Dodaj do ulubionych

Dlaczego????????????????????????????????????

31.08.05, 14:22
Właśnie przed moim oknem ścieli piękne,zdrowe drzewo,białą topole.Tylko
dlatego że wiosną z jej łona rodził sie biały puch,który pokrywał
wstrętne,szare podwórko.Słyszę odgłosy piły i płaczę nad bezsilnoscią
pokonania ludzkiej głupoty,która wydała wyrok na te drzewo.
Obserwuj wątek
    • crax Nie zmienisz tego. Ludzka głupota jest wieczna :( 31.08.05, 14:23
      • anika-ka Re: Nie zmienisz tego. Ludzka głupota jest wieczn 31.08.05, 14:32
        Płaczę teraz,ale mam nadzieję, ze jak tak dalej będzie to sie to szybko
        zakonczy.Bo się sami powycinamy,i porąbiemy na kawałki jak to bezbronne drzewo
        przed moim oknem.Wtedy już nie będzie ludzi i jej głupoty,okaze sie ze wcale
        nie jest wieczna.
        • crax Re: Nie zmienisz tego. Ludzka głupota jest wieczn 31.08.05, 14:39
          Einstein powiedział kiedyś: "Dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka
          głupota. I nie mam pewności co do Wszechświata"
          • anika-ka Re: Nie zmienisz tego. Ludzka głupota jest wieczn 31.08.05, 14:41
            Człowiek zniszczy najpierw wszechswiat,a potem siebie.
            • crax Wiesz co? Może to i lepiej? 31.08.05, 14:49
              • anika-ka Re: Wiesz co? Może to i lepiej? 31.08.05, 15:04
                Tylko szybko proszę, bo mam juz dosyc warkotu piły i walenia siekiery.Patrzenia
                na konanie drzewa które razem ze mną płacze.Tylko ze jego płacz juz sie konczy
                a ja jeszcze muszę wylać trochę łez,bo jak mi ktoś powiedział jestem
                nieprzystosowana do tego zycia(może mnie też trzeba wyciać).
                • crax Re: Wiesz co? Może to i lepiej? 31.08.05, 15:09
                  Nie przejmuj się tak bardzo. Tutaj ścinają, gdzieś indziej rośnie nowe. Głowa
                  do góry :)
                  • anika-ka Re: Wiesz co? Może to i lepiej? 31.08.05, 15:27
                    Ciężko podniesć głowę gdy patrzeć się nie chce na widok który cię otacza.I
                    rozmawiać z sąsiadami ,którzy jeszcze nie dawno wyzywali cię od wieśniaków(to
                    nie moja nazwa człowieka)iwysyłali na wiochę na łono natury.To dziwne bo
                    większosć tych ludzi pamieta mnie od urodzenia i dobrze wie ze urodziłam sie w
                    mieście(niestety).
                • yoma Re: Wiesz co? Może to i lepiej? 31.08.05, 15:29
                  Anika, pozdrawiam - u mnie na osiedlu trzeba było straż sąsiedzką zorganizować
                  w obronie drzew. Mało brakowało, żebyśmy się do nich przykuwali. Trzeba
                  cholernym administracjom pilnie patrzeć na ręce ( i trzymane w nich piły).

                  Bo np. jedna kretynka doniosła do administracji, że spać w nocy nie może, bo
                  jej drzewo pod oknem szumi. How stupid can you get, jak mawiał Adrian Mole.
                  • anika-ka Re: Wiesz co? Może to i lepiej? 31.08.05, 15:30
                    Tylko ze umnie sasiedzi najwięcej zawinili,a ja byłam sama.
                    • yoma Re: Wiesz co? Może to i lepiej? 31.08.05, 15:34
                      Skąd wiesz? Przeleć się po sąsiadach i zbierz tych, co są za zielenią miejską.
                      U mnie też front antydrzewny początkowo wyglądał na silniejszy.

                      A pytalaś ścinajacych, żeby ci pozwolenie na ścięcie okazali?
    • filut Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 31.08.05, 15:33
      zaobserwować męczarnie alergicznych dzieci? M.in. te piękne pyłki są ich
      powodem!!
      Topole to szkodliwe chwasty!
      • yoma Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 31.08.05, 15:36
        Hihi, topole jak raz nie uczulają. One tylko tak wyglądają, kiedy ten biały
        kurz lata. Uczulają przeważnie trawy. Brzozy, czasami.

        Zabetonować wszystkie trawniki, i to już!
        • Gość: Sebastian Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję IP: *.chello.pl 31.08.05, 15:56
          Uczulają i to bardzo tylko nie wtedy kiedy wydają nasiona ale wtedy kiedy kwitną
          ( wczesną wiosną )
          • svistak Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 01.09.05, 17:01
            potwierdzam.sama mam alergie na topole ( i ludzka glupote).

            s.
      • rosa_de_vratislavia Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 31.08.05, 15:38
        filut napisał:

        > zaobserwować męczarnie alergicznych dzieci? M.in. te piękne pyłki są ich
        > powodem!!
        > Topole to szkodliwe chwasty!
        W dodatku bardzo kruche i szybko się starzejące, czego dowodem są wrocławskie
        ulice po większych wichurach, jakie mielismy w tym roku. Najczęsciej łamały sie
        własnie topole.
        Obecnie NIE wysadza się już nimi żadnych dróg i alei właśnie ze względu na
        bezpieczeństwo.
        Co więcej - wycina się je ZANIM zaczną stanowic zagrożenie.
      • anika-ka Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 31.08.05, 15:50
        Sama jestem alergiczką i tę chorobę mogę zawdzięczac ludziom którzy
        zdewastowali srodowisko naturalne produkujac jakies świństwa.
        Najwięcej pyłku opada w pobliżu roślin macierzystych, część pokonuje odległość
        kilku, kilkudziesięciu kilometrów, a pyłek niektórych roślin może być
        przenoszony przez wiatr na odległość nawet kilku tysięcy kilometrów. Rekordowe
        przeloty jakie zanotowano, to 3000 kilometrów w przypadku pyłku przęśli i aż
        5400 kilometrów przebyte przez pyłek buka południowego.
        To tylko wstep wiadomosci ,więc wytnijmy drzewa w obrebie kilku kilometrów od
        miejsca zamieszkania.I co zostanie?
        • anika-ka Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 31.08.05, 15:52
          Spróbuje zgadnać sama.WIELKA PUSTYNIA
        • yoma Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 31.08.05, 15:52
          Dobrze mówi! Dać jej piwa!

          Poza tym, z tego co ja wiem, dużą część winy za męczarnie alergicznych dzieci
          ponoszą rodzice, hodując potomstwo w sterylnych warunkach :))
        • rosa_de_vratislavia Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 31.08.05, 15:55
          anika-ka napisała:

          > wytnijmy drzewa w obrebie kilku kilometrów od
          > miejsca zamieszkania.I co zostanie?

          Nie wiem po co ta gryząca ironia. Topole naprawdę sa kruche i niebezpieczne.
          Chodzi tylko o to, żeby w miejsce topoli coś posadzić.
          • yoma Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 31.08.05, 15:56

            • yoma Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 31.08.05, 15:58
              Co jest, samo się wysyła?

              Miało być:

              Otóż to!
              Moja szanowna ADM obiecała dokonać "nasadzeń" (fajne słowo) w miejsce tego, co
              zdążyła wyciąć. Na pniu po ściętym drzewie postawiła betonową donicę, taki
              kloc, cudnie wygląda, a w niej 15 rachitycznych aksamitek (kto nie wie, to
              takie kwiatki, 10 cm wysokości). Ale w statystyce wygląda dobrze: jedno drzewo
              ścięte, 15 nasadzeń dokonano.
              • anika-ka Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 31.08.05, 16:16
                Podejrzewam ze wobec ludzi wszystkie drzewa sa kruche i bezbronne.
                • psychcio Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 31.08.05, 16:26
                  anika-ka --> golono-strzyżono. Uparciucha z ciebie:)
                  • anika-ka Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 31.08.05, 16:28
                    psychcio napisał:

                    > anika-ka --> golono-strzyżono. Uparciucha z ciebie:)



                    Pochlebiasz mi zawsze myslałam ze mam mało uporu w sobie(inaczej moze
                    uratowałabym drzewo)
                    • psychcio Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 31.08.05, 16:58
                      anika-ka napisała:
                      > Pochlebiasz mi zawsze myslałam ze mam mało uporu w sobie(inaczej moze
                      > uratowałabym drzewo)

                      Może byś i to drzewo uratowała, a ono z wdzięczności wyrżnęło by cię w śliczną
                      główkę:((
                      Sam widziałem jak przy słabym wietrze odłamany konar topoli upadł koło kobiety.
                      • rosa_de_vratislavia Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 31.08.05, 20:35
                        psychcio napisał:

                        >> Może byś i to drzewo uratowała, a ono z wdzięczności wyrżnęło by cię w
                        śliczną
                        > główkę:((
                        > Sam widziałem jak przy słabym wietrze odłamany konar topoli upadł koło
                        kobiety.

                        Albo konar upadłby na małe dziecko. Wtedy możnaby sie rozczulic poetycko
                        np. "Ah, jakież kruche i ulotne jest ludzkie zycie...jak liść na
                        wietrze"...albo: "To dzieciątko samo było jak krucha, maleńska roslinka" etc,
                        etc.
                        W odróznieniu od Anniki swoja miłośc do przyrody realizowałam jako np.
                        Młodziezowy Strażnik Ochrony Przyrody, jako członek Ligi Ochrony Przyrody i
                        jako wkopywacz zakupionych przez siebie krzaczków przed własnym blokiem i lasu
                        pod miastem.
                        Annika - zasadziłaś coś, gdzieś, kiedykolwiek?
                        Pisanie dyrdymałów o kruchych drzewach, które mozna było uratować, a które
                        sypały fajnie puchem, wygląda mi na daleko posuniętą....eeee.....powiedzmy...
                        egzaltację.
                        R.
                • yoma Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 31.08.05, 16:26
                  Chodź, napiszemy scenariusz horroru. Zemsta Drzew :)
                  • anika-ka Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 31.08.05, 16:29
                    Horror to juz sie dzieje nie trzeba go pisać.
                    • yoma Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 31.08.05, 16:41
                      Kurczę, co cię dziś taki pesymizm ogarnął? Słońce świeci, ptaszki śpiewają,
                      żaba d.. w wodzie moczy...
                      • psychcio Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 31.08.05, 17:05
                        yoma napisała:

                        > Kurczę, co cię dziś taki pesymizm ogarnął? Słońce świeci, ptaszki śpiewają,
                        > żaba d.. w wodzie moczy...
                        ... fala łodzią buja, katamarany ślicznie łopoczą żaglami, statki widać na
                        horyzoncie ....
                        Ja tam szowinistą nie jestem, ale kto założył ten wątek, jaka płeć???

                        PS
                        Z ptaszkami to przesadziłaś:( Ostatnio często pedałuję po lesie, a w nim
                        cisza!!
                        Ptaszki widać lecz ich nie słychać :(((
                • rosa_de_vratislavia Re: Czy Szanowni Forumowicze mieli okazję 31.08.05, 20:29
                  anika-ka napisała:

                  > Podejrzewam ze wobec ludzi wszystkie drzewa sa kruche i bezbronne.

                  Ładnie i bardzo poetycko powiedziane,ale topole są naprawdę niebezpieczne. W
                  czasie większych wichur łamią się jak zapałki i dlatego, kiedy mają 30-40 lat,
                  trzeba je wycinać.
                  IMO zamiast ronić łzy, dowiedz się w Twojej spóldzielni mieszkaniowej, czy coś
                  nowego w tym miejscu zasadzą,a nie np. zaleją ziemię betonem i zrobią parking.
                  Jak nie palnują nasadzeń - napisz petycję,zbieraj podpisy pod apelem o
                  zazielenieniem okolicy. Serio.
    • Gość: agrest Re: Dlaczego???????????????????????????????????? IP: 217.149.242.* 31.08.05, 16:38
      Anika, rozumiem Cię. Dedykuję Ci wiersz:
      www.republika.pl/wwwhsk/spiewnik/wgb_06.htm#WGB25
      • anika-ka Re: Dlaczego???????????????????????????????????? 31.08.05, 16:42

        Gość portalu: agrest napisał(a):

        > Anika, rozumiem Cię. Dedykuję Ci wiersz:
        > www.republika.pl/wwwhsk/spiewnik/wgb_06.htm#WGB25

        Chętnie bym go przeczytała,ale link który mi podałes niechce się otworzyć.

        • Gość: agrest Re: Dlaczego???????????????????????????????????? IP: 217.149.242.* 31.08.05, 16:56
          www.pulsar.net.pl/bukowina/spiewnik/sad.html
          A tu?

          Poprzedni mi się otwierał normalnie, ale poniewczasie zauważyłam tam sporo
          błędów w tekście.
          • anika-ka Re: Dlaczego???????????????????????????????????? 31.08.05, 17:01
            Dzieki trochę mi lepiej,szkoda tylko ze melodii nie mozna usłyszeć.Moze
            zagłuszyłaby warkot piły za moim oknem.
            • psychcio Re: Dlaczego???????????????????????????????????? 31.08.05, 17:08
              anika-ka napisała:

              > Dzieki trochę mi lepiej,szkoda tylko ze melodii nie mozna usłyszeć.Moze
              > zagłuszyłaby warkot piły za moim oknem.

              A widziałaś gdzieś sady topolowe? :))))

              Pzdr
              złośliwy psychol:))
              • anika-ka Re: Dlaczego???????????????????????????????????? 31.08.05, 17:23
                Umiejętność życia w 90% polega na zdolności życia w zgodzie z ludzmi, których
                nie możemy znieść.

                [ Sam Goldwyn ]


                • anika-ka Sory 31.08.05, 18:08
                  Tak jakos mi ten cytat podleciał.Sadu z topolami nie widziałam(to taka
                  metemorfoza poetycka)ale piękną aleję to i owszem i niechciałabym aby ktos ja
                  wyciął.
                  • psychcio Re: Sory 31.08.05, 18:15
                    anika-ka napisała:

                    > Tak jakos mi ten cytat podleciał.
                    Nie ma sprawy:))) Myślałem, że to aluzja do mego podpisu:)

                    > ... Sadu z topolami nie widziałam ...
                    Takie pytanie mi się nasunęło po [niedyskretnym] zaglądnięciu do dedykowanego
                    ci linka. Ty o topoli, link o sadach wyciętych ....

                    A w temacie topól --> wycinać i "nasadzać" bardziej wartościowe gatunki:))
                    • anika-ka Re: Sory 31.08.05, 18:26
                      Nie żyje się, nie kocha i nie umiera - na próbę

                      [ Jan Paweł II ]

                      Mozna porównać do sadzenia i wycinania,lepszych lub gorszych gatunkuw(ludzkich)
                      • Gość: on Re: Sory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 20:33
                        nie można tak porównywać, a często szkoda...
              • a.g.r.e.s.t Re: Dlaczego???????????????????????????????????? 01.09.05, 10:08
                psychcio napisał:

                > anika-ka napisała:
                >
                > > Dzieki trochę mi lepiej,szkoda tylko ze melodii nie mozna usłyszeć.Moze
                > > zagłuszyłaby warkot piły za moim oknem.
                >
                > A widziałaś gdzieś sady topolowe? :))))


                Sady to alegoria - trudne słowo - drzew rosnących w pobliżu ludzi, w tym topoli
                również.
                A cały ten obraz poetycki to metafora - jeszcze trudniejsze słowo -
                gospodarowania ludzi w świecie.

                > złośliwy psychol:))
                • psychcio Re: Dlaczego???????????????????????????????????? 01.09.05, 10:16
                  a.g.r.e.s.t napisała
                  > ... Sady to alegoria ...
                  Nie wymagaj aby "złośliwy psychol" rozpoznawał alegorie albo inne metafory :)))
                  To dla niego zbyt trudne słowa/pojęcia :((
                  Pozdrawiam
                  Prymitywny psychol
                  • a.g.r.e.s.t Re: Dlaczego???????????????????????????????????? 01.09.05, 10:21
                    Ale reklamy chyba rozpoznajesz? Przecież one są na ogół adresowane właśnie do
                    prymitywnych psycholi. Pozdrawiam również.
    • llukiz NO i co? 31.08.05, 23:39
      NApisałeś bezsensowny post o ścięciu drzewa.
      Gdzie radość?
      • anika-ka Re: NO i co? 01.09.05, 16:08

        llukiz napisał:

        > NApisałeś bezsensowny post o ścięciu drzewa.
        > Gdzie radość?

        A z czego mam się cieszyć?
    • wikul Re: Dlaczego???????????????????????????????????? 31.08.05, 23:43
      anika-ka napisała:

      > Właśnie przed moim oknem ścieli piękne,zdrowe drzewo,białą topole.Tylko
      > dlatego że wiosną z jej łona rodził sie biały puch,który pokrywał
      > wstrętne,szare podwórko.Słyszę odgłosy piły i płaczę nad bezsilnoscią
      > pokonania ludzkiej głupoty,która wydała wyrok na te drzewo.


      A gdzie ona miała łono ? Wszystkie topole które znam były tego pozbawione.
      • anika-ka Re: Dlaczego???????????????????????????????????? 01.09.05, 16:11
        Widzisz juz ze mnie taka tkliwa ,poetycka dusza ,nie bardzo pszystosowana do
        tego brutalnego świata.
    • Gość: ogolony_łeb Topola w mieście to zagrożenie dla życia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 00:00
      Bo drzewo jest zbyt kruche, drewno jest mało kaloryczne, brudzi. Jest
      niebezpieczne. Lepiej wyciąć i zasadzić coś innego. Gorzej gdy nic nie posadzą.
      • anika-ka Re: Topola w mieście to zagrożenie dla życia 01.09.05, 16:14
        Gość portalu: ogolony_łeb napisał(a):

        > Bo drzewo jest zbyt kruche, drewno jest mało kaloryczne, brudzi. Jest
        > niebezpieczne. Lepiej wyciąć i zasadzić coś innego. Gorzej gdy nic nie
        posadzą.
        >

        A czy nielepiej by było? Aby wszystko mogło spokojnie sobie rosnac ,bez
        potrzeby eliminacj słabszej jednostki.
        • po_godzinach Re: Topola w mieście to zagrożenie dla życia 01.09.05, 16:30
          Co byś powiedziała, gdyby spróchniała w środku topola zabiła dziecko? Tez bys
          sie nad nia użalała? Topola to nie jest miejskie drzewo, wiele osób to tu
          napisało. Jesli tak bardzo Ci zależy, możesz na jej miejscu posadzić cos
          innego - na przykład jarzebine ).
          • anika-ka Re: Topola w mieście to zagrożenie dla życia 01.09.05, 19:13
            To samo można powiedzieć o innych gatunkach drzew.Po ostatniej wichurze w moim
            mieście powaliło nawet zdrowy dąb a jarzębiny łamały się jak zapałki.Co do
            smierci dziecka(dzieci), które poruszyłeś w temacie. Szkoda mi przede wszystkim
            matek które straciły dzieci nie tylko przez powalone drzewa.Własnie jest
            rocznica zamachu w Biesłanie i wiesz mi płakałam po raz drugi z tego powodu.
            • po_godzinach Re: Topola w mieście to zagrożenie dla życia 01.09.05, 19:28
              anika-ka napisała:

              > To samo można powiedzieć o innych gatunkach drzew.

              Niekoniecznie to samo. Jedne drzewa są bardziej kruche, inne mniej - i te
              bardziej trzeba usuwać ze względuu na bezpieczeństwo ludzi, którzy zawsze są od
              drzew ważniejsi.

              Po ostatniej wichurze w moim
              > mieście powaliło nawet zdrowy dąb a jarzębiny łamały się jak zapałki.

              A to dziwny argument. A dachy czasem nie spadały z domów? Bo to by znaczyło, że
              nie należy domów zadaszać.

              Co do
              > smierci dziecka(dzieci), które poruszyłeś w temacie. Szkoda mi przede
              wszystkim
              >
              > matek które straciły dzieci nie tylko przez powalone drzewa.

              Jasne. Ale na to, aby dzieci nie ginęły od połamanych konarów mamy wpływ - nie
              sadźmy kruchych drzew.

              Własnie jest
              > rocznica zamachu w Biesłanie i wiesz mi płakałam po raz drugi z tego powodu.

              No wierzę, ale co to ma wspólnego z topolami?
    • chaynik Re: Dlaczego???????????????????????????????????? 01.09.05, 17:14
      Glupota jest obrona drzew przez ktore cierpia ludzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka