Dodaj do ulubionych

Żenić się? Po co?

26.01.11, 12:34
Już co piąte dziecko w Polsce rodzi się w związkach pozamałżeńskich.

wyborcza.pl/1,75478,9004637,Zenic_sie__Po_co_.html
Cywilizacja życia radzi sobie znakomicie bez certyfikatów.
Zmiany nastąpiły wraz z upadkiem PRL-u. W 1990 r. w związkach nieformalnych było już ponad 6 proc. dzieci (34 tys). W 2009 r. urodziło się - wg GUS - 420 tys. dzieci, z tego aż 85 tys. w związkach pozamałżeńskich. To 20,2 proc.! - cztery razy więcej niż 40 lat temu. I trzy razy więcej niż na początku przemian ustrojowych. Dane za ubiegły rok będą znane za kilka dni, ale jak podejrzewają demografowie, odsetek dzieci pozamałżeńskich będzie jeszcze większy.

Obserwuj wątek
    • jot-tka Re: Żenić się? Po co? 26.01.11, 13:38
      forum.gazeta.pl/forum/w,904,121374395,121374395,Zenic_sie_Po_co_.html
    • Gość: rosdarty Re: Żenić się? Po co? IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 13:41
      Też się zastanawiam....:D
      Szkoda, że kilkadziesiąt lat po fakcie:D
      • Gość: ferment Re: Żenić się? Po co? IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 15:19
        Po co? A po co masz imię, nazwisko, adres? Po to, byś wiedział, że kobieta, która jest Twoją żoną będzie starać się spełniać treść przyrzeczenia/przysięgi małżeńskiej. Dane słowo, dane uroczyście...zobowiązuje:)
        • yoma Re: Żenić się? Po co? 27.01.11, 14:49
          eee... a ty nie?
          • Gość: ka_p_pa Re: Żenić się? Po co? IP: *.lukman.pl 27.01.11, 15:05
            > eee... a ty nie?

            A... nie:) to tak nie działa.
    • dritte_dame Re: Żenić się? Po co? 26.01.11, 15:54
      ka_p_pa napisał:

      > Już co piąte dziecko w Polsce rodzi się w związkach pozamałżeńskich.

      W kanadyjskiej prowincji Quebec, jeszcze pół wieku temu bardzo arcykatolickiej, takich dzieci już od paru lat rodzi się corocznie ponad połowa :)
      • Gość: kalka Re: Żenić się? Po co? IP: *.range86-161.btcentralplus.com 26.01.11, 16:07
        hym,
        mnie nie rzucilo sie w oko co piate dziecko,
        ale ze demografowie podejrzewaja za kilka dni

        ps
        ci demografowie to z cywilizacji smieci?


      • mg2005 Re: Żenić się? Po co? 27.01.11, 19:43
        dritte_dame napisała:

        > takich dzieci już od paru lat rodzi się corocznie ponad połowa :)

        I co w tym zabawnego ?...
    • sammler Re: Żenić się? Po co? 26.01.11, 16:04
      To jest słuszna koncepcja. Przynajmniej nie będą od najmłodszych lat przyzwyczajane do obłudy...

      S.
    • klosowski333 Re: Żenić się? Po co? 26.01.11, 16:15
      Instytucja malzenstwa ma swoj sens, ale przeciez nikt nikogo do niczego nie zmusza. Jezeli dwoje ludzi decyduje sie zyc ze soba w luznym zwiazku, w konkubinacie czy w czyms takim to jest to wylacznie ich sprawa. Inni z kolei wlasny zwiazek wola zalegalizowac, z roznych wzgledow, to tez wylacznie ich sprawa.
      Mam znajomych, ktorzy nie maja formalnie slubu, ale mowia o sobie "mąż-żona". Papierek im do tego nie jest potrzebny. Inni wzieli slub, bo ubiegali sie o wspolny kredyt mieszkaniowy. Wczesniej zyli ze soba 11 lat i mieli dwojke dzieci. Co prawda wspolny kredyt tez mozna wziac bez malzenstwa, ale tak im bylo latwiej i po drodze. Ich sprawa.
      • piwi77 Re: Żenić się? Po co? 26.01.11, 16:21
        Wszystko się zgadza, z tym że wolałbym zamiast związek zalegalizować używać na przykład sformułowania związek uprawomocnić.
        • dritte_dame Re: terminologia 26.01.11, 16:31
          piwi77 napisał:

          > Wszystko się zgadza, z tym że wolałbym zamiast związek zalegalizować uży
          > wać na przykład sformułowania związek uprawomocnić.

          Też mi nie odpowiada "zalegalizować".
          Ani nawet "uprawomocnić".

          Sugeruje to że związek jest "nielegalny" lub "nieprawomocny" dopóki nie zostanie przyklepany ślubem.

          Myślę że najlepsze będzie (jeśli już w ogóle musi być): sformalizować.
          • swarozyc sw 26.01.11, 16:39
            Czyzby potomstwo splodzone w takim zwiazku bylo pozbawione sakramentu chrztu?!
            Nie wierze...
            • Gość: ka_p_pa Re: sw IP: *.lukman.pl 26.01.11, 16:41
              > Nie wierze...

              tak jak my tu w większości
            • piwi77 Re: sw 26.01.11, 17:31
              swarozyc napisał:

              > Czyzby potomstwo splodzone w takim zwiazku bylo pozbawione sakramentu chrztu?!

              Na miłość Boską, nie! Albowiem wszystkie dzieci są dziećmi Bożymi, usynowionymi przez Boga Ojca w Chrystusie Panu, co już w odwiecznym zamyśle Ojca Niebieskiego jest równoznaczne z chrztem w tym, którego On posłał, w Duchu Świętym, co niekoniecznie musi mieć swe widoczne przełożonie w znak samego sakramentu chrztu św., czynionego przez pasterzy kościoła.
              (Lubię takie pierdoły!).
              • mg2005 Re: sw 27.01.11, 18:50
                piwi77 napisał:

                > swarozyc napisał:
                >
                > > Czyzby potomstwo splodzone w takim zwiazku bylo pozbawione sakramentu chr
                > ztu?!
                >
                > Na miłość Boską, nie! Albowiem wszystkie dzieci są dziećmi Bożymi

                Mieszasz groch z kapustą :)
          • piwi77 Re: terminologia 26.01.11, 17:23
            dritte_dame napisała:

            > Myślę że najlepsze będzie (jeśli już w ogóle musi być): sformalizować.

            Doskonałe określenie!
    • Gość: Jan Re: Żenić się? Po co? IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.11, 17:04
      W 1990 r. w związkach nieformalnych
      > było już ponad 6 proc. dzieci (34 tys).

      Nie chce mi sie wierzyc, ze w latach 90 tych dzieci zawieraly zwiazki nieformalne... Chyba , ze chodzi o nastolatki i popularne randki i tzw "chodzenie ze soba"....
    • imponeross Malzenstwo sie nie oplaca!!! 26.01.11, 18:12
      ka_p_pa napisał:

      > Już co piąte dziecko w Polsce rodzi się w związkach pozamałżeńskich.
      >
      > wyborcza.pl/1,75478,9004637,Zenic_sie__Po_co_.html
      > Cywilizacja życia radzi sobie znakomicie bez certyfikatów.
      > Zmiany nastąpiły wraz z upadkiem PRL-u. W 1990 r. w związkach nieformalnych
      > było już ponad 6 proc. dzieci (34 tys). W 2009 r. urodziło się - wg GUS - 420 t
      > ys. dzieci, z tego aż 85 tys. w związkach pozamałżeńskich. To 20,2 proc.! - czt
      > ery razy więcej niż 40 lat temu. I trzy razy więcej niż na początku przemian us
      > trojowych. Dane za ubiegły rok będą znane za kilka dni, ale jak podejrzewają de
      > mografowie, odsetek dzieci pozamałżeńskich będzie jeszcze większy.

      >

      Malzenstwo sie nie oplaca!!! Prosze bardzo:
      www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,66725,7551153,Malzenstwo_sie_nie_oplaca.html
      • Gość: ferment Re: Malzenstwo sie nie oplaca!!! IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 18:18
        >
        > Malzenstwo sie nie oplaca!!! Prosze bardzo:
        >
        rel="nofollow">www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,66725,7551153,Malzenstwo_sie_nie_oplaca.html<

        Ma się nie opłacać. Małżeństwo, miłość to obszary stabilności i poczucia bezpieczeństwa. Ludźmi z oparciem w innych nie jest łatwo manipulować.
        • imponeross Re: Malzenstwo sie nie oplaca!!! 26.01.11, 18:20
          Gość portalu: ferment napisał(a):

          > >
          > > Malzenstwo sie nie oplaca!!! Prosze bardzo:
          > >
          > rel="nofollow">www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,66725,7551153,Malzenst
          > wo_sie_nie_oplaca.html<
          >
          > Ma się nie opłacać. Małżeństwo, miłość to obszary stabilności i poczucia bezpie
          > czeństwa. Ludźmi z oparciem w innych nie jest łatwo manipulować.

          W porzadku, a wiec malzenstwo jest dobrem, za ktore trzeba placic? I czy rzeczywiscie malzenstwo to obszar stabilnosci i poczucia bezpieczenstwa? A jesli tak, to przeciez w ogole tu nie rozni sie od konkubinatu.
          • Gość: ferment Re: Malzenstwo sie nie oplaca!!! IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 18:35
            >
            > W porzadku, a wiec malzenstwo jest dobrem, za ktore trzeba placic? I czy rzeczy
            > wiscie malzenstwo to obszar stabilnosci i poczucia bezpieczenstwa? A jesli tak,
            > to przeciez w ogole tu nie rozni sie od konkubinatu.<

            Wszystko kosztuje. Małżeństwo różni od konkubinatu, dojrzałe małżeństwo, poczucie większej stabilności, silniejsze wyrażenie determinacji w chęci trwania w związku. Na zawsze. Inaczej nie jest warte zawierania.
            • dritte_dame Re: Malzenstwo sie nie oplaca!!! 26.01.11, 18:43
              Gość portalu: ferment napisał(a):

              > Małżeństwo różni od konkubinatu

              Czym?
              • Gość: ferment Re: Malzenstwo sie nie oplaca!!! IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 19:44
                Było:

                >Małżeństwo różni od konkubinatu, dojrzałe małżeństwo, poczucie większej stabilności, silniejsze wyrażenie determinacji w chęci trwania w związku. Na zawsze.<
                • dritte_dame Re: różnice? 26.01.11, 20:39
                  Gość portalu: ferment napisał(a):

                  > Było:
                  >
                  > >Małżeństwo różni od konkubinatu,

                  > dojrzałe małżeństwo

                  To nie jest różnica.


                  > poczucie większej stabilności,

                  W małżeństwie?
                  Na jakiej podstawie tak twierdzisz?


                  > silniejsze wyrażenie determinacji w chęci trwania w związku.

                  W małżeństwie?
                  Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
                  • Gość: ferment Re: różnice? IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.11, 08:22
                    >W małżeństwie?
                    > Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
                    >

                    Moje obserwacje, przemyślenia, oczekiwania...lubię być w małżeństwie i tego życzę innym
                  • mg2005 Re: różnice? 27.01.11, 19:38
                    > > poczucie większej stabilności,
                    >
                    > W małżeństwie?
                    > Na jakiej podstawie tak twierdzisz?


                    Związek nieformalny można rozwiązać w 5 minut i bez zobowiązań...
                    • Gość: ferment Re: różnice? IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.11, 20:14
                      Ciekawe jakie zdanie mają dzieci na omawiany temat
                      • mg2005 Re: różnice? 27.01.11, 20:46
                        Gość portalu: ferment napisał(a):

                        > Ciekawe jakie zdanie mają dzieci na omawiany temat

                        No właśnie. Dla dzieci to patologiczna sytuacja, ale dritte sie cieszy...
                        • angelfree Re: różnice? 28.01.11, 19:53
                          Dla dzieci ze związków niesformalizowanych to całkowicie normalna sytuacja.
                          Dla dzieci wychowywanych przez jednego rodzica to też całkowicie normalna sytuacja.
                      • dritte_dame Re: różnice? 28.01.11, 18:46
                        Gość portalu: ferment napisał(a):

                        > Ciekawe jakie zdanie mają dzieci na omawiany temat

                        Na jaki niby temat?
                        "Czy i po co się żenić?"
      • mg2005 Re: Malzenstwo sie nie oplaca!!! 27.01.11, 19:46
        imponeross napisał:

        > Malzenstwo sie nie oplaca!!! Prosze bardzo:
        > www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,66725,7551153,Malzenstwo_sie_nie_oplaca.html

        I to jest skandal : państwo powinno wspierać normalne rodziny.
    • znj2 Re: Żenić się? Po co? 26.01.11, 20:36
      Właśnie! Po, co? Jeżeli partnerzy chcą być ze sobą, to będą. Natomiast, nawet wziętych sto ślubów nic nie zmieni, jeśli postanowią wziąć rozwód. Pozostaje problem w postaci interesu kościoła i urzędu stanu cywilnego.
    • l.george.l Czyżby efekt uboczny konkordatu? 27.01.11, 19:16
      Zadziwiające, że niechęć do instytucji małżeństwa zaczęła narastać wraz z "udogodnieniami" konkordatowymi.
    • mg2005 Homo-małżeństwa :) 27.01.11, 19:41
      To po co pederaści jęczą, że chcą się sformalizować ? :)
      • mg2005 Re: Homo-małżeństwa :) 27.01.11, 20:49
        Te same osoby,które twierdzą,że małżeństwo nie ma sensu ,w innych wątkach przekonują jak pokrzywdzeni są pederaści, że nie mogą się ze sobą żenić :) Zakłamanie ?
        • angelfree Re: Homo-małżeństwa :) 28.01.11, 19:56
          Nie, po prostu sprawiedliwość. Teraz dla odmiany chcemy, żeby bylo tak, że to pary jednoplciowe będą się męczyć do końca życia w nierozerwalnych stadłach, natomiast heterycy wreszcie będą mieli tak jak chcą i lubią.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka