ijaw
16.06.05, 15:52
Swego czasu Polska była istnym zagłębiem żebraków z Rumunii. Zwłaszcza
Warszawa była oblepiona dziećmi z wyciągniętymi rączkami po pieniądze. Odkąd
jesteśmy w UE na ulicach poza rodzimymi żebrakami, tak by się wydawało, innych
nie ma?
Łatwe dochody wabią różnych "biznesmenów". O uprowadzanych kobietach do
agencji towarzyskich wie się nie mało.
Pewną "pomysłowość" wykazał Mołdawianin, który Ukraince obiecawszy ciekawą
pracę w Moskwie, wywiózł ją do Polski, gdzie przemocą i grożbami zmusił do
żebrania. Dzieci jej odebrał, w innych miastach także zmusił do żebrania.
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=7398487&fromChan=1