yrmarek 27.09.15, 14:07 Aseksualni - zazdroszczę im: wiadomosci.wp.pl/kat,1019401,title,Zycie-bez-seksu-Dlaczego-nie-czuja-potrzeby-bliskosci,wid,17866982,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
piwi77.0 Re: Aseksualność 27.09.15, 14:19 Jeżeli jesteś człowiekiem wierzącym, to jesteś o ty w szczęśliwym położeniu, że masz do dyspozycji metodę pozwalającą osiągnąć aseksualność, czyli jak to nazywają religijni, czystość. Ta metodą jest modlitwa. Jaka i ile razy, to znajdziesz na licznych portalach udostępniających również wypowiedzi osób, co tą drogą odniosły oczekiwany sukces. Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Aseksualność 27.09.15, 14:23 piwi77.0 napisał: > Jeżeli jesteś człowiekiem wierzącym, to jesteś o ty w szczęśliwym położeniu, że > masz do dyspozycji metodę pozwalającą osiągnąć aseksualność, czyli jak to nazy > wają religijni, czystość. Ta metodą jest modlitwa. Jaka i ile razy, to znajdzie > sz na licznych portalach udostępniających również wypowiedzi osób, co tą drogą > odniosły oczekiwany sukces. Pawłowicz,Sadurska,Wróbel? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77.0 Re: Aseksualność 27.09.15, 14:36 Również także Dżon Paolo de Duolo (obecnie w Domu Pana). Tyle, że chyba przesadził z dawką, bo zwykła obojętność wobec kobiet przeszła u niego w ostry mizoginizm. Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: Aseksualność 28.09.15, 21:14 Znałem dwie kobiety, które : - były moimi sąsiadkami, - jedna z nich nie żyje, a druga mieszka w Niemczech, - obie brzydziły się facetów. Wiesz, mówiły, facet do pasa, jest do zniesienia, ale od pasa w dól, to koszmar. Obrzydliwy. Żyły sobie spokojnie, bez uniesień miłosnych, bez miłości facetów. Były zadowolone z życia. Jedno jest pewne, nie można nikomu niczego narzucać, każdy ma swój własny obraz szczęścia. Znałem i znam inne kobiety... Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77.0 Re: Aseksualność 29.09.15, 16:00 brum.pl1 napisał: Wiesz, mówiły, facet do pasa, jest do zniesienia, ale od pasa w dól, to koszmar. Obrzydliwy. Mówiły tak, bo miały niedobre skojarzenia z tym od pasa w dół. Pewnie na skutek jakichś doświadczeń, ale to nie ma nic wspólnego z aseksualnością. Żyły sobie spokojnie, bez uniesień miłosnych, bez miłości facetów. Były zadowolone z życia. Nauczyły się żyć z urazem, tak też się da. Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: Aseksualność 29.09.15, 16:50 piwi77.0 napisał: > Mówiły tak, bo miały niedobre skojarzenia z tym od pasa w dół. Pewnie na skutek > jakichś doświadczeń, ale to nie ma nic wspólnego z aseksualnością. Owszem, ma. Cóż to jest aseksualizm? Ex definitione: aseksualizm, inaczej aseksualność − trwałe nieodczuwanie pociągu seksualnego wobec innych osób. Opisywane przeze mnie panie nie odczuwały pociągu seksualnego w ogóle. Czyli spełniały kryteria aseksaulizmu, aseksualności. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77.0 Re: Aseksualność 29.09.15, 19:38 Trochę dziwny ten aseksualizm owych pań, bo człowiek aseksualny ma stosunek raczej obojętny do (całego) ciała płci przeciwnej, a one wyraźnie czują obrzydzenie. To tak jakby coś zaszło u nich w przeszłości, pod wpływem czego straciły zainteresowanie seksem. Czy miały partnerów w przeszłości? Odpowiedz Link Zgłoś
szuwary4 Re: Aseksualność 29.09.15, 09:00 Za popęd seksualny odpowiedzialne są hormony. O tym, że wydzielają się one w zbyt małych lub dużych dawkach, decydują zaburzenia metaboliczne, nadmiary i niedobory pierwiastków śladowych (ogromne znaczenie ma tu bor), witamin itp. Odpowiedz Link Zgłoś