propanstwowiec
29.03.11, 14:22
Media raptem zauważyły (a wiadomo co nie w mediach i Internecie, to nie istnieje), że dzisiaj w ludziach brak obywatelskiej solidarności i chęci pomocy skrzywdzonemu. Media zdaje się ocknęły w związku z rocznicą zamordowania policjanta (nie jedynie z nazwy) i po burdach naszych kibiców na stadionie w Kownie.
Przeciętny krajan nie reaguje na czynione na jego oczach zło, a niekiedy świadek zdarzenia wręcz zapiera się, że akurat patrzył w drugą stronę (więc nic nie widział). Po prostu brak zupełnie w narodzie (walczącym w powstaniach, z komuną) odwagi cywilnej. Mam ochotę powiedzieć, że wiele ostatnich lat na ten stan pracowało. Ale, ciekawi mnie, co o tym sadzicie. Dlaczego tak jest i jakie tego przyczyny?