Dodaj do ulubionych

Volksdeutschowi znowu spadło

10.10.05, 18:24
Marne 35%, czuć już padliną:)))
Obserwuj wątek
    • deltalima Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 18:25
      piękne, pełne miłości bliźniego słowa. zapewne jesteś katolikiem?
      • pink.freud Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 18:27
        Szukasz miłości na FS, jesteś pederastą?:)))
        • szatniarka Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 18:44
          Ciekawe masz skojarzenia. Jesteś impotentem czy ogolonym osiłkiem z Młodzieży
          Wszechpolskiej? Zapewne jedno i drugie, prawda?
          • po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 18:54
            kiedys piał, że ma jakowes owłosienie, ale może to tylko
            słowa ................................. czcze
            • pink.freud Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 18:55
              Hehe.. masz dobrą pamięć, pewnie lubisz misie:)))
              • po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 18:57
                ano mam )))

                lubię, i owszem)
                • pink.freud Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 19:00
                  Ja też Cię pamiętam, po godzinach udzielasz korepetycji:)))
                  Zdaje się z wychowania w rodzinie;)
                  • po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 19:03
                    gratuluję pamięci ))
                    • pink.freud Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 19:04
                      Hehe.. to bardziej wyobraźnia;)))
    • po_godzinach spadło ci coś? Podnieś, a nie sie skarzysz 10.10.05, 18:30
      • pink.freud Re: spadło ci coś? Podnieś, a nie sie skarzysz 10.10.05, 18:31
        Coś nie w humorze? Skąd ta myśl, że się skarżę?:)
        • po_godzinach Re: spadło ci coś? Podnieś, a nie sie skarzysz 10.10.05, 18:52
          no bo piszesz na forum, że cos Ci spadło - myśłałam, że nie chce Ci sie schylić

          (w humorze, jak najbardziej)
          • pink.freud Re: spadło ci coś? Podnieś, a nie sie skarzysz 10.10.05, 18:54
            Nie kombinuj, tylko napisz na temat:)))
            • po_godzinach przeciez piszę 10.10.05, 18:55
              no przynaj się, co Ci spadło?

              Dochody o 35 %?

              Musisz byc wściekły.
              • pink.freud Re: przeciez piszę 10.10.05, 18:59
                Może by i spadły, ale volksdeutsch na szczęście tonie:)))
                • po_godzinach Re: przeciez piszę 10.10.05, 19:02
                  Volksdeutsch to kto, przepradzam? bo zgłupiałam. Jestes oszustem
                  ubezpieczeniowym i zarabiasz na czyims utonięciu?
                  • pink.freud Re: przeciez piszę 10.10.05, 19:03
                    Taka jedna ruda miernota o przerażonych oczach, udająca Kaszuba:)))
                    • po_godzinach Re: przeciez piszę 10.10.05, 19:06
                      Aaaaaaaaaaa, kota utopiłeś

                      nieładnie

                      i to kaszuba, a Kaszuby sa tak urocze

                      chyba jesteś draniem
                      • pink.freud Re: przeciez piszę 10.10.05, 19:10
                        Lubię koty i Kaszuby, nawróconego po 20 latach katolika mniej:)
                        Może trochę jestem, ale nie zimnym;)))
                        • po_godzinach Re: przeciez piszę 10.10.05, 19:33
                          ale to normalne, że jednych ludzi sie lubi, innych nie

                          ale żeby pisac o tym zaraz na forum? (ja nie lubię jednej baby na przykład)

                          dziwne
                        • supaari Re: przeciez piszę 10.10.05, 20:06
                          Wprawdzie Paweł nie na "katolicyzm" się nawrócił, ale zapewne przynajmniej do
                          AD 55 nie lubiłbyś go, patrzył na niego podejrzliwie i
                          wypisywał "kontrlisty"? "Drugi kontrlist do Tesaloniczan", autor: pink.freud...
                          Inspirujące...
                          • po_godzinach Re: przeciez piszę 10.10.05, 20:10
                            a pink_freudowi jest Paweł?

                            To by wiele wyjasniało.

                            Witaj Supaari)
                            • supaari Re: przeciez piszę 10.10.05, 20:14
                              Może raczej Paul?
                              Czy to by cokolwiek wyjaśniało?
                              Witaj, po_(wielu)_godzinach(_nieobecności)
                              • po_godzinach Re: przeciez piszę 10.10.05, 20:17
                                Hmm ... Paul Pink (w skrócie PP) wiele wyjasnia.

                                Paul to chłopiec ubierający sie na różowo. Niby nic, a jednak trochę dziwi.
                                • supaari Re: przeciez piszę 10.10.05, 20:23
                                  Ale dlaczego nie lubi ślicznych, kaszubskich, rudych kotków? Masz jakiś pomysł,
                                  bo ja dziś jakoś tak ciężko myślę chyba...
                                  • po_godzinach Re: przeciez piszę 10.10.05, 20:29
                                    moze woli kaczuszki?

                                    takie puchate i żółciutkie?
                                    • supaari Re: przeciez piszę 10.10.05, 20:31
                                      Mięciutkie jak ręcznik?
                                      I co on z nimi robi? Topi? Łajdak jeden.
                                      • po_godzinach Re: przeciez piszę 10.10.05, 20:42
                                        jej, jak topi sie kaczuszki ???
                                        • supaari Re: przeciez piszę 10.10.05, 20:48
                                          Nie wiem, ale słyszałem, że to łatwiejsze niż utopić karpia, więc może nawet on
                                          daje radę?
                                          • Gość: po_godzinach Re: przeciez piszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 20:49
                                            aha ))
                                    • yoma Re: przeciez piszę 10.10.05, 20:32
                                      A widzieliście ten plakat kaczki, na którym podpisuje dekreta? Taka śliczna
                                      kaczuszka, że aż się chce pomiziać... Nyziu-nyziu.
                                      • Gość: Doom Re: przeciez piszę IP: *.aster.pl 10.10.05, 20:36
                                        A co on tam podpisuje?
                                        Ja mialem nadzieje na wczasy w Bulgarii. Dla kazdego.
                                        • po_godzinach Re: przeciez piszę 10.10.05, 20:38
                                          w Bułgarii była powódź, lepiej gdzie indziej

                                          może polowania na białe misie?
                                          • Gość: Doom Re: przeciez piszę IP: *.aster.pl 10.10.05, 20:39
                                            > może polowania na białe misie?

                                            w zoo?
                                            • po_godzinach Re: przeciez piszę 10.10.05, 20:41
                                              w zoo?

                                              Nieee, tylko na wolności sie poluje
                                      • po_godzinach Re: przeciez piszę 10.10.05, 20:37
                                        ja widziałam

                                        i pióro ma, ale ja mam takie samo (chyba)

                                        ciekawe, jakie te dekreta
                          • Gość: wilk Re: przeciez piszę IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 20:10
                            Zgadzam się z Pinkiem i popieram!
                            • po_godzinach o matko 10.10.05, 20:11
                              zgadzasz się, żeby topic koty?
    • yoma Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:12
      Ale osso chodzi?

      35%... padlina... volksdeutsch...????
      • po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:19
        Pinkowi cos spadło
        • yoma Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:20
          Opadło.
          • po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:21
            no, i to az o 35 %.

            Straszne.
            • yoma Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:25
              Wiesz, to jeszcze zależy, jaki był poziom wyjściowy...
              • supaari Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:26
                Sądzę, że 100%. Ale może się sugeruję?
            • supaari Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:25
              Jest straszniej! Spadło o 65%! Wszak napisał "nędzne 35%".
              • Gość: Doom Re: Volksdeutschowi znowu spadło IP: *.aster.pl 10.10.05, 20:27
                Moze sie jescze podniesie.
                Powinien wierzyc.
                • po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:30
                  samo sie nie podniesie

                  musiałby współpracować
                  • Gość: Doom Re: Volksdeutschowi znowu spadło IP: *.aster.pl 10.10.05, 20:32
                    Medykamenty sa takie od tego.
                    Tak czytalem znaczy.
                    • po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:33
                      nie wiadomo, czy go stać

                      bo (ponoć) i pensja mu spadła
              • po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:30
                oooo, to troche chłop sie pomęczy.
                • yoma Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:33
                  Może kołowrotem?
                  • po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:34
                    myslisz, że cos uprzędzie?
                    • yoma Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:35
                      Nie, ale jakby przywiązać i kręcić kołowrotkiem, to może by się podniosło. No
                      wiesz.
                      • po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:36
                        Aaaaaaaaaaa ... rozumiem ...

                        szkoda nici )
                    • supaari Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:39
                      po_godzinach napisała:

                      > myslisz, że cos uprzędzie?


                      Przędzie i tka! Manu(k)faktura odzieżowa?
                      • po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:41
                        na to wygląda )

                        życie na różowo )
                • supaari Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:34
                  Szczególnie jak mu spadło na stopę! Będzie utykał... Paul.pink.freud.tkacz.
                  Pojawie się fragment "kacz"; z pewnością nie bez znaczenia!
                  • po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:35
                    zaczyna sie kleić

                    spadła mu pensja

                    więc tka na różowo (róż modny)

                    ale nie lubi tkać, bo babka tka, i matka tka i on tam tka (cyt. z grubsza),
                    więc łka.
                    • supaari Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:37
                      po_godzinach napisała:

                      > zaczyna sie kleić
                      >


                      Miejmy nadzieję, że się nie rozklei... w końcu tak mu spadło.
                      • po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:40
                        no właśnie ...

                        biedaczek musi sie na forum wyżalić, pewnie nie ma nikogo bliskiego, to mu i
                        spada
                        • supaari Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:42
                          Miał (miał) kotka, ale go utopił! Normalnie sadysta jakiś!
                          • po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:43
                            może ów kotek nie spełniał jego oczekiwań ?
                            • Gość: Doom Re: Volksdeutschowi znowu spadło IP: *.aster.pl 10.10.05, 20:44
                              Nie gotowal, nie pral.
                              Piwa nie podawal.
                              • supaari Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:46
                                Może podawał to piwo, ale nie otwierał (miau!)
                                • Gość: Doom Re: Volksdeutschowi znowu spadło IP: *.aster.pl 10.10.05, 20:48
                                  A miau otwierac?
                                  Szkoda. Ladna z nich byla para.
                                  • supaari Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:50
                                    Rude z różowym?
                                    To ładne?
                                    • Gość: po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 20:50
                                      moim zdaniem niezazbytnio
                                      • supaari Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:52
                                        Mamy motyw zbrodni: niedopasowanie kolorystyczne!
                                        • po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:54
                                          O!

                                          Różowy utopił, bo mu nie konweniowało rude, czyli fałszywe.

                                          Odrazę czuł.

                                          Każdy sad go zrozumie.
                                          • supaari Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:56
                                            Nawet lustracyjny (zjedzony przez Dooma na śniadanie)!
                                            • Gość: po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 21:04
                                              znowu?

                                              ech, ten Doom to chyba jakis obzartuch albo koneser )
                                              • Gość: Doom Re: Volksdeutschowi znowu spadło IP: *.aster.pl 10.10.05, 22:05
                                                Jak to znowu? Tadek-niejadek jestem.
                                    • Gość: Doom Re: Volksdeutschowi znowu spadło IP: *.aster.pl 10.10.05, 20:52
                                      Coz. Na zdjeciach w tabloidach wygladali na zakochanych.
                                      • po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:55
                                        Pewnie fotomontaż

                                        dla kasy różowy wiele zrobi, bo mu spadło
                                        • Gość: Doom Re: Volksdeutschowi znowu spadło IP: *.aster.pl 10.10.05, 21:01
                                          Pieniadze to nie wszystko.

                                          Licza sie jeszcze obligacje skarbowe.
                                          • Gość: po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 21:05
                                            papier to tylko papier, może spłonąć albo się zdewaluować

                                            lepsze są dobra ziemskie
                                  • Gość: po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 20:50
                                    piwo nieotwarte jest bezuzyteczne

                                    nie wiecie tego?
                                    • supaari Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:51
                                      A otwarte użyteczne przez czas niedługi... Sam nie wiem co lepsze.
                                      • po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:52
                                        widac nieoszczędny jesteś

                                        trzeba tak robic, aby starczyło na bardzo długo
                                      • Gość: Doom Re: Volksdeutschowi znowu spadło IP: *.aster.pl 10.10.05, 20:53
                                        Najlepsze jest nieustanne otwieranie.
                                        • supaari Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:55
                                          Najlepsze jest udawanie, że się otwiera.
                                          • Gość: Doom Re: Volksdeutschowi znowu spadło IP: *.aster.pl 10.10.05, 20:56
                                            Rzecz nie w otwieraniu, a w oproznianiu otwartego.
                                            • supaari Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:58
                                              Bez względu na to kto otworzył?
                                              • Gość: po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 21:06
                                                i czy miał czyste ręce?
                                                • yoma Re: Volksdeutschowi znowu spadło 11.10.05, 14:08
                                                  Na pewno nie! Wszyscy sa umoczeni z wyjątkiem mnie i mojego brata. [półgłosem]
                                                  Chociaż co do brata, nie byłbym taki pewien...
                                                  • po_godzinach Re: Volksdeutschowi znowu spadło 11.10.05, 14:10
                                                    umoczyli się, namydlili ale może potem wytarli? To sa czyści jak łza (znaczy,
                                                    jak Ty i Brat).
                                                  • yoma Re: Volksdeutschowi znowu spadło 11.10.05, 14:24
                                                    ja w imieniu kurdupla przemawiałam :)
    • Gość: Doom Re: Volksdeutschowi znowu spadło IP: *.aster.pl 10.10.05, 20:14
      A ty jestes elektorat mulata, czy tego, jak mu tam, kurdupla?
      • yoma Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 20:16
        Kfuck!
    • seth.destructor Re: Volksdeutschowi znowu spadło 10.10.05, 21:41
      A o którego ci chodzi? Obaj studiowali na tej samej uczelni w tym samym
      mieście, mają rodziny w tym samym mieście...
    • yoma Doom, P_g, Supaari 11.10.05, 14:09
      poczytałam wczorajszą twórczość Waszą z moim skromnym udziałem i toż to jest
      gotowa prawie sztuka. Publikujemy, czy najpierw wystawiamy?
      • po_godzinach Re: Doom, P_g, Supaari 11.10.05, 14:11
        może kontynuujemy?

        jakis epilog coby był
        • 3promile Re: Doom, P_g, Supaari 11.10.05, 14:15
          Epilog? Ale hepiendowy?
          No to może tak, że w końcu pink się z Jarkiem ożenił, a w dniu ślubu Leszek dał
          dyspensę na Paradę Wolności, bo inaczej weselisko by się nie udało. I żyli długo
          i szczęśliwie i mieli dużo dzie... nie, no trochę się zagalopowałem...
          • po_godzinach Re: Doom, P_g, Supaari 11.10.05, 14:19
            bardzo dobrze Ci poszło ))

            zapomniałes o wnukach)

            niech tak sie stanie. Duzo różowych dzieci.
          • yoma Re: Doom, P_g, Supaari 11.10.05, 14:25
            Nic się nie zagalopowałeś. Skoro może baba z babą... w macicy... jajo o jajo..
            te i chopy ten o tego mogą, nie?

            Zresztą Leszek też jest kobietą :DDD
      • supaari Re: Doom, P_g, Supaari 11.10.05, 16:28
        poczytałam wczorajszą twórczość Waszą z moim skromnym udziałem i toż to jest
        gotowa prawie sztuka. Publikujemy, czy najpierw wystawiamy?


        Pink.nie!!!
        Już ją opublikowaliśmy. A pink.freud poleciał na próbę (wszyscy wiedzą gdzie!).
        Pewnie wystawi bez naszej wiedzy...
        • yoma Re: Doom, P_g, Supaari 11.10.05, 16:52
          No to go chycimy za prawa autorskie...
          • supaari Re: Doom, P_g, Supaari 11.10.05, 17:01
            Śliskie!!
            Może nam zarzucić, że bez jego wiedzy i zgody opisujemy jego życie.
            • yoma Re: Doom, P_g, Supaari 11.10.05, 17:03
              Ależ nie jest powiedziane, że biografia musi byc autoryzowana.
              • supaari Re: Doom, P_g, Supaari 11.10.05, 17:07
                W sumie - tak!
                Ale nie można ścigać sądownie za to, że ktoś własną biografię realizuje. Nawet
                jak my ją napiszemy (-aliśmy)... niestety ;-)
                • yoma Re: Doom, P_g, Supaari 11.10.05, 17:11
                  A nie byłabym taka pewna, o ile napisaliśmy ją z wyprzedzeniem ;) Myślę, że
                  sprytny papuga by sobie poradził. No i byłby to cieakawy proces.
                  • 3promile Re: Doom, P_g, Supaari 11.10.05, 17:13
                    No luuuudzie! Jeśli on sam swoją biografię zrealizuje, to będzie hagiografia z
                    pewnym Oscarem za efekty specjalne!
                    • po_godzinach Re: Doom, P_g, Supaari 11.10.05, 17:25
                      on juz sie wypalił, nic juz nie zrealizuje

                      może byc tylko suflerem
                      • 3promile Re: Doom, P_g, Supaari 11.10.05, 17:28
                        Taa, coś długo go nie ma; motyw Volksdeutscha się zdeaktualizował, ech...
                        kolejny niedoszły pitbull Kaczyńskiego...
                        • po_godzinach Re: Doom, P_g, Supaari 11.10.05, 17:30
                          sie pojawił, ale chyba spokorniał
                        • supaari Re: Doom, P_g, Supaari 11.10.05, 17:31
                          3promile napisał:

                          > Taa, coś długo go nie ma; motyw Volksdeutscha się zdeaktualizował, ech...
                          > kolejny niedoszły pitbull Kaczyńskiego...

                          To dlatego nie lubi kotków?
                      • yoma Re: Doom, P_g, Supaari 11.10.05, 17:32
                        Premierem i Suflerem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka