Dodaj do ulubionych

dylematy absolwenta

03.08.11, 12:54
mam taki dylemat, że nie wiem co ze sobą zrobić... zrobiłem mgra z chemii i jestem w trakcie szukania pracy, to nic zaskakującego, wiem, ale taki miałem plan w głowie, że chce pracować w zawodzie, ale nie bardzo wiem gdzie szukać, nie za bardzo mogę znaleźć ogłoszenia związane z moim kierunkiem, a i firm nie mogę wyczaic, co poradzicie?
Obserwuj wątek
    • le.chujarek Re: dylematy absolwenta 03.08.11, 13:10
      > zrobiłem mgra z chemii (...)
      > ale taki miałem plan w głowie, że chce pracować w zawodzie
      aż sprawdziłem z ciekawości w klasyfikacji i potwierdziły się moje najgorsze przypuszczenia:
      nie ma zawodu magistra!
      • ikcort Re: dylematy absolwenta 03.08.11, 13:26
        > aż sprawdziłem z ciekawości w klasyfikacji i potwierdziły się moje najgorsze przypuszczenia:
        > nie ma zawodu magistra!

        :D
        • bling.bling Re: dylematy absolwenta 03.08.11, 14:44
          no i co się czepiasz człowieka. Przecież pisze że ZROBIŁ magistra z chemii a nie że JEST magistrem chemii. Jakieś tam kwalifikacje zdobył by wykonywać zawód związany z chemią.
          Inną sprawą jest to że studiował pewnie z pięć lat i nie zorientował się przez ten czas jakie ma opcje zatrudnienia.
    • Gość: slawo Re: dylematy absolwenta IP: *.play-internet.pl 03.08.11, 13:34
      No przecież jest troche firm branży chemicznej, nawet ostatnio czytałem art. fajny tiny.pl/h59j8 i możesz tam jakąś inspirację znajdziesz :) są tam wymienione zakłady chemiczne i do tego opisują jaka przyszłość może być dla tych co poszli w ślady Skłodowskiej :)
    • Gość: hehe nie może firm "wyczaić" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.11, 13:52
      magistry, hehe
    • potwor_z_piccadilly Re: dylematy absolwenta 03.08.11, 17:12
      oootttooo1 napisał:

      > mam taki dylemat, że nie wiem co ze sobą zrobić... zrobiłem mgra z chemii i jes
      > tem w trakcie szukania pracy, to nic zaskakującego, wiem, ale taki miałem plan
      > w głowie, że chce pracować w zawodzie, ale nie bardzo wiem gdzie szukać, nie za
      > bardzo mogę znaleźć ogłoszenia związane z moim kierunkiem, a i firm nie mogę w
      > yczaic, co poradzicie?

      Poradzę ci.
      Zaciągnij się jako (przykładowo) spec od materiałów wybuchowych do armii, lub do któregoś z resortów MSW i po odsłużeniu (za przyzwoitą pensyjkę) iluś tam latek odejdziesz do cywila jako jeszcze młody, nie sterany chłop z ciepłą emeryturką, a że do tego będziesz miał pełne ubezpieczenie, to i robotę znajdziesz bez problemów.
      Inna opcja, to zostać kapłanem kk. Też mocna sprawa.

      • strikemaster Re: dylematy absolwenta 04.08.11, 14:11
        > Inna opcja, to zostać kapłanem kk. Też mocna sprawa.

        Wymaga podobno poświęcenia własnej nietykalności cielesnej, nie wszyscy mają do tego predyspozycje.
        • potwor_z_piccadilly Re: dylematy absolwenta 04.08.11, 16:17
          strikemaster napisał:

          > > Inna opcja, to zostać kapłanem kk. Też mocna sprawa.
          >
          > Wymaga podobno poświęcenia własnej nietykalności cielesnej, nie wszyscy mają do
          > tego predyspozycje.

          Masz na myśli celibat.
          Ten nie powstał by uniemożliwić kapłanom bzykanie.
          Powstał jedynie po to by legalne potomstwo nie dziedziczyło majątku kościelnego.

    • angelfree Re: dylematy absolwenta 03.08.11, 18:45
      > mam taki dylemat, że nie wiem co ze sobą zrobić... zrobiłem mgra z chemii

      Kiedyś się mówiło: "A ileż to roboty".
    • tanebo Re: dylematy absolwenta 03.08.11, 18:56
      Ruch w interesie jest taki (mam na myśli ogólnie pracę, nie tylko w chemii) że lepiej otworzyć własny interes. Jesteś chemikiem? Umiesz zrobić ghb? Staniesz pod dyskoteką i w jedną noc masz taką kasę jak Solorz zarabia w miesiąc :)
    • Gość: 167 kropek Sto sześćdziesiąt siedem kropek IP: 66.90.73.* 03.08.11, 21:33
      ...........................................................................................................................................................
      ............
    • seth.destructor Re: dylematy absolwenta 04.08.11, 00:26
      Masz jakąś specjalizację? Spożywka ciągle potrzebuje laborantów do badania, czy nowe E coś tam nie zabija za szybko. Chemików potrzeba w Afganistanie i Izraelu. Albo do mieszania farb.
    • matylda1001 Re: dylematy absolwenta 04.08.11, 01:49
      Załóż sobie na bazarku stragan z proszkiem do prania, płynem do naczyń i żelem do wc. Będziesz miał i chemię i pieniądze;)
    • paco_lopez Re: dylematy absolwenta 04.08.11, 14:51
      chemia to bardzo dobry kierunek, ale w aspekcie inzynieryjnym. jako magister chemii masz troche gorzej w konkurencji z inżynierem. znałem dwie magister chemii i jedna pracowała kiedys w dziale technologicznym fabryki kabli a druga w fabryce samochodów na lakierni jako kontroler porocesu i jakości. moze to jest jakis trop dla ciebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka