Gość: Homofobofighter
IP: *.pl / *.pl
29.09.04, 12:29
Czy ktoś czytał tę książkę? Ciekawa jest? Poniżej informacja z Gazety
Wyborczej:
"
Niechęć i agresja wobec gejów i lesbijek to wyraźna rysa na polskiej
demokracji. Homoseksualiści są atakowani z ambon, uznawani za nienormalnych,
bici, gdy publicznie odważą się zabrać głos, pokazać twarz, przyznać do
odmiennej orientacji seksualnej. Nie tolerują ich organizacje
nacjonalistyczne i prokatolickie (patrz: atak Młodzieży Wszechpolskiej na
Marsz Tolerancji w Krakowie), zakazuje się im walki o własne prawa (patrz:
zakaz zorganizowania w Warszawie Parady Równości czy niszczenie billboardów
podczas akcji "Niech nas zobaczą").
O problemie niechęci wobec gejów i lesbijek w Polsce zaczęto dyskutować pod
koniec lat 90. Na podstawie publikacji prasowych, które ukazywały się na
przełomie wieków, powstała książka "Homofobia po polsku". Na szczególną uwagę
zasługują rozdziały poświęcone pozycji kobiet biseksualnych i lesbijek,
których - jak twierdzi filolożka Anna Gruszczyńska - "nieznośnie w tym kraju
nie widać". W książce znalazły się wypowiedzi pisarek i felietonistek: Kingi
Dunin, Izabeli Filipiak, Bożeny Umińskiej, a także przedstawicieli
organizacji walczących o prawa gejów i lesbijek: Roberta Biedronia, Marzeny
Lizurej czy Krzysztofa Tomasika.
"