wergilio
02.02.05, 22:54
Zauważyłem ostatnio w naszym społeczeństwie, szczególnie wśród młodzieży
dziwny zapęd. Jest to zapęd do bycia aspołecznym, nonkonformistycznym. To
stało się wręcz modne, każdy chce być zbuntownany, młodzi ludzie okazują to w
przeróżny sposób, dziwnie się ubierają, robią "niegrzeczne", naśmiewają się z
ludzi, którzy podporządkowują się przyjętym normom. "Nonkoformiśi"
sprzeciwiają się rzeczą, o których nie mają pojęcia(np. ostatnio tabuny
młodych ludzi chodziły z pomarańczowymi wstążkami, poopierając ukrainską
rewolucję, tak naprawdę nie wiedząc co się tam dzieje!). Teraz jeśli ktoś się
podporządkowuje normom, to w oczach młodzieżowego społeczeństwa jest
aspołeczny, czyli jest nonkonformistą. W takim razie, kto się tak naprawdę
buntuje i przeciwko czemu??!! Z góry dziękuję za opinie.