Dodaj do ulubionych

Gorąco straszliwie

07.06.11, 12:29
ponad 30 C ucieklam z ogrodu bo mozna zejśc----gryza jakies muszki---w domu okna zasłoniete i kreca sie wentylatory----pozostaje łazienka i prysznic z chłodna woda albo pod biurkiem miednica z zimna woda.
A wam jak sie powodzi w tym upale ?
Obserwuj wątek
    • Gość: pipipi Re: Gorąco straszliwie IP: 89.243.112.* 07.06.11, 12:39
      Mario, miednica z woda + biurko z kablami = spiecie
      mnie sie nie powodzi, ja mam normalna temperature.
      :)
      • voxave Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 13:04
        Pipi--kable mam z boku powiazane ładnie w wiazkę nic pod biurkiem za bardzo wierzgam :)
        • Gość: pipipi Re: Gorąco straszliwie IP: 89.243.112.* 07.06.11, 13:11
          wiec prosty wniosek: przy wierzganiu miednica takze niebezpieczna.
          a mieszkasz na parterze? bo przy takich pomyslach( z oziembianiem)- to mozesz jeszcze zaszkodzic- zalewajac sasiada.
          • voxave Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 13:16
            Pipi----jak trzymam nogi w wodzie pod biurkiem to nie wierzgam bo jest mi błogo.....
            a zajmuję cale pierwsze piętro 90 m2
    • klosowski333 Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 12:40
      Klima w teorii, wiatraczki na biurkach i duzo wody. Nie wiem jednak jak to bedzie wygladalo gdy w lecie temperatura przekroczy 40. Nawet nie chce sobie tego wyobrazac.
      • voxave Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 13:06
        Nowa sciereczke od wycierania naczyń zmoczyc zimna woda i zalożyc jak szalik na szyję ---znakomite rezultaty rozjaśnia umysł i przywrtaca koncentracje :)
    • strikemaster Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 12:42
      A ja siedze w pracy. W długich spodniach oczywiście, więc jest mi gorąco, nieprzyjemnie i kisnę. Niestety, innym mężczynom takie warunki nie przeszkadzają i dlatego wyśmiewają moje postulaty złagodzenia zasad meskiego ubioru, rozszerzenia go o kilt na przykład.
      • ewa9717 Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 12:50
        Własniem z jeziora wyszła ;)
        • voxave Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 13:08
          Biurko trzymasz nóżkami w wodzie ?O,jak ja ci zazdroszczę :)
          • gucio712 dla ochłody 07.06.11, 13:19
            film z przed miesiąca i czterech dni

            www.youtube.com/watch?v=_d3EDxodQ8Q
            nie narzekać ino się cieszyć że słonko ładnie praży
            • voxave Re: dla ochłody 07.06.11, 13:33
              Gucio--a to twój filmik był,bardzo ladnie---juz sobie ten snieg i mróz przypomnialam ale nie zrobiło sie chłodniej---szklanka soku owocowo i kostki lodu lub woda z kostakami lodu
              Mam pretensje bo wszędzie burze i deszcz a u nas nic i nic latam co wieczor z wężem i podlewam te kilka roślin które mam bo mi wypali jak na pustyni.
              Trawnik juz szlag trafif --co za rok :)
              • karbat Re: Gorąco straszliwie .... 07.06.11, 13:40
                Gorąco straszliwie .... wielu by ci zazdroscilo, ale musza rafinowac ogniowo miedz,
                odlewnie (kilka,kilkanascie ton plynnego metalu)... formy odlewnicze... nie chca sie
                same odlac ,wypelnic metalem, walcownie itd. . Na zmianie tylko kilka litrow potu .
                Tysiace, dziesiatki tysiecy roznych stanowisk pracy ,aby zarobic swoje dwa tysiace
                z hakiem na reke leje im codziennie po jajach, dla chleba .

                majacy jak w raju ... bywaja nierzadko oderwani od rzeczywistosci ... narzekaja ...
                • strikemaster Re: Gorąco straszliwie .... 07.06.11, 13:47
                  > Gorąco straszliwie .... wielu by ci zazdroscilo, ale musza rafinowac ogniowo m
                  > iedz,
                  > odlewnie (kilka,kilkanascie ton plynnego metalu)... formy odlewnicze... nie ch
                  > ca sie
                  > same odlac ,wypelnic metalem, walcownie itd. . Na zmianie tylko kilka litrow po
                  > tu .
                  > Tysiace, dziesiatki tysiecy roznych stanowisk pracy ,aby zarobic swoje dwa tys
                  > iace
                  > z hakiem na reke leje im codziennie po jajach, dla chleba .

                  Mają dodatek za pracę w warunkach szkodliwych, ja nie mam.
                  • karbat Re: Gorąco straszliwie .... 07.06.11, 14:02
                    strikemaster napisał:
                    > Mają dodatek za pracę w warunkach szkodliwych, ja nie mam.

                    mylisz sie, gdzie maja to maja ..."praca w warunkach szkodliwych ",pojecie po komunie ;)
                    W wielu cywilizowanych krajach nie ma pojecia "warunki szkodliwe" ,praca nie moze byc przeciez szkodliwa dla zdrowia ;) .

                    zmarwieniem tych ludzi jest nie upal, ale gdy np. ulegna wypadkowi, np.poparzeni plynnym metalem czy szef nie widzial i jak sie kapac po pracy, aby opatrunek nie ulegl zmoczeniu, wowczas rana zle sie goi .
                    Ktos zemdlal np. z powodu upalu w pracy ( uklad krazenia )... nie mowcie tego szefowi ... prosza. tyle z zycia, ktore sie toczy codziennie ... obok forum .
                    • strikemaster Re: Gorąco straszliwie .... 07.06.11, 14:10
                      A w jakim kraju sa takie cywilizowane warunki, bo we Włoszech jest tak, ze pracownik podchodzi do szefa i mówi "spociłem sie, ta praca jest za ciężka, idę odpocząć"?
                      • karbat Re: Gorąco straszliwie .... 07.06.11, 14:30
                        strikemaster napisał:
                        > A w jakim kraju sa takie cywilizowane warunki, bo we Włoszech jest tak, ze prac
                        > ownik podchodzi do szefa i mówi "spociłem sie, ta praca jest za ciężka, idę odp
                        > ocząć"?

                        hehehe, w Grecji pewnie tez ... ;) ,
                        a jednak ktos musi pracowac, by ich kredytowac ...
                        gdzie ? ... w krajach,w ktorych wychodzi sie zazlozenia,
                        za cieplo ci, za ciezko ci ... znajdz sobie prace na plazy ...
                        • strikemaster Re: Gorąco straszliwie .... 07.06.11, 14:32
                          > hehehe, w Grecji pewnie tez ... ;) ,

                          W Grecji raczej nie, tam ZZ nie są tak silne.

                          > za cieplo ci, za ciezko ci ... znajdz sobie prace na plazy ...

                          Ja wolę w lodówce, na plaży też jest za gorąco.
                • voxave Re: Gorąco straszliwie .... 07.06.11, 14:48
                  Karbat--2 tysiace zl. w odlewniach cos chyba nie tak.
                  • karbat Re: Gorąco straszliwie .... 07.06.11, 15:01
                    voxave napisała:

                    > Karbat--2 tysiace zl. w odlewniach cos chyba nie tak.

                    Pomocnik formierza-odlewnika (O)
                    Oferta nieaktualna

                    Rodzaj zatrudnienia: Umowa o pracę na czas określony

                    Poziom wykształcenia: Wymagania: mile widziane wykształcenie kierunkowe lub pokrewne mechaniczne, mile widziane doświadczenie, niekaralność, praca w Woli Rzędzińskiej, jedna zmiana w godz. 7-15, wynagrodzenie: ok.1500zł brutto Kontakt: Zakład Usługowo-Produkcyjno-Handlowy "SE
                    Doświadczenie zawodowe: Formierz odlewnik -
                    Miejsce pracy: Wola Rzędzińska
                    Region: małopolskie
                    Branża: Urząd pracy

                    Brutto ... ile dostanie Netto , mozna sobie policzyc ...
                    nieaktualne ... wielu chcialoby miec taka prace ...

                    • voxave Re: Gorąco straszliwie .... 07.06.11, 15:10
                      Karbat-
                  • Gość: pipipi Re: Gorąco straszliwie .... IP: 89.243.112.* 07.06.11, 15:08
                    a w naszych stronach, szanowna Mario, rzecz sie ma lepiej?
                    u Cie przemysl wlokienniczy,tez przeciez nic gwarantuje. zwlaszcza tzw "najnizsza warszawska"

                    • voxave Re: Gorąco straszliwie .... 07.06.11, 15:15
                      Pipi-----przemysl wlokienniczy w ktorym pracowalam --to moja pierwsza praca--nie istnieje nawet budynkow nie ma-----zaklady radiowe Diora--nie istnieja --zostalo pare zabytkowych budowli,reszta to plaża ....
                      Nowoczesny dworzec PKS budowany za moich czasow, Wroclaw nie mial takowego---rozebrany pusty plac ostal sie jeno....
                      Jak czsami spaceruję po moim miasteczku to czuje jakbym zmartwychwstala i przebudzila sie w przyszłości.
                      • Gość: pipipi Re: Gorąco straszliwie .... IP: 89.243.112.* 07.06.11, 16:26
                        no pamietam dworzec pamietam, z niego to zreszta udawalam sie do owczesnego narzeczonego.
                        w moim rodzinnym miescie tez- slawa gospodarcza osiagnieta za pomoca inwestycji w najdrozszy na rynku bruk polozny w rynku ; oraz w rownie droga- (nomenomen sercu wlodarzy) obwodnice. wiec nie dziwi, ze szyby czy fabryczne budynki jako element lokalnej przestrzeni- po polsku strasza, a tu, po angielsku oszczednie- stare budynki dworca polaczyl w nowoczesna przestrzen- przeszklony dach.
                        wystarczy wiec bez kombinowania- old tynk- modern think i po problemie z klimatyzacja:)


                        • voxave Re: Gorąco straszliwie .... 07.06.11, 16:31
                          Pipi--to ty sie kręciłas po moim dworcu--dlatego sadzę cie lubie bo zostawilas tam niewidzialny ślad :)
                          • Gość: pipipi Re: Gorąco straszliwie .... IP: 89.243.112.* 07.06.11, 16:49
                            oj Mario, ja sie tam krecilam przed trzydziestu laty z okladem; wiec sadzenie ,ze sie kogos lubi po sladach zostawionych na dworcu PKS- to chyba tylko umilowanie lokalizacji uzasadnia. ja mam do Dzierzoniowa sentyment takze przez wymieniona prze Cie Diore ,(w ktorej filii)- rodzic pracowal byl oraz ze wzgledu na milosc do miejscowej pilki noznej pewnego niedoszlego literalnego dziennikarza w imiu jego. no ale i te slady zadeptane juz (przez rzesze nastolatkow) w sciezki mojej pamieci. wiec dobrze, dla ochlody wspomniec powody, panie bobrze.
        • strikemaster Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 13:46
          > Własniem z jeziora wyszła ;)

          Też się czuje, jakbym z jeziora wyszedł, tylko nieco brudnego, bo jestem skiśnięty.
          • voxave Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 14:51
            Strik--to w pracy nie macie przysznica aby sie przemyć ? raz\dwa w 10 minut .
            • strikemaster Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 15:45
              > Strik--to w pracy nie macie przysznica aby sie przemyć ? raz\dwa w 10 minut .

              Nie, mamy tylko umywalkę, w kilcie by się przemyć dało, w spodniach nie bardzo. :)
              • voxave Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 16:34
                Strik------ty masz zeza ?---bo salci mówi do ciebie <zezuj> hę ?--zbieżny czy rozbieżny ----ten ostatni unikatowy...
                • strikemaster Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 18:52
                  > Strik------ty masz zeza ?---bo salci mówi do ciebie <zezuj> hę ?

                  Salci mówiła to później. Poza tym, niestety, nie ona decyduje, czy mi wolno. Teraz już sobie zezułem, bo w domu ja jestem szefem. :)
                  • voxave Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 18:56
                    Strik hi hi ---w domu możesz chodzic jak chcesz--to jest fajne :)
                    • strikemaster Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 19:41
                      > Strik hi hi ---w domu możesz chodzic jak chcesz--to jest fajne :)

                      W domu mam jeszcze lepiej, klimę sobie zamontowałem, aktualnie mam 21,4 stopnia. :)
    • salci_rozencwajgowa Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 16:06
      to se zezuj..
    • krzyc_h Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 16:33
      Ja właśnie wpadłem na genialny pomys coby zainstalować na noc wiatraka w oknie i bedzie nocne powietrze zasysało do mieszkania.
      • voxave Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 16:39
        Krzych-----nie możesz po prostu otworzyć okna na całą szerokość ?
        • krzyc_h Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 16:45
          Żeby więcej komarów nawlatało?
          • voxave Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 16:56
            No tak komary to mocny argument---u mnie nie ma ale za to sa ćmy :)
            • krzyc_h Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 16:58
              Nie masz komarów, o to fajnie :)
              • voxave Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 17:35
                Ale w ogrodzie meszki takie drobne stworki latajace bardzo bolesne ukłucia a piecze jak diabli--i mrówki czerwone tna bolesnie.

                W tym roku uważac na kleszcze----bardzo sie rozpleniły a z nimi grozba straszliwych chorób.
                • czuk1 Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 17:59

                  Potwierdzam. Strach chodzić bez wcześniejszych smarowań różnymi świństwami (maściami, odstraszaczami w aerozolu) a psom serwujemy cudowne obroże odstraszające kleszcze.
                  Ubieramy się odpowiednio, itd... Oglądamy ciało swoje ...po spacerach.

                  Zaniedbanie tych czynności może odebrać nam zdrowie i .....
                  Warto więc poważnie zabezpieczać się przed kleszczami. Nawet szczepić...
                  Całkowicie nie sposób uniknąć spotkania ,bo ci zarażeni brucelozą krwiopijcy czekają na łąkach,w trawach parkowych, i oczywiście czyhają na drzewach.
                  Trwa walka - kto kogo.
                  • voxave Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 18:47
                    Czuk----moja koleżanka zostala w tamtym roku ukąszona --leczy sie do tej pory to straszna choroba ta borelioza.
                    • czuk1 Re: Gorąco straszliwie 08.06.11, 06:23
                      voxave napisała:

                      > Czuk----moja koleżanka zostala w tamtym roku ukąszona --leczy sie do tej pory t
                      > o straszna choroba ta borelioza.

                      Też moja koleżanka z ostatniej mojej firmy. Lat 30 po ciężkich chorobach (w tym boreliozy) jest - z powodu kleszcza - na rencie. Ledwo zachowała życie.
                      • voxave Re: Gorąco straszliwie 08.06.11, 07:24
                        Czuk ---a nasze NFZ lekceważy te chorobe i nie daje funduszy na leczenie bo ono jest kosztowne i długotrwale.Koleżanka moja przechodzi gehennę w leczeniu prywatnym głównie-----,kroplowki tzw wlewy jak przy leczeniu raka przyjmowala w domu placac prywatnie pielegniarke---to jest taki skandal,ze nie mam na to slow.
    • paco_lopez Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 19:37
      to jeszcze nie koniec. będzie cieplej. na razie jeszcze mnie nie przegrzało. pamiętam zaszłoroczne upały, które mnie mocno męczyły. tak to sobie dobrze zapamiętałem, ze tegoroczne jakoś jeszcze nie dały mi az tak do pieca. z resztą od wczorajszej burzy ochłodziło się lekko i jest perfect.
    • y.agni.k Re: Gorąco straszliwie 07.06.11, 22:27
      E tam.
      To nie są upały ale normalna temperatura, idealna, mogłoby tak być okrągły rok :-)
      • voxave Re: Gorąco straszliwie 08.06.11, 05:32
        Pod warunkiem,że nasze mieszkania zostałyby wyposazone w klimatyzację--a to kosztowna modernizacja dla wiekszości niedostepna.
        • narfi Re: Gorąco straszliwie 08.06.11, 05:43
          ....eee taaam...
          Mala skrzynka wstawiona w okno u nas kosztuje okolo 400 dolcow.Znakomicie chlodzi jeden pokoj i to nie przy +30 ale przy +40 i wiecej. Zainstalowac mozna samemu.
          Pewnie ,ze mozna wydac pare tysiecy na caly dom,ale na poczatek nawet taki maly wystarczy.

          www.kelvinator.com.au/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka