skleroza hipokrytki ? :) 20.01.11, 21:30
                  Co Ty wklejasz?
                  To się kupy nie trzyma z tematem. Chyba będę Cię traktowała zgodnie z tym na co zasługujesz.
                  Będę Cię ignorowała ignorancie.
                  • mg2005 Re: Skleroza hipokrytki ? :) 21.01.11, 13:28
                    migreniasta napisała:

                    > Co Ty wklejasz?
                    > To się kupy nie trzyma z tematem.

                    Być może masz za mały móżdżek,żeby to zrozumieć... :)
                    • migreniasta Re: Skleroza hipokrytki ? :) 19.02.11, 10:49
                      Masz rację. To problem dla słonia. On ma większy...tylko klurcze blade słoń nie jest chrześcijaninem....
      • kolter-xxl Re: Świnia Palipies szarga świętości... 18.01.11, 21:32
        mg2005 napisał:

        > Czy oburzałaś się na chamskie wyskoki Palikota ?

        Podaj choć jeden ??
    • matylda1001 Re: Swinia szarga świętości 18.01.11, 18:37
      Dla mnie słowa Jarkacza nie są żadną niespodzianką. Był czas, żeby się przyzwyczaić.
      • gucio712 Re: Swinia szarga świętości 18.01.11, 18:44
        matylda1001 napisała:

        > Dla mnie słowa Jarkacza nie są żadną niespodzianką. Był czas, żeby się przyzwyc
        > zaić.

        to prawda, po numerze z begerową już wtedy było już jasne że stać go na wiele
      • migreniasta Re: Swinia szarga świętości 18.01.11, 18:51
        Ale mi się dzisiaj przelało. Jarkacz od katastrofy do dziś jawił mi się jako człowiek ciężko doświadczony przez los. W moim sumieniu wiele mu wybaczałam składając wiele jego zachowań na karb traumy. Niestety dziś zdejmuję mu ten parasol ochronny. Miarka się przebrała.
        • matylda1001 Re: Swinia szarga świętości 18.01.11, 19:06
          migreniasta napisała:

          > Ale mi się dzisiaj przelało.<

          Na użytek Jarkacza trzeba mieć miarkę dużą, pojemną. On jeszcze nie wspiął się na szczyty możliwości. Szykuj większą miarkę, wybory się zbliżają;)

          > W moim sumieniu wiele mu wybaczałam składając wiele jego zachowań na karb traumy.<

          Zauważyłam, niestety, ale lepiej późno się ocknąć, niż wcale.
          • migreniasta Re: Swinia szarga świętości 18.01.11, 19:13
            Co nie zmieni mojego zdania na temat czasów ,gdy jako premier kierował najlepszym rządem w historii III RP.
            Wszystko ewoluuje. I tylko krowa nie zmienia zdania pod wpływem nowych impulsów.
            W sprawie miarek rozmowa straciła sens. Jesteśmy świadkami sromotnego upadku JARKACZA..
            • Gość: rossdarty Re: Swinia szarga świętości IP: *.dynamic.chello.pl 18.01.11, 23:05
              migreniasta napisała:

              >Jesteśmy świadkami sromotnego upadku JA
              > RKACZA..

              No. I tak trzeba było od początku.
              Czytam Twoje wpisy od samego początku, twarzy nie widzę, ale wyobrażam sobie wypieki na policzkach - emocje.
              To niezbyt dobry sufler w ocenie czegokolwiek i kogokolwiek.

              Poza tym:
              Spróbuj ocenić w głębi serca zachowanie Kaczyńskiego w świetle tylko tego linku,który zamieściłam i napisać o tym kilka słów.

              Sorry, migreniasta, ale KOGO Ty sercem oceniasz?
              Tu potrzeba arktycznego zimna by móc na chłodno ocenić sytuację.

              Ale, ale...
              Podpowiedziałaś mi usprawiedliwienie dla Jarkacza.
              Boże broń, nie chcę go usprawiedliwiać, jednak ponieważ zawsze staram się zrozumieć zachowanie innych - tym "myśleniem sercem" podsunęłaś mi ewentualne wyjaśnienie zachowania Kaczyńskiego.
              Naukowo stwierdzono, że więzi emocjonalne bliźniaków są o wiele głębsze niż rodzeństwa z różnicą wieku.
              Któż może wiedzieć, co dzieje się w "sercu" Kaczyńskiego?
              Jedno jest bezsprzeczne.
              Nie ważne, czy jest to choroba umysłowa, czy zatracenie rzeczywistości śmiercią swojej drugiej, biologicznej połowy, czyli: "myślenie sercem", Kaczyński jest spalony w polityce, powinien zniknąć ze sceny politycznej...

              Ale naprawdę, to nie powód aby łykać luminal by zasnąć...
    • klosowski333 Re: Swinia szarga świętości 18.01.11, 22:55
      A czemu mialby wyladowac na osle? Normalny watek do dyskusji, nie gorszy od innych.

      Czy Kaczynski to "swinia"? Wystarczyc siegnac pamiecia wstecz, do lat 90-tych, by przypomniec sobie jakimi zachowaniami ten pan potrafil sie cechowac. Z tej perspektywy rzady pod jego kierownictwem i pozniejsza dzialalnosc opozycyjna nie wzbudzaja takiego zaskoczenia.

      To zawsze byl gosc z innej manki, niz normalni, dojrzali, prodemokratyczni, niepopulistyczni politycy. Bylem w szoku, gdy niektorzy "powazni' dziennikarze mowili o nim, ze jest swietnym taktykiem, wielkiem umyslem politycznym obarzonym polityczna intuicja albo nawet mezem stanu. Widac rozumieli te pojecia zupelnie inaczej niz ja ;)

    • monachus Re: Swinia szarga świętości 24.01.11, 08:57
      Knurek a nie świnia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka