qwardian
04.03.14, 00:36
...czy obecny szef ABW Płk. Dariusz Łuczak również "wysyłał siepaczy" w celu skłonienia Andrzeja J. (chodzi według moich informacji o Andrzeja Jagiełłę) do samobójstwa. Jego zwłoki znaleziono w katowickim hotelu Cubus.
Planujący kolejne przesłuchanie oficerowie ABW nie mogli się z nim skontaktować, więc poprosili pracowników hotelu, aby sprawdzili, czy jest w pokoju.
Pracownicy hotelu natknęli się na wiszące zwłoki Andrzeja J. Prokuratura sprawdza teraz, czy ktoś namówił go do targnięcia się na swoje życie lub pomógł mu się powiesić.
Ponieważ kandydat na Europosła jakiś czas temu oskarżył Zbigniewa Ziobrę o takie właśnie metody, które w efekcie doprowadziły do procesu i...
25 lis 13 16:37
Siwiec ma przeprosić Ziobrę za słowa o "wysłaniu siepaczy" do Blidy
wiadomosci.onet.pl/kraj/siwiec-ma-przeprosic-ziobre-za-slowa-o-wyslaniu-siepaczy-do-blidy/7zmvj
Europoseł Marek Siwiec (TR) ma przeprosić europosła Zbigniewa Ziobrę (SP) za swe słowa, że jako minister sprawiedliwości "wysłał siepaczy" do Barbary Blidy - orzekł Sąd Okręgowy w Warszawie.
Tymczasem sprawa Andrzeja Jagiełly prezentuje się daleko bardziej enigmatyczna...
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15558870,Tajemnicza_smierc_swiadka_ABW__Czy_ktos_pomogl_mu.html
Biznesmen, który swoimi zeznaniami rozpętał największe śledztwo dotyczące korupcji w polskim górnictwie, nie żyje. Jego ciało znaleziono w katowickim hotelu. Prokuratura bada, czy ktoś pomógł mu się powiesić.
Andrzej J. był jednym z najbardziej wpływowych biznesmenów branży górniczej. Przez lata kierował tyską fabryką Voest Alpine Technika Górnicza i Tunelowa (należała do szwedzkiego koncernu Sandvik i w 2007 r. zmieniła nazwę na Sandvik Mining and Construction), a potem giełdowym Kopexem. Na co dzień mieszkał w Austrii, miał podwójne obywatelstwo.
W 2012 r. poszedł na współpracę z katowicką ABW i opowiedział śledczym, że kierując V-A, stworzył fundusz łapówkowy dla dyrektorów kopalń oraz prezesów spółek węglowych w całym kraju. Stwierdził, że inaczej nie byłby w stanie handlować kombajnami. Na podstawie jego zeznań Prokuratura Apelacyjna w Katowicach przedstawiła zarzuty 27 znanym osobom z branży górniczej. Miały przyjąć w sumie 9 mln zł łapówek. Andrzej J. był konfrontowany z większością z nich i podtrzymał swoje zeznania. W zamian za ujawnienie korupcji nie został pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Miał status świadka.
Od siebie dodam, że główny udziałowiec i przewodniczący rady nadzorczej Kopexu Leszek Jędrzejewski popelnił w listopadzie 2008 samobójstwo w hotelu w Szwajcarii