Dodaj do ulubionych

Nasi sąsiedzi Ukraińcy

11.03.05, 12:44
(oczko do Witka)

Moje uprzedzenia do Ukraińców wynikały z przekazów rodzinnych i nauki historii w szkole(a głównie o bandach UPA).Moja śp. teściowa zblizając sie do granicy ukraińskiej (jakies 5 lat temu) była po prostu sparaliżowana ze strachu.Powód był prosty - w czasie wojny jeden z sołdatów wkraczające do Polski armii czerwonej dxgnął ja bagnetem,bo nie była uległa...(Ukrainiec)

A ja?

Od kilku lat znam wspaniałego człowieka,Ukraińca,który pracuje w Polsce i jest wybitnym fachowcem w lecznictwie.To mój przyjaciel.Ta jedna znajomość pozwoliła na ine spojrzenie na wszystkich Ukraińców,wsród których sa nie tylko kanalie,ale i ludzie szlachetni.Tak jak w każdej nacji.

A.
Obserwuj wątek
    • witekjs Re: Nasi sąsiedzi Ukraińcy 11.03.05, 13:01
      Nie mam rodzinnych wspomnień o Ukraińcach.
      Znam natomiast, od kilku lat pewną wspaniałą kobietę, Ukrainkę.
      Ta Pani, pewnie sobie nawet nie zdaje sprawy, jakim jest niezwykle dobrym
      Ambasadorem swojego Narodu.
      To są właśnie doskonałe przykłady tego jak każdy z nas może być dobrym lub
      złym, wzorcowym Polakiem, Ukraińcem, Cyganem czy Gruzinem.
      Najczęściej, niestety ludzie o tym nie myślą.

      Witam Cię w FDRK, słynny Adminie, Rivendell :))

      Pozdrawiam. Witek
      • asiaasia1 Re: Nasi sąsiedzi Ukraińcy 11.03.05, 13:05
        Ja mam na studiach znajomych z Ukrainy i jedna koleżankę , która także stamtąd
        pochodzi . Fajni ludzie , naprawdę .Koleżanka mówi po polsku bez zadnego
        akcentu , co oczywiście nie znaczy , że ci , którzy mówią z akcentem są gorsi .
        Przy czym bardzo uczuleni na wszelkie mylenie ich z Rosjanami ( nie dziwne :).
      • ijaw Re: Nasi sąsiedzi Ukraińcy 11.03.05, 13:11
        O, czto ja wiżu, wy uże poznakomilis:))

        Również znam Ukraińców, legalnie przebywających w Polsce. Kontakty dobre, ale
        bardzo luźne, rzadkie. Złych skojarzeń nie mam.
        pozdrawiam Witka
        ps. czy byłeś wczoraj w M.Etnograficznym?
        • witekjs Re: Nasi sąsiedzi Ukraińcy 11.03.05, 13:23
          Istnieje ciekawe Forum Polska - Ukraina, w którym w czasie niezwykłych
          pomarańczowych dni, odezwałem się kilka razy.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10382&w=18709798&a=18709798
          Pozdrawiam. Witek

          PS. Do Muzeum nie zdążyłem. :((
          • ijaw Re: Nasi sąsiedzi Ukraińcy 11.03.05, 13:32
            Dzięki za link, zajrzymy na forum.
            Mozna na Tobie polegać, bardziej niż na encyklopedii:)

            ps. szkoda, ale trudno
    • mr_pope Re: Nasi sąsiedzi Ukraińcy 11.03.05, 13:55
      Ja miałem rodzinę na Wołyniu przed II WŚ. To chyba mówi wszystko. Zdania nie
      zmienię.
      • ijaw Re: Nasi sąsiedzi Ukraińcy 11.03.05, 13:59
        mr_pope napisał:

        > Ja miałem rodzinę na Wołyniu przed II WŚ. To chyba mówi wszystko. Zdania nie
        > zmienię.

        Hej, będziesz pielęgnował urazy? Ty? Mr_pope:(
        • mr_pope Re: Nasi sąsiedzi Ukraińcy 11.03.05, 14:08
          Ja nie pielęgnuję urazy, darzę tylko Ukraińców głęboką niechęcią. Może ze
          względu na mojego Dziadka. To starszy, sympatyczny pan, ale nienawidzi Ukraińców
          całym sercem. Tak już się ma gdy w pamięci pozostaje widok stryja nabitego na pal.
          • witekjs Re: Nasi sąsiedzi Ukraińcy 11.03.05, 14:21
            Co mamy myśleć, gdy pamiętamy stopy, pięknej czterdziestoletniej łaczniczki AK,
            której nasz rodak, gdy miała lat 20, silną, rewolucyjną dłonią sciskał palce,
            między którymi włożone były ołówki...

            Witek
      • andrzejg Re: Nasi sąsiedzi Ukraińcy 11.03.05, 14:02
        mój wujek mieszkający po sąsiedzku we Wrocławiu pochodzi z Ukrainy,
        a przyjechał do Wrocławia w wieku 7 lat.Szzęsliwie nie zaznał nieszczęścia
        konfliktów pomiędzy naszymi narodami.Nie ma złego zdania o Ukraińcach,
        choć zna historię.

        Najgorsze jest to,że bydlaki i prostaki swoimi postępkami mają decydujący wpływ
        na opinię o swoim narodzie.

        A.
      • witekjs Re: Nasi sąsiedzi Ukraińcy 11.03.05, 14:03
        Rozumiem Cię.
        Na tej samej zasadzie musiałem zrozumieć niektórych Żydów i Ukraińców, których
        spotykałem w USA.
        Czasami myślę, że o normalnych stosunkach mogą myśleć dopiero nasi synowie i
        wnuki...

        Pozdrawiam. witek
        • andrzejg Re: Nasi sąsiedzi Ukraińcy 11.03.05, 16:22
          witekjs napisał:

          > Czasami myślę, że o normalnych stosunkach mogą myśleć dopiero nasi synowie i
          > wnuki...
          >
          > Pozdrawiam. witek

          też nie do końca Witku.
          Jednak naleciałości i uprzedzenia przekazywanie są na pokolenia.

          Rozmawiałem ostatnio z córką ,która studiuje w Hiszpani.
          Powiedział mi,że zrozumiał w końcu Holendra,który na pytanie czy
          ptóbował 'maryski' zdecydowanie zaprzeczył.NIe za bardzo mu wierzyli,bo
          przecież wiadomo jakim liberalnym krajem jest Holandia w sprawie posiadania
          narkotyków.To wręcz wydawało sie niemozliwe.

          Podobne pytanie padło w kierunku mojej córki,tyle że chodziło o wódkę.
          Zdecydowanie odpowiedziała ,że nie próbowała nigdy.NIe za bardzo jej uwierzyli
          i w tym włąśnie momencie zrozumiała położenie Holendra.

          Zobacz jak pewne stereotypy przenoszą się na następne pokolenia.


          A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka