Córka misjonarza w Top Model

22.09.11, 08:28
Przez wstępne eliminacje w popularnym telewizyjnym show przedostała się śliczna dziewczyna, córka polskiego misjonarza i obywatelki Togo. Wzruszająca historia wielkiej miłości i przykład, jaką niedorzecznością jest celibat. Aż dziw, że przez setki lat Watykanowi udaje się utrzymać ten dziwaczny i nieludzki obowiązek nakładany na duchownych.
    • billy.the.kid Re: Córka misjonarza w Top Model 22.09.11, 08:31
      eeetam-nieludzki.
      funkcjonariusze KArTOfLI dokładnie wiedzą jakie są ich prawa i obowiązki już wtedy , kiedy podejmuję tę grę.
      więc mogą mieć tylko pretensje do garbatego ze ma proste dzieci.
    • Gość: Michał Re: Córka misjonarza w Top Model IP: *.dynamic.chello.pl 22.09.11, 09:15
      Odpowiadasz na:
      l.george.l napisał:
      "Aż dziw, że p
      > rzez setki lat Watykanowi udaje się utrzymać ten dziwaczny i nieludzki obowiąze
      > k nakładany na duchownych."

      Ani on dziwaczny ani nieludzki.Księża też płodzą potomstwo i żyją w nieformalnych związkach ale celibat zapewnia im bezkarność - nie muszą np. płacić alimentów.Wyspowiada się taki,odbębni pokutę i po herbacie.
      • angelfree Re: Córka misjonarza w Top Model 22.09.11, 12:19
        Naprawdę nie muszą? Ojcostwo da się przecież udowodnić.
    • bling.bling Re: Córka misjonarza w Top Model 22.09.11, 09:28
      to kolejny brutalny atak na kościół. Telewizja pokazując takie osoby zachęca do grzechu cudzołóstwa i ulegania szeptom szatana kuszącego niewinnego misjonarza do zbrukania ślubów czystości.
      Szatan czyha wszędzie
    • Gość: balbina Re: Córka misjonarza w Top Model IP: *.bayern.de 22.09.11, 09:36
      Jeżeli Kościołowi już się przydarzy jakiś podziwu godny rezultat, to jest to owoc niechciany i wstydliwy.
    • matylda1001 Re: Córka misjonarza w Top Model 22.09.11, 11:04
      George, nie podajesz źródła. Ja nic nie wiem o tej sprawie, ale pomyślałam, że to mógł być świecki misjonarz. Katolicki, jak najbardziej, ale w tym przypadku celibat by go nie obowiązywał.
      • Gość: kalka Re: Córka misjonarza w Top Model IP: *.as13285.net 22.09.11, 12:30
        no wlasnie,, brak zrodla i brak podstawowej wiedzy i wojna domowa gotowa.

        a dumne z siebie redaktory ( nie biore odpowiedzialnosci za wlasciwe zrozumienie slowa dumne- by bling.bling) chichoca ,ze znowu udalo sie wyprowadzic w pole. ( siebie samych)
      • l.george.l Re: Córka misjonarza w Top Model 22.09.11, 13:34
        tvnplayer.pl/odcinek,top-model-zostan-modelka,S02E03,3101.html16'45''
        To nie był świecki misjonarz. Natalia opowiada o tym, jak zrezygnował ze święceń.
        • Gość: kalka Re: Córka misjonarza w Top Model IP: *.as13285.net 22.09.11, 13:50
          ekhem,
          wiec nie byl swiecki- powiadasz? a znaszli kolego stan przed wyswieceniem i jego formule, a zwany- nowicjatem?

          a moze tylko cudzymi niecheciami kierowany , z wygody i lenistwa skladasz linki tak by [ im ] nadac range wlasnego zdania?
          • bling.bling Re: Córka misjonarza w Top Model 22.09.11, 14:07
            boli mnie mózg po oglądaniu nawet kawałków tego programu ale czego się nie robi dla dobra sprawy:
            Dziewczę mówi:
            ale zadnim poślubił mamę, zrezygnował ze swoich święceń.
            Co może oznaczać że zrezygnował ze święceń które dopiero ma mieć lub zrezygnował ze święceń, które już miał.

            Nie byłby to przecież pierwszy przypadek takiej sprawy i nie rozumiem dlaczego migrana i kalka traktują to jako coś niepotrzebnie skandalicznego.
            • Gość: kalka Re: Córka misjonarza IP: *.as13285.net 22.09.11, 18:25
              wiesz co blinku, nie.
              mysle, ze nie forma czasu przeszlego ( w bezokoliczniku- zrezygnowac) lecz slowo swoich wprowadzilo zamieszanie gramatyczne, dajac asumpt bzdurze do powtornego zamieszania i wciecia w temat: kosciol domyslna- niezgode.
              jesli zechcesz, rozejrzec sie ( gramatycznie) z pewnoscia spostrzezesz, ze wystarczylo dowiedziec co znaczy: zrezygnowac ze stanu kaplanskiego by nie kwestionowac logiki zadnia
              - zanim ,,,, , zrezygnowal z ( prawa do ) swiecen ,,
              takze po to by nie dac- jajukobyly, posluzyc naszymi bledami w logice oraz wykorzystac nasz czas i energie przeciwko nam samym.
              • bling.bling Re: Córka misjonarza 22.09.11, 19:45
                a wiesz kalko, ja mam inne zdanie.
                Biorąc pod uwagę tylko to co jest w linku wypowiedź jej może mieć dwojakie znaczenie. Dwa równie logiczne. Co prawda częściej się używa zrezygnować z czegoś co się ma a nie zrezygnować z czegoś co dopiero ma się w planach mieć. To drugie użycie właśnie prowadzi do logicznych absurdów. Na przykład ja dziś zrezygnuje na jeden wieczór z bycia milionerem.
                • Gość: kalka Re: Córka misjonarza IP: *.as13285.net 23.09.11, 00:29
                  nie mialam watpliwosci co do poprawnosci Twojego wywodu logicznego.
                  mialam za to watpliwosci co do intencji autora oraz poprawnosci logicznej- tematu.bowiem w podanym ujeciu nasza kwestia sporna jest nielogiczna, wiecej,, jest niedyskutowalna:) bo nie podlega niczemu, jak tylko koscielnej dyspensie i tylko w scisle okreslonych przypadkach,,

                  (...)Ostateczna decyzja bycia księdzem jest nieodwoływalna. W posoborowym zamęcie, wobec wielu rezygnacji ze sprawowania funkcji kapłańskiej i z życia zakonnego, w niektórych lokalnych wspólnotach kościelnych usiłowano stworzyć teorie „powołania czasowego”, które miałoby uzasadniać świadomą i wolną rezygnację z życia zakonnego czy też z posługi kapłańskiej. Kościół zdecydowanie odrzucił taki punkt widzenia uznając go za swoistą racjonalizacja niewierności wobec powołania kapłańskiego czy zakonnego. Kościół trwa niezmiennie w przekonaniu, iż kapłaństwo jest powołaniem i darem na wieki (por. Hbr 5, 6). (...)
                  Józef Augustyn SJ


                  Konferencja wygłoszona do alumnów w czasie Krajowego Kongresu Powołań „Posłani w III Tysiąclecie”, który odbył się na Jasnej Górze w dniach 19–21 V 2000 roku. Zob. Homo Dei, 3(2000)256, s. 24–33.



                  • bling.bling Re: Córka misjonarza 23.09.11, 14:10
                    ty mnie czary-mary oczu nie mydlij. Nie ma czegoś takiego jak nieodwołalne decyzje czy śluby do śmierci. Facet zrobił dziecko, wziął za nie odpowiedzialność i chyba jest całkiem dobrym ojcem. Jesli nadal "jest księdzem" to chyba mu to powiewa bo najpierw to on jest ojcem dla tej dziewczyny i mężem jej matki. Jeśli Bogu to przeszkadza to sorry Winnetou...
          • l.george.l Re: Córka misjonarza w Top Model 22.09.11, 17:09
            Gość portalu: kalka napisał(a):

            > [...] a znaszli kolego stan przed wyswieceniem i jego formule, a zwany- nowicjatem?
            [...]

            Czy nowicjuszy wysyła się na misje? Poza tym uczestniczka programu usprawiedliwia swojego ojca, mówi o tym, że zwyciężyła miłość. Ja bym dodał, że przede wszystkim zdrowy rozsądek. Każdemu, kto zbłądził i chciał służyć Watykanowi, a jednak w porę się opamiętał, należy się ogromne uznanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja