ijaw
28.12.04, 12:22
Porzekadło mówi, że tonący chwyta się brzytwy. Na ile jest prawdziwe w
odniesieniu do poniższej wiadomości? Z całą pewnością ma uzasadnienie, bowiem
wielu Romom w Polsce żyje się bardzo źle, mają kłopoty z zatrudnieniem. Czy
wykorzystanie tradycyjnych zajęć do zarabiania pieniędzy jest złym pomysłem?
Wiadomość z interii.pl:
"Romskie eurowróżenie
Czy Unia Europejska pomoże założyć w Polsce romską spółdzielnię wróżbiarską?
Wróżenie jako sposób zarabiania to jeden z pomysłów autorów ogólnopolskiego
projektu "Romskie Koło Życia - Partnerstwo na rzecz Rozwoju", realizowanego
przez Instytut Europejski w Łodzi.
"Chcielibyśmy wykorzystać tradycyjne zajęcia Romów, na przykład założyć firmę
obsługującą wesela czy objazdową spółdzielnię wróżbiarską" - mówi "Dziennikowi
Łódzkiemu" Maja Korzeniewska, koordynator projektu.
Autorzy nie zdecydowali, w jakim środowisku romskim będzie realizowany projekt
- wszystko zależy od porozumienia z lokalnymi społecznościami. Instytut
Europejski wygrał konkurs na grant (8,8 mln euro) z programu Equal, którego
celem jest aktywizacja zawodowa osób mających trudny dostęp do rynku pracy.
(PAP)"