05.02.14, 19:16
Nie jest nam lekko, ciągnę dwie roboty, nikt mnie nie posadzi, gonią tu i tam. Nie narzekam. Żona opiekuje się w domu małym dzieckiem, nie pracuje. Ostatnio poprosila o zmywarkę, że będzie jej łatwiej, a ja w pierwszej chwli sie zgodziłem. Ale potem pomyślałem, że to ku... bez sensu. W rękach się szybciej umyje niż w zmywarce!!!! Po co to? Żebyśmy to jeszcze mieli dużo pięniążków albo żeby trzeba było wodę nosić ze studni albo żeby woda była zimna. To takie głupie babskie myślenie - skoro moja koleżanka ma zmywarkę, to ja też muszę mieć.
Obserwuj wątek
    • bling.bling Re: Zmywarka 05.02.14, 19:22
      od zmywarki się zaczyna a potem już tylko gender i rozpad cywilizacji.
    • k_a_p_p_a Re: Zmywarka 05.02.14, 19:30
      Kup jej tę zmywarkę. Halogeny w twoim aucie też są zbędne, a przecież masz.
      • jan.bigala Re: Zmywarka 05.02.14, 19:41
        Kup jej tę zmywarkę. Halogeny w twoim aucie też są zbędne, a przecież masz.

        Kupię jej, ale jeszcze nie teraz. Dostanie w prezencie jak urodzi drugie dziecko, bo wtedy rzeczywiście może być bardziej zajęta. Może za dwa, trzy lata.
        • sclavus Re: Zmywarka 05.02.14, 19:59
          ... to może ty zmywaj... do czasu urodzenia drugiego dziecka!
          Byłbyś uważał, że niepracująca żona ma dużo czasu bo "nic nie robi" a ty pracujesz, jak "wół"?
          Spróbuj eksperymentu: przejmij wszystkie obowiązki żony przez tydzień... :D:D:D
          ***
          uFielbiam tÓmaństFo!!
        • k_a_p_p_a Re: Zmywarka 05.02.14, 20:12
          jan.bigala napisał:


          > Kupię jej, ale jeszcze nie teraz. Dostanie w prezencie jak urodzi drugie dzieck
          > o

          A niech cię:)
          Model uzależnisz od płci potomka?
    • massaranduba Re: Zmywarka 05.02.14, 20:18
      jan.bigala napisał:

      > Ostatnio p
      > oprosila o zmywarkę, że będzie jej łatwiej, a ja w pierwszej chwli sie zgodziłe
      > m

      Co ty ksiadz proboszcz jestes, zeby twoja gospodyni musiala sie pytac czy wolno jej zmywarke kupic ?
      • jan.bigala Re: Zmywarka 05.02.14, 20:58
        >Co ty ksiadz proboszcz jestes, zeby twoja gospodyni musiala sie pytac czy wolno jej zmywarke kupic ?

        Nie, nie jestem. Ale to ja zarabiam na życie, więc logiczne jest, abym to ja planował nasz budżet, a żona wybierała, jaką zupę ugotuje. Nie jestem stroświecki. Żona pójdzie do pracy, będzie się dokładała do utrzymania - wtedy inna sprawa.
        • massaranduba Re: Zmywarka 05.02.14, 21:01
          A to trollowanie to tak dla rozruszania forum ?
          • yoma Re: Zmywarka 05.02.14, 21:25
            Lepsze to niż te popłuczyny po Krajówce...
        • bling.bling Re: Zmywarka 05.02.14, 21:24
          ale gary jej kupiłeś czy we wianie od matki przytargała?
        • sclavus Re: Zmywarka 05.02.14, 22:44
          ... ty jesteś zwykły con!!!
          Idź się pochwal księdzu Oko, że jesteś "tradycyjną polską rodziną"
          PeeS - bijesz żonę po pijanemu? ... - bo że pijesz, to nie ulega wątpliwości!
          ***
          uFielbiam tÓmaństFo!!
    • qqazz Re: Zmywarka 05.02.14, 20:59
      Też uważam, że przy 3 osobowej rodzinie to raczej kosztowna fanaberia niż coś użytecznego.


      pozdrawiam
    • yoma Re: Zmywarka 05.02.14, 21:25
      Mam kumpla, który powiada, że zmywarka w domu po jego trupie. Tyle że całe zmywanie odwala on sam, bo twierdzi, że dobrze mu się przy tym myśli...
      • paco_lopez Re: Zmywarka 06.02.14, 09:59
        chyba jestem twoim kumplem :) albo to jakis mój sobowtór
        • yoma Re: Zmywarka 06.02.14, 11:40
          Maza, przyjacielu! :)
          • paco_lopez Re: Zmywarka 06.02.14, 14:38
            Maza , to raczej mój sobowtór. nikt mnie niegdy tak nie nazywał.....
            • yoma Re: Zmywarka 07.02.14, 11:24
              Czyli sobowtór. Ale i tak cię lubię :)
    • jan.bigala Re: Zmywarka 05.02.14, 22:17
      Babie to głupi serial telewizyjny potrafi pokićkać w głowie. Krzywda się jej dzieje, bo musi zmywać w rękach. W wojsku trzeba było nieraz skrobać ziemniaki i zmywać dla całej kompanii. I nikt z tego powodu nie płakał.
      • sclavus Re: Zmywarka 05.02.14, 22:50
        ... wróć do wojska - zdaje się, że tylko do tego się nadajesz...
        ... tylko po co ci żona i dzieci?? :D:D:D:D
      • yoma Re: Zmywarka 06.02.14, 09:36
        Poważnie w wojsku mieliście non stop małe dziecko na głowie? Syny pułku i pułkownikowej? :)

        Kogoś mi ten styl przypomina. Ten człowiek już tu kiedyś był.
        • k_a_p_p_a Re: Zmywarka 06.02.14, 18:15
          yoma napisała:


          > Kogoś mi ten styl przypomina. Ten człowiek już tu kiedyś był.

          E, nie łudź się:)
          To se ne wrati.
          • yoma Re: Zmywarka 07.02.14, 11:33
            Ech :)
    • piwi77.0 Re: Zmywarka 06.02.14, 10:12
      jan.bigala napisał:

      Ostatnio poprosila o zmywarkę, że będzie jej łatwiej, a ja w pierwszej chwli sie zgodziłem.

      Nieokiełznany konsumpcjonizm wdziera się tylnymi drzwiami do Twojego domu - w imię wartości i tradycji musisz się temu negatywnemu trendowi przeciwstawić z całą mocą.

      W rękach się szybciej umyje niż w zmywarce!!!!

      Dokładnie. Moja zmywarka aż dwie godziny żre prąd i zużywa wodę na coś, z czym ja uporałbym się w 20 minut.
      • yoma Re: Zmywarka 06.02.14, 11:41
        Wyrzuć babę z domu. Zmywarkę w sensie :)
        • piwi77.0 Re: Zmywarka 06.02.14, 12:17
          A to dlaczego?
          • yoma Re: Zmywarka 07.02.14, 11:34
            Bo żre i zużywa, a potem jeszcze alimentów zażąda.
            • piwi77.0 Re: Zmywarka 07.02.14, 11:50
              A niech już zużywa, jakoś to przeżyję, ale czasem muszę wygłosić, co mi na sercu leży.
    • szwampuch58 Re: Zmywarka 06.02.14, 13:49
      w sprawie wody....to akurat maszyna jest oszczedniejsza...mam dowody z wlasnych pomiarow nie tam zadnych opracowan naukowych,wyraznie mniej wody poszlo na zegarze w czasie 2 miesiecznych " badan "domowych
      • k_a_p_p_a Re: Zmywarka 06.02.14, 18:13
        Wody może mniej, ale gary nie domyte. zmywaj tak jak zmywarka i później porównaj.
        • szwampuch58 Re: Zmywarka 06.02.14, 18:24
          Nie masz racji,domowe badania uwzglednialy reczne" mycio-drapanie" podejrzanie mocno brudnych garow
          • k_a_p_p_a Re: Zmywarka 06.02.14, 18:38
            No właśnie, a zmywarka nie drapie!
            • szwampuch58 Re: Zmywarka 06.02.14, 19:00
              Nie zabieram glosu w temacie jakosci zmywania a juz wcale w temacie sesu kupna zmywarki .
              Stwierdzam tylko ze zmywarka oszczedniej zuzywa wode a co za tym idzie moja "kieszen" na tym korzysta...i tyle.
              • qqazz Re: Zmywarka 06.02.14, 20:36
                Do tego zuzywa prąd, kulki i kosztuje, a metr szescienny wody to wydatek około 20 złotych ile mniej wody zuzyje zmywarka?
                Poza tym zmywarka zawsze weźmie tyle samo wody bez względu ile tam władujesz, nie zawsze sie jej uzywa na pełnym załadunku, no a przy trzech osobach w domu to trzeba mieć garów ze ho ho zeby odpalać ja tylko jak jest zapełniona a one też kosztują.


                pozdrawiam
                • szwampuch58 Re: Zmywarka 06.02.14, 20:47
                  Noooo, jak nie cenisz dwuch dych to takie rzeczy cie napewno nie interesuja...ale poczytaj jednak:
                  sos.wwf.pl/problemy?id=9
                  • qqazz Re: Zmywarka 06.02.14, 21:01
                    Za zmywarkę trza dac koło tysiaka a żre prąd i tez zuzywa wodę, niekoniecznie mniej jak masz 3 osobowa rodzine i uzywasz jej codziennie, a na kulki wydasz wiecej niz na płyn do naczyń. Na wodzie moze i oszczędzisz kilka złotych miesiecznie, ale biorąc pod uwagę koszta które generuje to przy 3 osobowej rodzinie zamortyzuje ci sie jak juz dawno bedzie na złomie.



                    pozdrawiam
                    • massaranduba Re: Zmywarka 06.02.14, 21:11
                      qqazz napisał:

                      > Za zmywarkę trza dac koło tysiaka a żre prąd i tez zuzywa wodę, niekoniecznie m
                      > niej jak masz 3 osobowa rodzine i uzywasz jej codziennie, a na kulki wydasz wie
                      > cej niz na płyn do naczyń. Na wodzie moze i oszczędzisz kilka złotych miesieczn
                      > ie, ale biorąc pod uwagę koszta które generuje to przy 3 osobowej rodzinie zamo
                      > rtyzuje ci sie jak juz dawno bedzie na złomie.

                      Snij dalej.
                      finanse.wp.pl/kat,1033829,title,Zmywac-recznie-czy-w-zmywarce,wid,14364151,wiadomosc.html?ticaid=112286
                      • qqazz Re: Zmywarka 06.02.14, 22:01
                        poczytaj komentarze do linka, mój wydaje sie byc zbędny.


                        pozdrawiam
                        • massaranduba Re: Zmywarka 06.02.14, 22:22
                          qqazz napisał:

                          > poczytaj komentarze do linka, mój wydaje sie byc zbędny.

                          No wlasnie komentarze sa najciekawsze, szczegolnie pisane przez tych, ktorzy nigdy zmywarki nie uzywali i snuja wizje wyssane z palucha :-)
                          • qqazz Re: Zmywarka 06.02.14, 22:59
                            Tak samo wyssane z palucha jest to wyliczenie, zmywarka też podgrzewa wode a do tego ja pompuje wiec koszt prądu na zmywarke to porównywalnie z kosztem podgrzania wody prądem, co oczywiscie jest wariantem najdrozszym bo najpoularniejsza ciepła woda z sieci jest tańsza niż grzana przez zmywarke, no i tabletki to miesiecznie około 15 zł a płyn do naczyń dobrej jakości to góra 4 złote.
                            Dwugodzinny program pracy zmywarki to około 2 kwh energii - około złotówki i 25 litrów wody - około 30 groszy do tego tabletka - około 50 groszy razem jakieś 1,80 za jedno zmywanie, przy załozeniu uzywania zmywarki średnio raz na dwa dni to daje koszt rzędu 327 zł rocznie, jak codziennie to 654, do tego na zmywarke trza wydać jakieś 1.500 zł, serwisować ją i czyścić co tez kosztuje. no i pamietaj, ze mały pobór wody zwykle oznacza niedokładnie wypłukane a wiec szkodliwa chemie na naczyniach, no i trza doliczyc zuzycie wody bo zwykle mocno zabrudzone naczynia czy garnki i tak zwykle trzeba wczesniej przepłukać żeby zmywarka je dobrze umyła,.
                            Czyli nawet zakładajac oszczędność rzędu 200 zł rocznie to w optymistycznym, bezawaryjnym wariancie wydatek zwróci ci się najszybciej po ponad 7 latach a wtedy to trza będzie kupowac nowa zmywarke bo stara padnie.


                            pozdrawiam
                            • massaranduba Re: Zmywarka 07.02.14, 10:38
                              qqazz napisał:

                              > Tak samo wyssane z palucha jest to wyliczenie, zmywarka też podgrzewa wode a do
                              > tego ja pompuje wiec koszt prądu na zmywarke to porównywalnie z kosztem podgrz
                              > ania wody prądem, co oczywiscie jest wariantem najdrozszym bo najpoularniejsza
                              > ciepła woda z sieci jest tańsza niż grzana przez zmywarke

                              Nie kazdy ma ciepla wode z sieci, to po pierwsze, a po drugie porownujemy ilosc tej zuzytej/podgrzanej wody, a to sa juz znaczne oszczednosci.

                              > no i tabletki to mie
                              > siecznie około 15 zł a płyn do naczyń dobrej jakości to góra 4 złote.

                              Do zmywarki nie uzywa sie tylko tabletek, a nawet sa one niewskazane poniewaz trudno dozowac wtedy ilosc detergentu. Najrozsadniejsza i najooszczedniejsza jest opcja proszku do zmywarki, ktorego ilosc wsypuje sie w zaleznosci od potrzeb. Dobry plyn do mycia naczyn nie kosztuje 4 zlote i nie starcza na miesiac.

                              > serwisować ją i czyścić co tez kosztuje.

                              Zmywarka to nie samochod, a czyszczenie jej polega na wlaniu co kika dni lyzki zwyklego octu, koszt groszowy.

                              > ze mały pobór wody zwykle oznacza niedokładnie wypłukane a wiec szkodliw
                              > a chemie na naczyniach

                              Niedokladnie wyplukane to jest w twoich fantazjach. Naczynia wyjete ze zmywarki az skrzypia z czystosci. A maly pobor wody wynika z faktu, ze zmywarka wykorzystuje kilka razy te sama wode (obieg zamkniety).

                              > no i trza doliczyc zuzycie wody bo zwykle mocno zabrudz
                              > one naczynia czy garnki i tak zwykle trzeba wczesniej przepłukać żeby zmywarka
                              > je dobrze umyła

                              Bzdury. Zmywarka nie szoruje, bo funkcje ta pelni detergent i wysoka temperatura, dlatego myje dokladniej niz w rekach i niepotrzebne jest wstepne namaczanie.
                              • kwasna_pomarancza Re: Zmywarka 07.02.14, 10:55
                                nie wiem jaki model zmywarki masz, ale te których ja używałam, ze średniej półki cenowej, NIE domywały, trzeba było najpierw przepłukać i usunąć resztki. Szło na to niewiele mniej wody niż na całe umycie. Naczynia wyjęte ze zmywarki w jakiś 30% miały ślady niedomycia, trzeba było ponownie włożyć do zmywarki na następną sesję, albo ręcznie poprawić.
                                Przy małych dzieciach - które mają swoje miseczki i talerzyki - trzeba by kupić kilka zestawów tych miseczek na cały dzień, albo odpalać zmywarkę 3 razy dziennie dla kilku rzeczy. Tak samo garnuszek do kaszki czy zupki. Ekonomiczniej i sensowniej umyć od razu po użyciu, za 3 godziny będzie potrzebne ponownie do kolejnego posiłku.
                                Samo układanie w zmywarce - aby optymalnie ekonomicznie wykorzystać przestrzeń- przypomina puzzle dla zaawansowanych w 3D. I zajmuje tyle czasu, co umycie połowy tego co jest włożone.
                                Poza tym, obieg zamknięty, czyli brudną wodą, płuka ponownie? Bleeee......
                                • piwi77.0 Re: Zmywarka 07.02.14, 11:19
                                  Najwiekszą wadą zmywarki jest to, że po umyciu automatycznie nie wykłada zawartości do szafek.
                                  • piwi77.0 Re: Zmywarka 07.02.14, 11:20
                                    I to, że kieliszki do czerwonego wina i tak muszę myć ręcznie, bo maszyna by je potłukła.
                                    • kwasna_pomarancza Re: Zmywarka 07.02.14, 11:36
                                      zacznij pić z gwinta, wtedy problem odpada i możesz spokojnie kupować zmywarkę.
                                      • piwi77.0 Re: Zmywarka 07.02.14, 11:48
                                        Z gwinta piję jak jestem sam, ale jak są ludzie to muszą być kieliszki, bo co by powiedzieli?
                                  • massaranduba Re: Zmywarka 07.02.14, 11:53
                                    piwi77.0 napisał:

                                    > Najwiekszą wadą zmywarki jest to, że po umyciu automatycznie nie wykłada zawart
                                    > ości do szafek.

                                    Moi przyjaciele maja duza kuchnie i dwie mywarki. Do jednej zbieraja brudne naczynia, a z drugiej wyciagaja bezposrednio czyste. Odpada im ukladanie w szafkach, no i kuchnia jest wzorowo posprzatana :-)
                                    • kwasna_pomarancza Re: Zmywarka 07.02.14, 12:07
                                      Te brudne z jednej zmywarki same przechodzą do drugiej? Czy trzeba je najpierw poukładać, potem przełożyć i też poukładać w drugiej?
                                      Ja rozumiem sens, jak rodzice pracują obydwoje intensywnie, w domu 2 czy więcej dzieci, czasu brakuje na sprzątanie, gotowanie i zajmowanie się dziećmi. Wtedy warto rozważyć taki zakup.
                                      Ale w przypadku jak kobieta jest w domu z małym dzieckiem, jednym?
                                      • massaranduba Re: Zmywarka 07.02.14, 12:27
                                        kwasna_pomarancza napisała:

                                        > Te brudne z jednej zmywarki same przechodzą do drugiej? Czy trzeba je najpierw
                                        > poukładać, potem przełożyć i też poukładać w drugiej?

                                        Nie, brudne sa zbierane w jednej zmywarce, a jak sie napelni to sa myte. W tym samym czasie wyjmuja bezposrednio do uzytku czyste naczynia z drugiej zmywarki. Dlatego maja dwie zmywarki, zamiast dwoch szafek na szklanki i talerze, w sumie na jedno wychodzi.

                                        > Ale w przypadku jak kobieta jest w domu z małym dzieckiem, jednym?

                                        Moj wolny czas jest bezcenny, poza tym nie lubie niszczyc sobie dloni plynem do naczyn, a na miejscu tej matki wolalabym pobawic sie z dzieckiem zamiast zmywac, ale jak wiadomo kazdy lubi co innego :-)
                                        • qqazz Re: Zmywarka 07.02.14, 19:30
                                          1. Przy 3 osobowej rodzinie musisz mieć 3 x tyle garów i talerzy zeby zmywac na fula, no i jak gary stoją w zmywarce to nieźle z niej bije już po kilku godzinach.
                                          2. No jak uzywasz zmywarki na dwie osoby to juz w ogóle... nim ja zapełnisz, bo jak idzie na pół gwizdka.



                                          pozdrawiam
                                • massaranduba Re: Zmywarka 07.02.14, 11:48
                                  kwasna_pomarancza napisała:

                                  > nie wiem jaki model zmywarki masz, ale te których ja używałam, ze średniej półk
                                  > i cenowej, NIE domywały, trzeba było najpierw przepłukać i usunąć resztki. Szło
                                  > na to niewiele mniej wody niż na całe umycie.

                                  Mam stara zmywarke, ktora chodzi od dziewietnastu lat, codziennie. Nie domywa tylko w jednym, jedynym przypadku- widelec oblepiony jajecznica.

                                  > Naczynia wyjęte ze zmywarki w ja
                                  > kiś 30% miały ślady niedomycia, trzeba było ponownie włożyć do zmywarki na nast
                                  > ępną sesję, albo ręcznie poprawić.

                                  Jesli trzeba poprawiac, to bubel a nie zmywarka :-)

                                  > Ekonomiczniej i s
                                  > ensowniej umyć od razu po użyciu, za 3 godziny będzie potrzebne ponownie do kol
                                  > ejnego posiłku.

                                  Zalozmy, ze rodzina jest trzyosobowa. Po trzy talerze na glowe, tyle samo kubkow, moze jakies filizanki po kawie, dwa gary z obiadu plus pojemnik od zapiekanki,miski, deski do krojenia, pudelka od kanapek, do tego sztucce i jest cala pelna zmywarka o standardowej szerokosci. A jesli w domu jest male dziecko to ilosc naczyn jest jeszcze wieksza.

                                  > Samo układanie w zmywarce - aby optymalnie ekonomicznie wykorzystać przestrzeń-
                                  > przypomina puzzle dla zaawansowanych w 3D. I zajmuje tyle czasu, co umycie poł
                                  > owy tego co jest włożone.

                                  Cwiczenie czyni mistrzem ;-)

                                  > Poza tym, obieg zamknięty, czyli brudną wodą, płuka ponownie? Bleeee......

                                  Dlaczego bleee ? Jesli mozna wode przefiltrowac i czesc uzyc ponownie, to dlaczego tej opcji nie wykorzystac ? Poza tym zmywarka plucze w czystej wodzie, nie obawiaj sie :-)
                                  A najwazniejsze - jesli naczynia sa myte w wysokiej temperaturze (65-70 stopni) to jest to o niebo higieniczniejsze niz mycie reczne.
                                  • kwasna_pomarancza Re: Zmywarka 07.02.14, 12:03
                                    deski do krojenia, ogólnie drewniane elementy, i część plastikowych nie powinny być myte w zmywarce. A sprzęt jaki miałam nieprzyjemność jakiś czas użytkować był takiej znanej firmy na B w dwóch przypadkach, i takiej na S i z "s" na koniec w jednym przypadku. Nie wiem czy robią buble czy nie, wiem że po tych doświadczeniach odechciało mi się zmywarki w domu. Chyba że rodzina nam by się rozmnożyła. Przy naszym trybie gotowania i używania garów to nie ma sensu (niżej opisuję).
                                    • massaranduba Re: Zmywarka 07.02.14, 12:19
                                      kwasna_pomarancza napisała:

                                      > deski do krojenia, ogólnie drewniane elementy, i część plastikowych nie powinny
                                      > być myte w zmywarce.

                                      Mam szklane deski do krojenia. Szklane i marmurowe. Drewno nie nadaje sie na deski do krojenia, poniewaz problemem jest utrzymanie higieny.

                                      > Nie wiem czy robią buble czy nie, wiem że po tych doswiadczeniach odechciało mi się zmywarki w domu

                                      Gdyby moja zmywarka nie domywala, to bym ja rozebrala na czynniki pierwsze chcac ustalic przyczyne i nie spoczela dopoki nie zaczelaby dzialac jak nalezy ;-)
                                      A powodow zlego mycia moze byc wiele- twarda woda, zablokowana klapka od pojemnika na detergent, zablokowane smiglo, zle ulozenie naczynia, brak plynu do nablyszczania, brak soli ...itd

                                      > Przy naszym trybie gotowania i używania garów to nie ma sensu (niżej opis
                                      > uję).

                                      Absolutnie nikt Cie do niczego nie namawia, tak sobie tylko dyskutujemy :-)
                                      • kwasna_pomarancza Re: Zmywarka 07.02.14, 12:32
                                        Dyskutujemy zdaje się, o sensie zakupu zmywarki przez rodzinę z jednym dzieckiem, przy niepracującej Mamie. Czyli identycznej sytuacji :)
                                        • massaranduba Re: Zmywarka 07.02.14, 12:43
                                          kwasna_pomarancza napisała:

                                          > Dyskutujemy zdaje się, o sensie zakupu zmywarki przez rodzinę z jednym dzieckie
                                          > m, przy niepracującej Mamie. Czyli identycznej sytuacji :)

                                          Mysle, ze kwestia tego czy domownicy pracuja zawodowo, czy tez nie, nie ma tu nic do rzeczy. Jakos nikt nie kwestionuje potrzeby posiadania pralki automatycznej, czy odkurzacza. A idac Twoim tokiem myslenia - kobieta zajmujaca sie domem ma taka kupe czasu, ze i miotla zamiecie, i wyprac moze w reku.
                                          • qqazz Re: Zmywarka 07.02.14, 19:39
                                            Tylko jak pracujesz i w domu zjadasz 1 - 2 posiłki to zmywanie garów zajmuje kilkanascie minut i nie ma ich zbyt wiele, a pranie zawsze zajmuje sporo czasu, no i pralka dopiera lepiej niz w rekach a zmywarka myje gorzej.


                                            pozdrawiam
                                        • qqazz Re: Zmywarka 07.02.14, 19:37
                                          Bardziej o sensowności ekonomicznej takiego zakupu, bo to czy ktos to sobie kupuje i dlaczego to jego prywatna sprawa.


                                          pozdrawiam
                                      • qqazz Re: Zmywarka 07.02.14, 19:52
                                        massaranduba napisała:

                                        > Gdyby moja zmywarka nie domywala, to bym ja rozebrala na czynniki pierwsze chca
                                        > c ustalic przyczyne i nie spoczela dopoki nie zaczelaby dzialac jak nalezy ;-)

                                        Kwestia co dla ciebie jest niedomytym, pozatym chodzi tez o niedopłukanie.


                                        pozdrawiam
                              • qqazz Re: Zmywarka 07.02.14, 19:26
                                massaranduba napisała:

                                Popularny i dobry Ludwik kosztuje niecałe 4.50 za litr i starcza na dłuzej niz miesiąc, no i tak jak napisałem zmywarka też zuzywa prad.
                                Zresztą spróbuj sie jakoś odnieśc do moich wyliczeń jak potrafisz bo te bazują na realnych danych i prawdziwych kosztach a nie dumaniach, nb. licząc zuzycie wody roczne na 100 zł to mamy jakieś 9 metrów sześciennych, czyli 360 zmywań czyli 720 kwh energii czyli sam prąd to już dodatkowe 360 zł do wydania, czyli tyle ile zuzywam bez zmywarki przez pół roku na cały dom.


                                pozdrawiam
    • mila2712 Re: Zmywarka 06.02.14, 19:02
      Współczuję żonie.
      Biedny zmęczony, styrany robotą miś. Jeszcze baba śmie go o sprzęty prosić. Puknij ty się w czerep człowieku!!!
      Słaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaabo.
    • man_sapiens Re: Zmywarka 06.02.14, 19:50
      Pralkę je kupiłeś, czy wyganiasz z kijanką nad rzekę?
      Jak cię nie stać na kupno zmywarki to powiedz jej to otwarcie zamiast dorabiać do tego cienką filozofię. Przyjmie to ze zrozumieniem, kobiety są mądre.
    • jan.bigala Re: Zmywarka 06.02.14, 20:16
      Żal mi facetów, z którymi kobiety robią co chcą. Takie związki są żałosne. Ale skoro chcą być głupcami, to jest to ich wybór. Ja za ciężko pracuję, żeby spełniać kaprysy i zachcianki. Jak ktoś umiał zmywać przed ślubem, to i po ślubie też powinien. A jak się ma dwie lewe ręce do roboty, lepiej zostać starą panną i stukać na klawiaturze. Małżeństwo to też obowiązki, czego nie pokazują w serialach dla kobiet.
      • sclavus Re: Zmywarka 06.02.14, 23:57
        ... się rozwieĆ ciooloku, macho paskudne, głupku wiejski...
        ***
        uFielbiam tÓmaństFo!!
    • teodor_jeske_choinski_1 Re: Zmywarka 06.02.14, 21:20
      Trzeba jej wyebac, i to jeszcze dzis...
      • piwi77.0 Re: Zmywarka 07.02.14, 08:57
        teodor_jeske_choinski_1 napisał(a):

        Trzeba jej wyebac, i to jeszcze dzis...

        Nie lepiej wziąć na przeczekanie spokojnie popijając piwo?
    • kwasna_pomarancza słusznie 07.02.14, 10:02
      Zmywarka przy jednym dziecku to bez sensu. Ile tych garów się zbierze w ciągu dnia? Żeby wypełnić zmywarkę (nawet tą mniejszą), trzeba z 2 dni. Kto miał okazję "powąchać", jak pięknie zapodaje z takiej zmywarki to wie jaka to przyjemność. Ja miałam nie raz, i jak wcześniej marudziłam mężowi o zmywarkę, to szybko mi po tych miłych doświadczeniach przeszło. Rzygać się chciało jak potrzebowałam wyjąć ze środka garnuszek, który tam od 2 dni zalegał, czekając aż zmywarka się zapełni. Przy 2-3 dzieci to już bardziej sensowne, te mniejsze modele zapełnia się wtedy jeden dzień. Zakładając oczywiście że się codziennie gotuje w domu, a nie odgrzewa w mikrofali słoiczki dla niemowlaków i mrożonki dla dorosłych...
      • massaranduba Re: słusznie 07.02.14, 10:53
        kwasna_pomarancza napisała:

        > Zmywarka przy jednym dziecku to bez sensu. Ile tych garów się zbierze w ciągu d
        > nia?

        Jesli obiad gotuje sie w trzech garach, to ilosc czlonkow rodziny jest bez znaczenia ;-)

        > Rzygać się chciało jak potrzebowałam
        > wyjąć ze środka garnuszek, który tam od 2 dni zalegał, czekając aż zmywarka się
        > zapełni.

        No i prawdlowo, zmywarka przeciez oprocz swojej glownej funkcji jest tez magazynem na brudne naczynia, dzieki temu w zlewozmywaku nie zalegaja patelnie, talerze i szklanki. A garnuszek, coz, zawsze mozna kupic dwie sztuki ;-)

        • kwasna_pomarancza Re: słusznie 07.02.14, 10:56
          Wolę jednak umyć od razu po użyciu. Mniej śmierdzi, i gotowa jestem za to ponieść koszty większego zużycia wody. Taka fanaberia.
          • kwasna_pomarancza Re: słusznie 07.02.14, 10:57
            i jeszcze - jak komuś zalega w zlewie całymi dniami - to może i lepiej to gdzieś upchnąć. Jak każdy domownik myje po sobie na bieżąco, to nic nie zalega. A garnuszek wystarczy jeden, szkoda miejsca w szafkach na upychanie zdublowanych garów, byle tylko mieć zmywarkę.
            • yoma Re: słusznie 07.02.14, 11:36
              O w mordkę... jak gotujesz flaki w jednym garnuszku?
              • kwasna_pomarancza Re: słusznie 07.02.14, 11:40
                Jeden garnuszek dotyczy gotowania dziecku kaszki czy odgrzewania zupki, co jest najczęstszą i kilkakrotnie w ciągu dnia powtarzaną czynnością. Flaków akurat nie gotuję nigdy i nie mam pojęcia ile garnków do tego potrzeba. Do zupy wystarcza jeden garnek. Do pulpetów w sosie - jeden. Do kotletów czy mięsa duszonego - patelnia i rondel. Czy muszę dodawać że nie robię tego codziennie, a gotuję większą ilość na 2-3 dni? Naprawdę, nie przerasta mnie umycie dwóch garnków, patelni i dwóch talerzy. Mąż zmywa po sobie sam. Dziecko zresztą też, ale to w ramach nagrody za dobre zachowanie pozwalam, taki fun ;)
                • yoma Re: słusznie 07.02.14, 11:49
                  OK - ciekawiło mnie, czy faktycznie wystarcza ci jeden garnuszek. Jeśli jeden garnuszek to de facto garnuszek, garnek, garnek, patelnia i rondel oraz dwa talerze, to w porządku.
                  • kwasna_pomarancza Re: słusznie 07.02.14, 11:58
                    garnuszek to pojęcie jednego małego garnka, który jest w ciągu dnia używany kilkukrotnie. Rano do ugotowania kaszki manny, potem do odgrzania porcji zupy (zrobionej dzień czy dwa wcześniej w dużym garnku), potem do zagrzania pulpetów (zrobionych j.w.). Itp.
                    Jako jedyny używany CODZIENNIE a nawet kilka razy w ciągu dnia. Ja jem z dzieckiem, mąż sobie odgrzewa i od razu zmywa to czego użył do odgrzania. Zresztą zazwyczaj jest to ten sam garnczek, i ew. najmniejsza patelnia.
                    Większe gary są używane do gotowania potraw raz na kilka dni. A dyskutujemy o sensie użycia codziennego zmywarki, przez Mamę z jednym dzieckiem, zdaje się...jeśli gotuje codzień 3 potrawy, wymagające większej ilości garnków, do tego za każdym posiłkiem daje dziecku inną miseczkę czy talerzyk, to pewnie by zapełniła tą zmywarę każdego dnia. Ale jeśli funkcjonuje tak jak my, to jest to raczej bez sensu.
                    Bardziej łopatologicznie się już nie da. Jak dalej nie łapiesz to już nic nie poradzę.
                    • massaranduba Re: słusznie 07.02.14, 12:09
                      kwasna_pomarancza napisała:

                      > Jako jedyny używany CODZIENNIE a nawet kilka razy w ciągu dnia. Ja jem z dzieck
                      > iem, mąż sobie odgrzewa i od razu zmywa to czego użył do odgrzania.

                      Aha, czyli jeden maly garnuszek myty szesc razy. Ok. Pomijajac fakt, ze to wystarczy na wsad do polowy zmywarki, to woda zuzyta do tego szesciokrotnego mycia starczy na jedno wlaczenie maszyny ( a nawet bedziesz troche do przodu z woda myjac w zmywarce )
                    • yoma Re: słusznie 07.02.14, 12:09
                      Ale OK, czy ja cię zmuszam do kupna zmywarki? Mówiłaś o jednym garnuszku, zaciekawiło mnie to, spytałam, odpowiedziałaś, koniec tematu. Naprawdę nie musisz tłumaczyć mi się ze szczegółów prowadzenia domu :)
                    • yoma Re: słusznie 07.02.14, 12:10
                      > przez Mamę z jednym dzieckiem

                      Lubię, jak kto ma wysokie o sobie mniemanie :)
                      • kwasna_pomarancza Re: słusznie 07.02.14, 12:31
                        raczej o szanowanej małżonce założyciela wątku. Ujmujesz jej?
                        • yoma Re: słusznie 07.02.14, 12:36
                          Nie sądzę, żeby małżonka w ogóle istniała, nie mówiąc już o byciu szanowaną :)
                          • piwi77.0 Re: słusznie 07.02.14, 12:46
                            Nie tylko może istnieć, ale nawet mieć dwie zmywarki do wyboru. Kolega sobie tylko odreagowuje, gdy małżonka nie widzi.
          • szwampuch58 Re: słusznie 07.02.14, 10:58
            na fanabierie nie ma rady,masz i basta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka