02.10.05, 11:52
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2946702.html
jakie macie wnoiski po tym co sie stało?
Obserwuj wątek
    • Gość: Leliwita Re: OTYLIA- IP: *.zetosa.com.pl 02.10.05, 11:58
      Jeden wniosek - jezdzic wolniej i rozwaniej.

      Tak na marginesie - szkoda chlopaka, ale nie szkoda Otylii (sama sie w to
      wladowala - jako kierowca powinna byc rozwazniejsza).
    • Gość: M Re: OTYLIA- IP: *.elk.mm.pl 02.10.05, 12:35
      Na onecie przeczytałam taki komentarz: "Stop wariatom drogowym, także z medalami",nic dodać, nic ująć. Na mnie wrażenie zrobił napis na samochodzie, którym zabiła brata:"Najlepsi wybierają najlepszych", teraz brzmi to jak upiorny żart. Otylia jest zbyt niedoświadczonym kierowcą,zbyt krótko ma prawo jazdy, by jeździć takim wozem.Kto jedzie około 180 km/h (tak wyczytałam w necie, w jakis wiadomościach), wyprzedzajac kilka samochodów na raz? Mój znajomy kupił synowi po skończeniu liceum samochód, bardzo dobry i drogi,2 tygodnie później miał pogrzeb syna. Współczuję jej,że będzie musiała żyć z poczuciem,że sama przyczyniła się do śmierci brata :(
      • 0golone_jajka Ciekawe czy pójdzie siedzieć? 02.10.05, 12:41
        Nie przyczyniła się, tylko nieumyślnie spowodowała zabójstwo. Za to się idzie za kratki. Ciekawe cy dla niej nowy moralny rzad zrobi wyjątek.
        Inna sprawa, że jej współczuję, ale za głupotę trzeba odpowiadać.
        • Gość: antypapista Re: Ciekawe czy pójdzie siedzieć? IP: *.sieroszewice.sdi.tpnet.pl 02.10.05, 14:36
          Bzdury piszesz.Nie ma takiego czegoś jak "nieumyślne zabóstwo" Zabójstwo już
          samo w sobie jest umyślne.Mówiąc po chłopsku: Umyślne pozbawienie życia
          człowieka,nazywamy zabójstwem.
          Zgodnie z prawem powinna odpowiadać za nieumyślne naruszenie zasad
          bezpieczeństwa w ruchu lądowym,skutkiem czego nastąpiła śmierć człowieka.
          Za PRL-u kara wynosiła(myślę,że teraz nadal ona obowiązuje) od 6 m-cy do 8
          latek.
          • okropny.nudziarz Re: Ciekawe czy pójdzie siedzieć? 02.10.05, 14:45
            niezupełnie. ogolony się przejęzyczył, chodziło mu o 'nieumyślne spowodowanie
            śmierci'. za to idzie się do pudła. oczywiście w naszym wspaniałym państwie nic
            się tej kretynce nie stanie.
          • Gość: Heraldek Umyslne zabojstwo to morderstwo..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 22:23
            ...zabojstwo to pozbawienie kogos zycia bez takego
            zamiaru czyli bez premedytacji....W cywilizowanym swiecie
            spowodowanie wypadku ze skutkiem smiertelnym, na skutek
            ewidentnego zlamania przepisow drogowych to zabojstwo....
            Jezeli sie potwierdzi teza, ze Otylia zdecydowanie przekroczyla
            szybkosc, to Otylia jest zabojczynia ... wlasnego brata...
            Ale Polska to panstwo bezprawia i wszystko jest mozliwe...
          • Gość: Thea do antypapist Re: Ciekawe czy pójdzie siedzieć? IP: *.pools.arcor-ip.net 02.10.05, 22:32
            O zaböjstwie w tym wypadku nie ma mowy, przeciez nie zamordowala go sama.
            Brat jej zginal w wypadku, ktöry zostal przez nia spowodowany.
            Nie mozna tu möwic o nieumyslnych okolicznosciach, trzeba möwic o
            umyslnych okolicznosciach. W kodeksie drogowym jest wyraznie powiedziane,
            szybkosc 180 km/h na drodze z ruchem na przeciwko (jakie drogi mamy w okolicach
            Plocka i Plonska opröcz krötkiego odcinka W-wa - Gdansk) jest szybkoscia
            niedopuszczalna!!! Wyprzedzajac kolone aut z taka szybkoscia jest swiadomym
            ryzykiem. Wiec jazda jej byla niezgodna z przepisami drogowymi. W obliczu
            prawa powinna byc potraktowana jako swiadome spowodowanie wypadku drogowego z
            smiertelna ofiara wypadku. Jest to wykroczenie w kodeksie karnym ktöre podlega
            karze utraty wolnosci. Z ludzkiego punktu widzenia (w mojej wyobrazni i moich
            uczuciach) najwieksza kara dla niej bedzie, zycie z ta swiadomoscia ze chwila
            jej lekkomyslnosci zabrala jej brata na zawsze. Tego obciazenia nie chcialabym
            miec i nie zycze nikomu. Tu musza teraz psycholodzy dobra i dluga porada sluzyc
            zeby dziewczyna nie zalamala sie, stanela na nogi by dalej kontnuowac kariere
            sportowa.
            • llukiz Re: Ciekawe czy pójdzie siedzieć? 02.10.05, 22:55
              Też uważam że życie ze świadomością że przyczyniło się do śmierci kogokolwiek
              jest dużo gorsze od więzięnia.
              • Gość: Thea Re: Ciekawe czy pójdzie siedzieć? IP: *.pools.arcor-ip.net 02.10.05, 23:01
                zalezy dla kogo,nie moge möwic za wszystkich sa ludzie ktörzy sie ciesza z
                smierci albo krzywdy innych, dla mnie osobiscie byloby najwieksza kara.
                Gott behüte mich
            • Gość: Heraldek W cywilizowanym swiecie to zabojstwo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 23:08
              ...zabojstwo to nie tylko zastrzelenie czy smiertelne
              ugodzenie nozem....to spowodowanie czyjes smierci
              nawet jezeli nieumyslne, niezamierzone (zamierzone to
              morderstwo)...
              W amerykanskim prawie zabojstwo w wyniku jaskrawej
              ignoracji przepisow drogowych czy w wyniku np. pobicia ma ta
              sama kwalifikacje prawna - homocide....
              Przekonali sie o tym Polacy, ktorzy spowodowali tragiczne
              wypadki w USA, jak moj znajomy. ktory po kilku drinkach
              odwozil znajomego do domu w NYC i spowodowal wypadek,
              zabijajac tego znajomego i przechodnia...
              Dostal 16 lat za kratkami, najwczesniej wyjdzie w przyszlym
              roku po 11 latach...
              • Gość: Thea Re: W cywilizowanym swiecie to zabojstwo... IP: *.pools.arcor-ip.net 02.10.05, 23:18
                Polska nie jest Ameryka, my mamy tu europejskie prawo i europejska mentalnosc
                Haraldku. Widze w tym wielka röznice. Pozostaje przy mojej wczesniejszej wypowiedzi.
                A jak chcesz nazwac wtedy wojne w Iraku?
                • Gość: Heraldek Nie mieszaj tematow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 23:41
                  ...akurat w sprawie Iraku jestem przeciwnikiem tego bush-mena...
                  Moge sie odwdzieczyc wspanialym przykladem europejskiej mentalnosci
                  w poszanowaniu godnosci jak Auschwitz...
                  A co do tematu - to jak napisalem w innym poscie - problemem jest
                  edukacja kierowcow....

                  Nie wiem co tam ucza na kursach prawa jazdy w Europie czy
                  w Polsce (zapewne dawaja je za lapowke) ale w USA w porzadnej
                  szkole jazdy na pierszych zajecia mowia, ze samochod to nie tylko
                  wspanialy wynalazek naszej cywilizacji ale i niebezpieczne
                  narzedzie, ktore moze zaprowadzic kogos do wiezienia na reszte
                  jego zycia...i wiekszosc Amerykanow to traktuje calkiem serio....
                  W Polsce niestety jeszcze nie...
                  Poza tym to co trzyma Amerykanow od bezmyslnego dodawania "gazu"
                  to prawie automatyczne oskarzenia z powodztwa cywilnego, gdzie
                  wysokosc odszkodowania jest praktycznie nieograniczona...
                  • Gość: Thea Re: Nie mieszaj tematow... IP: *.pools.arcor-ip.net 02.10.05, 23:57
                    Gość portalu: Heraldek napisał(a):
                    > ...akurat w sprawie Iraku jestem przeciwnikiem tego bush-mena...
                    > Moge sie odwdzieczyc wspanialym przykladem europejskiej mentalnosci
                    > w poszanowaniu godnosci jak Auschwitz...
                    =====================================================================
                    Haraldku, nie möwimy tu o przeszlosci, tu möwimy o terazniejszosci
                    widze tu wielka röznice do mojego pytania a twojego poröwnania.
                    Irak jest rzeczywistoscia XXI wieku a nie XIX, chyba w tym wieku
                    powinni mezowie stanu byc swiadomi swoich poczynan, spoleczenstwo tez.
                    Jak widac kazde stulecie ma swoich, nie myslisz tez tak?
                    Dlaczego chcesz mi wmöwic ze w Europie otrzymuje sie prawo jazdy za maselko?
                    Masz ty wyobraznie o Europie czy tylko sluchasz bajeczek albo propagandy.
                    Europa, dzieki Bogu nie jest Ameryka i to sobie bardzo cenimy.
                    • heraldek Re: Nie mieszaj tematow... 03.10.05, 00:52
                      ...nie mam zamiaru dalej dociekac co ucza w europejskich
                      czy polskich szkolach jazdy....po dyskusji na tym forum widac,
                      ze wielu dyskutantow, zapewne tez kierowcow. to malpy z brzytwa
                      w reku...
                      Najbardziej szokujaca jest ta polska mentalnosc, tolerancja,
                      usprawiedliwienie czy szukanie na sile okolicznosci lagodzacych....
                      Smierc jest smiercia, nie jest bardziej przyjemna zadana reka
                      krewnego a moralny kac sprawcy nie powinien byc dla niego zadna
                      okolicznoscia lagodzaca...
                      Nie jest rowniez zadnym usprawiedliwieniem stan polskich drog
                      prowokujacy do przestepstwa....nie chcecie wiecej placic na drogi
                      to chodzcie na pieszo.....rzad marnuje pieniadze na drogi?...
                      to co , zabraklo drzew na szubienice dla nich ??
                      Od pewnego czasu jestem w Polsce i jak dotad nie kupilem samochodu
                      bo..chce zywy powrocic do USA....
                      W mojej miejscowosci jest chyba z dziesiec krzyzy przy drodze...
                      Moj syn wsiada na przystanku, gdzie stoja dwa krzyze dzieciakow
                      ktore tez stracily zycie idac do szkoly....znaki ograniczenia
                      predkosci do 30km/h w calej miejscowosci zostaja systematycznie
                      przemalowywanie na 80km/h, bez reakcji policji....
                      W USA moj syn wsiada do autobusu szkolnego, ktorego omijanie
                      podczas wsiadania i wysiadania jest bardzo ciezkim przestepstwem...
                      Gdy pieszy podejdzie do kraweznika, samochodu automatycznie sie
                      musza zatrzymac....nawet jezeli pieszy nie mial ochoty przejsc...
                      Za uszkodzenie znaku drogowego ktore doprowadzilo do wypadku
                      odpowiada sie tak samo jak za spowodowanie tegoz wypadku....

                      Czy teraz rozumiesz, gdzie moje zycie ceni sie wiecej....
                      • Gość: camel Re: Nie mieszaj tematow... IP: 81.19.200.* 06.10.05, 12:52
                        trudno sie z toba nie zgodzic...
                        tez uwazam, ze otylie nalezy ukarac, ale wyrok w zawieszeniu i swiadomosc
                        smierci brata to juz tragedia na cale zycie. nie nalezy kazdego traktowac jak
                        morderce i stawiac na rowni z psycholami zabijajacymi dla frajdy...
                  • Gość: camel a u usa bija murzynow... IP: 81.19.200.* 06.10.05, 12:48
                    a co ma piernik do wiatraka, wypadki samochodowe sa w usa tak czeste jak w
                    europie.
                    otylia spowodowala wypadek, przyczynila sie do smierci wlasnego brata, ale nie
                    mozemy jej stawiac na rownie z kims kto zaplanowal czyjas smierc czy wogole z
                    mordercami i psychopatami. dla mniej juz bedzie okropienstwem zycie z poczuciem
                    winy. zreszta w cywilizowanym kraju dostalaby wyrok w zawieszeniu. nie
                    porownujmy europy do usa, ktora nie jest cawilizowanym krajem..:)
                  • Gość: orrka Re: Nie mieszaj tematow... IP: *.pool8255.interbusiness.it 07.10.05, 14:02
                    zakapturzeni panowie z KKK kontra hitlerowcy...sek w tym, ze to nie Amerykanie
                    czy Europejczycy ale LUDZIE maja wiele wstydliwych momentow w swojej histori
            • Gość: orrka Re: Ciekawe czy pójdzie siedzieć? IP: *.pool8255.interbusiness.it 07.10.05, 13:56
              a moze wlasnie nie powinna sie "nie zalamywac" i stawac na nogi zeby dalej robic
              oszalamiajaca kariere sportowa...
              zabojstwo, nieumyslne spowodowanie smierci, umyslne spowodowanie smierci - zwal
              jak zwal, fakt jest taki, ze przez jej glupote chlopak nie zyje!!!!
              wiec moze powinna wlasnie pamietac, odpokutowac...
              nie wyobrazam sobie, zebym na jej miejscu w takiej sytuacji chciala sie skupic
              na sobie, lepiej sie poczuc i zdobywac wiecej medali, slawy i pieniedz...
        • Gość: poprostu_ja Re: Ciekawe czy pójdzie siedzieć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.05, 20:30
          święta prawda! Za to sie idzie za kratki! Jetem bardzo ciekawy dalszego rozwoju
          wydarzeń...
        • Gość: kasiaa Re: Ciekawe czy pójdzie siedzieć? IP: *.trustnet.pl 05.10.05, 09:08
          moim zdaniem powinna odpowiadac przed sadem jak wszyscy inni mimo iz ma tak
          jakies zlote medale nie zwalnia jej to przed odpowiedzialnoscia. z drugiej
          strony jednka ona kare bedzie ponsila do konca zycia- wyzuty sumienia wkoncu
          powiedzmy to wprost zabila swojego brata. przez brawure i glupote bedzie zyla w
          tej swidomosci
    • iberia29 Re: OTYLIA- 02.10.05, 12:53
      no niestety prawda jest brutalna : Oltylia zabila brata....tak to jest, ze
      najczesciej z takich kraks kierowca wychodzi calo z mniejszymi lub wiekszymi
      obrazeniami ale przy okazji zabija innych....Po prostu brawura i zbytnia
      pewnosc siebie ...
      • vanillaice Re: OTYLIA- 02.10.05, 21:13
        Siedzieć to ona raczej nie pójdzie, niestety choć moim zdaniem powinna...
    • Gość: jagoda Re: OTYLIA- IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.10.05, 21:27
      według mnie Otylia niestety nie ma pojęcia o jeździe samochodem .-podsumowanie
      jest tragiczne
    • Gość: marcin Otylia nie pójdzie do więzienia! IP: 83.238.200.* 02.10.05, 21:59
      dostanie 2 lata w zawieszeniu na 3 i zabór prawka na 5 lat... to standart w
      tego typu sprawach... gdyby za takie rzeczy szło się siedzieć to byłoby 250
      tysięcy ludzi czekających na odsiadkę...

      i nie sądzę żeby jej popuścili ze względy na jej sportowe zasługi dla kraju...
      w końcu ma być Prawo i Sprawiedliwość dla wszytkich (nie głosowałem na nich)
    • b-beagle Re: OTYLIA- 02.10.05, 22:05
      Czy nie sądzicie , że dostateczna karą będzie dla niej swiadomość tego co
      zrobiła. Będzie musiała z tym żyć i to będzie dla niej największa kara.
      • Gość: Heraldek Swiadomosc to za malo...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 22:28
        ....wariatow drogowych trzeba eliminowac z otoczenia
        dla bezpieczenstwa innych....
        Siadajac za kierownica Otylia powinna byla pamietac,
        ze drzewa nie sa z gumy jak boje na basenie plywackim...
    • antediluvian Re: OTYLIA- 02.10.05, 23:26
      To w jaki sposob media naglosnily ta sprawe jest dla mnie bulwersujacy.. Czy
      Otylia pozbiera sie psychicznie? Czy bedzie mogla wystapic na kolejnych
      mistrzostwach? Czy biedna Otylka, nasz motylek zdobedzie jeszcze kilka medali,
      ktorymi mozna bedzie sie pochwalic? Zaptajmy psychologa otyli.. etc etc Nikt
      jakos nie wspomina o ofierze wypadku.. O tym co tak naprawde bylo jego
      przyczyna.. Kto zawinil i jaka kare poniesie? Nic, tylko biedna Otylka..
      Wspolczuje jej.. Rodzicom chlopca.. A dziennikarze powinni chyba troszke
      pomyslec.. <Copyright By My Wife :P >
      • Gość: Thea Re: OTYLIA- IP: *.pools.arcor-ip.net 02.10.05, 23:38
        Nawet i zagranica wspomniala o tym krötko w wiadomosciach, przeciez jest to
        prominencka postac - zdobywczyni zlotego medalu.
        • crax Re: OTYLIA- 03.10.05, 09:54
          I jako "prominencka postac" w zyciu nie pódzie siedzieć. A mistrzyni świata dla
          wielu jest autorytetem i właśnie jako autorytet dla wielu ludzi, powinna być
          potraktowana ostrzej. Jak myślicie, co będzie, kiedy jej fani zaczną ją
          nasladować? A prawo jazdy odbierać takim kretynom na zawsze. Niech sobie jeżdżą
          taksówkami. STOP WARIATOM DROGOWYM!!!!

          P.S. Zauważyliście napis na bocznych drzwiach wraku tego chryslera? "NAJLEPSI
          WYBIERAJĄ NAJLEPSZYCH". No to się dopiero nazywa czarny humor!! :)))))))
          • tingel-tangel Re: OTYLIA- 03.10.05, 10:00
            Osoby znane mają to do siebie, ze zwykle sa poza prawem. Tak było z synem Lecha
            Wałęsy, a wcześniej - z O.J. Simpsonem.



            A tak na marginesie - niedawno na Onecie była sonda:

            Czy wycięcie przydrożnych drzew poprawiłoby bezpieczeństwo na polskich drogach?
            Tak
            Nie
            Nie wiem
            • crax Re: OTYLIA- 03.10.05, 10:05
              "Czy wycięcie przydrożnych drzew poprawiłoby bezpieczeństwo na polskich
              drogach?"

              Bezpieczeństwo na polskich drogach poprawi się, jak "kierowcom" takim jak
              Otylka poprawi się w ich pustych łbach. Nie wiedziała, że szosa to nie basen
              olimpijski? A co do procesu... ciekawe, czy Temida zsunie opaskę z oczu?
              • Gość: zebra Re: OTYLIA- IP: *.aster.pl 03.10.05, 20:53
                Sprawa powinna zostać rozpatrzona przez policję rutynowo,tak jakby dotyczyła zwykłego obywatela.
                Dobrym pomysłem jest to co dziś usłyszałam w radiu-aby sami kierowcy dzwonili na policję jak widzą wariata za kierownicą,lub trąbili na takiego pirata.
                Sama wielokrotnie miałam ochotę trąbić na takich wariatów drogowych.
                Nie każdy kierowca morderca ma jekiekolwiek wyrzuty sumienia.Znam kierowcę zawodowego ,który przejechał na śmierć 2 osoby ,a jedna posadził na wóżku inwalidzkim ... i ma to w głębokim poważaniu.
            • Gość: orrka Re: OTYLIA- IP: *.pool8255.interbusiness.it 07.10.05, 14:09
              > A tak na marginesie - niedawno na Onecie była sonda:
              >
              > Czy wycięcie przydrożnych drzew poprawiłoby bezpieczeństwo na polskich drogach?
              > Tak
              > Nie
              > Nie wiem


              rece mi opadly...
              • Gość: Thea Re: Drzewa IP: *.pools.arcor-ip.net 07.10.05, 17:46
                Gość portalu: orrka napisał(a):
                > > A tak na marginesie - niedawno na Onecie była sonda:> >
                > > Czy wycięcie przydrożnych drzew poprawiłoby bezpieczeństwo na polskich dr
                > ogach?
                > > Tak
                > > Nie
                > > Nie wiem>
                > rece mi opadly...
                =============================================================================
                Przed czym rece ci opadly, przed tym ze byl sondaz o drzewach?
                Drzewa sa rzeczywiscie wielkim niebespieczenstwem przy drodze.
    • heraldek Zafundujcie sobie amerykanskie prawo.. 03.10.05, 21:40
      ...a pozbedziecie sie wiekszosci wariatow drogowych....
      Otylcie groziloby 16 lat w pierdlu bez zawieszenia
      a zwolnienie warunkowe po 2/3 kary czyli po 11 latach....
      ..nie wylegiwalaby sie w najlepszych szpitalach ale
      w pomaranczowym kaftaniku w obsurnym szpitaliku przywieziennym,
      spacerowalaby i podrozowala w kajdanach na rekach i nogach....itp..
    • gosc.z.korony Z JEDNEJ STRONY UCZUCIA, Z DRUGIEJ PRAWO 05.10.05, 08:16
      Z jednej strony: ,,wszyscy Otylię lubimy'', tak jak np. Małysza.
      Z drugiej; ,,za to się idzie do więzienia''.
      Istotnie, ja też nie chciałbym żyć ze świadomością ze uśmierciłem, lub
      doporowadziłem do uśmiercenia człowieka.
      Ale stoimy w obliczu niebezpiecznego precedensu.
      Jeśli sąd, z przyczyn społecznych, potraktuje Otylię w szczególny sposób, to jak
      później będzie można wyjasnić innym ludziom, w podobnej sytuacji, że ,,to było
      coś innego''?
      Świadomie powstrzymam się od podsumowania, bo to BARDZO TRUDNA SPRAWA.
      Sympatia a aprawiedliwość...
    • tommy12345 Wszyscy sie mylicie! 05.10.05, 11:45
      Otylia jest niewinna! Podobno są świadkowie, którzy widzieli, że Otylia stała w
      miejscu i drzewo na nią najechało!!
      • gosc.z.korony My o czyichś wierzeniach tu nie dyskutujemy ;-))) 05.10.05, 11:57
        Każdy ma prawo do swoich.
    • agent88 Re: OTYLIA- 05.10.05, 12:09
      ...a jest tu ktos kompetentny zeby moc stwierdzic, jak karze sie w Polsce
      sprawcow podobnych wypadkow?
      I nie interesuja mnie tu stwierdzenia typu "podobno" albo "z tego co wiem".

      Wiec poki nie wiemy jakie sa przepisy i jaka rzeczywista praktyka
      postepowania... to moze nie wypowiadajmy sie o tym, czy Otylia bedzie
      potraktowana w inny sposob niz 'zwykli' ludzie.

      pozdrawiam i zycze troche rozsadku i opanowania.

      • gosc.z.korony mam takie pytanie: 05.10.05, 13:14
        na czym polega rola ,,ławy przysięgłych'' w anglosaskim wymiarze sprawiedliwości?
        Co innego rozważania o moralności. A co innego prawnicza wiedza.
        Czasem dochodzi do absurdów, bo prawnicy odrywają się od ,,vox populi'' i
        wyraźnie grzęzną w swojej trudnej (nie przeczę) specjalizacji.
        Ale nigdy nie należy zapominać, że źródłem wszelkich praw jest de facto człowiek.
        I tylko on jest władny stanowić prawa.
        W przeszłości wiele razy bywało tak że ludzie, wbrew postawie prawników,
        domagali się zmian i następował postęp.
        Dlatego proszę się nie oburzać, że jako ludzie i Obywatele ,,śmiemy''
        zastanawiać się nad wymiarem kar.
        Przesyłam ukłony!
        • agent88 Re: mam takie pytanie: 05.10.05, 15:47
          czym innym jest debata nad wlasciwym wymiarem kary za konkretne przestepstwo, a
          czym innym pelne zacietrzewienia i pewnosci (!) stwierdzenia, ze Otylia jako
          VIP uniknie kary. Ci co najglosniej krzycza, uznaja, ze skoro nie pojdzie do
          wiezienia to znaczy ze dostala taryfe ulgowa. Czy na pewno?


          pozdrawiam.
          • gosc.z.korony no cóż... mam nadzieję, ze Kolega nie zaliczył 05.10.05, 20:45
            mnie do tej grupy.
            Ja się tylko zastanawiam... broń Boże krzyczę.
            Ukłony!
            • agent88 Re: no cóż... mam nadzieję, ze Kolega nie zaliczy 05.10.05, 22:14
              Poziom naszej dysputy zaskakujaco zadowalajacy, wobec czego Kolegi w grupie
              krzykaczy umieszczac nie mialem i nie mam zamiaru...

              a myslec /i zastanawiac sie/ - dobra rzecz :)

              pozdrawiam :)
              • gosc.z.korony Ukłony! 06.10.05, 10:08
    • ta_blo Zanim wsiadziesz do Chryslera 05.10.05, 13:41
      Zanim wsiadziesz do Chryslera czy innego samochodu, zobacz jak wygladaja efekty
      kraksy przy predkosci 50-60 km/h - innymi slowy zobacz na crash test.
      Wiecej na ten temat mozesz znalezc na moim blogu:
      ta-blo.blog.onet.pl/2,ID40133765,index.html
    • Gość: camel coz...nie bedzie jej latwo IP: 81.19.200.* 06.10.05, 12:39
      spowodowanie wypadku ze skutkiem smiertelnym..
      zabicie wlasnego brata.. choc oczywiscie nie specjalnie..ale zawsze

      mysle, ze to zostanie na dlugie lata....

      samochody mamy coraz lepsze, a niestety drogi nie....
    • Gość: camel zostawcie otylie w spokoju.... IP: 81.19.200.* 06.10.05, 12:57
      i tak przezywa to co sie stalo..
      frajde macie czy co?
      • Gość: orrka Re: zostawcie otylie w spokoju.... IP: *.pool8255.interbusiness.it 07.10.05, 14:16
        ona przezywa, bo przezyla.... a jej brat nie
        ile wypadkow samochodowych powoduja usterki techniczne w pojazdach, a ile
        glupota ludzka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka