Dodaj do ulubionych

W zdrowym duchu zdrowy duch :)

15.09.11, 07:40
Buch buch buch ;)
Obserwuj wątek
    • hardy1 Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 15.09.11, 08:35
      Dwa duchy w jednym ciele?! =O Cholera, schizofrenii można się nabawić...:/
      • flisy1 Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 15.09.11, 08:40
        Dwa duchy w jednym ciele to tak niewiele;)
        • hardy1 Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 15.09.11, 08:43
          Byle nie ehrmafrodytą być...ileż przyjemności "człek dwudzielny" by stracił...:/
          • flisy1 Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 15.09.11, 08:50
            Na tym nie znam się wcale,znam sie na duchach:)
            • hardy1 Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 15.09.11, 09:11
              I co? Trzeba zachować ciało czy nie trzeba? Aby duch swawolnie mógł się bujać i nas też bujać?
              Jeżeli to pierwsze to jadę zapisać się w kolejkę do specjalistów moskiewskich...to współcześnie perfekcjoniści w mumifikowaniu...
              • flisy1 Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 15.09.11, 09:16
                Nie czeba ;)
                • hardy1 Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 15.09.11, 09:29
                  Chole...ale mnie czeba w pracy sie zagnieździć...co by ciało pożywić było za co. Duch niech żyje spirytualizmem...
                  • mala200333 Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 15.09.11, 09:36
                    Czy ktos kiedys z Was widzial ..ducha?
                    • flisy1 Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 15.09.11, 09:39
                      Nie:)
                      • tygrysgreen Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 15.09.11, 10:54
                        w zdrowym ciele zdrowy chuch!
                        • flisy1 Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 15.09.11, 11:03
                          W zdrowym ciele chuch za dwóch :)
                          • hardy1 Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 15.09.11, 17:29
                            Kiedy w człeku siedzi duch,
                            to spirytuo pij za dwóch.
                            Nie bój się kierowania.
                            Przecież nie wypiłeś.
                            To spirytuo-duch a nie "bania" ;)
                            • flisy1 Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 15.09.11, 19:08
                              Zwięźle,krótko i treściwie :D
                    • twilight_1 Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 15.09.11, 14:43
                      nie, ale czułam :)
                      • niezmiennick Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 15.09.11, 15:46
                        O to byłaś wtedy twilight z one...
                    • hardy1 Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 15.09.11, 17:22
                      mala200333 napisała:
                      > Czy ktos kiedys z Was widzial ..ducha?


                      Ja. Widziałem i widzę. Za każdym razem kiedy wchodzę w net - no przecież widzę że ktoś coś napisał a człeka nie widzę! No duchy, po prostu duchy piszą ;)
                      • niezmiennick Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 15.09.11, 18:08
                        A tam duchy. Jak uruchamiasz komputer to tam są demony!
                        • hardy1 Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 15.09.11, 18:38
                          Chyba przejdę na komputer na korbkę :/...jak pokręcę to prąd da a duchy wygna.
                          • niezmiennick Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 15.09.11, 18:39
                            Ee, to są demony systemowe.
                            • hardy1 Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 17.09.11, 11:42
                              ...trzeba będzie zamówić "Pana odczyniacza uroków systemowych"...
                              • niezmiennick Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 18.09.11, 21:28
                                Bez nich system nie podziała za dobrze :)

                                pl.wikipedia.org/wiki/Demon_%28informatyka%29
                                • hardy1 Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 18.09.11, 23:12
                                  Chaliera jasna...a działa na nie osinowy kołek? ;)
                                  • niezmiennick Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 18.09.11, 23:48
                                    Myślę, że kołek, nawet nie osinowy, wbity odpowiednio silnie w płytę główną powinien rozwiązać problem.
                                    • hardy1 Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 19.09.11, 00:11
                                      ...pozwól że zgadnę- całkowicie załatwia? ;)
                                      • niezmiennick Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 19.09.11, 11:19
                                        No co Ty? Potęga demonów jest nieskończona. Mają kopie zapasowe na płycie instalacyjnej.
                                        • hardy1 Re: W zdrowym duchu zdrowy duch :) 19.09.11, 15:08
                                          Choler...a to cwaniacy z tych współczesnych duchów systemowych. Nawet kołek się już ich nie ima...może załatwić ich młotem? Po chłopsku, raz a dobrze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka