imponeross
14.12.11, 09:19
Spedzmy swieta inaczej, tak jak mamy ochote, a nie robmy wszystko identycznie w te dni jak stado baranow.
Np.:
Zero stresu przed swietami, zadnych dodatkowych zakupow, zakupy jak na zwykly weekend.
Wigilia - zwykla kolacja, dwie kromki chleba, a potem dyskoteka do bialego rana. Zadnych glupich prezentow (Mikolaj jest 6 grudnia a nie 24), zadnego karpia i zadnego oplatka (zyczenia sklada sie na Nowy Rok i tak)
Pierwszy dzien swiat - basen, aquapark, narty, silownia czy inna fizyczna aktywnosc (zadnego odwiedzania rodziny, dziadkow, cioc, babc, pociotkow czy innej piatej wody po kisielu).
Drugi dzien swiat - mozna sie wyspac porzadnie bo i w ten dzien nie idzie sie do pracy! :)
Albo:
Wyjazd za granice bez specjalnej swiatecznej atmosfery.
Moze macie jeszcze inne pomysly?