Dodaj do ulubionych

Wiecie co?

12.04.11, 09:33
Też ma dosyć,od kilku dni nic nie robicie tylko użalacie się nad tym jakie to się porobiły zmiany na forum jakby to było najważniejsze,jakby to miało znaczenie.Ja myślę ze najważniejsze jest to jak się czujemy na Szpilkach,jak nam tu jest z innymi,a jeśli od tego ważniejsze jest to ze dodali jakiś "guzik" albo coś tam gdzieś pokazali w jakieś wizytówce,to bardzo się na was zawiodłem.

Bo nie kolorek forum,kształt literek,wielkośc fotek ma dla mnie znaczenie,tylko możliwośc spotkania sie z wami.

A skora jest tak jak jest to sobie idę gdzieś "daleko" i wrócę jak Szpilki wrócą do normy,,,hej.
Obserwuj wątek
    • lupus76 Re: Wiecie co? 12.04.11, 09:38
      Piotrze - jak chcesz opuścić jakieś miejsce, to zawsze się znajdzie pretekst, co nie?
      • flissy Re: Wiecie co? 12.04.11, 09:44
        Chyba tak,cos w tym jest.

        Myślę że naprawdę ten szum w koło tych jest nie potrzebny,można było to całkiem olac i dalej bawic się sobą,Szpilkami,byc razem.
        Jeśli tak błaha sprawa jak jakieś zmiany sa dla nas tak ważne,to jak to się ma do całej naszej Szpilkowej "filozofii"?
        • lupus76 Re: Wiecie co? 12.04.11, 09:46
          Otóż właśnie.
    • madalenka25 Re: Wiecie co? 12.04.11, 09:41
      ej Piotrek nie bądź taki... przecież forum to LUDZIE i tu się zgadzamy ;)
      • flissy Re: Wiecie co? 12.04.11, 09:47
        Tak ludzie,my tu wszyscy,my i te blisko 200 000 postów z których jestem dumny i które sprawiaja mi radośc,,,nie grafika i funkcje forum.
    • mi-l-ja Re: Wiecie co? 12.04.11, 09:43
      O, przepraszam, ja się nie użalam. Tzn. użalam, ale nie na Szpilach i nie nad zmianami na forum, tylko nad sobą, o! :-P
      P.S.
      Nigdzie nie idź! Zobacz, jak leje!!
      • flissy Re: Wiecie co? 12.04.11, 09:45
        u mnie nie leje:)

        Idę do pracy :)
    • hardy1 Re: Wiecie co? 12.04.11, 09:47
      ...u mnie nie leje bo się nie użalam. Robię i piszę swoje...i żadne zmiany nie mają na to wpływu... Mam swój nick, niezmienny od początku, od kilkunastu lat i za nim jestem ja.
    • king.james Re: Wiecie co? 12.04.11, 10:01
      Popieram Flis, uważam ten lament za nieuzasadniony. To nie pierwsza i nie ostatnia zmiana na tym forum, ale nie dla szablonów i kolorków tu wchodzę, tylko dlatego, że chcę się "spotkać" z Wami.
    • tired.tyre Re: Wiecie co? 12.04.11, 10:02
      i to znaczy, że każdy idiotyzm trzeba witać hurra-optymizmem? no sorry misiu, ale ja na idiotyzmy wszelakie mam alergię i pawiem błotnym reaguję.
    • woda.na.mlyn Re: Wiecie co? 12.04.11, 10:03
      Jak sie chce kogoś walnąć, to się kij zawsze znajdzie, co? ;)

      Jak dla mnie to temat wizytówek jest jednym z wielu tutaj i skorro mi nie pasuje, to w nim nie piszę, a piszę sobie radośnie w innych. Nie widzę powodu aby walić focha jak na przykład ktoś pisze o futbolu, który mnie ani ziębi ani grzeje. I podobnie, jak ja piszę o cyckach i dópie maryni, a kogoś to nie rajcuje, to ze mną nie dyskutuje o tych witalnych sprawach, nie powód to jednak aby deprecjonować forum i ludzi na podstawie pojedyńczego zjawiska.
      • mi-l-ja Re: Wiecie co? 12.04.11, 10:13

        >, jak ja piszę o cyckach i dópie maryni, a kogoś to nie rajcuje, to ze mną nie dyskutuje o tych witalnych sprawach

        umarłam :D :D
        • woda.na.mlyn Re: Wiecie co? 12.04.11, 10:26
          Jak na umrzyka to nieźle stukasz :D
          • flissy Re: Wiecie co? 12.04.11, 10:41
            Wyraziłem moje zdanie na temat zmian,nikogo nie zmuszam by sie ze mną zgadzał,nie o to mi chodzi,każdy ma prawo do swojego zdania w dowolnym temacie,,,,Dla mnie nie jest ważne jak forum wygląda czy ma jedna funkcje czy 500,jest to dla mnie bez znaczenia bo nie po to tu zaglądam,a zaglądam by sie z wami spotkać,,,jeśli komuś przeszkadza ta czy inna funkcja w ustawieniach czy wyglądzie,to mnie to dziwi potem śmieszy ale po czasie wkurwia,bo dla mnie jest ważne to że po drugiej stronie siedzi bliska mi osoba z która lubie rozmawiać i nie ma dla mnie znaczenia że gdzieś tam pokazuje ze napisałem 10 czy 10000000 postów i ze ktoś zajrzał do mojej wizytówki 1 czy 100 razy.
            Pewnie ze nie muszę czytac tego co ktoś pisze na ten temat,nie muszę czyta o piłce,o dupie Maryni,o muzyce polityce podróżach itd.tylko po co wtedy tu zagląc?
          • mi-l-ja Re: Wiecie co? 12.04.11, 10:41
            bo - jak każda mumia - wiem, jak się zachować :D
    • twardy.cukierek Facit 12.04.11, 10:35
      Stylem Szpilek zawsze było mówienie dokładnie tego, co się myśli, nieważne czy się to komu podoba czy nie. Nigdy nie było tu cenzury i kiedy padają słowa ostrej, czasem niesprawiedliwej krytyki, możecie być pewni jednego: nikt tego nie wytnie, nikt nie schowa głowy w piasek, nikt nie nie będzie zamiatał brudów pod dywan.

      Dla mnie forum znaczy dokładnie to: FORUM dly wyrażenia różnych poglądów. Kto tu pisze musi się liczyć z krytyką swoich punktów widzenia. Dotyczy to mnie tak samo jak każdego innego zwykłego uczestnika forum.

      Wyraziłam swoje niezadowolenie jasno, dla mnie estetyka i logika szaty graficznej jest bardzo ważna, to część mojej pracy i gdyby klient dostał ode mnie projekt strony gdzie zaraz pod logo widnieje czerwony znak i tekst 'Usuń z ulubionych' strzeliłabym sobie w łeb z 44. Magnum.

      Demotywujące, często nużące marudzenie ze strony wielu z was znosiłam codziennie, to też jest częścią forum, tak samo jak głupawa, muzyka czy polityka. Zagroziłam wam kiedyś patetycznym odejściem, bo marudzicie? Każdemu wolno tu pisać o czym tylko chce.

      Jak widać jest tu jedna osoba, której nie wolno okazać niezadowolenia, wkurwienia lub frustracji nawet kiedy ma do tego powody i siłą rzeczy są to powody moje, subiektywne. Nie interesuje mnie, że tysiącu osób się coś podoba, MNIE się nie podoba i jest to MOJE skichane, być może śmieszne ale moje zdanie.

      Na jakiś czas żegnam się.
      • flissy Re: Facit 12.04.11, 10:44
        Dla mnie ważniejsza jest rozmowa z Tobą a nie jakieś tam pierdoły graficzne,,,,nawet gdyby tu był białe strony i czarne literki to i tak by mi to wystarczyło do dobrej zabawy.
        • woda.na.mlyn Re: Facit 12.04.11, 10:53
          Przeczysz sam sobie. Jak TC ma ochotę akurat rozmawiać o pierdołach graficznych, to czemu masz jej to za złe? Jak dla mnie to brak logiki w tym. Taki sam dobry temat do romowy jak każdy inny, tym bardziej, ze TC nie ogranicza się do narzekań na nowy layout, przeciwnie, pisze o wielu innych rzeczach również. Ale nie zamierzam się wiecej wciskać między wódkę a zakąskę, EOT.
          • flissy Re: Facit 12.04.11, 11:50
            Sprawa ma sie tak że nikomu nic ie zabraniam,a chodziło mi tylko o to że mi do bycia z wami nic nie przeszkadza,Ewie przeszkadza nowa grafika,,,nie wiem dlaczego tak jest,,,,może dla tego że jest kobietą a ja facetem,może dlatego ze to jej forum a ja jestem tylko gościem.może to kwestia wrażliwości którą każdy ma inną a może ja jestem tu za długo i czas odejść,albo nie pasuję tutaj,może może może....wrócę na 200 000 by po świętować z wami,,,teraz czuję sie winny całego tego zamieszania i lepiej bedzie jak więcej już nic nie napisze.
            • milleniusz Re: Facit 12.04.11, 22:33
              flissy napisał:

              > wrócę na 200 000 by po świętować z wami,,,teraz czuję sie winny całego
              > tego zamieszania i lepiej bedzie jak więcej już nic nie napisze.

              A, i nie rób scen! : )
      • milleniusz Re: Facit 12.04.11, 22:34

        > Na jakiś czas żegnam się.

        O, ty też nie rób scen, no!
      • ore.ona Re: Facit 12.04.11, 22:47
        > Jak widać jest tu jedna osoba, której nie wolno okazać niezadowolenia, w
        > kurwienia lub frustracji nawet kiedy ma do tego powody i siłą rzeczy są to powo
        > dy moje, subiektywne.<
        To chyba nie tak, Twoje zdanie jest tu na tyle ważne że rzutuje...

        tak misie wydaje
        • milleniusz Re: Facit 12.04.11, 22:58

          > To chyba nie tak, Twoje zdanie jest tu na tyle ważne że rzutuje...

          O, coś może w tym być. Co prawda nie myślałem o tym w ten sposób, nie wydaje mi się też, że Flissy odmawiał prawa akurat Cukierkowi do krytyki, po prostu wyraził opinię ogólną, bo rzeczywiście parę osób zaczęło marudzić na temat tych zmian.

          Ale może coś w tym jest, bo do zmiany nicków (moim zdaniem średnio sensownej), też Cukierka dała sygnał.

          Ma tu parę wyznawców, czy tam wyznawczyń, najwyraźniej. To chyba się cieszyć tylko! Ja tam nie miałbym nic przeciwko własnej sekcie... :D
          • twardy.cukierek Ch/facit/ 13.04.11, 18:08
            Tak więc moje zdanie rzutuje, muszę się trzy razy zastanawiać zanim coś napiszę, aby nie zepsuć miłego samopoczucia delikatnych dusz tu rezydujących :D
            Nawet zmiana nicka z twardycukierek na twardy.cukierek jest dla niektórych niemożliwa do objęcia rozumem, jest to zupełnie inny, NOWY nick!

            Emocjonalne szantaże na poziomie przedszkola: 'nie pisz już o tym czy tamtym bo misie nie podoba, nie pisz o tym bo odejdę!' mam głęboko w dupie. Jednak kiedy kilka rozsądnych i psychicznie stabilnych osób mi pisze, że nie mam prawa się tu wypowiadać o tym co mi się podoba, bo tym samym mam zły wpływ na biednych, bezbronnych forumowiczów, czas wyciągnąć konsekwencje.

            Widocznie przez bycie tak okropnie nietolerancyjnym, cenzurującym, grożącym, dyktującym o czym wolno pisać a nawet ile emotek wolno stawiać adminem, zasłużyłam sobie na to ¤.¤

            Wychodzę po angielsku.
            • tired.tyre Re: Ch/facit/ 13.04.11, 19:29
              i se poszła :(
              • mi-l-ja Re: Ch/facit/ 13.04.11, 19:52
                Ja sobie tylko westchnę, o tak: ech...
            • anie-lla Re: Ch/facit/ 13.04.11, 21:29
              twardy.cukierek napisała:


              > Nawet zmiana nicka z twardycukierek na twardy.cukierek jest dla niektórych niem
              > ożliwa do objęcia rozumem, jest to zupełnie inny, NOWY nick

              Niestety nie rozumiem.
              Nickow mozesz miec duzo ale czlowiek chyba pozostaje ten sam co nie?

              > Emocjonalne szantaże na poziomie przedszkola

              A mnie sie wydaje,ze to ty tutaj wszystkich szantazujesz i zachowujesz sie w tej chwili jak zachwiana psychicznie osoba.
              Ogarnij sie :-)
            • ore.ona Re: Ch/facit/ 13.04.11, 23:40
              Cukerko,
              jesteś sobą,
              bądź sobą,
              rób co chcesz i co sprawia Ci przyjemność.
              Nie miałam zamiaru krytykować /oceniać/ Twoich decyzji, tylko stwierdziłam fakt że jesteś osobą charyzmatyczną i wobec tego tłumy pójdą za Tobą;)
              Taki subiektywny mój punkt widzenia, niekoniecznie jedynie prawdziwy.

              Jeśli chodzi o twardycukierek, to utrzymuję że ładniejsze:)
              ale masz rację merytorycznie- to jest to samo.
              Przy zmianie nicka na zupełnie inny -gubię się i tracę ochotę na rozmowę:/

              A tak w ogóle ja bym ich olała i tak łatwo nicka nie oddała, ale nijak się ma to do tego, co Ty zrobisz,
              to jasne.
              Pozdrawiam ciepło:)
              • flissy Re: Ch/facit/ 14.04.11, 08:35
                Nigdzie nie napisałem że odbieram Tobie prawo do krytyki,a jedynie że dla mnie ważniejsi są ludzie niż jakiś tam wygląd i funkcje czy możliwości techniczne,,,,czy jak tam je zwą,,,na forum.W ogóle mi to nie przeszkadza ani nie pomaga by tu pisać i czuć się dobrze.Są to są nie ma to niem,pokazuję czy nie.Dla Ciebie ważne OK,tylko niech nie staną się one ważniejsze ode mnie,od nas.Zmiana nicku nic nie dał,bo dać nie mogła i dobrze wiesz że dla nas wszystkich nie miało znaczenia jak się piszesz.Twoje odejście to już inna sprawa,oczywiście Twoja prywatna,tylko że teraz to ja sobie mogę myśleć że ja czy inni nie znaczyliśmy dla Ciebie nic,bo skoro dali nam nowe zabawki i większość je przyjęła a ja nie,to niech się nimi bawią a ja sobie idę niech się bawią sami. To głupie sam przyznasz i wiem że w innej podobnej sytuacji sama byś tak powiedział.
                To niepoważne zachowywac,bo każdy z nas wie że Szpilki to Ty,to Ty je stworzyłaś,Ty wymyśliłaś ten klimat nasz styl,tak był i tak zostanie,nikt Ci tego nie chce zabrać,byłbym ostatnia osoba która by myślała inaczej.Dobrze wiem że wrócisz do nas,że foch minie i że normalnie będzie Tobie nas brakowało,tak jak mi brakuje bycia na Szpilkch.
                Nie padnie tu z mojej strony słowo przepraszam bo nie czuję sie winnym,a czytając cały wątek widziałem wpisy ludzi którzy też tak uważają jak ja,że forum,Szpilki to nie grafika,nie możliwości,udogodnienia a ludzie je tworzący.
                Zmiany były są i jeszcze wiele razy będą i nikt tego nie zmieni,,,zostaje tylko wybór,pogodzić sie z nimi i być tu z nami lub uznać że są one od nas ważniejsze i strzelić focha.Ty wybrałaś to drugie na razie.Możesz się gniewać na mnie ale nie na innych,oni nie są niczemu winni,ja założyłem ten wątek i wyraziłem swoja opinię inni tylko się wypowiedzieli,bo takie jest prawo forum.
            • milleniusz Re: Ch/facit/ 14.04.11, 21:11

              > Wychodzę po angielsku.

              A nie przesadzasz czasem i niezbyt dużo bierzesz do siebie? Bo naprawdę nie widzę tu jakiejś nagonki, ani emocjonalnego szantażu wobec ciebie? Oczywiście, że każdy może paplać co chce, więc dlaczego akurat nie można czasem pomarudzić na marudzenie. Bo ktoś strzeli focha i trzaśnie drzwiami? No jak właśnie to nie jest emocjonalnym szantażem wobec reszty współpiszców, no to nie wiem, co jest.

              Wyluzujmy, co?

              Ścisk. : )
    • milleniusz No, prawda 12.04.11, 22:31
      Marudzą bardziej niż ja w mglisty zimowy poranek... : ]
      • lolcia-olcia Re: No, prawda 12.04.11, 23:01
        Milek przecież Ty przebijasz wszystkich w marudzeniu ! ;p
        • milleniusz Re: No, prawda 12.04.11, 23:07
          No właśnie - jak widać - nie zawsze.

          PS. Ale może choć w dżemaniu... : ]
          • lolcia-olcia Re: No, prawda 12.04.11, 23:10
            Wiesz co po jakiejś ta przerwie weszłam na szpilki a tu same nowe nicki - nie spodobało mi się to, nie mam ochoty na dochodzenie kto kim jest ...

            No to teraz sobie ja pomarudziłam :)

            > PS. Ale może choć w dżemaniu... : ]

            Myślę, że tu nie masz sobie równych ;p
            • milleniusz Re: No, prawda 12.04.11, 23:13
              A, no właśnie, w czymś muszę być dobry. No to zaraz idę ćwiczyć! :D
    • ac1n Re: Wiecie co? 02.09.11, 17:00
      i
    • ac1n Re: Wiecie co? 02.09.11, 17:01
      i...dupek wrócił...[img]https://www.beruska8.cz/smajlici/smajlici2/70.gif[/img]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka