Dodaj do ulubionych

Protest brytyjskich muzułmanów

01.05.05, 11:36
Wiele było ataków terrorystycznych ze strony fundamentalistów islamskich. Ta
"wojna" pochłonęła tysiące ofiar. Nie wiadomo kiedy zginą następni. Zagrożenie
objęło wiele państw. Na wszelki wypadek podejmuje się różne akcje. Przeciwko
takim protestowali brytyjscy muzułmanie.
wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=67886
Często potępia się wszystkich muzułmanów. Czy słusznie? Czy muzułanie mogą
czuć się dyskryminowani?
Obserwuj wątek
    • dachs Re: Protest brytyjskich muzułmanów 02.05.05, 11:02
      ijaw napisała:

      > Często potępia się wszystkich muzułmanów. Czy słusznie?

      Nieslusznie. Sam znam jednego, co odzegnuje sie od terroryzmu. Przynajmniej
      werbalnie.

      > Czy muzułanie mogą czuć się dyskryminowani?

      Moga. Kazdy moze czuc sie dyskryminowany, zwlaszcza jezeli bardzo chce i mu sie
      to jeszcze dodatkowo wmawia.
      Nasze kochane, politycznie poprawne media sporo zrobily, aby wzmocnic w
      muzulmanach uczucie dyskryminacji. Jezeli sie komus dostatecznie dlugo wmawia,
      ze jest dykryminowany, to w koncu sam w to uwierzy.
      Tym bardziej, ze dyskryminacja przynosi wymierne korzysci.
      Np. juz niedlugo niesposob bedzie nie przyjac do pracy muzulmanina.
      Chyba, ze o prace rownoczesnie konkurowac bedzie murzyn, pederasta i kobieta w
      ciazy.
      Wtedy przedsiebiorca raczej zamknie firme, niz zaryzykuje serie procesow o
      dyskryminacje, jakie kazdy z trzech pozostalych nieprzyjetych
      (dyskryminowanych) kandytatow mu wytoczy w nadziei na odszkodowanie.

      Tak wiec muzulmanie nie tylko moga czuc sie dyskryminowani, ale nawet powinni
      we wlasnym dobrze zrozumianym interesie.
      Rozumieja to dobrze protestujacy muzulmanie angielscy wyrazajac oburzenie

      "coraz częstszymi akcjami policji przeciwko podejrzewanym o terroryzm, ale nie
      oskarżonym." /cytat z podanego linku/

      Jak wiadomo, jedyna sluszna i politycznie poprawna droga jest - najpierw
      oskarzyc, a nastepnie podejrzewac.
      Sama mysl o tym, ze gdzies w muzulmanskim slumsie Londynu, moglby sie
      ewentualnie, chwilowo, przez zupelny przypadek, znajdowac jakis terrorysta,
      jest absurdalna i obrazajaca uczucia muzulmanow.


      "Protestowali również przeciwko przetrzymywaniu przez Stany Zjednoczone setek
      podejrzanych w bazie wojskowej Guantanamo." /cytat z podanego linku/

      I slusznie. Jak wiadomo, Amerykanie przetrzymuja tam nie facetow zlapanych w
      Afganistanie z bronia w reku, lecz wlascicieli tureckich sklepikow warzywnych,
      w celu uchronienia imperialnych interesow Wal-Martu. (Najwieksza siec handlowa
      na swiecie, oczywiscie amerykanska)

      "Imran Wahid z organizacji Hizb ut-Tahrir, która działa legalnie w W. Brytanii,
      choć jest zakazana w wielu krajach, oświadczył, że "wojna z terroryzmem niszczy
      stosunki między muzułmanami a innymi" społecznościami." /cytat z podanego linku/

      I to jest swieta prawda.
      Reguly zachowania sie w Harlemie, w arabskiej medinie, a nawet na warszawskiej
      Pradze, sa jednolite i zrozumiale:
      Jezeli ktos poprosi cie o pieniadze jakie masz w portfelu, nie sprzeciwiaj mu
      sie, nie walcz, inaczej zniszczysz stosunki jakie sie wlasnie nawiazuja.
      Postepujac ugodowo zapewnisz sobie takze na przyszlosc wlasciwe stosunki z
      mieszkanacmi dzielnicy i pewnosc, ze podczas nastepnej wizyty znow podejdzie do
      ciebie mlodzieniec i z nieobciazony trauma bolesnej przeszlosci poprosi cie
      znow o pieniadze.

      :))

      borsuk

      • ijaw Re: Protest brytyjskich muzułmanów 04.05.05, 16:35
        dachs napisał:

        >Nasze kochane, politycznie poprawne media sporo zrobily, aby wzmocnic w
        muzulmanach uczucie dyskryminacji.

        Mówisz o mediach zachodnich? W naszych tego nie zauważyłam.


        >Tym bardziej, ze dyskryminacja przynosi wymierne korzysci.

        Nieuczciwy osiągnie korzyści ze wszystkiego. Także z pochodzenia,
        niepełnosprawności, prawda?

        >Wtedy przedsiebiorca raczej zamknie firme, niz zaryzykuje serie procesow o
        dyskryminacje, jakie kazdy z trzech pozostalych nieprzyjetych
        (dyskryminowanych) kandytatow mu wytoczy w nadziei na odszkodowanie.

        Wybierze najlepszego, odpowiedniego na stanowisko, nie widzę problemu.

        >Jak wiadomo, jedyna sluszna i politycznie poprawna droga jest - najpierw
        oskarżyć, potem podejrzewać.

        Do tej pory w Polsce mieliśmy jeden przypadek podejrzanego o terroryzm, mułłę,
        który został wydalony. Wskazywano dowody.
        Na pocieszenie, polscy muzułmanie nie odczuwają nadgorliwości urzędów, czy
        policji. Nie spotykają się także z przejawami dyskryminacji ze strony
        społeczeństwa. W zestawieniu z niektórymi wpisami antyislamskimi, choćby na
        forach gazety, świadczy o naszej tolerancyjności, a także o tym , że
        komentatorzy forów, nie są odzwierciedleniem reszty społeczeństwa, a często
        żyją w oderwaniu od niego.
        Wypowiadam się w oparciu o sondę wśród znajomych muzułmanów. Usłyszałam, że być
        może zdarzają się pojedyncze przypadki wrogości, ale nastawienie ogólne jest
        pozytywne.
    • mr_pope Re: Protest brytyjskich muzułmanów 04.05.05, 14:37
      Na tej samej zasadzie potępia się wszystkich muzułmanów jak i wszystkich Rosjan
      za ciemiężenie Czeczenii czy Amerykanów za wojnę w Iraku. Muzułmanie nigdy nie
      wystąpili gremialnie przeciw terroryzmowi, jedynie przeciw poszczególnym
      przypadkom. Nic dziwnego, że społeczeństwa niemuzułmańskie się ich boją.
      • ijaw Re: Protest brytyjskich muzułmanów 04.05.05, 16:41
        Niestety, Mr_pope, muzułmanie wielokrotnie odcinali się od terrorystów. Dawali
        temu wyraz podczas gorących dni w Holandii, po zamordowaniu van Gogha. Także
        polscy muzułmanie występowali z oświadczeniem potępiającym terroryzm.
        Prawdopodobnie oświadczenia są na forum, przy okazji rozmów nt islamu, czy van
        Gogha.
        • mr_pope Re: Protest brytyjskich muzułmanów 05.05.05, 10:53
          Muzułmanie nie odcinali się od terrorystów tylko od terrorystycznych aktów, a to
          jest ogromna różnica. Nie ma wśród muzułmanów potępienia dla organizacji
          terrorystycznych jako takich, dopiero gdy stanie się coś medialnego, jak
          morderstwo van Gogha, wychodzą na ulicę. I za ten brak okazywania sprzeciwu (nie
          za brak sprzeciwu) spotyka ich to co ich spotyka.
          • ijaw Re: Protest brytyjskich muzułmanów 05.05.05, 11:47
            Trzeba wziąć pod uwagę, że Islam nie jest jednorodną religią. Występują w nim
            odłamy, przez główny nurt zwane sektami. Trudno zatem o jednolitość w wielu
            sprawach.
            • mr_pope Re: Protest brytyjskich muzułmanów 05.05.05, 18:44
              Żaden nurt nie potępił terrorystów. Ba, żaden nawet się nie sprzeciwił. Pojawiły
              się jedynie sporadyczne próby odcięcia się od zamachów, jak w Egipcie czy na
              pokaz w Arabii Saudyjskiej. Nie wyklucza to oczywiście faktycznego sprzeciwu
              muzułmanów wobec terroryzmu, ale właśnie taka postawa jest przyczyną krytyki Islamu.
              • ijaw Re: Protest brytyjskich muzułmanów 07.05.05, 00:08
                Bezsprzecznie tak. Małe odłamy nie wypowiedzą się, bo są tępione przez
                "prawdziwych" wyznawców, pomiędzy którymi znajdują się fundamentaliści i
                terroryści. Traci na tym islam w całości i cierpią ludzie, którzy nie mają z tym
                nic wspólnego, jak między innymi brytyjscy muzułmanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka