Dodaj do ulubionych

Obóz koncentracyjny dla zwierząt w Korabiewicach

27.01.11, 07:22
Witajcie.
Wczoraj obejrzałam program o "schronisku dla zwierząt " w Korabiewicach i włos zjeżył mi się na głowie po raz kolejny. Chora psychicznie kobieta znęca się w niewyobrażalny sposób nad powierzonymi jej zwierzętami. Pozwala na pożeranie żywcem szczeniących się suk, zakopywanie żywcem szczeniaków, doprowadza do masowej śmierci z zimna i głodu. To wszystko za przyzwoleniem pracowników inspekcji sanitarnej w Żyradowie. Wypowiedzi i uśmiechy tych panów jako reakcja na przedstawiony przez reportera materiał zbulwersowały mnie nie mniej niż przekleństwa chorej kobiety i jej przerażający sadyzm.
Jeśli możecie przeczytajcie coś na ten temat i podpiszcie się pod petycją tą lub inną .
Nie mogę spokojnie słuchać i patrzeć na to jak traktuje się tak zupełnie zależne od ludzi istoty i to w majestacie prawa.
Bezbronność udomowionych zwierząt nakłada na ludzi odpowiedzialność za ich traktowanie. Podobno żyjemy w państwie prawa więc niech prawo zadziała. Jeśli instytucje zobligowane do tego żeby chronić słabszych , także zwierzęta wykazują się indolencją , pozostają jedynie ruchy społeczne .
Jak się okazuje takie ruchy mają ogromną siłę nacisku . Mam nadzieję że w tym przypadku też nie zawiedziemy.
Dziękuję
www.petycje.pl/petycja/6457/pozerajsce_sie_z_glodu_zwierzeta_-_schronisko_w_korabiewicach.html
Obserwuj wątek
    • klosowski333 Re: Obóz koncentracyjny dla zwierząt w Korabiewic 27.01.11, 09:44
      Widzialem reportaz i zgadzam sie, ze ci dwaj smutni panowie z powiatowej inspekcji sanitarnej czy weterynaryjnej entuzjazmu swoim zachowaniem nie wzbudzili.
      Ale tak naprawde brak kompetencji widac w tym przypadku na roznych szczeblach, na wojewodzie czy prokuraturze skonczywszy. Jakim cudem kobieta wyraznie psychicznie chora otrzymala pozwolenie na prowadzenie schroniska? Jak to mozliwe, ze przez tyle lat nikt nie reagowal na to co sie w tym schronisku dzialo?
      • Gość: Mojko Szczeniaki zakopywane żywcem - Korabiewice IP: 62.29.173.* 27.01.11, 11:27
        Myślę ,że to bardzo proste do wyjaśnienia . W takich małych miejscowościach wszyscy się znają , mają swoje układy, interesy i przede wszystkim chcą mieć święty spokój.
        Przeraża mnie brak jakiejkolwiek empatii u tych żałosnych panów w inspektoratu weterynaryjnego i wójta.
        Nie wierzę że nie dochodziły do nich informacje na temat horroru , który tam się dział ale na układy nie ma rady.
        Przypuszczam że każdy z nich coś z tego miał.
        Cieszę się że te sprawy są nagłaśniane , bo dzięki temu z trudem i powoli ale zmienia się mentalność ludzi .Z drugiej jednak strony świadomość ogromu cierpienia jest dla mnie chwilami przytłaczająca.
        Marzy mi się taka policja dla zwierząt i sądy jak w USA albo świadomość jak GB ale czy się tego doczekam ? Mam nadzieję że tak ,a póki co trzeba coś robić choćby odrobinę .
        • Gość: anonim Szczeniaki zakopywane żywcem - Korabiewice IP: *.radionet.info.pl 27.01.11, 20:04
          Dzisiej widziałam cią dalszy tej historii i jestem wkur...... . Ten weterynarz ma ewidentnie jakiś układ z tą chorą kobietą . Broni jej niemal własną piersią przed obrońcami praw zwierząt i wolontariuszami. Właścicielka terenu zachowuje się jak obłąkana , wyzywa wszystkich działaczy i obrońców zwierząt od bandytów. To jakaś masakra. Rzygać się chce jak się ogląda takie kliki i ich tragiczne skutki .
          Podpisuję petycję.
          • yoma Re: Szczeniaki zakopywane żywcem - Korabiewice 27.01.11, 20:06
            A ja nie. Bo nie znam faktów.
      • 0ffka poproszę o namiary w necie na ten reportaż 27.01.11, 21:01
        klosowski333 napisał:

        > Widzialem reportaz i zgadzam sie, ze ci dwaj smutni panowie z powiatowej inspek
        > cji sanitarnej czy weterynaryjnej entuzjazmu swoim zachowaniem nie wzbudzili.


        poproszę o namiary w necie na ten reportaż
      • Gość: dziabada Re: Obóz koncentracyjny dla zwierząt w Korabiewic IP: *.ttecorp.com 31.01.11, 13:18
        Przeczytajcie sobie Efekt Lucyfera Zimbardo i dowiecie sie czemu takie rzeczy maja miejsce. Bynajmniej nie ma co zwalac winy na tą Panią. Trzebaby poszukac szczebel wyzej.
    • 0ffka "Psy jedzą psy"-Schronisko - horror pod Żyrardowem 27.01.11, 21:19
      "Psy jedzą psy", "Wolontariuszki wynosiły zmumifikowane kotki", "To był biały pies, który jadł coś czarnego i gdyby to było tylko czarne coś, mógłby to być patyk, ale ten patyk był owłosiony" - opowiadają byli pracownicy schroniska dla zwierząt w Korabiewicach pod Żyrardowem. O dramatycznej sytuacji w jednym z największych schronisk w Polsce i Europie już dwa lata temu alarmowali obrońcy zwierząt i wolontariusze. Właściciele schroniska i nadzorujący go lekarz weterynarii nie widzieli jednak problemu.
      film z reportażu i całość artykułu:
      www.tvn24.pl/-1,1690732,0,1,psy-jedza-psy-schronisko_horror-pod-zyrardowem,wiadomosc.html
      Tych dwóch "inspektorów" powinno się pociągnąć razem z tą właścicielką "schroniska" do odpowiedzialności prawnej!
      Ja bym w akcie miłosierdzia skazała ich na tylko dożywocie, albo potraktowała te *&^%$#@, jak oni te zwierzęta.
    • mjot1 dla zwierząt 27.01.11, 21:32
      Schronisko to w Korabiewicach jak i inne to nie przyczyna a skutek. Skutek naszej tzw. „miłości” do zwierząt. Tak bardzo je kochamy, że już nie mieszczą się w tych gettach.
      Czyż nie jest napisane, że człowiek pan i władca musi brać we władanie wszystko jak leci i czynić sobie poddanym? To nobilitacja.
      Hm... Cecha to istoty rozumnej czy (delikatnie ujmując) pycha...
      • 0ffka Re: dla zwierząt 27.01.11, 21:59
        Przypomina mi się sprawa pani Villas... :(
        • Gość: Mojko Obóz koncentracyjny dla zwierząt w Korabiewicach IP: 62.29.173.* 28.01.11, 07:40
          Też mam skojarzenia z panią Villas ale nie wiem czy tam dochodziło do takich bestialstw ? Z tego materiału wynika , że Pani Magda jest osobą niezrównoważoną . Trudno mi wyobrazić sobie sytuacje w której człowiek nie dający sobie rady z zarządzaniem własnym domem może opiekować się całkowicie zależnymi od siebie istotami.
          Zgadzam się że sytuacja przerosła tą kobietę ale na własne życzenie. Człowiek dorosły i podejmujący racjonalne decyzje zarządza w inny sposób , przewiduje i planuje żeby nie doprowadzić do sytuacji z której już nie ma dobrego wyjścia bez ofiar. Tutaj nie widzę takiego działania. Pomijam już poziom wypowiedzi , wulgaryzmy i brak argumentów.
          Najbardziej jednak wkurza mnie i bulwersuje zachowanie weterynarzy. Mam nieodparte wrażenie , że zaangażowanie godne lepszej sprawy z jakim bronią wstępu organizacjom broniącym zwierząt do tego przybytku strachu nie jest podyktowane troską o zwierzęta tylko strachem o własne tyłki.
          Podpisujcie petycje i weryfikujcie podpisy , proszę .
          www.petycje.pl/petycja/6457/pozerajsce_sie_z_glodu_zwierzeta_-_schronisko_w_korabiewicach.html
      • paco_lopez Re: dla zwierząt 31.01.11, 15:37
        szczerze , to zmniejszyłbym pogłowie psa w PL i wprowadził administracyjne zezwolenia na trzymanie ich tylko na zagrodzonych posesjach o minimalnej powierzni 300 mkw/jednego osobnika. w mieszkaniach blokowych wprowadziłbym dopuszczenie masy do np 8 kg. powyzej obowiazywałby drakoński podatek za sranie po trawnikach. tak zgadzam sie ,ze miłośc do zwierząt osiaga nieraz romiary wielkiej krowy trzymanej na smyczy i w mieszkaniu o powierzni 60 mkw. inaczej nie wygrzebiemy sie z psiego gówna.
    • magnetogen Wymądrzanie się nic nie da 31.01.11, 13:25
      Wymądrzanie się nic nie da.
      Po pierwsze należy uczyć, edukować ludzi w każdym wieku, że nie żyją sami na tej planecie, że powinni opiekować się innymi istotami, a nie je męczyć a nawet zjadać.
      Skąd brać pieniądze na tę edukację?
      Od ciebie też.
      • Gość: Mojko Wymądrzanie się nic nie da IP: 62.29.173.* 31.01.11, 14:29
        Zgadzam się że wszystko kosztuje. Podatki płacimy i czy nam się to podoba czy nie ,mamy dość ograniczony wpływ na to co rządzący z nimi zrobią .
        Edukacja dzieci i dorosłych to najlepsze długofalowe rozwiązanie . Myślę że koszty takiego właśnie rozwiązania ,globalnie będą niższe niż utrzymywanie dużej ilości schronisk dla zwierząt.
        Tylko że to potrwa życie całego pokolenia lub dłużej ,a działać trzeba także tu i teraz .
        Zresztą , zawsze znajdą się jacyś zwyrodnialcy lub ludzie z zaburzeniami psychicznymi, którzy skrzywdzą bezbronne zwierze lub człowieka.

        Nie podoba mi się arogancja urzędników ,w tym wypadku inspektorów sanitarnych. Cała ta sprawa jest dość podejrzana . Od kilku lat towarzystwa opieki nad zwierzętami zgłaszają sygnały do różnych instytucji , ze tam się źle dzieje ale inspektor weterynarii z Żyrardowa udaje że jest ok.

        www.tvn24.pl/3055,1,prosto_z_polski.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka