ka_p_pa
26.01.11, 12:34
Już co piąte dziecko w Polsce rodzi się w związkach pozamałżeńskich.
wyborcza.pl/1,75478,9004637,Zenic_sie__Po_co_.html
Cywilizacja życia radzi sobie znakomicie bez certyfikatów.
Zmiany nastąpiły wraz z upadkiem PRL-u. W 1990 r. w związkach nieformalnych było już ponad 6 proc. dzieci (34 tys). W 2009 r. urodziło się - wg GUS - 420 tys. dzieci, z tego aż 85 tys. w związkach pozamałżeńskich. To 20,2 proc.! - cztery razy więcej niż 40 lat temu. I trzy razy więcej niż na początku przemian ustrojowych. Dane za ubiegły rok będą znane za kilka dni, ale jak podejrzewają demografowie, odsetek dzieci pozamałżeńskich będzie jeszcze większy.