kylax1 06.09.16, 14:05 Na każdym, cywilizowanym lotnisku, można odebrać pasażera sprzed krawężnika w sferze przylotów. Ale nie w Warszawie, wiocha zakazała zatrzymywania się przed strefą przylotów, żeby taksiarze mogli okradać klientów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
j-k Wladze Warszawy sa na uslugach taxi-mafii 06.09.16, 14:16 czyli taksowkowej - i takie sa prawdziwe tego przyczyny, a z wiocha nie ma to nic wspolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 A co ja napisałem? 06.09.16, 14:22 Na normalnych lotniskach osoba prywatna podjeżdża, po telefonie przylatującego, pod strefę przylotów, pod tzw. krawężnik, i zabiera znajomego, czy tam kontrahenta biznesowego. W Polsce trzeba tłuc się na parking i zaiwaniać do terminalu. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k uzyles mylnie slowa - wiocha. 06.09.16, 14:29 "wiocha" - to jakas prowincjonalna akcja paru osob... - a tu jest cala zaplanowana akcja Wladz Stolicy w/g zasady "Ty mnie - a ja Tobie"... W zamian za to, ze taksowkarzom daje sie zarbic - wysluguja sie stolecznej policji donosicielstwem - gdy sa potrzebne jakies informacje "z miasta"... (akurat znam ten problem blizej...) Odpowiedz Link Zgłoś
inna57 Re: A co ja napisałem? 06.09.16, 14:33 Nie wiem jakie lotniska uważasz za "normalne" bo nawet w krajach trzeciego świata nie jest tak jak Tobie się marzy. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k czyli tam, gdzie nie ma taxi-mafii 06.09.16, 14:44 zapewniam jednak , ze w wiekszosci krajow taxi-mafia jest. Odpowiedz Link Zgłoś
inna57 Re: W USA, w Kanadzie, Australii, Niemczech. 06.09.16, 14:53 Wiesz z autopsji czy na filmach się głupot naoglądałeś? Ani w USA, ani w Kanadzie ani w Niemczech tak nie ma. W Australii nie sprawdzałam ale tam akurat się nie wybieram. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: W USA, w Kanadzie, Australii, Niemczech. 06.09.16, 15:01 W Chicago i w Miami można podjechać pod terminal. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k owszem, w Niemczech mozna 06.09.16, 15:06 inna57 napisała: > Ani w USA, ani w Kanadzie ani w Niemczech tak nie ma. owszem, w Niemczech mozna, przynajmniej na lotniskach w Kolonii i Düsseldorfie. Odpowiedz Link Zgłoś
inna57 Re: owszem, w Niemczech mozna 06.09.16, 15:19 Dokładnie tak samo jak u nas w trzecim od terminalu pasie ruchu lub w oddalonej od głównego wyjścia sekcji parkingowej. W pierwszym zawsze i wszędzie są wyłącznie taksówki i to nie znaczy że wszędzie są mafie tylko takie są zasady na lotniskach. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Bzdury piszesz. W USA nigdy nie byłaś. 06.09.16, 15:23 Można praktycznie na każdym lotnisku podjechać na kilka minut własnym samochodem i zostawić/odebrać pasażera. Podobnie w Kanadzie, Australii, czy Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: W USA, w Kanadzie, Australii, Niemczech. 07.09.16, 19:57 W Monachium, w Budapeszcie i we Wrocławiu pierwsze 10 minut na parkingu dokładnie przed wejściem kosztuje zero. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: A co ja napisałem? 06.09.16, 14:51 We Wrocławiu można podjechać, a przecież to nie nawet kraj trzeciego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Wrocław to cywilizowane miasto. 06.09.16, 15:23 Warszaffka, to taka duża wieś. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: A co ja napisałem? 06.09.16, 15:16 W Brukseli mozna podjechac, ale to przeciez jest jakies lewactwo wiec sie nie liczy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
pijatyka Re: "Taksówkarze narzekają" 16.11.17, 17:23 warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,21194755,lotnisko-chopina-strefa-kiss-and-fly-juz-dziala-taksowkarze.html Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: Lotnisk Chopina to wiocha. 06.09.16, 23:25 W połowie sierpnia odbierałam synową i wnuka z Chopina, brat podjechał (po sygnale gdzie wyszłyśmy) "pod krawężnik i bez problemu wsiedliśmy ładując bagaże. Nie był to ani pierwszy i z pewnością ostatni taki nasz "wybryk". Nikomu to nie przeszkadzało. Owszem, nie wolno tam parkować, i bardzo dobrze, bo zaraz okoliczni nowomieszkańcy uznaliby to miejsce za parking publiczny. Naprawdę nie wiem gdzie jest problem. Odpowiedz Link Zgłoś
wtop.ek Re: Lotnisk Chopina to wiocha. 07.09.16, 13:22 autor wątku po swoich wczasach życia i pierwszym lotem czarterem, nie wiedział, że to terminala przylotów wiedzie kilka wejść, a taksówki stoją tylko na odcinku kilkudziesięciu metrów przy jednym z nich, pod pozostałe wejścia można podjeżdżać własnym autami i odbierać pasażerów, a jak się już chce wychodzić wyjściem przy postoju taxi, wystarczy przejść jezdnię i zostać odebrany z chodnika przed przystankiem autobusowym, czyli oszałamiające 10 metrow dalej :D Odpowiedz Link Zgłoś
jaybe Re: Lotnisk Chopina to wiocha. 16.11.17, 23:08 Nie rozumiem o co ten krzyk,nie chcesz przypadkiem podjechać na płytę lotniska,pod sam samolot? W Londynie na Stanstead za sam wjazd przed lotnisko płacisz Ł3,50 za pierwsze 15 minut w Barcelonie masz za darmo,ale musisz wiedzieć,którym wejściem wychodzisz,bo masz też piętro,Praga,sporo taksówek,w Ostrawie masz 15minut za darmo,Katowice,musisz wjechać i zajmie ci sporo czasu,żeby znajeźć parking,czyli lepiej zapłacić i spokojnie poczekać. W Zurychu czy Londynie na Gatwick czy Heathrow,lepiej zapłacić,niż się stresować,dlatego twój topik uważam,że jest bez sensu. Zurych,Barcelona czy Londyn,tam zawsze panuje wielki ruch,nawet kiedy nie ma ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: To wszystko przez chmary zdziczalych 15.12.17, 18:35 I z tych zdziczalych zydow wybralismy se krola . Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Tak jak napisałeś 16.12.17, 23:20 choć było inaczej, teraz tez da się to zrobić ale trzeba się nieźle zgrać. Modlin to przy Okęciu zaawansowana cywilizacja, przynajmniej w tej materii. W temacie chodzi o coś innego, obok jest płatny parking, gdzie koszą jak za zboże, a gros czasu za jaki się płaci to czekanie w kolejce do płacenia, bo po przylocie wiadomo kolejki. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jaybe Re: Tak jak napisałeś 21.12.17, 02:39 W Polsce wszystko musi być nienormalne i drogie. Przykład London Stanstead ostatnio latam często i z lotniska autokar do centrum Victoria Station(50mil) zapłaciłem Ł1,85 w tym 50pensów opłata za kartę kredytową. Zamawiasz bilet z wyprzedzeniem on line, wybierasz czas podróży,drukujesz i nawet jeśli samolot się spóźni,nikt się nie czepia,że jesteś za wcześnie,albo za późno,bo jesteś klientem,a nie szkodnikiem. Lądowanie Katowice,25zł bus do centrum,niewygodnie i ciasno. Autokar 27zł,ale musisz czekać na odjazd. Latanie w UK to normalka,u nas przywilej i na tym polega różnica w traktowaniu klienta. Nawet nie chcę,żeby dzieciaki odbierały z lotniska w Londynie,bo stoją w korkach,a potem na parkingach, choć tłumaczyli mi,że parkingi oznaczone są kolorami na których są różne stawki za parking i Orange był najtańszy przy krótkich postojach(godzina).Polska tzw infrastruktura komunikacyjna nie nadąża za rozwojem lotnisk, dlatego jest drogo. Odpowiedz Link Zgłoś