widzet
18.11.15, 14:39
Kaczyński dzisiaj w Sejmie:
"- Musimy uznać, że jest norma. Odchylenia od normy można i trzeba tolerować. Ale jest różnica między tolerancją i afirmacją. Tolerancja - tak. Afirmacja - nie! Tylko wówczas można zachować normalność i wolność - grzmi Kaczyński."
O co mu właściwie chodziło?