Gość: MALY
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.03.05, 03:19
Jestem kolejnym facetem z kompleksem członka. Pod względem długości jestem
doskonale przeciętny, biorąc pod uwagę statystyki (8 cm w zwiodczeniu, 14,5 w
wzwodzie), ale nigdy wcześniej nie badałem obwodu. Okzauje się, że w wzwodzie
mam ledwie 10 cm obwodu (w wzwiodczeniu niewiele mniej bo 9 cm), a wedle
statystyk to członek bardzo mały. Lepiej więc w moim wypadku pwoiedzieć
szczupły, nadzwyczaj szczupły. Nigdy się nad tym nei zastanawiałem, życie
seksualne mam w miarę udane, a problemy nigdy nie dotyczyły szczupłości
mojego organu.
Co na ten temat wiedzą kobiety