Dodaj do ulubionych

prośba o ocene sytuacji

30.10.12, 14:07
witam,

jestem tu i piszę ten post ponieważ nie moge sobie poradzić z własnym gniewem, który mam w sobie od czasu kiedy dowiedziałam się że chłopak z którym spotykam się od dłuższego czasu wcześniej był w długoletnim związku z nosicielem hiv. moja reakcja była egoistyczna, najpierw wpadłam w panikę myśląc tylko o sobie, o tym ze nie uzywamy prezerwatyw, o tym ze ja też mogłam się zarazić. potem byłam wściekła na niego, że nic mi nie powiedział zanim zaczelismy ze sobą sypiać. uwazalam i ciagle uwazam ze miałam prawo to wiedzieć. kolejne pytania i rozmowy, ktorych na poczatku w ogole nie chciałam prowadzic, uspokoiły mnie. mimo długoletniego zwiazku, mimo braku abstynencji seksualnej moj chłopak nie zaraził się wirusem.
teraz kiedy minęło więcej czasu, zaczełąm sie zastanawiać nad swoim zachowaniem. mogłam go potwornie zranić swoją reakcją i brakiem zrozumienia. jednak z drugiej strony ciagle uwazam ze miałam prawo wiedziec. co Wy myślicie na ten temat?
w swojej reakcji nie doceniłam tego ze był z osobą nieuleczalnie chorą, że ciągle jest dla niego ważna, że informacja o jej chorobie jest jej sprawą, i jej decyzją odnośnie tego kto powinien o tym wiedzieć.. obiektywnie to rozumiem.. jednakże gdy sama znalazłam się w tej określonej sytuacji trudno było mi odpowiednio zareagować zwyciężył strach, niewiedza i gniew
Obserwuj wątek
    • lepian4 Re: prośba o ocene sytuacji 30.10.12, 14:40
      Twoj luby najwyrazniej liczyl sie z taka reakcja, skoro tak dlugo ukrywal przed toba tak wazna informacje. Palnij mu profilaktycznie patelnia w ten durny leb, by przynajmniej zrozumial, co go czeka, gdy znowu bedzie strugal wariata.
    • piwi77.0 Re: prośba o ocene sytuacji 30.10.12, 14:58
      Nie musisz robić sobie wyrzutów, bo twoja reakcja była najzupełniej naturalna. Natomiast z sama oceną wolę się wstrzymać, bo w kwestii HIV trudno rozdzielić winnego i ofiarę.
    • Gość: ka_p_pa Re: prośba o ocene sytuacji IP: *.interwan.pl 30.10.12, 15:20
      Zapomnij, że kiedykolwiek go znałaś. To bezmyślny sku...el igrający twoim i swoim życiem.
      • massaranduba Re: prośba o ocene sytuacji 30.10.12, 15:53
        Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

        > Zapomnij, że kiedykolwiek go znałaś. To bezmyślny sku...el igrający twoim i swo
        > im życiem.

        Skur... to bylby wtedy, gdyby wiedzac ze sam jest zarazony, swiadomie zarazal innych. A taka sytuacja, jak zrozumialam, nie miala miejsca.
    • massaranduba Re: prośba o ocene sytuacji 30.10.12, 15:44
      gosc_654 napisał(a):
      > mimo braku abstynencji seksualnej moj chłopak nie zaraził się
      > wirusem.

      Skoro sam sie nie zarazil i nie zarazil tez Ciebie to o co Ci chodzi ? Masz pretemsje, ze byl z osoba zakaznie chora ? To Cie tak boli ? Jezeli zakonczyl tamten zwiazek, zrobil badania, ktore wykazaly, ze jest zdrowy, a potem poznal Ciebie, to z czego ma sie tlumaczyc ?
      • lepian4 Re: prośba o ocene sytuacji 30.10.12, 15:52
        Skad masz ta kolejnosc wydarzen?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka