Dodaj do ulubionych

"Wypaczenie od normy"

03.04.13, 22:15
Ministerstwo Zdrowia, ale jeszcze lepiej prokuratura, powinno tez tego pacana przywrócić do pionu:

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,13348736,Godson__Homoseksualizm_jest_wypaczeniem__Bycie_ciemnoskorym.html#TRrelSST
Twierdzi on, ze homoseksualnosc jest wypaczeniem od normy, a czarna skóra nie jest. Przecież własnie identycznych argumentów używali przeciwnicy zniesienia niewolnictwa - ze czarna skora to wypaczenie od normy. Jak można być takim cepem?
Obserwuj wątek
    • Gość: smok Re: "Wypaczenie od normy" IP: *.jjs.pl 03.04.13, 22:53
      Przecież własnie identycznych argumentów używali przeciwnicy zniesienia ni
      > ewolnictwa - ze czarna skora to wypaczenie od normy. Jak można być takim cepem?

      Nie nie dokładnie:) Rasiści nie twierdzą i nie twierdzili, że czarny kolor skóry to "wypaczenie od normy" ? tylko za rasę gorszą od rasy białej - wyższej. To nie to samo co wypaczenie od normy. Zwolennicy niewolnictwa opierali swoje przekonanie na tym, że różnice w kolorze skóry niesie za sobą oczywiste różnice osobowościowe i intelektualne. Gdy Gowin mówi o "wypaczeniu od normy" tym samym za normę przyjmuje heteroseksualizm i każdą inną orientację uważa za odstępstwo od heteroseksualnej normy. Biały rasista za czasów kolonialnych nie twierdził, że rasa biała jest normą, a rasy kolorowe od niej odstępstwem, ale, że jest wyższą osobowościowo i intelektualnie a więc uprzywilejowana.
      • zaretpug Re: "Wypaczenie od normy" 04.04.13, 18:43
        Gość portalu: smok napisał(a):

        > Przecież własnie identycznych argumentów używali przeciwnicy zniesienia ni
        > > ewolnictwa - ze czarna skora to wypaczenie od normy. Jak można być takim
        > cepem?
        >
        > Nie nie dokładnie:) Rasiści nie twierdzą i nie twierdzili, że czarny kolor skór
        > y to "wypaczenie od normy" ?

        DOKLADNIE tak wlasnie twierdzono. Uwazano, ze normalna skora jest biala, a nienormalna jest czarna.
        Twierdzono tez oczywiscie rozne inne rzeczy, rowniez to o wyzszosci ludzi o jednym kolorze skorzy nad tymi o innym kolorze.
        • Gość: smok Re: "Wypaczenie od normy" IP: *.jjs.pl 04.04.13, 21:28
          > DOKLADNIE tak wlasnie twierdzono. Uwazano, ze normalna skora jest biala, a nien
          > ormalna jest czarna.

          Nic podobnego. Normalna była skóra i czarna i czerwona i żółta. Nigdy nikt nie kwestionował, że kolor skór był odstępstwem od normy no chyba, że w kontekście bielactwa czy albinosa. :)))
          Odstępstwem od normy nie była też czarna rasa, była jednie rasą niższą, podobnie zresztą było z Indianami czy aborygenami w Australii. Normą dla tej rasy były ich skóra, normą było też to, że różne rasy występują w świecie homo sapiens. Tyle, że rasie czarnej przypisywano pewne niższe cechy osobowości czy ograniczone zdolności intelektualne. Dokładnie jak traktowanie przez wieki kobiet, jak najbardziej tratowano pleć żeńską jako normę, a nie odstępstwo on niej czy wypaczenie, jedynie przypisywano im ( w zasadzie stereotypy pokutują do dziś) ograniczone zdolności intelektualne czy odmienną osobowość od męskiej oczywiście w kontenansie gorszą. Zaś w przypadku homoseksualistów, albinosów czy mańkutów traktowano (a jak widać niektórzy nadal tratują) takich ludzi jako wypaczenie od normy. Tym samy homoseksualistów również ich się dyskryminuje, ale podłożem jest odstępstwo od normy heteroseksualnej, a w przypadku kolorowych ras uznano się ich za normę, a nie odstępstwo od niej, tylko za rasę która jest na niższym poziomie od rasy białej. To różnica, której jak rozumiem nie potrafisz pojąć :)) Nie szkodzi to się bardzo często zdarza na tym forum:)) To fascynujące ile energii wkładasz w to, aby powtórzyć swoje bzdurne przekonanie mimo, że nie masz po temu argumentów, zamiast zwyczajnie zweryfikować swoją wiedzę. Tylko żeby coś zweryfikować, trzeba najbierniej umieć logicznie myśleć, a tego się nie da nauczyć, taką zdolność albo się ma i rozwija, albo nie ma i nawet sobie tego nie uświadamia. Zamiast argumentów, dowodów, przykładów, wyjaśnień, powołania się na wiarygodne źródła, stać cie jedynie na powtórzenie kolejny raz tej samej bzdury.
          Rasizm to ideologia, oparta na jednym założeniu, na wyższości niektórych ras ludzi nad innymi, a nie na "wypaczeniu od normy" (wybryku natury). Wypaczenie to zjawisko zniekształcenia, odstępstwo od normy/natury. W przypadku homofobii ten zarzut się właśnie podnosi. Dla tego pan Godson, który doczekał się czasów, że kolorowym tak jak kobietom nie przypisuje się już braków intelektualnych i ograniczań osobowościowych czuje się nie tylko "normalnym" ale i równym bez względu na kolor skóry. Za to jako normalny heteroseksualny, ciemnoskóry mężczyzna uważa homoseksualizm za wypaczenie, zaburzenie, chorobę. Czy ciemnoskórych kiedykolwiek próbowano wybielić, czyli wyleczyć z "czarnosórstwa" ? Nie bo nigdy nie traktowano odmiennego koloru skóry jako wypaczenia od normy. Czy kiedykolwiek za to, że ktoś urodził się ciemnoskórym był skazywany jak za przestępstwo do wiezienia? Nie bo nigdy innego koloru skóry nie traktowano jako przestępstwa czyli czyn zabroniony, odstępstwo od normy. Za to uważano ich za rasę niższą, nie godną równego traktowania, pozbawianą praw publicznych, zniewalaną przez rasę panów - białą. Czy teraz dostrzegasz różnicę między dyskryminacją ze względu na niższą choć zgodną z normą/natura rasą, a odstępstwem od hetronormatywności ? jak nie to upieraj się dalej głupio przy swoim:)))
          • zaretpug Re: "Wypaczenie od normy" 06.04.13, 17:06
            Gość portalu: smok napisał(a):

            > > DOKLADNIE tak wlasnie twierdzono. Uwazano, ze normalna skora jest biala,
            > a nien
            > > ormalna jest czarna.
            >
            > Nic podobnego. Normalna była skóra i czarna i czerwona i żółta. Nigdy nikt nie

            W czasach niewolnictwa dokładnie tak twierdzono - ze skora czarna jest nienormalna, normą uprawniającą do normalnego życia była tylko skora biała. Podobnie było z leworęcznością - jeszcze w l. 60-tych uważano ją za nienormalność wymagającą leczenia. Rodzice zmuszali leworęczne dzieci na sile do pisania prawą ręką - ze szkodą dla tych dzieci.
            • Gość: smok Re: "Wypaczenie od normy" IP: *.jjs.pl 07.04.13, 00:45
              W czasach niewolnictwa dokładnie tak twierdzono - ze skora czarna jest nienorma
              > lna, normą uprawniającą do normalnego życia była tylko skora biała.

              Nic podobnego. Nie upieraj się jak głupi osioł, bo jak zwykle z braku argumentów lub nie zrozumienia wypisujesz farmazony. Nikt, nigdy nie twierdził, że skóra czarna, czerowna czy żółta to jest odstępstow od normy. Odstępstwem od normy jest bielactwo czyli albinizm. Rasizm dyskryminacja ludzi innych ras niż rasa dominująca, a rasy różnią się miedzy sobą nie tylko odmiennym kolorem skory, ale i budową ciała. W czasach niewolnictwa ludzie o białym kolorze skóry określają siebie lepszymi od innych. Co nie jest w żaden sposób równoznaczne z tym, że uważano iż kolor skóry czarny jest nienaturalny, wypaczeniem od normy. Uważano jedynie, że rasa biała jest idealna pod każdym względem, zarówno fizycznym jak i intelektualnym. To, że ludzie należący do rasy żółtej, czarnej czy czerwonej byli traktowani jako przedstawiciele niższego gatunku nie oznaczało bynajmniej, że uznawano je za "wypaczenia od normy". Wypaczenie oznacza tyle co skrzywienie, wada, aberracja, nieprawidłowość, odchylenie od normy. A w przypadku dyskryminacji ras kolorowych nie chodzi o odchylenia od np. białego koloru skóry, a o wyższość rasy "genetycznie" wyższej nad niższymi rasami. Fakt istnienia i rozpoznawania rożnych ras ludzkich był jak najbardziej uznawany za normę, tak jak fakt istnienia różnych gatunków zwierząt. Tworzono jedynie teorie o wyższości jednej rasy nad drugimi i to była podstawa dyskryminacji ze względu na rasę czy kolor skóry, ta sama koncepcja wyższości odnosi się do dyskryminacji ze względu na płeć, narodowość czy ideologię/religię, kulturę. Wszystkie one są zgodne z normą, nie są wypaczeniem od niej, ale podstawą dyskryminacji jest ich hierarchizacją. W przypadku dyskryminacji ze względu na orientację sekularną nie chodzi o hierarchizację ale właśnie na odstępstwo od heteroseksualnej normy. Dziś jest dokładnie tak samo, ponad 80% Polaków uważa homoseksualizm za odstępstwo od normy. Nikt nie uważa, że czarny, czerwony kolor skóry to odstępstwo od normy, ale rasiści uważają, że przedstawiciele innych ras są gorsi genetycznie, intelektualnie, psychologicznie, kulturowo od reprezentantów ich własnej rasy.
              Naprawdę nie wiem jak można tego nie rozumieć:)) ani jak można upierać się przy swoim nie mając, żadnych dowodów:)) Złudzeń jednak nie mam, że jeśli nadal chcesz obstawać przy swoim, to nic tego nie zmieni, bo nie chodzi o fakty, a o nieumiejętność przyzna się do błędu lub zwyczajną potrzebę upierania się przy "swojej" racji. Powtarzanie nie prawdy po wielokrotność nie jest dowodem na twoją nieomylność. Aby jakąś tezę bronic potrzebne jest jeszcze uzasadnienie, jakieś dowody na jej uwiarygodnienie.:)))
              • zaretpug Re: "Wypaczenie od normy" 17.04.13, 21:41
                Gość portalu: smok napisał(a):

                > W czasach niewolnictwa dokładnie tak twierdzono - ze skora czarna jest nienorm
                > a
                > > lna, normą uprawniającą do normalnego życia była tylko skora biała.
                >
                > Nic podobnego. Nie upieraj się jak głupi osioł, bo jak zwykle z braku argumentó
                > w lub nie zrozumienia wypisujesz farmazony. Nikt, nigdy nie twierdził, że skóra
                > czarna, czerowna czy żółta to jest odstępstow od normy. Odstępstwem od normy j
                > est bielactwo czyli albinizm.

                I za taka sama nienormalność uważano kiedyś czarna skore.
    • Gość: Przyjaciel Areczka Re: "Wypaczenie od normy" IP: 213.71.16.* 04.04.13, 06:45
      Intelektualnie oddaliles sie nibezpiecznie od normy. Skup sie lepiej na tym.
      • zaretpug norma intelektualna 04.04.13, 18:44
        Gość portalu: Przyjaciel Areczka napisał(a):

        > Intelektualnie oddaliles sie nibezpiecznie od normy. Skup sie lepiej na tym.

        Co to jest norma intelektualna?
        • snajper55 Re: norma intelektualna 04.04.13, 18:52
          zaretpug napisał(a):

          > Gość portalu: Przyjaciel Areczka napisał(a):
          >
          > > Intelektualnie oddaliles sie nibezpiecznie od normy. Skup sie lepiej na t
          > ym.
          >
          > Co to jest norma intelektualna?

          Poziom intelektualny większości?

          S.
          • zaretpug Re: norma intelektualna 06.04.13, 17:08
            snajper55 napisał:

            > zaretpug napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Przyjaciel Areczka napisał(a):
            > >
            > > > Intelektualnie oddaliles sie nibezpiecznie od normy. Skup sie lepie
            > j na t
            > > ym.
            > >
            > > Co to jest norma intelektualna?
            >
            > Poziom intelektualny większości?
            >
            > S.

            Czy norma musi być związana z większością?
            • snajper55 Re: norma intelektualna 07.04.13, 05:09
              zaretpug napisał(a):

              > snajper55 napisał:
              >
              > > zaretpug napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: Przyjaciel Areczka napisał(a):
              > > >
              > > > > Intelektualnie oddaliles sie nibezpiecznie od normy. Skup sie
              > lepie
              > > j na t
              > > > ym.
              > > >
              > > > Co to jest norma intelektualna?
              > >
              > > Poziom intelektualny większości?
              > >
              > > S.
              >
              > Czy norma musi być związana z większością?

              Masz inną propozycję?

              S.
              • zaretpug Czy norma musi być związana z większością? 16.04.13, 20:31
                snajper55 napisał:

                > > Czy norma musi być związana z większością?
                >
                > Masz inną propozycję?

                Tak, norma to tez warianty i odmiany. Jak leworęczność, homoseksualizm i niebieskie oczy. Bo jesli normalne jest tylko to, co jest w większości, to niebieskie oczy są nienormalne.

                > S.
                • kora3 Tak Zare - norma zawsze jest związana z wiekszosci 16.04.13, 22:32
                  ą.
                  Ale to bynajmniej nie znaczy, że bycie w mniejszosci jest czymś gorszym, czy negatywnym. Przeciwnie - może być odwrotnie. Np. czlonkowie Mensy to na ogol ludzie odznaczający się IQ powyżej NORMY intelektualnej reprezentowanej przez przecietniaków, czyli wiekszosc.

                  Heteroseksualizm jest wiekszosciowy, jest zatem normą, ale to nie oznacza, ze homoseksualizm jest nienormalny, tylko, że jest mniejszosciowy.

                  Picie alkoholu (nie w sensie naduzywania zaraz, tylko po prostu kosztowania) jest normą wśrod dorosłych ludzi np. w PL, ale to nie znaczy, że abstynenci od tej używki są nienormalni, tylko, że postepują w tej materii inaczej niż wiekszosc.

                  Bezspornie wiekszosc obywateli polskich jest rasy bialej (także obywateli, którzy etnicznie są innych nacji np. Ukraińcy, mniejszość niemiecka, czy rosyjska ) i nie ma w tym swteirdzeniu nic rasistowskiego, że posel Godson (zeby zostać posłem musi być on o ile sie nie mylę obywatelem polskim) jest w temacie koloru skóry poza NORMĄ w PL. To nie znaczy, że bycie czarnym posłem w PL jest nienormalne:), tylko jest znacznie (a nawqet ekstremalnie) rzadsze, niż bycie bialym posłem (i nie tylko poslem) w naszym kraju
                  • zaretpug kryterium większości to nie kryterium normalnosci 17.04.13, 21:46
                    kora3 napisała:

                    > ą.
                    > Ale to bynajmniej nie znaczy, że bycie w mniejszosci jest czymś gorszym, czy ne
                    > gatywnym. Przeciwnie - może być odwrotnie. Np. czlonkowie Mensy to na ogol ludz
                    > ie odznaczający się IQ powyżej NORMY intelektualnej reprezentowanej przez przec
                    > ietniaków, czyli wiekszosc.

                    Czyli niebieskie oczy sa nienormalne, szkoda tak mi sie zawsze podobaly... :(

                    > Heteroseksualizm jest wiekszosciowy, jest zatem normą, ale to nie oznacza, ze h
                    > omoseksualizm jest nienormalny, tylko, że jest mniejszosciowy.

                    No wlasnie. A wiec norma niekoniecznie oznacza przynaleznosc do wiekszosci. Mozna byc w mniejszosci i byc normalnym!

                    > Picie alkoholu (nie w sensie naduzywania zaraz, tylko po prostu kosztowania) je
                    > st normą wśrod dorosłych ludzi np. w PL, ale to nie znaczy, że abstynenci od te
                    > j używki są nienormalni, tylko, że postepują w tej materii inaczej niż wiekszos
                    > c.

                    No wlasnie. Czyli kryterium wiekszosci jako kryterium normalnosci mozna o od razu o doope rozbic. Sama to potwierdzasz.

                    > Bezspornie wiekszosc obywateli polskich jest rasy bialej (także obywateli, któ
                    > rzy etnicznie są innych nacji np. Ukraińcy, mniejszość niemiecka, czy rosyjska
                    > ) i nie ma w tym swteirdzeniu nic rasistowskiego, że posel Godson (zeby zostać
                    > posłem musi być on o ile sie nie mylę obywatelem polskim) jest w temacie koloru
                    > skóry poza NORMĄ w PL. To nie znaczy, że bycie czarnym posłem w PL jest nienor
                    > malne:), tylko jest znacznie (a nawqet ekstremalnie) rzadsze, niż bycie bialym
                    > posłem (i nie tylko poslem) w naszym kraju

                    No wlasnie.
                • snajper55 Re: Czy norma musi być związana z większością? 17.04.13, 00:27
                  zaretpug napisał(a):

                  > Tak, norma to tez warianty i odmiany. Jak leworęczność, homoseksualizm i niebie
                  > skie oczy. Bo jesli normalne jest tylko to, co jest w większości, to niebieskie
                  > oczy są nienormalne.

                  Czyli wszystko jest normą i nie istnieją od niej odstępstwa?

                  S.
                  • kora3 I tak i nie Snajperze 17.04.13, 09:32
                    snajper55 napisał:
                    >
                    > Czyli wszystko jest normą i nie istnieją od niej odstępstwa?


                    Norma jest związana z wiekszoscią, przecietnością, ale jesli chodzi o normę spoleczna ściśle wiaze sie także z tym o jakiem spoleczeństwie, grupie spolecznej rozmawiamy.

                    Np. w Pl wiekszosc obywateli jest rasy białej i to fakt, natomiast np. w Nigerii wiekszosc te stanowią obywatele rasy czarnej.
                    Myslę, ze nikt temu nie zaprzeczy, ani w nikim to stwierdzenie nie wzbudzi podejrzeń o rasizm:)
                    • snajper55 Re: I tak i nie Snajperze 18.04.13, 00:25
                      kora3 napisała:

                      > Norma jest związana z wiekszoscią, przecietnością, ale jesli chodzi o normę spo
                      > leczna ściśle wiaze sie także z tym o jakiem spoleczeństwie, grupie spolecznej
                      > rozmawiamy.
                      >
                      > Np. w Pl wiekszosc obywateli jest rasy białej i to fakt, natomiast np. w Nigeri
                      > i wiekszosc te stanowią obywatele rasy czarnej.
                      > Myslę, ze nikt temu nie zaprzeczy, ani w nikim to stwierdzenie nie wzbudzi pode
                      > jrzeń o rasizm:)

                      Takie podejście na pewno nie zadowoli zwolenników norm absolutnych. Na przykład takich, że normą jest heteroseksualizm, wiara w boga (oczywiście chrześcijańskiego) i biała skóra. :)

                      Do tego odpowiednio dobierając grupę społeczną każdą cechę czy zachowanie można uznać za normę, za normalne (kradzieże są normą w grupie złodziei).

                      Chyba trzeba będzie uznać, że nie ma norm absolutnych i że każdy jest normalny. Tylko kto się z czymś takim zgodzi? :)

                      S.
                      • kora3 Snajperze i Zarepugu 18.04.13, 01:28
                        Moim zdaniem blędnie inerpretujecie słowo "norma" jako synonim slowa "normalnośc".
                        To słowa BYWAJĄ czasem synonimami, ale tylko niekiedy - zaleznie od kontekstu. Np. "wyniki badań kwi są w normie" - znaczy - parametry są normalne, prawidłowe itd.
                        Parametry krwi są kryterium obiektywnym, niezaleznym zwykle od normy spolecznej :)

                        Owszem Snajperze - w grupie złodziei zdobywanie dobr materialnych poprzez kradzież jest NORMĄ. Co nie znaczy bynajmniej, że kradzież jest dobra - kradzież w tej grupie jest po prostu zjawiskiem wiekszosciowym.

                        W pewnych środowiskach NORMĄ jest, że ludzie nie pracują i zyją z zasiłków, albo naduzywają alkoholu.
      • mg2005 Re: "Wypaczenie od normy" 05.04.13, 21:47
        Gość portalu: Przyjaciel Areczka napisał(a):

        > Intelektualnie oddaliles sie nibezpiecznie od normy. Skup sie lepiej na tym.

        Zdecydowanie :)


        --
        www.youtube.com/watch?v=1e2_MvwLTI8
    • piwi77.0 Re: "Wypaczenie od normy" 04.04.13, 07:21
      Godson boi się, że ludzie pójdą na łatwiznę. I to mógłby być pełen komentarz poziomu umysłowego posła PO. Bo gdyby ludzie nie mieli tendencji chodzenia na łatwiznę, nie mielibyśmy postępu.
      • zaretpug Re: "Wypaczenie od normy" 04.04.13, 18:46
        piwi77.0 napisał:

        > Godson boi się, że ludzie pójdą na łatwiznę. I to mógłby być pełen komen
        > tarz poziomu umysłowego posła PO. Bo gdyby ludzie nie mieli tendencji chodze
        > nia na łatwiznę
        , nie mielibyśmy postępu.

        On jest głupi na jakiś taki żenujący sposób...
        • piwi77.0 Re: "Wypaczenie od normy" 04.04.13, 19:02
          Jest bezczelny, bo jak się ledwo gada w języku kraju, w którym się jest gościem, to się nie wpie... w rozważania jak mają być meble poustawiane.
          • zaretpug Re: "Wypaczenie od normy" 06.04.13, 17:12
            piwi77.0 napisał:

            > Jest bezczelny, bo jak się ledwo gada w języku kraju, w którym się jest gościem
            > , to się nie wpie... w rozważania jak mają być meble poustawiane.

            Językowo jest nie najgorszy, akurat tego bym się nie czepiał. poza tym nieznajomość biegle języka danego kraju nie oznacza, ze nie można w tym kraju wypowiadać własnych opinii, czy mieć własnego zdania. Nie jest on tez chyba gościem w PL, bo o ile mi się zdaje to ma polskie obywatelstwo, czy jak?
    • snajper55 On ma rację 04.04.13, 18:51
      On ma rację. Czarna skóra nie jest "wypaczeniem od normy", ponieważ kolorowych jest więcej niż białych, a więc normą jest skóra niebiała. Biali to wypaczenie, aberracja, odstępstwo od normy czyli nienormalność. Biel skóry to dewiacja, jaką została dotknięta mniejszość ludzi, można powiedzieć - choroba. Dotkniętym tą przypadłością należy udostępnić możliwość leczenia a tych, którzy się leczyć nie chcą - leczyć przymusowo.

      S.
      • zaretpug Re: On ma rację 04.04.13, 19:03
        snajper55 napisał:

        > On ma rację. Czarna skóra nie jest "wypaczeniem od normy", ponieważ kolorowych
        > jest więcej niż białych, a więc normą jest skóra niebiała. Biali to wypaczenie,
        > aberracja, odstępstwo od normy czyli nienormalność. Biel skóry to dewiacja, ja
        > ką została dotknięta mniejszość ludzi, można powiedzieć - choroba. Dotkniętym t
        > ą przypadłością należy udostępnić możliwość leczenia a tych, którzy się leczyć
        > nie chcą - leczyć przymusowo.
        >
        > S.

        Chyba źle rozumiesz pojecie normy. "Norma" nie znaczy "większość".
        • snajper55 Re: On ma rację 05.04.13, 01:34
          zaretpug napisał(a):

          > Chyba źle rozumiesz pojecie normy. "Norma" nie znaczy "większość".

          A jak sądzisz, co według niego oznacza norma?

          S.
          • zaretpug Re: On ma rację 06.04.13, 17:31
            snajper55 napisał:

            > zaretpug napisał(a):
            >
            > > Chyba źle rozumiesz pojecie normy. "Norma" nie znaczy "większość".
            >
            > A jak sądzisz, co według niego oznacza norma?
            >
            > S.

            No, nie uwaza on przeciez wcale, ze w Polsce jest nienormalny, bo czarna skore ma tu garstka ludzi. Cos innego musi miec wiec na mysli...
    • snajper55 Pan Bóg 04.04.13, 18:55
      "- Pan Bóg stworzył mężczyznę i dał mu wszystkie narzędzia potrzebne, by być mężczyzną, stworzył też kobietę i dał jej wszystkie narzędzia, by być kobietą. Wypaczeniem jest, kiedy mężczyzna i mężczyzna pałają do siebie namiętnością - dodał."

      Pan Bóg stworzył Adama i Ewę wyznaczając w ten sposób normę. Pytanie do pana Godsona: jakiego koloru skórę miał Adam?

      S.
      • zaretpug Ewa podobno byla czarna... 04.04.13, 22:48
        snajper55 napisał:

        > "- Pan Bóg stworzył mężczyznę i dał mu wszystkie narzędzia potrzebne, by być mę
        > żczyzną, stworzył też kobietę i dał jej wszystkie narzędzia, by być kobietą. Wy
        > paczeniem jest, kiedy mężczyzna i mężczyzna pałają do siebie namiętnością - dod
        > ał."
        >
        > Pan Bóg stworzył Adama i Ewę wyznaczając w ten sposób normę. Pytanie do pana Go
        > dsona: jakiego koloru skórę miał Adam?
        >
        > S.

        :) Ewa podobno byla czarna...
        • snajper55 Re: Ewa podobno byla czarna... 05.04.13, 01:35
          zaretpug napisał(a):

          > snajper55 napisał:
          >
          > > "- Pan Bóg stworzył mężczyznę i dał mu wszystkie narzędzia potrzebne, by
          > być mę
          > > żczyzną, stworzył też kobietę i dał jej wszystkie narzędzia, by być kobie
          > tą. Wy
          > > paczeniem jest, kiedy mężczyzna i mężczyzna pałają do siebie namiętnością
          > - dod
          > > ał."
          > >
          > > Pan Bóg stworzył Adama i Ewę wyznaczając w ten sposób normę. Pytanie do p
          > ana Go
          > > dsona: jakiego koloru skórę miał Adam?
          >
          > :) Ewa podobno byla czarna...

          No to Adam pewnie też.

          Czuję się odstępstwem od normy. :(

          S.
          • zaretpug Re: Ewa podobno byla czarna... 06.04.13, 02:24
            snajper55 napisał:


            > > :) Ewa podobno byla czarna...
            >
            > No to Adam pewnie też.
            >
            > Czuję się odstępstwem od normy. :(
            >
            > S.

            Adam nie wiadomo, nie przekazał mitochondrialnego DNA ;)
            • snajper55 Re: Ewa podobno byla czarna... 06.04.13, 04:06
              zaretpug napisał(a):

              > snajper55 napisał:
              >
              >
              > > > :) Ewa podobno byla czarna...
              > >
              > > No to Adam pewnie też.
              > >
              > > Czuję się odstępstwem od normy. :(
              > >
              > > S.
              >
              > Adam nie wiadomo, nie przekazał mitochondrialnego DNA ;)

              Czy ty sobie wyobrażasz, że Bóg mógłby stworzyć małżeństwo mieszane rasowo???
              A tak przy okazji. Czy oni się pobrali czy cudzołożyli?

              S.
              • matylda1001 Re: Ewa podobno byla czarna... 06.04.13, 12:43
                snajper55 napisał:

                > A tak przy okazji. Czy oni się pobrali czy cudzołożyli?<

                E... tam... związek partnerski w Edenie? Mieli trzech synów - Kaina, Abla i Seta, a potem Adam miał jeszcze wiele córek i synów. No to ja jestem ciekawa z kim. Czyżby litościwy Bóg, po stworzeniu tych dwóch prototypów przystąpił do masowej produkcji?



                • snajper55 Re: Ewa podobno byla czarna... 06.04.13, 16:26
                  matylda1001 napisała:

                  > E... tam... związek partnerski w Edenie? Mieli trzech synów - Kaina, Abla i Set
                  > a, a potem Adam miał jeszcze wiele córek i synów. No to ja jestem ciekawa z kim
                  > . Czyżby litościwy Bóg, po stworzeniu tych dwóch prototypów przystąpił do masow
                  > ej produkcji?

                  Aniołki przy taśmie? A na końcu taśmy Bóg, który każdemu zjeżdżającemu z taśmy egzemplarzowi tchał(? od tchnąć) duszę?

                  S.
              • zaretpug Re: Ewa podobno byla czarna... 06.04.13, 16:58
                snajper55 napisał:

                > Czy ty sobie wyobrażasz, że Bóg mógłby stworzyć małżeństwo mieszane rasowo???
                > A tak przy okazji. Czy oni się pobrali czy cudzołożyli?
                >
                > S.

                A czy Bóg mógł stworzyć małżeństwo murzyńskie?...
                • snajper55 Re: Ewa podobno byla czarna... 07.04.13, 05:10
                  zaretpug napisał(a):

                  > snajper55 napisał:
                  >
                  > > Czy ty sobie wyobrażasz, że Bóg mógłby stworzyć małżeństwo mieszane rasow
                  > o???
                  > > A tak przy okazji. Czy oni się pobrali czy cudzołożyli?
                  > >
                  > > S.
                  >
                  > A czy Bóg mógł stworzyć małżeństwo murzyńskie?...

                  Tworzył na swoje podobieństwo. Jeśli Adam był czarny, to Bóg też. :D

                  S.
    • matylda1001 Re: "Wypaczenie od normy" 04.04.13, 23:08
      Ciekawe czy ci, ktorzy głosowali na Godsona wiedzieli, że to nawiedzony kaznodzieja :)
      • snajper55 Re: "Wypaczenie od normy" 05.04.13, 01:36
        matylda1001 napisała:

        > Ciekawe czy ci, ktorzy głosowali na Godsona wiedzieli, że to nawiedzony kaznodz
        > ieja :)

        Kaznodzieja to i owszem, ale nawiedzony?

        S.
        • matylda1001 Re: "Wypaczenie od normy" 05.04.13, 10:11
          snajper55 napisał:

          > Kaznodzieja to i owszem, ale nawiedzony?<

          Wychodzi na to, że nawiedzony. Taki zwyczajny naucza w miejscach do tego przeznaczonych, i tylko tych, ktorzy chca słuchać. Nawiedzony stara sie wpłynac na ksztalt prawa.
          To naprawdę ciekawy wybór. Ludzie o lewicowych poglądach nie głosowaliby na skrajnego prawicowca. pawicowi nie oddaliby głosu na czarnoskórego. Kto w takim razie i czy to miał byc dowcip?
          • mg2005 Re: "Wypaczenie od normy" 05.04.13, 21:45
            matylda1001 napisała:


            > Wychodzi na to, że nawiedzony. Taki zwyczajny naucza w miejscach do tego przezn
            > aczonych, i tylko tych, ktorzy chca słuchać. Nawiedzony stara sie wpłynac na ks
            > ztalt prawa.

            Macio , masz dzisiaj gorszy dzień ?... Uważasz , że wszyscy politycy (posłowie) są nawiedzeni ?... :)


            --
            www.youtube.com/watch?v=JzbjYNUak4I
            • matylda1001 Re: "Wypaczenie od normy" 05.04.13, 22:49
              mg2005 napisał:

              > Macio , masz dzisiaj gorszy dzień ?... Uważasz , że wszyscy politycy (posłowie) są nawiedzeni ?... :)

              Żeby być politykiem, trzeba być albo nawiedzonym, albo hochsztaplerem. No, ale na szczęście nie każdy jest kaznodzieją.
              Ps. Nie mogę już patrzeć na Twój nick w mojej sygnaturce, a że mi ostatnio nie podpadłeś, to chyba udzielę Ci amnestii ;)
      • zaretpug Re: "Wypaczenie od normy" 06.04.13, 17:33
        matylda1001 napisała:

        > Ciekawe czy ci, ktorzy głosowali na Godsona wiedzieli, że to nawiedzony kaznodz
        > ieja :)

        Wątpię.
    • frodzionek1 Re: "Wypaczenie od normy" 05.04.13, 13:03
      Ale o co Ci chodzi? Przecież Godson powiedział prawdę - homoseksualizm jest wypaczeniem od normy.
      Przeszkadza Ci, że ktoś mówi niewygodną prawdę - niezgodną z polityczną poprawnością?
      • piwi77.0 Re: "Wypaczenie od normy" 05.04.13, 13:13
        frodzionek1 napisała:

        Przecież Godson powiedział prawdę

        Jak idąc za przykładem swojego pana, da ofiarę własnego życia, to wtedy uwierzę, że to prawda.
        • frodzionek1 Re: "Wypaczenie od normy" 05.04.13, 13:39
          piwi77.0 napisał:

          > Jak idąc za przykładem swojego pana, da ofiarę własnego życia, to wtedy uwierzę
          > , że to prawda.

          Nie ma powodu, aby ktokolwiek po Chrystusie składał z siebie ofiarę. Ofiara Chrystusa była ostateczna (Hbr r. 9):
          (24) Albowiem Chrystus nie wszedł do świątyni zbudowanej rękami, która jest odbiciem prawdziwej, ale do samego nieba, aby się wstawiać teraz za nami przed obliczem Boga; (25) i nie dlatego, żeby wielekroć ofiarować samego siebie, podobnie jak arcykapłan wchodzi do świątyni co roku z cudzą krwią, (26) gdyż w takim razie musiałby cierpieć wiele razy od początku świata; ale obecnie objawił się On jeden raz u schyłku wieków dla zgładzenia grzechu przez ofiarowanie samego siebie. (27) A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd, (28) tak i Chrystus, raz ofiarowany, aby zgładzić grzechy wielu, drugi raz ukaże się nie z powodu grzechu, lecz ku zbawieniu tym, którzy go oczekują.

          Poza tym, negacja pożycia homoseksualnego jest zawarta w Liście do Rzymian, a nie w Liście do Hebrajczyków.
          Proponuję nieco podszkolić się z Biblii, wtedy będziemy mieć płaszczyznę do dyskusji.
          • piwi77.0 Re: "Wypaczenie od normy" 05.04.13, 13:50
            frodzionek1 napisała:

            Proponuję nieco podszkolić się z Biblii, wtedy będziemy mieć płaszczyznę do dyskusji.

            W tym wątku, to jednak nie Biblia jest tematem, ale Godson.
      • snajper55 Re: "Wypaczenie od normy" 05.04.13, 13:33
        frodzionek1 napisała:

        > Ale o co Ci chodzi? Przecież Godson powiedział prawdę - homoseksualizm jest wyp
        > aczeniem od normy.

        A jaka jest norma i kto ją określa?

        > Przeszkadza Ci, że ktoś mówi niewygodną prawdę - niezgodną z polityczną poprawn
        > ością?

        W takim razie wypaczeniem od normy jest także wysoka inteligencja, talent wokalny czy leworęczność.

        S.
        • frodzionek1 Re: "Wypaczenie od normy" 05.04.13, 13:43
          snajper55 napisał:

          > A jaka jest norma i kto ją określa?

          Jak mnie uczyli na studiach, normą jest to, co jest uznawane przez większość (ćwiczenia z socjologii). Póki co, większość jest heteroseksualna.
          A jeśli znasz inną niż socjologiczna definicję normy, to dam Ci namiary na moich wykładowców - napisz do nich i ich zmiażdż logicznie :-)
          >
          > > Przeszkadza Ci, że ktoś mówi niewygodną prawdę - niezgodną z polityczną p
          > oprawn
          > > ością?
          >
          > W takim razie wypaczeniem od normy jest także wysoka inteligencja, talent wokal
          > ny czy leworęczność.

          Odpowiadasz nie na temat. Pytałam o mówienie niewygodnej - niezgodnej z politpoprawnością - prawdy.
          • snajper55 Re: "Wypaczenie od normy" 05.04.13, 18:12
            frodzionek1 napisała:

            > snajper55 napisał:
            >
            > > A jaka jest norma i kto ją określa?
            >
            > Jak mnie uczyli na studiach, normą jest to, co jest uznawane przez większość (ć
            > wiczenia z socjologii). Póki co, większość jest heteroseksualna.
            > A jeśli znasz inną niż socjologiczna definicję normy, to dam Ci namiary na moic
            > h wykładowców - napisz do nich i ich zmiażdż logicznie :-)

            Większość jest hetero, nie ma talentu wokalnego i ma średni poziom inteligencji. A więc to jest norma i ktoś z talentem wokalnym, o orientacji homo czy z wysoką inteligencją jest odstępstwem od normy.

            > Odpowiadasz nie na temat. Pytałam o mówienie niewygodnej - niezgodnej z politp
            > oprawnością - prawdy.

            Niewygodną prawdą jest prawda o dyskryminacji homosi.

            S.
          • mg2005 Re: "Wypaczenie od normy" 05.04.13, 21:54
            > Jak mnie uczyli na studiach, normą jest to, co jest uznawane przez większość (ć
            > wiczenia z socjologii)

            Tak ,pederastia jest dewiacją kulturową (społeczną), ale jest też dewiacją biologiczną
            • snajper55 Re: "Wypaczenie od normy" 06.04.13, 01:11
              mg2005 napisał:

              > Tak ,pederastia jest dewiacją kulturową (społeczną), ale jest też dewiacją biol
              > ogiczną

              Udowodnij.

              S.
              • mg2005 Re: "Wypaczenie od normy" 09.04.13, 10:06
                Popęd seksualny pederasty jest jałowy - podobnie jak osoby bezpłodnej. Czy bezpłodność to choroba ?...


                --
                Prawdziwy cud
                forum.gazeta.pl/forum/w,28,97077593,97077593,Cud_niepamieci_.html
          • massaranduba Re: "Wypaczenie od normy" 06.04.13, 17:21
            rodzionek1 napisała:

            > Jak mnie uczyli na studiach, normą jest to, co jest uznawane przez większość (ć
            > wiczenia z socjologii). Póki co, większość jest heteroseksualna.

            Owszem, wiekszosc jest heteroseksualna, dlatego kliniczna norma seksualna zawiera sie w trzech kategoriach :
            Norma optymalna - praktyki seksualne najbardziej powszechne spolecznie, a wiec heteroseksualne stosunki dopochwowe miedzy pelnoletnimi partnerami.
            Norma akceptowana - praktyki seksualne inne niz dot. normy optymalnej np. analne, oralne, masturbacja, ktore umozliwiaja nawiazanie wiezi miedzyludzkiej, nie utrudniaja rozwoju osobowego.
            Norma tolerowana - zachowania seksualne utrudniajace dobor potencjalnego partnera i/lub ograniczajace mozliwosc nawiazania wiezi miedzyludzkiej. Do normy tolerowanej czesto zalicza sie wlasnie praktyki homoseksualne, ktore nie sa odchyleniem od normy seksuologicznej, bo nie nosza znamion patologii, sa jednak odchyleniem od normy spolecznej, co jak widac na przykladzie Polski, moze stwarzac ryzyko negatywnych reakcji spolecznych.
          • zaretpug "Norma" nie oznacza "większość" 06.04.13, 17:44
            frodzionek1 napisała:

            > snajper55 napisał:
            >
            > > A jaka jest norma i kto ją określa?
            >
            > Jak mnie uczyli na studiach, normą jest to, co jest uznawane przez większość (ć
            > wiczenia z socjologii). Póki co, większość jest heteroseksualna.

            "Norma" nie oznacza "większość" cepie. Jak tys skończył te studia? (chyba ze nie skonczyl...) To bylo może zarządzanie i marketing w Wyzszej Szkole w Pcimiu Gornym?

      • matylda1001 Re: "Wypaczenie od normy" 05.04.13, 15:26
        frodzionek1 napisała:

        > Ale o co Ci chodzi? Przecież Godson powiedział prawdę - homoseksualizm jest wypaczeniem od normy.
        Przeszkadza Ci, że ktoś mówi niewygodną prawdę - niezgodną z polityczną poprawnością?<

        Co ma seks do polityki?
      • zaretpug Min. Zdrowia twierdzi ze homoseksualizm jest norma 06.04.13, 17:39
        frodzionek1 napisała:

        > Ale o co Ci chodzi? Przecież Godson powiedział prawdę - homoseksualizm jest wyp
        > aczeniem od normy.
        > Przeszkadza Ci, że ktoś mówi niewygodną prawdę - niezgodną z polityczną poprawn
        > ością?

        No a Ministerstwo Zdrowia poinformowało oficjalnie w odpowiedzi na interpelacje Pawlowicz, ze homoseksualizm jest normalny:
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13670768,Ministerstwo_Zdrowia_do_Pawlowicz__Homoseksualnosc.html?lokale=katowice#BoxWiadTxt
        "...homoseksualizm to jedna z orientacji seksualnych" czyli po prostu normalność.
    • majaa Re: "Wypaczenie od normy" 05.04.13, 14:26
      Zanim coś napiszesz, najpierw chwilę pomyśl. Właśnie zasugerowałeś, żeby zamykać ludzi w "wariatkowie" albo w więzieniu za publiczne stwierdzenie rzeczy oczywistych.
      • piwi77.0 Re: "Wypaczenie od normy" 05.04.13, 15:58
        Nikt nie zamierza go nigdzie zamykać. Należy go jedynie wypie...ć z Sejmu, bo jest w nim przez pomyłkę, a dokładniej to przez oszustwo wyborcze PO.
        • majaa Re: "Wypaczenie od normy" 05.04.13, 20:37
          A czy mógłbyś przybliżyć, na czym polegało to oszustwo?
          • piwi77.0 Re: "Wypaczenie od normy" 05.04.13, 20:45
            Oszustwo polegało na tym, że partia reklamowała się jako liberalna, choć w szeregach miała fundamentalistów, których zamierzała wprowadzić do Sejmu To jest celowe oszustwo wyborców.
            • majaa Re: "Wypaczenie od normy" 05.04.13, 21:22
              A to nie wiesz, że reklama kłamie?;)

              Jeśli tak na to patrzeć, to zdaje się, że nie tylko Godsona należałoby wywalić z Sejmu.
              • karbat Re: "Wypaczenie od normy" 06.04.13, 12:21
                frodzionek1 napisała:
                > snajper55 napisał:

                > > A jaka jest norma i kto ją określa?

                > Jak mnie uczyli na studiach, normą jest to, co jest uznawane przez większość
                >(ćwiczenia z socjologii).

                Wiekszosc uznawala Hitlera ... czyli to norma .

                stawisz mniejszosci, indywidualnosci , " innosc " poza norma - durni ci twoi wykladowcy,
                albo bezrefleksyjnie powtarzasz za nimi swoje uproszczone bzdury .

                na proste pytanie forumowicza nie potrafisz sensownie odpowiedziec ?
                jest to dla ciebie ... za trudne ? ... po socjologii ...

                > A jeśli znasz inną niż socjologiczna definicję normy, to dam Ci namiary na moic
                > h wykładowców - napisz do nich i ich zmiażdż logicznie :-)

                bez socjologii wiem, ze norma jest tylko pewnym konstruktem,
                wiem tez , ze dzisiejsze normy najczesciej juz jutro nie obowiazuja .








      • zaretpug publiczne stwierdzanie rzeczy nieprawdziwych 06.04.13, 17:46
        majaa napisała:

        > Zanim coś napiszesz, najpierw chwilę pomyśl. Właśnie zasugerowałeś, żeby zamyka
        > ć ludzi w "wariatkowie" albo w więzieniu za publiczne stwierdzenie rzeczy oczyw
        > istych.

        Za publiczne stwierdzanie rzeczy nieprawdziwych, bo przecież kłamać nie wolno, to i grzech i wykroczenie, a może nawet przestepstwo.
    • zaretpug Moralność Kalego 06.04.13, 19:06
      Przypomniał mi sie rebus apropos Godsona (slowa w nawiasach to obrazki) o tym, jak to czarnoskóry student wysłał z wakacji list do Polski do swojej polskiej dziewczyny:

      (drzewko) (2 psy) (jeż) (słoiczek dżemu) 3-maj PPP (butelka wódki czystej)

      Rebus nalezalo czytac: Dziewko, psy-jeź-dziam, ćymaj ćype ćysta.

      Ale taki rebus to chyba wypaczenie od normy w stosunku do posła Godsona, który owszem może ubliżać homoseksualistom, ale czarnoskórym to już nie wolno ubliżać. Moralność Kalego w pełnej krasie (jak ukraść krowę Kalemu to źle, jak Kali ukraść krowę to dobrze).
      • Gość: smok Re: Moralność Kalego IP: *.jjs.pl 07.04.13, 10:18
        Przytoczony przez ciebie z pełnym objaśnieniem rebus doskonale obrazuje twój poziom dyskusji:)) Rozumiem, że nie czujesz żadnego zażenowania z tego powodu, że takie a nie inne przyszło ci do głowy skojarzenie na dowód dyskryminacji rasy czarnej.:))

        To że czarnoskórzy spotykali się z wykluczeniem społecznym ze względu na ich gorszą, niższą rasę nie oznacza, że uważani byli jako rasa za odstępstwo od normy. Dziś gdy obalono wszelkie podstawy do tego aby uważać iż genetyczne różnice między rasami warunkują ich niższe lub wyższe predyspozycje intelektualne czy osobowościowe, rasizm może co najwyżej opierać się na awersji do innego koloru skóry lub uprzedzeń do kultury, religii z której te rasy się wywodzą. Uprzedzenia rasistowskie to uprzedzenia oparte na hierarchizacji (lepszy-gorszy), a w przypadku gdy dyskryminuje się ludzi ze względu na ich odmienną orientację sekularną podłożem uprzedzeń są odwołania do powszechnie uznanej normy zachowań człowieka, normy statystycznej, normy kulturowej, normy obyczajowej, normy seksualnej.
        Tak więc gdy Kalemu ukraść krowę to nie dobrze bo Kali trzyma się pewnych norm a i jego kolor skóry jak i rasa nie są odstępstwem od normy. To że Kali sam spotyka się być może z dyskryminacją ze względu na na rasę czyli jest uznawany za gorszego, nie oznacza, że kali nie będzie sam dyskryminowała ze względu na chociażby orientację seksualną, której podłoże jest związane z odstępstwem od normy, przeciwnie teraz dopiero Kali czuje się nareszcie lepszy i równa w górę:)
        Jakby się okazało, że Kali jest homoseksualnym, nieobrzezanym żydem, kulawym i upośledzonym psychicznie, a do tego kobietą, to dopiero wtedy dopiero Kali by miał przechlapane w życiu. A jak Kali jest sprawnym na ciele i umyśle,wykształconym, czarnoskórym heteroseksualnym mężczyzną, duchownym ewangelickim do tego posłem w w ksenofobicznej Polsce to czy Kalemu dzieje się jakaś krzywda i jest dyskryminowany ? Nie więc Kalemu niczego nie ukradli:))
        • anika_ic Re: Moralność Kalego 08.04.13, 10:40
          Hm, a jeszcze do lat 70-tych XX wieku za odstępstwo od normy uważano leworęcznych...
          W USA w pewnym czasie doszło do gwałtownego spadku liczby leworęcznych. Nastąpiło to po wydaniu zarządzenia o obowiązku ich rejestrowania.
          Zawsze znajdzie się powód, by jedni uważali się za lepszych i bardziej normalnych :-/
          • Gość: smok Re: Moralność Kalego IP: *.jjs.pl 08.04.13, 19:52
            > Hm, a jeszcze do lat 70-tych XX wieku za odstępstwo od normy uważano leworęczny
            > ch...
            W Polsce dłużej, w latach 80 i 90 nadal wymuszano na dzieciach leworęcznych, aby pisały prawą. Zresztą wówczas nazywano to mańkuctwem, które należało "prostować", a nie leworęcznością, która dziś jest uważana za normę. Ale co ciekawe i poniekąd związane z tematem dyskusji - badacze z Uniwersytetu w Toronto udowodnili, że leworęczność jest cechą częściej spotykaną wśród homoseksualistów, niż u osób heteroseksualnych. Z kolei naukowcy ze Szpitala Charing Cross w Londynie, po przebadaniu ponad 500 osób transseksualnych odkryli, że większość z tych osób była lewo- albo oburęczna. Czyli jak spojrzeć na sprawę prawym okiem, a lewe przymrużyć to można by uznać, że jednak leworęczność jest odstępstwem od normy, a przynajmniej bywa :))) Niemniej naukowcy są zgodni, że przestawianie dzieci leworęcznych na praworęczność jest szkodliwe. Tak czy owak w USA dziś leworęczni kupią wszelkie produkty przystosowane dla leworęcznych, są zresztą sklepy z artykułami tylko dla nich podobnie jak w Londynie, a w Polsce są tylko nożyczki i długopisy dostępne jedynie on line.
        • zaretpug Re: Moralność Kalego 16.04.13, 20:36
          Gość portalu: smok napisał(a):

          > Przytoczony przez ciebie z pełnym objaśnieniem rebus doskonale obrazuje twój po
          > ziom dyskusji:))

          To jest rebus, który nam się wydawał smieszny w podstawówce.

          > Rozumiem, że nie czujesz żadnego zażenowania z tego powodu, że
          > takie a nie inne przyszło ci do głowy skojarzenie na dowód dyskryminacji rasy
          > czarnej.:))

          Samo zycie, ten rebus krazyl po polskich szkołach w latach osiemdziesiątych. Krazylo tez 1000 innych rebusow i kawalow.

          > To że czarnoskórzy spotykali się z wykluczeniem społecznym ze względu na ich go
          > rszą, niższą rasę nie oznacza, że uważani byli jako rasa za odstępstwo od normy
          > .

          Ale tak wlasnie bylo! Czarna skore uważano w USA za odstepstwo od normy. Normalny byl TYLKO człowiek biały wg tej ideologii.
          • Gość: smok Re: Moralność Kalego IP: *.jjs.pl 16.04.13, 21:37
            > Ale tak wlasnie bylo! Czarna skore uważano w USA za odstepstwo od normy. Normal
            > ny byl TYLKO człowiek biały wg tej ideologii.

            Nie wystarczy powtarzać, że tak było, masz na to dowody ? jakie ?
            Nigdy w USA nie traktowano czarnego koloru jako odstępstwa od normy. O jakiej ideologi ty piszesz?
            W czasach kolonialnych i erze niewolników w USA biali potomkowie europejczyków uważali siebie za rasę wyższą i stworzyli prawo, które dawała białym mieszkańcom uprzywilejowywania w zakresie umiejętności czytania i pisania, imigracyjne, prawa do głosowania,zdolności nabywania gruntów, jak i przywilej w prawie karnych. To oznacza, że traktowano rasę czarną, czerwoną czy zółtą za postępowo od normy, za wybryk natury. Nie dla tego zamykano Indian w rezerwatach bo ich kolor skóry był anormalny, nie dla tego przeprowadzano segregację rasową Latynosów i nie dla tego wprowadzono niewolnictwo. Tylko dla tego, że biali potomkowie europejczyków, uważali siebie za rasę wyższą, zdolniejszą, rozwinięta intelektualnie i osobowościowo, a rasy kolorowe uznano za nie zdolne, prymitywne, ograniczone intelektualnie. Rasizm do Indian bazował na tym, że postrzegani byli jako rasa "bezlitosnych dzikich" i rozpoczął się wraz z imperializmem wobec rdzennych mieszkańców Ameryki. Rasizm do Afroamerykanów rozpoczął się wraz z legalizacją niewolnictwa. Przed wprowadzeniem niewolnictwa, nie-biali imigranci z koloni nie byli traktowani na równi mieli taki sam status co biali imigranci i byli najmowani do służby jako dzierżawców obok białych. W obu przypadkach nie odnoszono się do innego koloru skóry jak do czegoś nie normalnego. To piętno niewolnictwa było podstawą do silnego anty-afrykańskiego rasizmu, a nie kolor skóry. Nigdy biali koloniści nie twierdzili, że czarny kolor, czerwony kolor, czy żółty jest odstępstwem od normy, którą jest kolor biały. Jeśli masz na to dowody, że było inaczej, przytocz je, ale nie powtarzaj w koło, że tak było bo to śmieszne.:) Jak więc wytłumaczysz fakt, że przed niewolnictwem tysiące afrykańskich niewolników służyło europejskim kolonistom, obok innych Europejczyków, a kilku z nich stało się właścicielami ziemskimi ? Panował wolny od rasizmu wyzysk biedniejszych przez coraz bardziej zamożnych właścicieli ziemskich, gdzie biedniejsi ludzie, a w armii bez względu na kolor skóry, walczyli ramię w ramię biali i kolorowi. Otóż nie kolor skóry nikomu nie przeszkadzał, aż do czasu gdy wprowadzono niewolnictwo, a wraz z nim ideologię obywateli drugiej kategorii. Niewolnictwo doprowadziło do rozwinięcia się podziałów rasowych, która polegała na wyższości rasy uprzywilejowanej nad rasami niższymi, a nie na odstępstwie od białego koloru skóry traktowanego jako normę. Chłopie zamiast w koło pleść absurdy jak durny osioł, poczytaj coś na temat, który sam inicjujesz, warto rozszerzać horyzonty. No chyba, że chodzi ci tylko o to, aby upierać się przy kazdej głupocie którą raz napisałeś, bo przyznanie się do błędu, niewiedzy, niezrozumienia tematu traktujesz za coś upokarzającego:)
            • Gość: franek Re: Moralność Kalego IP: *.xdsl.centertel.pl 17.04.13, 18:44
              Matka Boska zazwyczaj na znanych obrazach ma śniadą cerę
              • Gość: smok Re: Moralność Kalego IP: *.jjs.pl 17.04.13, 20:41
                na których znanych obrazach?:)))) Chodzi ci o Matę Boską Jasnoskórą z Częstochowy? Nie tylko Matka Boska ma na nim śniadą twarz, ale i syn, ups! dzieciątko Jezus, a dłonie oboje mają wręcz czarne:)) Tylko to nie był bynajmniej celowy zabieg artysty. Ten słynny obraz to ikona jest namalowany na drewnianej desce i miał kolor miodowy i jest pokryta kilkoma warstwami werniksu (taka jest techniką malowania ikon). A że powstała w trzynastym może czternastym wieku to przez wieki malowidło pociemniało. Maryja jak wiadomo była Żydówką jej syn również, więc byli biali.:))))
            • zaretpug Re: Moralność Kalego 17.04.13, 21:38
              Gość portalu: smok napisał(a):

              > > Ale tak wlasnie bylo! Czarna skore uważano w USA za odstepstwo od normy.
              > Normal
              > > ny byl TYLKO człowiek biały wg tej ideologii.
              >
              > Nie wystarczy powtarzać, że tak było, masz na to dowody ? jakie ?

              Dowody sa powszechnie dostepne w postaci podrecznikow historii. W Polsce nie ma juz cenzury.

              > Nigdy w USA nie traktowano czarnego koloru jako odstępstwa od normy.

              Jak najbardziej czarny kolor skory traktowano jako nienormalny, jak czarna owce.
              • Gość: smok Re: Moralność Kalego IP: *.jjs.pl 18.04.13, 01:14
                > Jak najbardziej czarny kolor skory traktowano jako nienormalny, jak czarna owce

                W jakim znaczeniu uważano że kolor skóry u czarnych jest nie normalny ?
                > Dowody sa powszechnie dostepne w postaci podrecznikow historii. W Polsce nie ma
                > juz cenzury.

                Jakie dowody, jakie źródła, jakie podręczniki historyczne, podaj tytuły, podaj liniaki lub cytaty. Co ma do tego fakt , że w Polsce cenzury? wiedza na temat rasizmu w USA była kiedykolwiek w Polsce cenzurowana? Przestań wypisywać androny, jak sprawa jest tak prosta do udowodnienia to z czym masz problem?

                > Jak najbardziej czarny kolor skory traktowano jako nienormalny, jak czarna owce

                Normalny w znaczeniu zgodny z normą, uchodzący za taki, jaki powinien być ?
                Jak najbardziej uważano, że czarny kolor skóry jest normalny dla rasy czarnej, czerwony dla rasy czerwonej, żółty dla rasy żółtej.
                Normalny najczęściej spotykany, typowy ?
                Jak najbardziej uważano, że dla rasy czarnej, czarny kolor skóry jest typowy i najczęściej spotykany.
                Normalny w znaczeniu zdrowy psychicznie i fizycznie ?
                Jak najbardziej uważano, że u Afroamerykanów kolor skóry jest naturalny i jest objawem zdrowia.
                Określenie "czarna owca" odnosi się do osoby niepożądanej źle widziana w określonym otoczeniu, przynoszącej wstyd, odstającej od grupy, intruza. Z pewnością dyskryminacja ze względu na rasę, narodowość lub pochodzenie etniczne ma miejsce wtedy, gdy dana osoba traktowana jest gorzej niż inna osoba w podobnej sytuacji, a dziej się tak ze względu na jej odmienią rasę, narodowość lub pochodzenie etniczne. Nie ma wątpliwości, że rasizm oznacza dyskryminację ze względu na rasę, a rasy tradycyjnie dzieli się ze względu na cechy fizyczne charakterystyczne, rzucające się w oczy czyli na kolor skóry, kształt czaszki lub twarzy, wzrost, kształt i kolor włosów, oczu. Tylko to nie znaczy jednocześnie, że uważano, że kolor skóry danej rasy jest odstępstwem od normy. Przeciwnie od końca 18 wieku znany był podział na trzy rasy główne: białą, czarną i żółtą. Każdą z tych ras uważano za normę, a dyskryminacja polegała nie na kwestionowaniu innych kolorów skóry jako odstępstwa od normy, tylko na traktowaniu przedstawicieli ras kolorowych jako ras gorszych, niższych a rasa biała nie była traktowana jako "norma" tylko jako rasa lepsza, wyższa i dla tego była uprzywilejowana. Gorszy nie znaczy tyle samo co odstępstwo od normy. Gorszy oznacza drugiej kategorii, drugorzędny, podrzędny. Jeśli nie dostrzegasz różnicy to widać nie wszytko jest ci dane pojąć :)))
                • zaretpug Re: Moralność Kalego 09.05.13, 21:09
                  Gość portalu: smok napisał(a):

                  > Jakie dowody, jakie źródła, jakie podręczniki historyczne, podaj tytuły, podaj
                  > liniaki lub cytaty. Co ma do tego fakt , że w Polsce cenzury? wiedza na temat r
                  > asizmu w USA była kiedykolwiek w Polsce cenzurowana? Przestań wypisywać androny
                  > , jak sprawa jest tak prosta do udowodnienia to z czym masz problem?

                  Myślałem, ze chodziłeś do szkoły...

                  > > Jak najbardziej czarny kolor skory traktowano jako nienormalny, jak czarn
                  > a owce
                  >
                  > Normalny w znaczeniu zgodny z normą, uchodzący za taki, jaki powinien być ?
                  > Jak najbardziej uważano, że czarny kolor skóry jest normalny dla rasy czarnej,

                  Nie uważano, ze czarny kolor jest normalny dla człowieka, w ten sposób uzasadniano łapanie niewolników w Afryce. Na normalnych ludzi by przecież nie polowano jak na zwierzynę...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka