Dodaj do ulubionych

Swieto Zmarłych

30.10.11, 05:46
w Polsce to szaleństwo----sprzątanie grobów, czynienie z nich rabatek, dziesiatki świeczek.
Spacery w zagubionych norkach i wielkich kapeluszach i obracanie oczów czy wszyscy to widza.
Mimo błota i zimna stąpanie jak elf w szpilkach i zapach drogich perfum pomieszane z zapachem palących sie kntw z płynną stearyną.
To najazd krewnych z okazji
To kradzieże kwiatow i zniczy
To tysiace zatrzymanych pijanych kierowców
To podskoki statysyki w ilości zabitych w wypadkach drogowych
To zarobek handlarzy cmentarnym badziewiem
To zarobek kośćiola za pokropienie grobu święcona woda ....

Obserwuj wątek
    • mambaker Re: Swieto Zmarłych 30.10.11, 07:14
      Przesadzasz.
      • jutrzenka.3 Re: Swieto Zmarłych 30.10.11, 10:11
        Niech kazdy chodzi w chce, a co mnie to obchodzi, jego sprawa, dla mnie ważna jest pamięć o zmarłych.
    • piwi77.0 Re: Swieto Zmarłych 30.10.11, 10:15
      I jednak okazja do spotkania z dalszymi, z którymi w inny sposób nie byłoby okazji się zobaczyć i zamienić słowo. To niewątpliwy plus tego dnia.
    • Gość: Jojo Re: Swieto Zmarłych IP: *.dip.t-dialin.net 30.10.11, 10:22
      jako solenizant nienawidze tego spedu na grobach,coz tak juz od dziecka
      • piwi77.0 Re: Swieto Zmarłych 30.10.11, 11:14
        Co jest nieprzyjemnego w spędzie, którego nie trzeba organizować i fundować?
        • Gość: Jojo Re: Swieto Zmarłych IP: *.dip.t-dialin.net 30.10.11, 11:15
          Odbierales juz prezenty na cmentarzu?
          • piwi77.0 Re: Swieto Zmarłych 30.10.11, 11:23
            Nie. Prezenty to w ogóle dziwny pomysł, a na cmentarzu chyba w szczególności (chodzi mi o tachanie tego bez sensu kawał drogi).
          • voxave Re: Swieto Zmarłych 30.10.11, 13:39
            Jojo--jestes zagubiona dusza czy wampirem, że świetujesz na cmentarzu :)
            • rossdarty Re: Swieto Zmarłych 30.10.11, 13:59
              voxave napisała:

              > Jojo--jestes zagubiona dusza czy wampirem, że świetujesz na cmentarzu :)

              Cyganem:)
    • Gość: rol Re: Swieto Zmarłych IP: *.r2.wroclaw.mtl.pl 30.10.11, 10:51
      Był tu już taki forumowicz jakiś czas temu, który udowadniał, że Polacy to chamski motłoch. Czyżby znalazł następcę?
      • nehsa Re: Swieto Zmarłych 30.10.11, 12:47
        Odkąd to fakty trzeba udowadniać?
    • rossdarty Re: Swieto Zmarłych 30.10.11, 12:25

      Nie nawidze tego obowiązku.
      Tak, obowiązku wymuszonego przez ten dzień, a związanego wobec najbliższych żyjących, a nie tych, których groby odwiedzam.
      W tym dniu matka i siostra czekają na mnie aby rozpocząć rajd po łódzkich cmentarzach.
      Koszmar!!! I nie mam tu na myśli matki czy siostry w swoim aucie, a "rozrzucenie" najbliższych po czterech cmentarzach, każdy w innym krańcu Łodzi...
      W każdy inny, "spokojny" dzień jest to wyprawa wymagająca czasu i wysiłku. W tym dniu należy dodać do tego stalowe nerwy i sprawne chłodzenie w aucie nawet wtedy gdy są mrozy. Widziałem już "zagotowane" auta w korkach tworzące dodatkowe korki.
      Zazwyczaj wracam wymęczony do domu ok. północy i z niepokojem myślę, co będzie w przyszłym roku, bo aut przybywa, a i zmarłych też.

      I nachodzi mnie reflekcja, że ja TO robię specjalnie dla matki i siostry...
      Przecież gdybym miał taką potrzebę to mógłbym odwiedzać groby bliskich w inne dni, mógłbym to robić etapowo a nie hurtem... Przecież pamięć bliskich zmarłych mógłbym uczcić nawet nie wychodząc z domu i to w większym skupieniu niż nad grobem, gdzie "odwalam rytuał" złożenia kwiatka, zapalenia znicza i przestępując z nogi na nogę czekam zniecierpliwiony aż matka zmówi modlitwę za zmarłych by zacząć przeciskać się do wyjścia z cmentarza, bo czekają następni bliscy na innych cmentarzach...
      Paranoja...
      • Gość: ka_p_pa Re: Swieto Zmarłych IP: *.interwan.pl 30.10.11, 12:34
        Zgadzam się z Tobą w "całej rozciągłości". Dodam, że ja stanowczo i konsekwentnie odmawiam udziału w tym misterium.
      • piwi77.0 Re: Swieto Zmarłych 30.10.11, 12:47
        Powiedz raz i wyraźnie, że bieganie z wywieszonym, dokładnie w ten dzień, masz w dupie i wolisz na przykład serial w tv plus piwo z lodówki (byle nie puszki, bo to by świadczyło o braku poziomu). Będą się pewnie gniewać, wywrzeszczą się, ale im przejdzie. Nie będą miały wyboru. I niech się nauczą, że gwałcić nie wolno.
        • rossdarty Re: Swieto Zmarłych 30.10.11, 13:28
          piwi77.0 napisał:

          > Powiedz raz i wyraźnie, że bieganie z wywieszonym, dokładnie w ten dzień, masz
          > w dupie i wolisz na przykład serial w tv plus piwo z lodówki (byle nie puszki,
          > bo to by świadczyło o braku poziomu). Będą się pewnie gniewać, wywrzeszczą się,
          > ale im przejdzie. Nie będą miały wyboru. I niech się nauczą, że gwałcić nie wo
          > lno.

          Czasem miałem taką ochotę, jednak telefony matki przed świętem niejako wymuszają na mnie "poświęcenie się"...
          Wykorzystałem spory limit wymigania się od tego obowiązku będąc za granicą, teraz matka wykorzystuje to na swój sposób, jako dodatkowy argument że powinienem...:D

          Traktuję to jako swego rodzaju pokutę:D za grzechy wyśmienitej zabawy w Halloween wtedy gdy też nie mogłem odmówić znajomym pójścia z nimi na rejs po okolicznych pubach...
          (Tak naprawdę to wtedy wcale nie miałem ochoty odmawiać..)

          We wtorek zapłacę za to po raz trzeci od powrotu...brrr...
          • piwi77.0 Re: Swieto Zmarłych 30.10.11, 13:37
            Normalny terroryzm. To prowadzi do szukania desperackich rozwiązań. Jak sfingowanie porwania za okupem (nie więcej niż 500 zł, żeby nie warto było włączać w to policji) i skomplikowanym przekazaniem pieniędzy dopiero po 1.11.
      • imponeross Most transcmentarny 30.10.11, 16:55
        rossdarty napisał:

        >
        ...
        > Zazwyczaj wracam wymęczony do domu ok. północy i z niepokojem myślę, co będzie
        > w przyszłym roku, bo aut przybywa, a i zmarłych też.
        >
        > I nachodzi mnie reflekcja, że ja TO robię specjalnie dla matki i siostry...
        > Przecież gdybym miał taką potrzebę to mógłbym odwiedzać groby bliskich w inne d
        > ni, mógłbym to robić etapowo a nie hurtem... Przecież pamięć bliskich zmarłych
        > mógłbym uczcić nawet nie wychodząc z domu i to w większym skupieniu niż nad gro
        > bem, gdzie "odwalam rytuał" złożenia kwiatka, zapalenia znicza i przestępując z
        > nogi na nogę czekam zniecierpliwiony aż matka zmówi modlitwę za zmarłych by za
        > cząć przeciskać się do wyjścia z cmentarza, bo czekają następni bliscy na innyc
        > h cmentarzach...
        > Paranoja...

        Powinny byc jakies specjalne mosty transcmentarne do szybkego przerzucania sie z jednego cmentarza na drugi.
    • Gość: rol Tak dla przypomnienia IP: *.r2.wroclaw.mtl.pl 30.10.11, 12:46
      Określenie "Święto Zmarłych" zostało wprwoadzone przez komuchów w PRL-u: "Święto to było dniem wolnym również w czasach PRL-u, ale oficjalnie starano się nadać mu charakter świecki i nazywano je dniem Wszystkich Zmarłych bądź Świętem Zmarłych". pl.wikipedia.org/wiki/Wszystkich_Świętych

      W zwiazku z tym mam prośbę do forumowych towarzyszy: 6 grudnia nie zapomnijcie pozakładać wątków o "mikołajkach" :)
      • piwi77.0 Re: Tak dla przypomnienia 30.10.11, 12:54
        Nazwa Święto Zmarłych przemawia do mnie w sposób bardziej zrozumiały, niż bajeczne i fantazjogenne o świętych czy innych duchach.
      • Gość: ka_p_pa Re: Tak dla przypomnienia IP: *.interwan.pl 30.10.11, 12:58
        Trzydzieści lat przeżyłem w PRL i jako żywo nie przypominam sobie "ateistycznej" propagandy. Boże Narodzenie zawsze było Bożym Narodzeniem, Wielkanoc Wielkanocą, a Wszystkich Świętych Wszystkimi Świętymi.
        • Gość: rol Re: Tak dla przypomnienia IP: *.r2.wroclaw.mtl.pl 30.10.11, 13:05
          > Trzydzieści lat przeżyłem w PRL i jako żywo nie przypominam sobie "ateistycznej
          > " propagandy.

          :)))))))))))))))))
          • piwi77.0 Re: Tak dla przypomnienia 30.10.11, 13:13
            Ateistycznej propagandy nie było. W szkole nie było treści ateistycznych. Lektur niepoprawnych religijnie też nie było. Jedyna propaganda to brak krzyży w szkołach, urzędach i pomieszczeniach Partii. Jeżeli tak wg Ciebie wygląda ateistyczna propaganda, to ja Cie przepraszam.
            • matylda1001 Re: Tak dla przypomnienia 30.10.11, 22:56
              piwi77.0 napisał:

              > Ateistycznej propagandy nie było.<

              A gdzie tam nie bylo. Wprawdzie nigdy nie zabraniali chodzic do kosciola ale wszystko robili zeby od tego kosciola odciagnac. Najlepsze filmy puszczali w TV w czasie procesji w Boze Cialo, a Teleranek (jedyny wtedy program dla mlodziezy) lecial w niedziele o 9, w czasie gdy we wszystkich kosciolach byly msze dla mlodziezy. Swietego Mikolaja zastapil Dziadek Mroz, a z koscielnego swieta - Wszystkich Swietych, zrobili Swieto Zmarlych. Tymczasem 1 listopada wcale nie jest dniem pamieci o zmarlych, ale to takie "imieniny" swietych. Dopiero 2 listopada jest poswiecony zmarlym, Dzien Zaduszny, a o tym w PRL-u nawet nie wspominano.
              • k_a_p_p_a Re: Tak dla przypomnienia 31.10.11, 00:01
                matylda1001 napisała:

                > piwi77.0 napisał:
                >
                > > Ateistycznej propagandy nie było.<
                >
                > A gdzie tam nie bylo. Wprawdzie nigdy nie zabraniali chodzic do kosciola ale ws
                > zystko robili zeby od tego kosciola odciagnac.

                To nie jest propaganda
                > Najlepsze filmy puszczali w TV w czasie procesji w Boze Cialo, a Teleranek (jedyny wtedy >program dla mlodziezy) lecial w niedziele o 9, w czasie gdy we wszystkich kosciolach byly >msze dla mlodziezy.

                Byłem kiedyś młodzieżą, właśnie w tamtych czasach i moje zainteresowanie telerankiem było na poziomie zainteresowania mszą, czyli zero. A msza dla młodzieży była o 11.

                > Swietego Mikolaja zastapil Dziadek Mroz,
                A pierwsze słyszę.

                > a z koscielnego swieta - Wszystkich Swietych, zrobili Swieto Zmarlych. Tymczasem 1 >listopada wcale nie jest dniem pamieci o zmarlych, ale to takie "imieniny" swietych.

                To raczej w prawosławiu.

                > Dopiero 2 listopada jest poswiecony zmarlym, Dzien Zaduszny, a o tym w PRL-u nawet nie >wspominano.
                Właśnie z PRL pamiętam bardziej Zaduszki. Muzyczne, konkretnie.
                • matylda1001 Re: Tak dla przypomnienia 01.11.11, 15:59
                  k_a_p_p_a napisał:


                  >To nie jest propaganda<

                  Może nie w znaczeniu dosłownym, ale starali się jak mogli, zeby ludzi od kościoła odciągnąć. Sama pamiętam, jak płakałam gdy mama nie pozwoliła mi odlądać ,,Znachora,, i kazała pójść na procesję, a przecież mogli ten hicior puścić po południu. Za ,,Telerankiem,, nie przepadałam, ale w tamtych czasach rzadko miałam okazję oglądać. Msza dla młodzieży była o 9 a o 11 dla małych dzieci. Cała moja klasa poszła do I Komunii ze stanem podgorączkowym i spuchnięta, obolałą lewa ręką. W sobotę poprzedzająca uroczystość nas zaszczepili, a przeciez mogli to zrobić w poniedziałek albo tydzień później. Taka tam głupia, bezmyślna zlośliwość szkolnych nadgorliwców.


                  > > Swietego Mikolaja zastapil Dziadek Mroz,
                  > A pierwsze słyszę.

                  Na szkolne zabawy, jak równiez na zabawy organizowane przez zakłady pracy przychodzil Dziadek Mróz, a nie były to czasy stalinowskie, ale przełom Gomułki na Gierka. Mikołaj przychodził do domu.

                  >To raczej w prawosławiu.<

                  www.mbkp.info/lit/liturgia/ws.html
                  • Gość: ka_p_pa Re: Tak dla przypomnienia IP: *.interwan.pl 02.11.11, 00:07
                    matylda1001 napisała:

                    > k_a_p_p_a napisał:
                    >
                    >
                    > >To nie jest propaganda<
                    >
                    > Może nie w znaczeniu dosłownym, ale starali się jak mogli, zeby ludzi od kości
                    > oła odciągnąć. Sama pamiętam, jak płakałam gdy mama nie pozwoliła mi odlądać ,,
                    > Znachora,, i kazała pójść na procesję, a przecież mogli ten hicior puścić po po
                    > łudniu.

                    :DDDDDDDDDD
                    Naprawdę uważasz, że powinni brać pod uwagę liturgiczny rozkład lotów?

                    > Za ,,Telerankiem,, nie przepadałam, ale w tamtych czasach rzadko miałam
                    > okazję oglądać. Msza dla młodzieży była o 9 a o 11 dla małych dzieci.

                    Teleranek był dla małych dzieci. Infantylny i nudny. Według Ciebie o której powinien być nadawany?


                    > Na szkolne zabawy, jak równiez na zabawy organizowane przez zakłady pracy przyc
                    > hodzil Dziadek Mróz, a nie były to czasy stalinowskie, ale przełom Gomułki na G
                    > ierka. Mikołaj przychodził do domu.

                    Ja dzieckiem byłem na przełomie, jestem rocznik 61 i pamiętam, że w zakładzie ojca takie imprezy organizowano zawsze po nowym roku, a przychodził i owszem, Święty Mikołaj i nie ma to raczej związku z jakąkolwiek propagandą. Nieco później ze zdziwieniem dowiedziałem się, że do dzieci np na Dolnym Śląsku przychodzi Gwiazdor.
                    • matylda1001 Re: Tak dla przypomnienia 03.11.11, 00:31
                      Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                      > Naprawdę uważasz, że powinni brać pod uwagę liturgiczny rozkład lotów?<

                      Nie, dlaczego? Po prostu wiem, ze tamto robili celowo. Ot, taka głupota, jak i cały ten system.
              • piwi77.0 Re: Tak dla przypomnienia 31.10.11, 06:09
                Tak patrząc to do ateistycznej propagandy należy zaliczyć peerelowskie browary, co produkowały piwo dostępne do konsumcji w godzinach seansów mszy świętych.
        • qqazz Re: Tak dla przypomnienia 01.11.11, 18:33
          Cóż przez spory okres PRLu było jak piszesz, momentami bardziej normalnie niż obecnie. Niektórym widać to sie w głowie nie miesci że wtedy faktycznie tak mogło być. Nawet luksusowe towary ściagano do sklepów specjalnie na okres najwazniejszych świąt kościelnych, a Święty Mikołaj był Biskupem Myrry z pastorałem i stułą a nie pajacem z dzwoneczkami otoczonym gromadka klaunów (ciekawe, że w Niemczech taki wizerunek ciągle jest powszechnym).


          pozdrawiam
          • matylda1001 Re: Tak dla przypomnienia 01.11.11, 23:53
            qqazz napisał:

            >Nawet luksusowe towary ściagano do sklepów specjalnie na okres najwazniejszych świąt kościelnych, <

            I już od połowy listopada trąbili, że do Polski płynie statek wiozący pomarańcze. Potem informowali, że stoi już w porcie w Gdyni i czeka na rozladunek. Najczęściej zdążyli rozładować przed samymi swiętami, a czasami dopiero po Nowym Roku:)

            >a Święty Mikołaj był Biskupem Myrry z pastorałem i stułą a nie pajacem z dzwoneczkami otoczonym gromadka klaunów <

            U nas w kościele organizowane były zabawy choinkowe dla dzieci. Rodzice dostarczali paczki ze słodyczami, które na zabawie wręczal dzieciom Świety Mikołaj. Nie wiem dlaczego, ale nawet ten w niczym nie przypominał pierwowzoru. Mial długi, czerwony płaszcz, czerwoną czapkę z pomponem i obowiązkową biała, długa brode i takież wąsy. Do tego długa laska. Kazdy Mikołaj tak wyglądał. Pajace z dzwoneczkami pojawili się póżnniej, zdaje się razem z coca colą.
      • katrina_bush bo to prastare PRZEDchrześcijańskie święto 01.11.11, 22:32
        Gość portalu: rol napisał(a):

        > Określenie "Święto Zmarłych" zostało wprwoadzone przez komuchów w PRL-u: "Święto to było dniem wolnym również w czasach PRL-u, ale oficjalnie starano się nadać mu charakter świecki i nazywano je dniem Wszystkich Zmarłych bądź Świętem Zmarłych".

        Święto Zmarłych to prastare PRZEDchrześcijańskie święto


        ..tak dla przypomnienia
    • znj2 Re: Swieto Zmarłych 30.10.11, 13:40
      Słowem Dulszczyzna!
    • imponeross Happy Cadaver 30.10.11, 16:44
      voxave napisała:

      > w Polsce to szaleństwo----sprzątanie grobów, czynienie z nich rabatek, dziesiat
      > ki świeczek.
      > Spacery w zagubionych norkach i wielkich kapeluszach i obracanie oczów czy wszy
      > scy to widza.
      > Mimo błota i zimna stąpanie jak elf w szpilkach i zapach drogich perfum pomiesz
      > ane z zapachem palących sie kntw z płynną stearyną.
      > To najazd krewnych z okazji
      > To kradzieże kwiatow i zniczy
      > To tysiace zatrzymanych pijanych kierowców
      > To podskoki statysyki w ilości zabitych w wypadkach drogowych
      > To zarobek handlarzy cmentarnym badziewiem
      > To zarobek kośćiola za pokropienie grobu święcona woda ....

      Niektorzy mowia na to Happy Cadaver. Niemniej bardzo ladnie wyglada Polska wieczorami w okolicach Wszystkich Swietych z okna samolotu. Polska (litewsko-polska) tradycja odwiedzania i dekorowania grobow na 1 listopada oczywiscie musi miec konsekwencje przemyslowe i spoleczne - ogromny wzrost sprzedazy swiec i lampionow, kwiatow swiezych i sztucznych, wzrost wypadkow na drogach.
      • nehsa Re: Happy Cadaver 30.10.11, 21:16
        W czasach, bezpośrednio poprzedzających utratę niepodległości, na szczęście, po raz ostatni, najatrakcyjniej wyglądają u nas pochówki, i cmentarze.
        W końcu, jesteśmy narodowością wyspecjalizowaną w grzebaniu szans i nadziei.
        • Gość: biznes cmentarny Re: Happy Cadaver IP: *.xdsl.centertel.pl 30.10.11, 21:54
          byłem dzieckiem gdy w 1947 roku, w katastrofie samochodowej zginęła moja matka. pochowano na cmentarzu parafialnym w Milanówku pod Warszawą. rodzina i przyjaciele zadbali o godną płytę nagrobną. rzadko odwiedzałem grób matki, mieszkałem w odległej miejscowości, pracowałem na statkach, stale poza krajem jednak płaciłem by dbano o grób. któregoś roku przyjechałem na cmentarz w Milnówku i nie znalazłem śladu po grobie matki. spóżniłem się tylko trochę z opłatą za miejsce. biznes to biznes prawda proszę księdza
          • billy.the.kid Re: Happy Cadaver 30.10.11, 22:53
            idąc w prawu,wzdłuż muru, od głównej bramy cmentarza bródnoweskiego do chodzimy do marmurowej kapliczki. w środku , też marmurowy stolik i ławeczki. w ten dzień staoliku butelki z wódeczką, zakąski. parę latek temu też tam wqypiłem kielicha za spokój duszy św.pamięci TABACZKA-KRÓLA CYGANÓW.
            ten sam którego rodacy chcieli przemocą odbić ze szpitala praskiego. żeby nie zszedł z tego świata w łóżku.
            • matylda1001 Re: Happy Cadaver 30.10.11, 23:01
              billy.the.kid napisał:

              > ten sam którego rodacy chcieli przemocą odbić ze szpitala praskiego. żeby nie zszedł z tego świata w łóżku.<

              A gdzie w/g rodakow powinien byl zejsc?
              • billy.the.kid Re: Happy Cadaver 31.10.11, 08:32
                jest tam coś w zasadach przyjętrych przez tychże rodaków ze prawdziwy rom umiera w podróży np. w wozie.
          • Gość: biznes cmentarny Re: Happy Cadaver IP: *.xdsl.centertel.pl 01.11.11, 10:51
            co dzieje się z ludzkimi szczątkami pochowanymi na cmentarzu parafialnym gdy ze względów komercyjnych likwiduje się grób. powstaje jakieś skromne lapidarium, tak się robi zwykle przy likwidacji starych cmentarzy komunalnych czy innych wyznań, czy też te ludzkie szczątki znikają byle jak?
            • Gość: ola szacunek dla umarłych IP: *.xdsl.centertel.pl 05.11.11, 10:32
              ludzkie szczątki znikają byle jak na cmentarzach parafialnych. biznes bisnesem lecz odrobinę szacunku należy się
      • Gość: hipnozaur Re: Happy Cadaver IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.11, 23:05
        Tak, to prawda. Osobiście ulegam temu dniu pomimo komercji itd.

        Panie w futrach i ciuchach mi nie przeszkadzają, wręcz przeciwnie są miłym akcentem po stronie życia. Panowie eleganccy.

        Pamiętam jak mocno kopciły i świeciły znicze bez kloszów w latach 80-tych i do połowy 90-tych, wówczas dawało to niesamowite łuny. Teraz cmentarze są w lekko przytłumionym blasku. Ale chyba ze świąt jest to najbardziej nasze święto. Boże Narodzenie, czy w mniejszym stopniu Wielkanoc to święta prawdziwie katolickie i chrześcijańskie z powodu komercji rozpowszechnione w tandetnej formie (Boże Narodzenie). Natomiast Wszystkich Świętych lub jako kto woli Święto Zmarłych to najbardziej zaskakujące ze świąt w Polsce i głęboko zanurzone w naszych pogańskich obrzędach. To cała tradycja również obcowania z duchami poprzez odprawianie dziadów. Ten mix bardzo ładnie wytworzył zarówno grunt pod polski teatr romantyczny jak i sposób literackiej metafory Polski. To bardzo nasze jest, polskie.

        Smętna melancholia Polski jako krainy wron i ściernisk, ładnie pokazywana w polskim kinie (Wesele Wajdy), klimaty listopada, aleje starych parków, historia, historia, ludzie, przemijanie.

        • Gość: kalka Re: Happy Cadaver IP: *.as13285.net 30.10.11, 23:26
          czesc hipno,
          po tej samej stronie stoje. cienie byly sa i beda granica slonca.

          skoro o obrazach, mnie nie wiedziec czemu okolica zaduszek Wojciechem Jerzym Hassem swiec panie nad jego dusza, sanatorium pod klepsydra kojarzy sie,,,szalenstwem narodowym
          ?

          tu wiekszosci spolecznosci- nagle pamiec odjelo o przodkach tradycji i starsznie nosem kreca na dziady- a do do rangi komercji urasta- wlasne lenistwo.
          towarzycho super ekstra ordynaryjnie nie kwestuje na polskich smetarzach.
      • piwi77.0 Re: Happy Cadaver 31.10.11, 08:56
        imponeross napisał:

        Niektorzy mowia na to Happy Cadaver.

        To nie na to mówią. To prześmiewcza nazwa dla Bożego Ciała, po niemiecku zwanego Fronleichnam, co przy niewielkim przekręceniu - Frohleichnam - można przetłumaczyć jako dzień wesołego trupka, czyli po angielsku Happy Cadaver.
    • klosowski333 Re: Swieto Zmarłych 31.10.11, 07:57
      1. sprzatam groby;
      2. zapalam znicze i klade wiazanki;
      3. nie ubieram sie w norki;
      4. zakladam kapelusz, bo chodze tak na co dzien;
      5. nie zwracam uwagi na to czy inni widza jak jestem ubrany;
      6. nie chodze w szpilkach;
      7. nie uzywam przesadnych ilosci perfum, gdy mam w planie rodzinne spotkanie staram sie byc czysty i schludny;
      8. moi krewni nie gryza, wiec mozliwosc spotkania sie z nimi nie jest dla mnie uciazliwym obowiazkiem - mam bardzo duza rodzine i z wieloma z tych osob mile spedzam czas;
      9. nie kradne kwiatkow ani zniczy;
      10. nie jezdze po pijanemu i nie pozwalam robic tego nikomu z mojego otoczenia;
      11. skoro kupuje kwiaty i znicze, to znaczy, ze ktos to sprzedaje, to znaczy, ze ktos na tym zarabia - czy to zle? co jest nienaturalnego w handlu?;
      12. nie wszystkie cmentarze maja charakter nekropolii katolickich - nie przypominam sobie kiedy grob, w ktorym lezy moj ojciec zostal pokropiony swiecona woda :D

      Innymi slowy koolejny watek by sobie popsioczyc, dobry dla frustratow i innych wiecznie niezadowolonych, ale raczej sensu w tych narzekaniach wiele nie ma. Taka jest w Polsce tradycja, a jak sie komus nie podoba to nie musi w tym dniu odwiedzac grobow swoich ojcow i matek, braci i siostr, i innych waznych w zyciu osob, ktore odeszly. Nikt nikogo do niczego nie zmusza.

      • Gość: Wilia Re: Swieto Zmarłych IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.11, 09:21
        Kłos: brawo za rozsądny głos.
    • agata.m4 Re: Swieto Zmarłych 31.10.11, 16:19
      Chodzę na cmentarze, sprzątam groby, i palę świece/Robię to ze względu na szacunek i pamięć bliskich mi osób,ale myślę o zmarłych w każdym momencie a nie tylko w "specjalnym" dniu.Nie znaczy to, że każdy kto zapala lampkę wierzy w życie pozagrobowe, duchy itp. Jest to pewna forma wyrazu szacunku dla tych, którzy zmarli. Nic więcej.Poza tym dzień 1 listopada dla mnie ,to dzień spotkania z rodziną - tego dnia widuję krewnych, którzy rozsiani są po całej Polsce, a zjeżdżają się raz w roku do swoich "korzeni"
    • sabinac-0 Re: Swieto Zmarłych 31.10.11, 16:58
      voxave napisała:

      > w Polsce to szaleństwo----sprzątanie grobów, czynienie z nich rabatek, dziesiat
      > ki świeczek.
      > Spacery w zagubionych norkach (...) stąpanie jak elf w szpilkach
      > To najazd krewnych z okazji
      > To kradzieże kwiatow i zniczy
      > To tysiace zatrzymanych pijanych kierowców
      > (...)
      > To zarobek (...)
      >
      Ale dynia tez ci sie nie podoba.

      Trudno ci dogodzic.
    • swarozyc Re: Swieto Zmarłych 01.11.11, 18:03
      Katole lubia teatr a im dramatyczniej, tym lepiej..
      Ten kraj zwa przeciez "Igrzysko boze"
    • kora3 W Polsce to ...nie ma takiego świeta :) 06.11.11, 15:25
      Ani a kalendarzu swiat swieckich, ani koscielnych żadnego obrzadku :)
      W Polsce jest dzień Wszystkich Świetych (1 listopada) i Dzień Zaduszny (2 listopada)
      • Gość: ofiara stalinizmu IPN poszukuje miejsc pochówku ofiar stalinizmu IP: *.xdsl.centertel.pl 16.11.11, 22:15
        mój ojciec był podporucznikiem rezerwy, znalazł się w Katyniu i podzielił los pozostałych. Nie wiem gdzie leżą jego szczątki lecz wiem gdzie jest symboliczny grób ojca i wielu innych. Tam jest czczona pamięć o tych ludziach, płoną znicze, leżą kwiaty, przychodzą rodziny i ludzie którzy pamiętają. Może poprzestać na tym? Szczątki Polaków prześladowanych przez różne reżimy leżą rozrzucone na kilku kontynentach, szukanie miejsc ich pochówku wygląda na akcję pozorowaną która uzasadniała by rację bytu IPN podobnie jak niektóre wcześniej wykonane ekshumacje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka