Gość: mala
IP: *.neting.pl
14.09.04, 22:10
Hej! MAm nadzieje,ze to dobry pomysl z tym watkiem...Czesto wspominam sobie
te okropne czasy za komuny,kiedy za wszystkim trzeba bylo stac, miec
znajomosci,uklady,kiedy kwitl handel wymienny...Moje pytanie brzmi: czego Wam
wiecznie brakowalo i co za towar byl WAszym obiektem marzen?
Urodzilam sie w latach 70tych,wiec pamietam co nieco...Zawsze cieszylam sie z
bulek (bywaly we srode), kukulek (takich cukierkow), delicji,
i ..uwaga..zelatyny,ktora byla prawie nie do zdobycia,a z ktorej moja mama
robila pyszne ciasto. Smak bananow poznalam dopiero w drugiej klasie
podstawowki-i to jeszcze byly "przemycane" przez rodzine ze Slowacji..O coca-
coli dlugo wiedzialam tylko,ze jest (aczkolwiek teraz juz moze dla mnie nie
istniec). Pozdrawiam wszystkich:)