Dodaj do ulubionych

Tyłek wołu, a nie chłop

19.10.05, 13:28
- Czy mąż robi coś w domu? Wyrzuca śmieci?
- No nie.... On taki zapracowany...
- A umie robić takie tradycyjne prace, na przykład wbić gwóźdź?
- No nieeee...

czyli Kaczyńska o Kaczyńskim u Olejnik.

No to co on jest? W pracy nic zrobić nie umie, w domu nic zrobić nie umie,
tyłek wołu, a nie chłop.
Obserwuj wątek
    • po_godzinach Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 13:46
      to może pani Kaczyńska na prezydentkę?
      • yoma Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 14:00
        Chyba nie bałdzo - powiedziała także, że nie odróżnia męża od szwagra...
        • po_godzinach Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 14:02
          A czy oni mają dzieci?
          • yoma Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 14:02
            Podobno 1 sztukę...
            • Gość: po_godzinach Re: Tyłek wołu, a nie chłop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 14:05
              tylko ???

              musze to przeliczyć na reprodukcję prostą
              • no_login Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 14:13
                do prostej to mu jednej sztuki brakuje
                • po_godzinach Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 14:14
                  no a szwagier? Policzyłeś szwagra? To będzie równanie z trzema niewiadomymi,
                  zadanie może mnie przerosnąć.
                  • no_login Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 14:17
                    policzyłem, ze szwagrem jeszcze bardziej brakuje
                    a że system emerytalny mamy jeszcze oparty
                    na solidaryźmie społecznym, to co?
                    moje dzieci mają na ich emerytury pracować?!?!?!
                    • po_godzinach Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 14:19
                      jeśli masz nadmiar dzieci, to tak

                      te, które będą na Ciebie, to będzie baza, pozostałe to nadbudowa
                      • no_login Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 14:22
                        reprodukcję prostą zapewniłem,
                        ale będą musieli komuś zabierać
                        żeby dac tym co nie maja potomków :-(
                        • po_godzinach Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 14:23
                          no własnie

                          i stąd to wołanie o wielodzietność i temu podobne
                          • no_login Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 15:12
                            to niech da przykład i się weźmie za robotę
                            chociaż lepiej nie, aborcja u nas zakazana,
                            eutanazji też nie wprowadzą...
                            a ptasia grypa tuż, tuż...
                            • po_godzinach Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 15:17
                              no_login napisał:

                              > to niech da przykład i się weźmie za robotę


                              to ja juz wolę dać składkę na emeryturę szwagra (tylko, żeby nie było, że płacę
                              całość)

                              podobno bliźniactwo jest dziedziczne
                              • no_login Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 15:21
                                więcej pisałem, tylko fragment cytujesz
                                • po_godzinach Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 15:27
                                  ech, myslałam, że nie zauważysz ...
                                  • no_login Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 15:29
                                    no_problem, mogę nie zauważyć :-)
                                    • po_godzinach Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 15:31
                                      miły jestes )

                                      wracam do zajęć bardziej prozaicznych, niz rozmnażanie )

                                      dzięki )
          • no_login Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 14:03
            Z mężem czy ze szwagrem?
            • po_godzinach Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 14:04
              ogólnie
              • yoma Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 14:10
                wspólnie
      • siedemgrzechow Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 14:08
        prezydent powinien byc reprezentacyjny, raszpal odpada:P
    • no_login Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 14:19
      > czyli Kaczyńska o Kaczyńskim u Olejnik.
      a może o swagrze mówiła?
      skoro nie rozróżnia...
      • yoma Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 15:04
        A, i dlatego nic nie robi, bo jest własnym szwagrem, to co będzie w cudzym domu
        robil?

        skomplikowane...
    • yoma Re: Tyłek wołu, a nie chłop 19.10.05, 17:54
      A do góry z nim!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka