Pączki z różą

01.03.11, 07:08
zbliża sie tłusty czwartek--pora masowej konsumpcji paczków --wszędzie będa-
    • strikemaster Re: Pączki z różą 01.03.11, 07:46
      PRL się już skończył, pączki sprzedają codziennie.
      • voxave Re: Pączki z różą 01.03.11, 08:12
        Paczki były zawsze--a raz w roku jest taki festiwal
        • strikemaster Re: Pączki z różą 01.03.11, 09:11
          Ale z przyczyn technicznych możesz sobie ten festiwal przełożyć. A może nie możesz?
        • Gość: rossdarty Re: Pączki z różą IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.11, 12:17
          voxave napisała:

          > Paczki były zawsze--a raz w roku jest taki festiwal

          A mnie, odkąd przypadkiem ok. 10 lat temu byłem na terenie piekarni znajomego w podłódzkiej miejscowości, kojarzy się z rosyjską ruletką...
          No, może nie dosłownie, ale od tej pory patrzę na producentów tego tłustoczwartkowego atrybutu w ten właśnie sposób.
          Pamiętam, że w TEN czwartek nastąpił niespodziewany powrót zimy.
          Drogi zakorkowane. Do Łodzi, gdzie znajomy miał sieć punktów sprzedaży dostać się trudno.
          Rwał sobie ostatnie włosy z głowy otrzymując telefony od sprzedawców monitujących o natychmiastowe zaopatrzenie, a on miał sznur swoich aut czekających na "wbicie" się w drogę główną do miasta...

          To był tłusty czwartek i czwartek obfitości ponad wszelkie zapotrzebowanie dla mnie:)
          Do domu przywiozłem dwa pełne plastiki, (pojemniki na pieczywo), tego "specjału"...
          Nawet sąsiedzi mieli ograniczone możliwości z konsumpcją, prawie połowę jednego pojemnika wyniosłem na śmietnik następnego dnia...

          Nie pytałem znajomego czy zwróciły mu się koszty...
          Cóż, takie jest prawo okazjonalnych dni. Wóz, albo przewóz...
          • jureek Re: Pączki z różą 01.03.11, 14:35
            Gość portalu: rossdarty napisał(a):

            > A mnie, odkąd przypadkiem ok. 10 lat temu byłem na terenie piekarni znajomego w
            > podłódzkiej miejscowości, kojarzy się z rosyjską ruletką...

            Mi też, ale z innego powodu. Babcia zawsze do jednego pączka zamiast marmolady jakąś miksturę na bazie musztardy dodawała.
            Jura
            • rossdarty Re: Pączki z różą 02.03.11, 19:09
              jureek napisał:


              > Mi też, ale z innego powodu. Babcia zawsze do jednego pączka zamiast marmolady
              > jakąś miksturę na bazie musztardy dodawała.
              > Jura

              Jeśli dobrze pamiętam, to moja (babcia) wkładała do wybranego pączka pieniążek...
              Obywało się jednak bez łamania zębów:D
      • propanstwowiec Re: Pączki z różą 02.03.11, 18:58
        strikemaster napisał:

        > PRL się już skończył, pączki sprzedają codziennie.

        Oby były tak smaczne jak kiedyś i w dobrej cenie
    • piwi77 Re: Pączki z różą 01.03.11, 09:30
      Pączki są okropne. Tłusta wielka buła z nadzieniem różanym, co nigdy nawet w pobliżu dzikiej róży nie przebywało. Nie żałuj, bo nie ma czego.
      • voxave Re: Pączki z różą 01.03.11, 09:44
        Piwi --mowisz tak bo nigdy nie jadles moich paczkow ani z marmowada z rózy która sama ucieram z platkow tych kwiatow,nie przypominaja tłustej kluchy to cos co mozna nazwac niebem w buzi
        • piwi77 Re: Pączki z różą 01.03.11, 09:49
          Rzuć to. W życiu co jakiś czas trzeba zmieniać nawyki. Trzeba zmieniać rozdziały na kolejne inaczej będzie nudno.
          • jureek Re: Pączki z różą 01.03.11, 14:33
            piwi77 napisał:

            > Rzuć to. W życiu co jakiś czas trzeba zmieniać nawyki. Trzeba zmieniać rozdział
            > y na kolejne inaczej będzie nudno.

            Ty Piwi w seminarium studiowałeś, że tak lubisz kazania prawić, jak żyć?
            Każdy żyje, jak lubi.
            Jura
            • piwi77 Re: Pączki z różą 01.03.11, 15:02
              jureek napisał:

              > Ty Piwi w seminarium studiowałeś, że tak lubisz kazania prawić, jak żyć?
              > Każdy żyje, jak lubi.

              Czyli tak jak ja, co nie przeszkadza mi korzystać z doświadczeń innych. W rewanżu sam chętnie się swoimi dzielę. Jak ktoś takiej konwencji, wymiany swoich doswiadczeń nie lubi, zawsze może ignorować moje posty.
      • propanstwowiec Re: Pączki z różą 02.03.11, 18:59
        piwi77 napisał:

        > Pączki są okropne. Tłusta wielka buła z nadzieniem różanym, co nigdy naw
        > et w pobliżu dzikiej róży nie przebywało. Nie żałuj, bo nie ma czego.

        A no właśnie, dzisiaj często bardziej przypominają bułę, niż rozpuszczające się w ustach słodkie cacko
    • klosowski334 Re: Pączki z różą 01.03.11, 10:01
      Im jestem starszy tym odczuwam wieksza niechec do slodyczy.
      • voxave Re: Pączki z różą 01.03.11, 10:24
        Kloss---a ja przeciwnie jak to kobieta,ale musze zachowac umiar
        • shir-ker Re: Pączki z różą 01.03.11, 13:32
          Różanych akurat nie lubię, ale rozumiem Twój ból.
          Dobre pączki, to po prostu dobre pączki. :)
          • Gość: kalka Re: Pączki z różą IP: *.range86-135.btcentralplus.com 01.03.11, 14:26
            caluje raczki- swieze paczki.


            ps
            no i oczywiscie koltlet z panierka.
      • ciotka_ltd A ja mam napady... 04.03.11, 21:04
        Raz szukam slodkiego, innym razem kwasnego..Gdybym nie byla pewna, ze nie, to pomyslalabym ze to ciaza...;)
    • sibeliuss Re: Pączki z różą 01.03.11, 11:15
      Gdyby nie spotkanie firmowe - nie jadłbym.
      • propanstwowiec Re: Pączki z różą 02.03.11, 20:17
        A ciekawe ile potraficie ich jutro zjeść? Ja wysiadam po czterech. Ale u mnie w pracy opowiadają do tej pory, iż jedna z naszych koleżanek zjadła ich kiedyś dziesięć (!). Chyba było to z okazji Dnia Kobiet.
        Inna rzecz, która firma dzisiaj postawi pracownikom tyle ciastek?
        • shir-ker Re: Pączki z różą 02.03.11, 21:00
          Dziesięć to nie problem. :)
    • trini70 Re: Pączki z różą 04.03.11, 20:14
      bardzo smaczny przepis:
      muratordom.pl/kuchnia/przepisy/konfitura-z-jabek-i-rozy,236_5453.htmlpolecam
    • qqazz Jeżeli chodzi o paczki to z róża jest lipa 04.03.11, 21:19
      najlepsze są szczecińskie nadziewane mieskiem, zwane pasztecikami, prawdziwe hardkorowe a nie jakieś różane dziwactwa.
      No i barszczyk do nich obowiazkowo. Nigdzie poza Szczecinem nie serwuja tego specyjału, ale jak juz ktos tam bedzie to trzeba musowo sie posilic takim pasztecikiem a nie jakąś lipa z rózanym nadzieniem. Przy Manhatanie na pętli mają całkiem niezłe, w poniedziałek testowałem;)


      pozdrawiam
      • shir-ker Re: Jeżeli chodzi o paczki to z róża jest lipa 04.03.11, 21:23
        Potwierdzam, że to jest dobre. Nawet doskonałe. :)

        Ale jednak ciasto jest inne niż to na pączki.

        I jedno i drugie bardzo mi smakuje. :)
        • qqazz Re: Jeżeli chodzi o paczki to z róża jest lipa 04.03.11, 21:50
          Moze inne ale w smaku bardzo podobne, no i nadzienie..... mniam, pychota po prostu.


          pozdrawiam
          • Gość: cukiernik Re: Jeżeli chodzi o paczki to z róża jest lipa IP: *.fbx.proxad.net 04.03.11, 23:06
            codziennie swierze z gratis dostawa do domu

            www.paczekdlaciebie.pl/Oddaj-glos/127513
      • voxave Re: Jeżeli chodzi o paczki to z róża jest lipa 05.03.11, 00:04
        Ggazz--nie maqsz pojęcia jakie ja robie paszteciki francuskie a jaki barszcz czerwony ci co u mnie jedli mowia że jestem /miszczyni/ ha ha
        ale to z poączkami o jakich my tu mowimy nie ma nic wspólnego
    • Gość: 32 kropki Trzydzieści dwie kropki IP: 05.03.11, 00:59
      ................................
Inne wątki na temat:
Pełna wersja