Dodaj do ulubionych

Co to sa obowiazki malzenskie

28.01.13, 14:09
Wszyscy, wlacznie z ekspertka Pawlowicz o tym mowia, do tej pory nie powiedzieli co to jest.

Czy ktos mi moze wyjasnic od czego uciekaja osoby zyjace w wolnych zwiazkach?

Obserwuj wątek
    • mariner4 A skąd pamnna Pawłowicz ma wiedzieć? 28.01.13, 14:11
      Nikt tej obrzydliwej baby nie chciał.
      M.
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Co to sa obowiazki malzenskie 28.01.13, 14:14
      Niejaka Maryja chyba nie wypełniała obowiązków małżeńskich bo miała tylko jednego dzieciaka w dodatku zrobionego na boku.
    • Gość: aborcjonista to jest właśnie polityka PISU IP: 62.22.15.* 28.01.13, 14:44
      Wszyscy, wlacznie z ekspertka Pawlowicz o tym mowia, do tej pory nie powiedziel
      > i co to jest.


      JESTEŚ WINNY !
      za co ?
      ZA POWAŻNE PRZESTĘPSTWO
      ale jakie ?
      BARDZO WAŻNE I POWAŻNE I BEDZIE KARA
      jaka?
      TAJNE
      jak to tajne ?
      NAJWYŻSZY URZĄD ORZEKŁ TAJNE
      no ale za co ?
      ZA NARUSZENIE PRAWA
      ale w jaki sposób ?
      NIEBEZPIECZNY

      i tak qrwa do zaje....nia
      • Gość: hanka78 Re: to jest właśnie polityka PISU IP: *.180.92.146.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.01.13, 16:24
        Urocze.... :)))
    • Gość: smok Wszyscy ? :))) IP: *.jjs.pl 28.01.13, 14:52
      Nie przesadzasz ty czasem. Co to za absurdalne uogólnienie ?
      • minkat Re: Wszyscy ? :))) 28.01.13, 15:21
        masz racje, mialo byc o wszystkich, ktorzy sa przeciwko.

        mimo tego dalej nie wiem co to jest i nie rozumiem co ten watek robi w dziale "spoleczenstwo" skoro pytanie dotyczy ostatnich wydarzen politycznych...
    • piwi77.0 Chyba najgorszy to odkurzanie. /nt 28.01.13, 15:40
      • minkat Re: Chyba najgorszy to odkurzanie. /nt 28.01.13, 15:44
        nie, ja i moj facet tez odkurzamy.

        ja myslie, ze to musi byc cos naprawde strasznego, skoro nikt nie chce ujawnic co to takiego jest...
        • piwi77.0 Re: Chyba najgorszy to odkurzanie. /nt 28.01.13, 15:48
          Twój facet odkurza chociaż nie macie ślubu? Dziwny gość.
        • piwi77.0 Może chodzi o rocznice zawarcia - to może być 28.01.13, 15:50
          bardzo bolesne.
    • t-zorro Re: Co to sa obowiazki malzenskie 28.01.13, 17:54
      mają poczucie, że bez małżeństwa są bardziej wolni i niezależni

      a prawda?: może boją się odpowiedzialności za partnera, a chyba i za bardzo mu nie ufają?
      • piwi77.0 Re: Co to sa obowiazki malzenskie 28.01.13, 18:16
        Wszyscy z ta odpowiedzialnością, jakby podpisanie papierka zatytułowanego ślub automatycznie zmuszało do odpowiedzialności. Jedną z bardzo prozaicznych przyczyn życia bez ślubu jest niechęć do organizowania wesel związanych ze ślubem i wykosztowywaniem się na ten cel. Legalizowanie związku partnerskiego nie byłoby związane z obowiązkiem robienia wesela na 200, przeważnie całkowicie obcych, osób.
        • t-zorro Re: Co to sa obowiazki malzenskie 30.01.13, 17:41
          piwi77.0 napisał:

          > Wszyscy z ta odpowiedzialnością, jakby podpisanie papierka zatytułowanego śl
          > ub
          automatycznie zmuszało do odpowiedzialności. Jedną z bardzo prozaicznych
          > przyczyn życia bez ślubu jest niechęć do organizowania wesel związanych ze ślu
          > bem i wykosztowywaniem się na ten cel. Legalizowanie związku partnerskiego nie
          > byłoby związane z obowiązkiem robienia wesela na 200, przeważnie całkowicie obc
          > ych, osób.

          No, ale do hucznych, idiotycznych pseudoludowych wesel nikt nie zmusza (ksiądz też nie). Ludzie sami czują presję, bo chcą tak jak inni (a żerują na tym ci od wideofilmowania, wynajmu sali, cateringu itd.). Zawsze się dziwie, iż wesele w ubogiej w końcu Polsce zaraz musi być na 100 osób i za 30 tys. albo wcale
      • zaretpug w wolnym związku ludzie sobie ufają 28.01.13, 18:24
        t-zorro napisał(a):

        > mają poczucie, że bez małżeństwa są bardziej wolni i niezależni
        >
        > a prawda?: może boją się odpowiedzialności za partnera, a chyba i za bardzo mu
        > nie ufają?

        Raczej odwrotnie - w wolnym związku ludzie sobie ufają, dlatego nie potrzebują dodatkowo żadnego węzła małżeńskiego... W wolnym związku ludzie są z sobą bo chcą, a nie dlatego, ze musza.
        • t-zorro Małżeństwo to coś wiecej 30.01.13, 17:37
          zaretpug napisał(a):

          >
          > Raczej odwrotnie - w wolnym związku ludzie sobie ufają, dlatego nie potrzebują
          > dodatkowo żadnego węzła małżeńskiego... W wolnym związku ludzie są z sobą bo ch
          > cą, a nie dlatego, ze musza.

          Pozornie masz rację. Partnerzy są ze sobą „z miłości” i „co piękne” całkowicie dobrowolnie. Ale instytucja małżeństwa to coś więcej, ma na celu właśnie zabezpieczenie prawa obu stron małżonki/małżonka (np. w przypadku choroby) jak i dzieci zrodzonych ze związku. Inaczej, zgodnie z ochotą (która jest zmienna i nietrwała), jedno z nich mówi bye bye a drugie zostaje na lodzie…
    • zaretpug Chyba ciupcianie... 28.01.13, 18:20
      minkat napisała:

      > Wszyscy, wlacznie z ekspertka Pawlowicz o tym mowia, do tej pory nie powiedziel
      > i co to jest.
      >
      > Czy ktos mi moze wyjasnic od czego uciekaja osoby zyjace w wolnych zwiazkach?

      Chyba ciupcianie... W malzenstwie to obowiazek (inaczej bedzie matrimonium non consumatum), a w wolnym zwiazku przyjemnosc :)
      • massaranduba Re: Chyba ciupcianie... 28.01.13, 18:33
        zaretpug napisał(a):

        > Chyba ciupcianie... W malzenstwie to obowiazek (inaczej bedzie matrimonium non
        > consumatum), a w wolnym zwiazku przyjemnosc :)

        Dobre. Dawno sie tak nie usmialam :-D
        • zaretpug Re: Chyba ciupcianie... 03.02.13, 17:53
          massaranduba napisała:

          > zaretpug napisał(a):
          >
          > > Chyba ciupcianie... W malzenstwie to obowiazek (inaczej bedzie matrimoniu
          > m non
          > > consumatum), a w wolnym zwiazku przyjemnosc :)
          >
          > Dobre. Dawno sie tak nie usmialam :-D

          Ty sie smiejesz, a ja powaznie... ;)
    • Gość: kappa Re: Co to sa obowiazki malzenskie IP: *.interwan.pl 28.01.13, 21:15
      Nie wiem, ja tam mam tylko prawa. A co!
      • Gość: Ja Cos o tym słyszelismy Kapciu :) IP: *.ttcomm.net 30.01.13, 18:02
        Ponoć jak głosi obiegowa opinia /żeby nie powiedzieć plotka/ która właśnie cześciowo potwierdzasz Ty masz same prawa a twoja Żona same obowiazki czyli masz prawo sprzątać, gotować, myć naczynia, podłogi, trzepac dywany etc. etc., zas twoja Żona ma obowiazek chodzić do fryzjera, kosmetyczki, do koleżanek i na zakupy co jest połaczone z obowiazkiem dysponowania całościa twojej wypłaty ;)
    • hanka78 Re: Co to sa obowiazki malzenskie 29.01.13, 10:18
      minkat napisała:
      > Czy ktos mi moze wyjasnic od czego uciekaja osoby zyjace w wolnych zwiazkach?

      To ja wklejam czym są obowiązki, ale drugie pytanie chyba będzie musiało pozostać bez odpowiedzi...

      Zgodnie z art. 23 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) małżonkowie mają równe prawa i obowiązki w małżeństwie. Poprzez zawarcie związku małżeńskiego zobowiązują się do: a) wspólnego pożycia; b) wzajemnej pomocy; c) współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli.

      • misiu-1 Re: Co to sa obowiazki malzenskie 29.01.13, 12:01
        hanka78 napisała:

        > Zgodnie z art. 23 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) małżonkowie mają r
        > ówne prawa i obowiązki w małżeństwie. Poprzez zawarcie związku małżeńskiego zob
        > owiązują się do: a) wspólnego pożycia; b) wzajemnej pomocy; c) współdziałani
        > a dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli.


        b - cd.) i wierności
        • hanka78 Re: Co to sa obowiazki malzenskie 29.01.13, 12:05
          misiu-1 napisał:

          > b - cd.) i wierności

          1. Wiesz z własnego doświadczenia?
          2. Zawarcie małżeństwa gwarantuje dochowania wierności?
          • misiu-1 Re: Co to sa obowiazki malzenskie 29.01.13, 12:51
            hanka78 napisała:

            > misiu-1 napisał:
            >
            > > b - cd.) i wierności
            >
            > 1. Wiesz z własnego doświadczenia?

            Tak. Wiem to także z własnego doświadczenia. Ale nie żądam, żebyś się na tym opierała. Wystarczy, że przeczytasz dokładnie, a nie po łebkach, artykuł KRO, który zacytowałaś.

            > 2. Zawarcie małżeństwa gwarantuje dochowania wierności?

            A kto mówi, że gwarantuje? Czy otrzymanie prawa jazdy gwarantuje przestrzeganie przepisów PoRD? Rozmawiamy o obowiązkach jako takich, a nie o tym, czy są przestrzegane.
          • Gość: Ja Re: Co to sa obowiazki malzenskie IP: *.ttcomm.net 30.01.13, 18:28
            Gwarantuje odpowiednie prawa w przypadku naruszenia tychże obowiazków, taz kobita moze domagac sie rozwodu z winy niewiernego męża oraz alimentów na siebie, które sędzina zazwyczaj skwapliwie przyzna w takiej sytuacji i to nierzadko jako solidny procent przychodów niewiernego małzonka.
    • Gość: jagoo Re: Co to sa obowiazki malzenskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 11:02
      Wszyscy palą głupa czy naprawdę nie wiedzą? Chodzi oczywiście głównie o obowiązek alimentacyjny. Plus sporo rożnych drobnych komplikacji życiowych wynikających z brzmienia niektórych przepisów odnoszących się do małżeńskiej wspólnoty majątkowej - np małżonkowie będący rolnikami muszą razem przejść na emeryturę. Można też wspomnieć o swoistym obowiązku jakim jest konieczność uzyskiwania rozwodu zamiast zwykłego ciao bella;)
      A w zamian są przywileje - wspólne opodatkowanie, dziedziczenie ustawowe, zwolnienie z podatku od darowizn, wejście w najem po śmierci współmałżonka itp.
    • Gość: Ja Toż to jest jasne jak słońce :) IP: *.ttcomm.net 30.01.13, 17:56
      minkat napisała:
      > Wszyscy, wlacznie z ekspertka Pawlowicz o tym mowia, do tej pory nie powiedziel
      > i co to jest.> Czy ktos mi moze wyjasnic od czego uciekaja osoby zyjace w wolnych zwiazkach?

      Twój mąż ma obowiązek przyniesć ci wypłatę, a ty masz obowiązek nią dysponować, jak sie zgodzisz można też sporządzić intercyze w której te obowiazki zostana ustalone inaczej.
      W wolnych zwiazkach jest to nieokreślone a w partnerskich nie ma generalnej zasady i określa sie je umową.
      • ach_dama_byc_z_kanady Re: Toż to jest jasne jak słońce :) 01.02.13, 04:16
        obowiazki malzenskie to jak ja biore mlotek i wbijam gwozdzie w sciane a maz gotuje zupe.

        Nie zebysmy nie umieli odwrotnie, tylko akurat nie lubimy tak.

        Minnie
    • oszolom-z-radia-maryja Re: Co to sa obowiazki malzenskie 01.02.13, 11:12
      odpowiadam na pytanie
      1. seks
      2. prokreacja
      • ach_dama_byc_z_kanady Re: Co to sa obowiazki malzenskie 01.02.13, 11:15
        oszolom-z-radia-maryja napisał:
        odpowiadam na pytanie
        1. seks
        2. prokreacja


        No, jasne! - tobie ZAWSZE swinstwa w glowie...

        Minnie
      • Gość: Iza Re: Co to sa obowiazki malzenskie IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.13, 17:10
        Obowiązkowy seks? Aż tak brzydka ta twoja żona?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka