Dodaj do ulubionych

Ludzie-szmaty

14.06.05, 12:33
tak sie przygladam modzie ulicznej.. niemacie wrazenie ze wlasnie zapanowala
moda na biedote? porozciagane gacie i kurtki wygladajaca jaby wlasciciel
spal po mostem pol roku. Zdeformowane spotnie, w ktore mozna kupe zrobic i
tak nikt nie zauwazy..
Jakas moda rodem z murzynskiego gatta w USA...
Noz kuzwa jak tak mozna lazic...
Obserwuj wątek
    • Gość: yoma Re: Ludzie-szmaty IP: *.crowley.pl 14.06.05, 12:37
      Czekaj, czekaj, zaraz usłyszysz, żeś nietolerancyjny i jak ci się nie podoba,
      to się nie gap
      • camel_3d Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 12:39
        no ale jak mam sie nie gapic..skoro ten Bronx juz prawie wszedzie panuje...
        • vox-nihili Re: Ludzie-szmaty 20.06.05, 19:17
          camel_3d napisał:

          > no ale jak mam sie nie gapic..skoro ten Bronx juz prawie wszedzie panuje...

          masz problem
          nie dostrzegasz człowieka a szmaty
          dla ciebie człowiek to szmata???
    • red_one Re: Ludzie-kwiaty 14.06.05, 12:42
      a ja uwazam, ze jest ciekawie. nudno by dopiero bylo gdyby wszyscy w tym samym
      chodzili. lubie siedziec w ogrodku przy piwie i domyslac sie po stylu,
      kolorach, butach - co to za ludzie i dlaczego wybrali to co wlasnie nosza.
      meczy mnie troche to, ze nigdy nie wiem czy mam racje :o)
      • camel_3d Re: Ludzie-kwiaty 14.06.05, 12:45
        dla mnie to jest niechlujstwo...
        jak mozna nosic brudno, poplamione pory i kurtke jak psu z gardla wyciagnieta?
        Do tego czapa ze smietnika i to ma byc fajne?
        fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuj
        • red_one Re: Ludzie-kwiaty 14.06.05, 12:51
          a to juz jest inny temat niz w czolowce. tam mowisz o portkach z krokiem w
          kolanach, a teraz o niechujstwie. wg mnie te dwie rzeczy nie musza wcale miec
          ze soba nic wspolnego. znam ludzi, ktorzy ogromna uwage przykladaja do
          posiadania firmowych ciuchow, ale do ich prania i prasownia juz mniej.
          • camel_3d Re: Ludzie-kwiaty 14.06.05, 12:55
            a co znaczy firmowe? czy jezeli kupie cos co ma naszewke ".....", a
            jednoczesnie wyglada jakby bylo prosto ze smietnik a to znaczy ze.. mam byc z
            tego dumny? Przeciez to nie ma znaczenie z jakiej firmy skoro jest ochydne, a
            na sile wypromowane przez MTV (np)
            • red_one Re: Ludzie-kwiaty 14.06.05, 12:59
              kazdy jest dumny z czegos innego. co jest ohydne dla ciebie, moze byc szczytem
              marzen twojego sasiada. promowane czy nie. dla mnie miara jest czystosc ciucha,
              a stylu nie oceniam.
              • camel_3d Re: Ludzie-kwiaty 14.06.05, 13:02
                no ale niestety potem zcie weryfikuje... idac do pracy to szef zadecyduje co
                bedziesz nosic.. (oczywiscie nie wszedzie)... Pracujac w banku nie zalozysz
                jako kaserka wygnieconych koszul i portek do kolan..
                • red_one Re: Ludzie-kwiaty 14.06.05, 13:07
                  byc moze to jest odpowiedz. ktos kto przez 8 godzin musi pracowac w gajerze, po
                  godzinach wskakuje w wyciagniete portki? ;o)
                  • Gość: e - e Re: Ludzie-kwiaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 13:08
                    brudne
                  • camel_3d Re: Ludzie-kwiaty 14.06.05, 13:09
                    odnosze jednak wrazenie, ze ludzie pracujacy w garniturach poza praca tez
                    zachowuja pewna klase.
          • mxp4 Re: Ludzie-kwiaty 15.06.05, 04:02
            red_one napisała:

            > a to juz jest inny temat niz w czolowce. tam mowisz o portkach z krokiem w
            > kolanach, a teraz o niechujstwie. wg mnie te dwie rzeczy nie musza wcale miec
            > ze soba nic wspolnego. znam ludzi, ktorzy ogromna uwage przykladaja do
            > posiadania firmowych ciuchow, ale do ich prania i prasownia juz mniej.


            generalnie w Polsce panuje niechlujstwo i brudastwo. W autobusach smrod i to
            jest przerazajace, ze to mlodziez nie ma nawyku mycia sie i smieeeeeerrrdzi
            tfffffffffuj.
            • asiaasia1 Re: Ludzie-kwiaty 15.06.05, 10:08
              Mpx4 - nie wiem skąd takie wnioski , skoro mieszkasz w USA 20 lat .Gruba
              przesadzasz z elegancją Amerykanów . Myślisz, że jesteś ekspertem i tylko Ty
              znasz USA ? Camel założył ten wątek zainspirowany modą berlińska a nie
              warszawską . Zdaje się , że Ty w Warszawie ostatnio nie bywasz , więc nie
              wypowiadaj się jako ekspert od polskiej mody .
              • mxp4 Re: Ludzie-kwiaty 16.06.05, 03:06
                asiaasia1 napisała:

                > Mpx4 - nie wiem skąd takie wnioski , skoro mieszkasz w USA 20 lat .Gruba
                > przesadzasz z elegancją Amerykanów . Myślisz, że jesteś ekspertem i tylko Ty
                > znasz USA ? Camel założył ten wątek zainspirowany modą berlińska a nie
                > warszawską . Zdaje się , że Ty w Warszawie ostatnio nie bywasz , więc nie
                > wypowiadaj się jako ekspert od polskiej mody .


                Amerykanie sa zawsz ubrani na miare okolicznosci w jakich sie znajduja. Zawsze
                jednak sa odpowiednio ubrani zawsze sa CZYSCI i maja ZAWSZE CZYSTA odziez bo
                nigdy niczego nie wkladaja po raz drugi jesli juz bylo uzywane, zawsze sa
                bardzo dobrze i modnie ostrzyzeni, nie nosza lysych glac za wyjatkiem tych
                naturalnych /mlodziez tez nie/ jesli nie broda i wasy /rzadko/ to sa dobrze
                ogoleni nie ma mowy o jakims trzydniowym niechlujnym zaroscie. Jesli maja czas
                wolny to sa na luzie ale jesli gdzies wychodza czy tez ida do pracy sa
                starannie i bardzo czysto ubrani. ZAWSZE PACHNA.
      • Gość: Alicja Re: Ludzie-kwiaty IP: *.com.pl 14.06.05, 19:51
        To tylko zachłyśnięcie się Ameryką. Niedługo będziemy ubierać adidasy do spodni
        na kant. Typowo amerykańskie
        • mxp4 Re: Ludzie-kwiaty 15.06.05, 04:15
          Gość portalu: Alicja napisał(a):

          > To tylko zachłyśnięcie się Ameryką. Niedługo będziemy ubierać adidasy do
          spodni
          >
          > na kant. Typowo amerykańskie


          Grubo sie mylisz, nigdy nie widzialam kogos w garniturze i
          snickersach /adidasach/ zawsze to sa piekne lsniace polbuty! Mieszkam tu juz
          prawie 20 lat i wiem co pisze. Predzej kobieta wlozy do futra snickersy bo jest
          jej tak wygodnie ale to tylko wtedy gdy nigdzie sie nie wybiera tylko spaceruje.
    • Gość: ? Re: Ludzie-szmaty IP: *.chello.pl 14.06.05, 12:47
      "wrazenie ze wlasnie zapanowala
      moda na biedote?"- mowisz o klaszardach, czyli innymi slowy ludziach
      biednych?;o)
      • camel_3d Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 12:49
        czy ja wiem..nie..raczej chodzi mi o murzynskie slamsy rodem z Bronxu.. i
        chodzi mi o ubranie a nie o stan spoleczny..
        • red_one Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 12:56
          a nie zastanawiales sie czym kieruja sie ludzie wybierajacy ta czy inna mode?
          moze jest to manifestacja, sprzeciw, wygoda, obowiazek, chec wkurzenia
          rodzicow, chec przynaleznosci do jedej z grup, lub jedyny ciuch odziedziczony
          po starszym bracie. :o)
          • camel_3d Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 12:59
            ja mysle, ze to raczej chec przynalezenie do jakiejs grupy...
            no a niby co zyskam na checi wkurzenia rodzicow?
            wygoda... no moze
            sprzeciw? przeciwko czemu? To ze bede wygladal jak szmata to znaczy ze sie
            czemus sprzeciwiam? czy raczej dowod, ze nie koniecznie potrafie o siebie
            zadbac?
            • Gość: ;) Re: Ludzie-szmaty IP: *.chello.pl 14.06.05, 13:01
              wiesz punki strojem tez sie czemus sprzeciwiali. to, ze np. ty nie wiesz czemu
              to nie oznacza, ze oni o tym nie wiedza.
              prawde mowiac mnie to nie obchodzi co kto nosi. NIE INTERESUJE MNIE TO.
              najzwyczajniej.
              • camel_3d Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 13:03
                > wiesz punki strojem tez sie czemus sprzeciwiali.


                nie zaszli specjalnie daleko w zyciu...
                • Gość: ;) Re: Ludzie-szmaty IP: *.chello.pl 14.06.05, 13:05
                  mowisz o wszystkich czy o poszczegolnych przypadkach? bo mowiac nie zaszli
                  daleko w zyciu to tak jakbys znal wszystkich. ;o)

                  • camel_3d Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 13:10
                    pewnie wiekszosc.. bo masz dwa wyjscia, alebo dostasujesz sie po tym buncie
                    do "normy"..ale sie mozesz buntowac to konca zycia na ulicy...
                    pomijam przypadki znanych muzykow..
                    • Gość: ;) Re: Ludzie-szmaty IP: *.chello.pl 14.06.05, 13:14
                      pewnie wiekszosc- no bez przekonania to brzmi hehehe. z gory cos zakladasz, a
                      nie wiesz.
                      zreszta ja tez nie wiem dlatego sadow nie wydaje. jedni sie buntuja do konca
                      zycia-bo punx not dead i sa zulami, a inni wyrastaja z tego i staja sie
                      eleganckimi biznesmenami. wiem, bo wyroslam z tego nurtu.
            • red_one Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 13:05
              sprzeciw - chec wyrozniania sie wsrod ludzi w garniturach, dresach, jeansach
              rurkowatych itp.

              czy ja wiem.. :o) moze ktos sie odezwie ci bardziej na temat.
              • camel_3d Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 13:11
                a moze wlasnie garnitur to sposob na odroznienie sie od pospolstwa?
                • red_one Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 13:13
                  zdefiniuj "pospolstwo"
                  • camel_3d Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 13:15
                    ogolnie: ludzie o niskim i przecietnym statusie spolecznym.. (i takich samych
                    zarobkach).
                    • red_one Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 13:21
                      wiec rozumujac twoim sposobem, najlepiej gdyby wszyscy nosili garnitury i nikt
                      sie nie wyroznial? jakbys wtedy odroznil pospolstwo od .. od czego/ kogo?

                      zmierzasz do czegos? masz juz okreslony osad o ludziach gorzej ubranych - wg
                      ciebie albo pospolstwo albo szmaty? a jesli ktos jest ubrany lepiej od
                      ciebie? :o)
                      • camel_3d Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 14:23
                        alez skad... po prostu od razu widac z kim masz do czynienia:) i niestety od
                        razu widac jak liczne jest nasz epospolstwo:)
                    • Gość: P.S.J. pierdzielenie w bambus IP: *.itpp.pl 15.06.05, 11:09
                      garnitury nosza także takie obdarzone niezwykłym statusem społecznym i
                      bajecznymi zarobkami grupy zawodowe jak:

                      a) asystenci (hu, hu, to ja :) ! i inni praktykanci
                      b) księgowi (uaaaach! ten PRESTIŻ!)
                      c) różnej maści akwizytorzy i "przedstawiciele handlowi"
                      d) politycy (ok, ci, którzy załapali się do sejmu, mają kasę, ale z kolei
                      prestiż społeczny - jeden z nizszych, jak wynika z badań opinii publicznej)

                      można by rozbudowywać...
        • Gość: ;) Re: Ludzie-szmaty IP: *.chello.pl 14.06.05, 12:59
          Bronx to nie manhattan.
          • camel_3d Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 12:59
            bronx to ogolnie "murzynowo" i to to biedne
        • Gość: ;) Re: Ludzie-szmaty IP: *.chello.pl 14.06.05, 12:59
          Bronx to nie manhattan.
          stan spol. z moda chyba jest scisle powiazany- taka jest moja opinia
          • camel_3d Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 13:01
            oczywiscie ze masz racje. Stan spoleczny i moda maja duzo wspolnego. Im
            czlowiek biedniejszy tym stara sie bardziej "umodnic" na masowa skale:)
    • Gość: Roman Re: Ludzie-szmaty IP: s2.l:* / *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.05, 13:09
      To ty nie wiesz że teraz murzyni opanowali świat??I ci czarni i ci biali.Każdy
      chciałby zostac raperem albo dziewczyną rapera i przebić Eminema w naiperdalaniu
      słownym?
      • camel_3d Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 13:11
        tak..to slychac na ulicy...
      • yoma Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 13:15
        Ja nie!
        • asiaasia1 Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 13:35
          Czy byłes w ogóle w USA ?
          Czy byłes kiedys w " murzyńskim " getcie , w samym sercu getta , czy widziałes
          tylko na filmie gangsterskim trzeciej kategorii ?

          Dobrym pomysłem byłby powrót do Polski . W Warszawie możesz spotkać wiele
          fajnych , szczupłych kobiet , które mając mniej pieniedzy niż berlińskie
          dziewczęta i starają się , w większości z pozytywnym skutkiem , wyglądac
          elegancko ( cokolwiek to dla Ciebie znaczy ).

          Swoja drogą widziałam niedawno na Świętokrzyskiej właśnie dwóch Niemców , w tym
          jeden był czarnoskóry i Niemkę . Rzeczywiście wyglądali bardzo niechlujnie ,
          troche jak bezdomni . Chłopak miał spodnie trzymające się na połowie pośladka i
          spod spodni wystawały mu zwykłe materiałowe gacie . Dziewczyna miała
          podziurawione pończochy do połowy łydki i bardzo artystyczny nieład na głowie .
          OBiektywnie stwierdzam , ze czarnoskóry Niemiec wyglądał z nich najlepiej ,
          poniewaz spodnie chociaż trzymały mu sie na tyłku i był ubrany bardziej w
          konwencji gangsta - rap a nie boom-bezdomny jak jego niemieccy koledzy .

          Najgorzej zas wygladał biały chłopiec , który miał na dodatek przetłuszczone
          włosy.W Polsce taka moda jest jeszcze nie do przyjęcia , u nas narzie panuja
          metroseksualni czyli przegięcie w druga stone .
          pozdr.
          • camel_3d Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 14:25
            > Dobrym pomysłem byłby powrót do Polski . W Warszawie możesz spotkać wiele
            > fajnych , szczupłych kobiet , które mając mniej pieniedzy niż berlińskie
            > dziewczęta i


            no akurat berlinskie dziewczeta nie sa najlepszym przykladem...nie maja
            totalnie gustu i wieszosc wyglada jakby wlasnie z autostrady wrocily. üewnie
            akurat ten watek wzail sie z "ulic berlina"..bo tak szczerze mowiac to w
            Warszawie jeszcze tylu "bezdomnych" nie widzialem..
    • tomash8 Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 13:42
      A mnie śmieszą ludzie, którzy idą do knajpy na piwo, czy na spacer z psem
      odwaleni jak do teatru(w którym zapewne nigdy nie byli)... albo ubrani w
      najdroższe garniaki "panowie" którzy nie wiedzą, że np. w kinie należy wyłączyć
      komórkę... wole być biednm "punkiem" do końca życia niż takim burakiem :D a
      serio - zwykle chodzę sobie w starych jeansach, jeszcze starszej jeansowej
      kurtce i zwykłych koszulach, bo tak mi jest wygodnie, po co się stroić jak paw,
      kiedy nie ma takiej potrzeby?!
      • asiaasia1 Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 13:45
        "A mnie śmieszą ludzie, którzy idą do knajpy na piwo, czy na spacer z psem
        odwaleni jak do teatru(w którym zapewne nigdy nie byli)... albo ubrani w
        najdroższe garniaki "panowie" którzy nie wiedzą, że np. w kinie należy wyłączyć
        komórkę... wole być biednm "punkiem" do końca życia niż takim burakiem :D"

        Ha , dokładnie ... albo panowie "byznesmenowie" , którzy nie wiedzą co to
        przymiotnik ( znam takie przypadki )...Punk's not dead :-)
        • Gość: ka Re: Ludzie-szmaty IP: *.acn.waw.pl 14.06.05, 13:56
          no bo globalizacja. ludzie chodzą we wszystkim,w czym komu wygodnie. no i
          dobrze. ja tez lubie wygodne rzeczy(czyli luuźne;)
          naturalnie trzeba jednak wiedziec, ze nie wszedzie nalezy tak chodzic. np.
          uwazam ze do teatru nalezy sie ubrac elegancko,zreszta to jest przyjemne,jak
          idziesz do miejsca wyzzszej kultury i ludzie mają szacunek do tego, i elegancko
          sie ubiorą.
          • camel_3d Re: Ludzie-szmaty 14.06.05, 14:28
            no czyli sprowadza sie do tego, ze zaczyna obowiazywac brak kultury... bo z
            tego co widac to ludzie przestaja sie przejmowac gdzie i jak sa ubrani..i czy
            to akurat odpowiada sytuacji. Od pewnego czasu szukalismy pracownikow. Oprocz
            umiejetnosci wazne bylo tez zachowanie i ubor... Z trudem wylowilismy 4
            grafikow, ktorzy nie wygladali jakby od tygodnia sie nie myli.
      • stallorder Re: Ludzie-szmaty 20.06.05, 22:25
        > A mnie śmieszą ludzie, którzy idą do knajpy na piwo, czy na spacer z psem
        > odwaleni jak do teatru

        Mam znajomego, który właśnie tak chodzi na piwo. Garnitur z osprzętem lub biała
        koszula + krawat. Zapytałem go kiedyś dlaczego tak się ubiera. Odpowiedział, ze
        tak czuje sie dobrze i że po prostu lubi taki styl.I wierz mi, ze nie jest
        burakiem, wręcz przeciwnie.

        Naprawdę nie ma sensu oceniać w ten sposób ludzi. Dla Ciebie wygodne jest
        czerwone polo, a dla niego garnitur. Są rożni ludzie.

        Skoro już jesteśmy przy tym co kogo śmieszy: śmiesza mnie ludzie, którzy na
        podstawie takich i owakich ubiorów uważają kogoś za buraka ;-)
    • mxp4 Re: Ludzie-szmaty 15.06.05, 03:59
      camel_3d napisał:

      > tak sie przygladam modzie ulicznej.. niemacie wrazenie ze wlasnie zapanowala
      > moda na biedote? porozciagane gacie i kurtki wygladajaca jaby wlasciciel
      > spal po mostem pol roku. Zdeformowane spotnie, w ktore mozna kupe zrobic i
      > tak nikt nie zauwazy..
      > Jakas moda rodem z murzynskiego gatta w USA...
      > Noz kuzwa jak tak mozna lazic...
      >



      Masz swieta racje to jest moda murzynow i latynosow, wiem co pisze bo mieszkam
      w USA. W Stanach zaden bialy tak sie nie ubierze. Biali ubieraja sie w dobrych
      firmowych sklepach i sa zawsze schludni. Polskiej mlodziezy ta cholota
      murzynska zawsze imponowala wezmy np RAP tego gowna tez zaden bialy w USA nie
      tanczy i nie slucha . A do tego ta idiotyczna moda golenia lbow na lyso. Tak
      nosza tylko w Polsce, nigdzie wiecej tego sie nie widzi, no chyba, ze ktos
      lysieje albo murzyni ktorzy nie radza sobie z kudlami. Szkoda slow na to
      koltunstwo w Polsce.
      • asiaasia1 Re: Ludzie-szmaty 15.06.05, 10:05
        Mxp4 - camel pisze o Berlinie .
        Dawno nie byłes w Polsce i nie wiesz , jaka moda tu panuje - obecnie
        metroseksualni .
      • gringo68 mxp43 czyli jak się ubiera USpolonia 15.06.05, 10:28
        mxp4 napisała:

        > Masz swieta racje to jest moda murzynow i latynosow, wiem co pisze bo
        mieszkam
        > w USA. W Stanach zaden bialy tak sie nie ubierze. Biali ubieraja sie w
        dobrych
        > firmowych sklepach i sa zawsze schludni.

        Target, Venture, K-mart, dobre firmowe sklepy z jeansami po 10 na selu....

        Polskiej mlodziezy ta cholota
        > murzynska zawsze imponowala wezmy np RAP tego gowna tez zaden bialy w USA nie
        > tanczy i nie slucha . A do tego ta idiotyczna moda golenia lbow na lyso. Tak
        > nosza tylko w Polsce, nigdzie wiecej tego sie nie widzi, no chyba, ze ktos
        > lysieje albo murzyni ktorzy nie radza sobie z kudlami. Szkoda slow na to
        > koltunstwo w Polsce.

        Zgadza się w USpolonia tnie się krótko z przodu, a plereza z tyłu, na ulicy
        można rozpoznać Polaka bez problemu...
        • asiaasia1 Re: mxp43 czyli jak się ubiera USpolonia 15.06.05, 10:40
          Wiesz Mxp3, naprawdę to , co napisałaś to gruba przesada . Co , jak co ale nie
          wmówisz nam , że Amerykanie są eleganccy (oczywiście w takim stopniu
          intensywności , jaki nam tu przedstawiłaś ). USA nie jest niedostepną krainą i (
          prawie ) każdy może sprawdzić Twoje opisy . Pewnie mieszkasz w nieciekawej
          okolicy przez te 20 lat , skoro widujesz tylko gangsta - raperskich Latynosów i
          Czarnych . A wątek powstał z inspiracji modą BERLIŃSKĄ a nie warszawską .W
          Warszawie panuje metroseksualizm i kluby typu Barbie Bar a Ty tutaj z raperami i
          spodniami w kroku wyjeżdżasz ... Expertka sie znalazła :-)
        • camel_3d Re: mxp43 czyli jak się ubiera USpolonia 15.06.05, 10:52
          "po 10 na selu...."

          co to znaczy???
          • gringo68 Re: mxp43 czyli jak się ubiera USpolonia 15.06.05, 11:00
            Arizona Jeans!!!! Sale!!! Only $10!!!
            • Gość: camel Re: mxp43 czyli jak się ubiera USpolonia IP: 81.19.200.* 15.06.05, 15:33
              o kurde.. z czego to z papieru?
            • camel_3d Timberlake... polecam.. 16.06.05, 12:33
              moje ulubione
    • Gość: P.S.J. eee, jużem myślał, że to wątek o SLD... n/txt IP: *.itpp.pl 15.06.05, 11:05
    • Gość: effka Re: Ludzie-szmaty IP: *.ipartners.pl 16.06.05, 10:07
      chciałam męzowi ostatnio kupic "dżinsy" - zwykłe, ciemnoniebieski, takie w
      których mozna iśc do pracy...Levis, Disel, Croop, House...itp.idt - wszystki
      sztuki albo powycierane na udach, albo wiszą nitki przy kieszeniach (jak sie
      zapytałam pana w Levisie czy nie ma jakis porzadnie odszytych, to mi powiedział
      z teraz tak sie nosi i to specjalnie z tymi nitkami...)No zesz kurna, długo sie
      naszukałam zanim znalazłam cos w miare porządnie wyglądającego. A juz
      najbardziej nie podobaja mi sie spodnie, które ze wzgledu na swoj kolor
      wygladaja jakby wieczne niedoprane były
      bleeeeeeee
      • yagres Re: Ludzie-szmaty 16.06.05, 11:02
        Może był to zwykły szmatex, tzn. sklep z udzieżą używaną :)))
        • camel_3d Re: Ludzie-szmaty 16.06.05, 12:31
          e tam..w szmatexach mozna calkiem markow rzeczy kupic:) moje pierwsze Mustangi
          kupilem w ciuchlandzie i bylem zalamany, kiedy z nich wyroslem:)
        • Gość: effka Re: Ludzie-szmaty IP: *.ipartners.pl 16.06.05, 14:40
          nie był;))), aczkolwiek powycierane spodnie za 200-300 PLN wygladaja jak te za
          pewnie 2-3 PLN ze szmatexu;))))))))))))
          • Gość: camel Re: Ludzie-szmaty IP: 81.19.200.* 17.06.05, 15:05
            ale za to sa markow i ze sklepu i kosztuja duzo pieniazkow i mozna byc z nich
            dumnym:)) ze sie droga szmate kupilo..
    • putativus Re: Ludzie-szmaty 16.06.05, 12:04
      Masz racje camel_3d, niestety jacys prąbani projektani tak sobiE wymyslili..i
      nie dośc że w butach ciasno, to jeszcze obdarte spodnie nosic trzeba. Na
      szczęscie są jeszcze sklepy ,w kótrych można znalezc buty"nie w szpic" i spodnie
      "nie jak spod mostu"...

      P.S. a jak widze tych "przebierańców" z łańcuchami i kolorowymi oczętami
      paniusie w rózwych podkoszulkach to odechciewa mi sie byc płcią
      piękna...Wszytskie kur** jak króliczki Playboy'a...
      Bez sensu!
    • kleopatryx Moda na biedotę 18.06.05, 22:23
      Moda jest pochodną ogólnoświatowych nastrojów. Ostatnie kilka lat to bessa, a
      co za tym idzie rezygnacja z przepychu. Ulica łapie trendy z wielkim
      opóźnieniem i dopiero teraz są tego widoczne objawy. Jest moda na to, żeby
      ciuchy udawały NO NAME, tymczasem kosztują majątek.Bo to taki lekki obciach
      miec obecnie cos z logo marki. Jest trendy nosić coś, co wygląda na używane.
      Przyznajcie sie sami przed sobą: zupełnie inne uczucie mieć na sobie coś, co
      tylko przypomina szmatę, a kosztowało majątek a zupełnie inaczej coś
      zwyczajnego, co wygląda na nowe i kosztuje dolara.
      Ten trend ma pokazywać, że niezależnie od looku poczucie pewności jest nie do
      zbicia. Z tym, ze pewność siebie wynika ze świadomości transakcji.
      Tymczasem wielcy kreatorzy juz 2 sezony temu wrócili do przepychu. Tylko, że
      ulica załapie to za 3 sezony he he :)
      • Gość: camel Re: Moda na biedotę IP: 81.19.200.* 20.06.05, 10:25
        no ja zdecydowanie preferuje cos za dolara, jezeli dobrze wyglada niz za
        majatek i ma to byc ochydne..
        ostatnio w pracy dostalismy "bonusy" na darmowy zakub do 200€ w sklepach g-
        star... bylem w szoku ...w zyciu bym tego nie zalozyl..nawet jezeli dosalem to
        za darmo..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka