Dodaj do ulubionych

W sprawie świąt

05.01.12, 10:57
wiadomosci.wp.pl/title,Jest-wyrok-Trybunalu-w-sprawie-Swieta-Trzech-Kroli,wid,14140344,wiadomosc.html
Świąt wszelkiej maści jest multum.Są patriotyczne,religijne i nieustalone. Jest dobry moment by uporządkować sprawę raz na zawsze.
Żyjemy w czasie poprzedzającym wędrówki ludów. Nie wiadomo,czy Europa zostanie skolonizowana przez skośnookich,czy dzierżących koran.Póki co rządzą nami talmudowcy rękami nowotestamentowców.
Dni wolne od pracy są starsze od wszystkich związków zawodowych.Od czasów pogańskich niektóre dni były szczególniejsze od innych. Nowe władze nigdy nie odważyły się zabrać tych pogańskich Świąt,gdyż atawizm jest bardzo głęboko zakorzeniony. Termin świąt pozostał niezmieniony,a w miarę upływu czasu zmieniano patrona,bądź okoliczność świętowaną.
Uważam,że dotychczasowe rozpasanie dodatkowymi świętami szkodzi rozwojowi ludzkości.Zostawmy dwa święta po tydzień czasu-ostatni tydzień roku i pierwszy tydzień maja.
Resztę dni uczciwie pracujmy na siebie. Własne święta załatwiajmy w ramach urlopu .
Obserwuj wątek
    • voxave Re: W sprawie świąt 05.01.12, 11:03
      Jestem za zmniejszeniem liczby świat religijnych--ciagle mam kłopot i ustalanie grafiku zakupów bo znowu jakis dzień wypada z ciagu roboczego.Księża sie nudza bo nic nie robia i wciagaja w to niewinnych ludzi.
      Precz z licznymi świetami !
      • karkowiak2plus Re: W sprawie świąt 05.01.12, 11:16
        Ale ja nie jestem przeciwko świętowaniu. Chcę tylko by każdy świętował na własny rachunek,a nie na wspólny. Szkolnictwo jest wyznacznikiem dni wolnych i najlepiej jemu podporządkować wszystko. Ustawowo każdy powinien mieć prawo do obowiązkowego urlopu dwa razy po tydzień czasu jak pisałem ostatnio oraz do miesiąca według własnego uznania po akceptacji pracodawcy. Sposób udzielania urlopu przez pracodawcę powinien być integralną częścią umowy o pracę.Zabezpieczałoby to interesy obu stron na samym wstępie.
        • dritte_dame Re: wakacje szkolne 05.01.12, 19:08
          karkowiak2plus napisał:

          > Szkolnictwo jest wyznacznikiem dni wolnych i najlepiej jemu podporządkować wszystko.

          Dlaczego "najlepiej"?

          Długie letnie wakacje szkolne to anachronizm zawleczony we współczesność z czasów gospodarki agrarnej w klimacie umiarkowanym.

          Trzeba je skasować.
        • dritte_dame Re: W sprawie świąt 05.01.12, 19:17
          karkowiak2plus napisał:

          > Sposób udzielania urlopu przez pracodawcę powinien być integralną częścią umowy o pracę. Zabezpieczałoby to interesy obu stron na samym wstępie.

          Istotnym zabezpieczeniem pracownika powinno być zastrzeżenie że cały urlop należny za dany roczny okres zatrudnienia musi być przyznany w tym okresie (że nie można "oszczędzać" na przyszłość dni urlopowych niewykorzystanych w danym rocznym okresie zatrudnienia).
          • k_a_p_p_a Re: W sprawie świąt 05.01.12, 19:40
            dritte_dame napisała:

            > karkowiak2plus napisał:
            >
            > > Sposób udzielania urlopu przez pracodawcę powinien być integralną części
            > ą umowy o pracę. Zabezpieczałoby to interesy obu stron na samym wstępie.
            >
            > Istotnym zabezpieczeniem pracownika powinno być zastrzeżenie że cały urlop nale
            > żny za dany roczny okres zatrudnienia musi być przyznany w tym okresie (że nie
            > można "oszczędzać" na przyszłość dni urlopowych niewykorzystanych w danym roczn
            > ym okresie zatrudnienia).

            I tak jest w Polsce. Z grubsza rzecz biorąc.
            • dritte_dame Re: W sprawie świąt 05.01.12, 19:58
              k_a_p_p_a napisał:

              > dritte_dame napisała:
              >
              > > karkowiak2plus napisał:
              > >
              > > > Sposób udzielania urlopu przez pracodawcę powinien być integralną c
              > zęści
              > > ą umowy o pracę. Zabezpieczałoby to interesy obu stron na samym wstępie.
              > >
              > > Istotnym zabezpieczeniem pracownika powinno być zastrzeżenie że cały urlo
              > p nale
              > > żny za dany roczny okres zatrudnienia musi być przyznany w tym okresie (ż
              > e nie
              > > można "oszczędzać" na przyszłość dni urlopowych niewykorzystanych w danym
              > roczn
              > > ym okresie zatrudnienia).
              >
              > I tak jest w Polsce. Z grubsza rzecz biorąc.

              Czy stanowi tak jakiś ogólny przepis obowiązujący wszystkie działajace w Polsce "pomioty"?
              • k_a_p_p_a Re: W sprawie świąt 05.01.12, 20:30
                dritte_dame napisała:

                > Czy stanowi tak jakiś ogólny przepis obowiązujący wszystkie działajace w Polsce
                > "pomioty"?

                Tak. Są to zapisy Kodeksu Pracy. Regulują precyzyjnie wymiar i sposób realizacji prawa do urlopu wszędzie tam, gdzie zachodzi stosunek pracy na mocy umowy o pracę.
                www.pip.gov.pl/html/pl/doc/k0000007.pdf
                • dritte_dame Re: W sprawie świąt 05.01.12, 22:29
                  k_a_p_p_a napisał:


                  > www.pip.gov.pl/html/pl/doc/k0000007.pdf


                  Całkiem nieźle :)

                  U mnie minimalny wymiar urlopu zależy od prowincji a przepisy ontaryjskie należą do tych bardziej restrykcyjnych: w Ontario pracodawca zgodnie z prawem nie ma obowiązku dać pracownikowi więcej niż 10 dni roboczych płatnego urlopu rocznie. Niezależnie od stażu pracy pracownika. Nie ma też żadnego prawnego wymogu co do okresu urlopu "ciągłego". Można dawać (i brać) choćby po jednym dniu naraz. Sprawa "oszczędzania" dni niewykorzystanych też nie jest odgórnie regulowana i w rezultacie w jednych firmach można a w innych nie - zależnie od decyzji pracodawcy.

                  Porządni pracodawcy z reguły jednak oferują kwalifikowanym specjalistom urlopy dłuższe, zależne od okresu zatrudnienia w danej firmie.
                  W mojej obecnej 15 dni roboczych można dostać już na początku ale 20 dni roboczych ma się po 15 latach pracy a 25 dni dopiero po 20 latach pracy.

                  Okresy zatrudnienia w różnych miejscach nie kumulują się przy obliczaniu uprawnień do urlopu. Po zmianie pracy zaczyna się zgodnie z prawem znów od 10 dni roboczych, choćby sie przepracowało dotychczas i 30 lat bez przerwy gdzie indziej.
                  • k_a_p_p_a Re: W sprawie świąt 05.01.12, 22:40

                    dritte_dame napisała:
                    > Porządni pracodawcy z reguły jednak oferują kwalifikowanym specjalistom urlopy
                    > dłuższe, zależne od okresu zatrudnienia w danej firmie.
                    > W mojej obecnej 15 dni roboczych można dostać już na początku ale 20 dni robocz
                    > ych ma się po 15 latach pracy a 25 dni dopiero po 20 latach pracy.

                    Tam u was nie ma chyba czegoś takiego jak kodeks pracy. Takie sprawy, jak rozumiem, regulują wewnętrzne regulaminy i indywidualna umowa z pracodawcą?

                    > Okresy zatrudnienia w różnych miejscach nie kumulują się przy obliczaniu uprawn
                    > ień do urlopu. Po zmianie pracy zaczyna się zgodnie z prawem znów od 10 dni rob
                    > oczych, choćby sie przepracowało dotychczas i 30 lat bez przerwy gdzie indziej.

                    Kodeks pracy i jego regulacje poważnie traktowane są w Polsce jedynie w firmach państwowych i dużych firmach. Kilka milionów pracowników w PL pracuje na umowy śmieciowe- o dzieło, jako "podwykonawca" samozatrudniony lub w ogóle bez umowy. Bez jakiegokolwiek płatnego urlopu.
                    • dritte_dame Re: W sprawie świąt 05.01.12, 22:54
                      k_a_p_p_a napisał:

                      > Tam u was nie ma chyba czegoś takiego jak kodeks pracy.

                      Coś "w tym sensie" jest:


                      www.labour.gov.on.ca/english/es/

                      www.e-laws.gov.on.ca/html/statutes/english/elaws_statutes_00e41_e.htm


                      > Takie sprawy, jak rozum
                      > iem, regulują wewnętrzne regulaminy i indywidualna umowa z pracodawcą?

                      Będąc pracownikiem najemnym można oczywiście (gdy się ma siłę przetargową ;)) negocjować indywiudualnie (o ile nie negocjuje za Ciebie zwiazek zawodowy) warunki korzystniejsze niż minimalne określone w przepisach prowincji, ale nie można zrzec się korzystania ze standardów minnimalnych.
    • piwi77.0 Re: W sprawie świąt 05.01.12, 11:32
      Możemy dyskutować o wszystkim, ale 1. maja nie odpuszczę. Zawsze bardzo lubiłem ten dzień. Dawniej, gdy byłem jeszcze katolikiem, za to że ciepło, prawie zielono, wolne i nie trzeba iść do kościoła. Sentyment do tego dnia mi pozostał.
      • karkowiak2plus Re: W sprawie świąt 05.01.12, 11:45
        Pierwszy tydzień maja wolny.

        Zastanawiam się tylko nad tym jak głęboko ingerować w te święta. Czy handel ma mieć zakaz,czy ma to być w gestii uzgodnień.
        • voxave Re: W sprawie świąt 05.01.12, 13:00
          Tez lubię 1 maja --tez zielono--i spacer z rodzicami---i parówki na gorąco--i tańce młodziezy na deskach na swiezym powietrzu.Sentymenty....:)
          • karkowiak2plus Re: W sprawie świąt 05.01.12, 16:34
            Nie wiem co będą wspominały moje dzieci,bo na lokalnych świętach tylko piwo i wszechobecne grille,ale to dostępne jest na codzień.1 Maja nie ma już tej oprawy co kiedyś. Widocznie aby dobrze zapamiętać święto musi być to święto obowiązkowe.
            • Gość: franek Re: W sprawie świąt IP: *.xdsl.centertel.pl 05.01.12, 18:04
              związkom zawodowym mało jest świąt - wigilja ma być dniem wolnym, oczywiście kolejne dwa dni świąt BN, wolne Trzech Króli chociaż niewielu wie o co tu chodzi, jeszcze jakiś tam dzień wolny. jak będziemy ciągle świętować to zabraknie pieniędzy na wysokie pensje kacyków związkowych. zredukujmy dni wolne z okazji różnych świąt szczególnie kościelnych, niech parlament uchwali ustawę o związkach zawodowych taką by nie pasożytowały a utrzymywały się z własnych składek, działały na zewnątrz
    • dritte_dame Re: W sprawie świąt 05.01.12, 19:05
      karkowiak2plus napisał:

      > tydzień czasu-ostatni tydzień roku

      A po co mi tydzień wolnego gdy jest ciemno i zimno??
      • seth.destructor Re: W sprawie świąt 05.01.12, 20:35
        Prąd i ogrzewanie ci wyłączają?
        • dritte_dame Re: W sprawie świąt 05.01.12, 21:19
          seth.destructor napisał:

          > Prąd i ogrzewanie ci wyłączają?

          A to światło dzienne jest na prąd..??
          • seth.destructor Re: W sprawie świąt 06.01.12, 15:48
            A jak mieszkasz na dworze, to przepraszam.
    • seth.destructor Re: W sprawie świąt 05.01.12, 20:45
      Uważam, że wolna powinnna być cała dekada od 24 grudnia do 2 stycznia włącznie, Wielki Piątek i Lany Poniedziałek, Wszystkich Świętych lub Zaduszki plus jeden dzień na mostek, jeśli potrzebny i to wszystko. Święta kościelne służą tylko ludziom wierzących, święta państwowe rządowi, więc mogą być wykorzystywane z prywatnych urlopów.
      • dritte_dame Re: W sprawie świąt 05.01.12, 21:17
        seth.destructor napisał:

        > Uważam, że wolna powinnna być cała dekada od 24 grudnia do 2 stycznia włącznie

        Dla kogo?
        • karkowiak2plus Re: W sprawie świąt 05.01.12, 22:03
          To naturalny okres wypoczynku człowieka. I nie tylko człowieka. Niedźwiedzie też wtedy śpią.Bocianów nie ma. A drzewa liściaste są gołe. I nie pisz mi ,że tak jest tylko w Polsce,bo my tu ustalamy właśnie polskie a nie chińskie urlopy. Aborygeni powinni urlopować w dogodnym dla siebie terminie.
          • kolter Re: W sprawie świąt 05.01.12, 22:08
            karkowiak2plus napisał:

            > To naturalny okres wypoczynku człowieka. I nie tylko człowieka. Niedźwiedzie te
            > ż wtedy śpią.Bocianów nie ma. A drzewa liściaste są gołe. I nie pisz mi ,że tak
            > jest tylko w Polsce,bo my tu ustalamy właśnie polskie a nie chińskie urlopy. A
            > borygeni powinni urlopować w dogodnym dla siebie terminie.

            No a co najgorsze , to szczaw nie rośnie na łąkach.
          • dritte_dame Re: W sprawie świąt 05.01.12, 22:32
            karkowiak2plus napisał:

            > To naturalny okres wypoczynku człowieka. I nie tylko człowieka. Niedźwiedzie te
            > ż wtedy śpią.

            Chcesz powiedzieć że spędzasz cały urlop śpiąc..??
            • karkowiak2plus Re: W sprawie świąt 05.01.12, 23:40
              A na jakiej podstawie wysnuwasz podobne wnioski? Nie jestem niedźwiedziem tudzież klonem.Potrafię wypoczywać w innych niż horyzontalna pozycjach.
              • dritte_dame Re: W sprawie świąt 05.01.12, 23:48
                karkowiak2plus napisał:

                > A na jakiej podstawie wysnuwasz podobne wnioski? Nie jestem niedźwiedziem tudzi
                > eż klonem.Potrafię wypoczywać w innych niż horyzontalna pozycjach.

                A co dla Ciebie jest wypoczynkiem?
                • karkowiak2plus Re: W sprawie świąt 06.01.12, 00:00
                  Zależy kiedy. Czasem sielankowa atmosfera bytowania w rodzinnym gronie,czasem ucieczka z gniazda na gościnne występ(k)i. Zimą posiedziałbym w cieplutkim. Latem raczej optowałbym za czynnym wypoczynkiem. Czasy ekstremalnych wyczynów już może minęły ale jak będzie trzeba to wejdę na drzewo lub skoczę do wody na główkę.
        • seth.destructor Re: W sprawie świąt 06.01.12, 15:51
          Dla wszystkich (poza służbami). Efektywność pracy w tym okresie jest tak niska, że lepiej, by pracownik się odstresował wtedy i zaczął Nowy Rok na trzeźwo i z ochotą.
          • karkowiak2plus Re: W sprawie świąt 06.01.12, 16:22
            I mi też przyświeca ta idea.
            Poszarpali trochę te święta.Ludzie rozpoczęli z jakąś tam werwą nowy rok a trzej królowie zachwiali ten proces.
    • paco_lopez Re: W sprawie świąt 08.01.12, 20:31
      sprawa sie zupełnie komplikuje kiedy w dobie internetu dostępnego prawie jak telefon i prąd elektryczny sporo ludzi ma hełm - ofis i robi sobie święto lasu kiedy chce.
    • andrzej.sawa Re: W sprawie świąt 09.01.12, 01:28
      Nie masz ochoty,to nie świętuj.Większość uchwaliła święta,a więc poprawny politycznie lewaku odwal się.
      • voxave Re: W sprawie świąt 09.01.12, 03:14
        Andrzej----nikt sie nie bedzie odwalał--Polska od dawna w niebezpieczeństwie i mądre głosy sprzeciwiaja się zaciskaniem macek przez czarna ośmiornicę.A ty nie siedź w doopie tego potwora.
        • andrzej.sawa Re: W sprawie świąt 09.01.12, 05:28
          Dziecko,trochę grzeczniej.
          • karkowiak2plus Religiant-po prostu religiant 09.01.12, 10:16
            Nazwać kogoś nieprzychylnie i łatę przykleić to jakby rzucić ekskomunikę z ambony. Tylko to potraficie perfekcyjnie zrobić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka