elfhelm
20.11.05, 17:37
Różnica podstawowa jest taka, że ten pierwszy nikogo nie krzywdzi.
Bodajże WHO skreśliła to z katalogu chorób, można się z tym zgadzać lub nie.
Nawet przy aprobacie decyzji WHO (Światowej Ogranizacji Zdrowia) i tak nie
można twierdzić, że homoseksualizm jest czymś naturalnym. Jest on jakimś
odchyłem genetycznym czy innym.
Z dewiacjami seksualnymi ma jednak pewnie niewiele wspólnego.
Pedofilami czy innymi dewiantami często okazują się ludzie heteroseksualni.
Statystycznie, najczęściej wykorzystywane są dziewczynki przez mężczyzn, a
następnie chłopcy przez mężczyzn, potem dopiero chłopcy przez kobiety i
dziewczynki przez kobiety (wg Fundacji "Dzieci Niczyje").
Nieraz żyjący w normalnych związkach, mających rodziny itp.
No i to heteroseksualni są też często nienormalni - z ostatnich dni wymieńmy
konkubenta matki nieszczęsnej Agatki czy małżeństwo od niebieskich beczek.
Nienormalności i odchyłów jest więc wiele. Homoseksualizm przy tych innych
wydaje się mało groźny dla otoczenia.