brak-pomyslu 27.01.06, 10:16 No właśnie. Jestem ciekawa bardzo. Ja nigdy nie skoczyłabym ze spadochronem i nie zjadłabym niczego co się rusza (czyli jest jeszcze żywe w trakcie jedzenia, np. chrząszcze, pędraki i inne takie). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gty Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? IP: *.236.spine.pl 27.01.06, 10:18 Ja bym nigdy nie podrywał dziewczyny na wózku inwalidzkim. Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? 27.01.06, 10:52 Nie poleciałabym na księżyc.... za żadne skarby świata Odpowiedz Link Zgłoś
f.qu Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? 27.01.06, 10:54 nigdy bym tego nie zrobił Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.d.arc Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? 27.01.06, 10:57 Ja bym nigdy nie wzięła ślubu kościelnego. Odpowiedz Link Zgłoś
kaaarolinkaa Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? 27.01.06, 11:38 ja bym nigdy nie zabila dla przyjemnosci czlowieka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wata Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 27.01.06, 11:38 w życiu bym nie ochrzcił dziecka w kościele katolickim Odpowiedz Link Zgłoś
novika7 Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? 27.01.06, 12:32 nigdy bym nie poszła do łóżka z jamnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
chevaliere_de_la_barre Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? 27.01.06, 12:53 novika7 napisał: > nigdy bym nie poszła do łóżka z jamnikiem. No prosze, a ja chodzilam a raczej on (w)chodzil do mojego lozka. Jeden woli matke, drugi woli corke.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a. Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? IP: 217.149.242.* 27.01.06, 14:16 Nigdy nie zrobiłabym potrójnego aksla. Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? 27.01.06, 14:56 nigdy nie mów nigdy, bo nigdy nic nie wiadomo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? IP: *.itpp.pl 27.01.06, 15:00 Nie zjadłbym żywego Pudzianowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? 27.01.06, 15:00 a martwego? Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? 27.01.06, 15:09 martwy nie stawiałby oporu, więc jestem w stanie potencjalnie wyobrazić sobie sytuację, w której zjadam truchło Pudziana w celu uratowania swego życia, np po katastrofie lotniczej na jakimś pustkowiu. Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? 27.01.06, 15:11 a nie za żylasty zbyt? i karmiony sterydami, nie wiem czy dało by się ugryżć? Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? 27.01.06, 15:16 Własnie takie pozrywane ciągłymi ćwiczeniami siłowymi włókna mięśniowe to sympatyczne, miękkie mięsko, w dodatku nieprzerośnięte tłuszczem... mmm... mmm... pycha... Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? 27.01.06, 15:20 niemniej jednak trochę...starawe,juz dawno straciło jędrność cielęcinki, już tylko pozostała sterana wysiłkiem wołowina Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? 27.01.06, 15:21 "cielęcinka" to obok "Świni" gwarowe określenie kobiecego ciałka raczej... Pudzian chyba nie jest "ciepły", he? Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? 27.01.06, 15:23 zdecydownie nie."Swinia" nie kojarzy mi się z określeniem kobiecego ciała, raczej z określeniem męskich postaw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brak-pomyslu do kotabehemota IP: *.devs.futuro.pl 27.01.06, 15:14 Drogi kocie oczywiście biorę pod uwagę fakt, że nigdy nie można powiedziec że się czegoś nigdy nie zrobi. Ale sytuacje, które opisałam napawają mnie w pierwszym wypadku strachem, w drugim odrazą i mam nadzieje, ze nie będę musiała tego robić. Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: do kotabehemota 27.01.06, 15:18 nie neguje istnienia sytuacji które wywołuja u Nas wymienione przez Ciebie odczucia, po pierwsze był to żart, po drugie czasami życie stawia przed nami wyzwania zmuszające Nas do tego by zrobić coś ,co do tego momentu wydawało się niemożliwym, np. zjedzenie Pudziana, ale mam nadzieje że bedzie Nam zaoszczędzone doświadczać "niemożliwego" :)) Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: do kotabehemota 27.01.06, 15:19 No, to jednak znajdę sytuację nie do spełnienia: nigdy nie popędzę szybciej niz światło, nawet na piwo. Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: do kotabehemota 27.01.06, 15:22 wynika to z naturalnego ograniczenia, mam na myśi sytuacje które "fizycznie "jesteśmy zdolni zrobić ale coś nas powstrzymuje:odraza, zasady Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: do kotabehemota 27.01.06, 15:26 po raz drugi chylę czoła, faktycznie nigdy .. chybże byłby to wybór między LPR a PIS , i co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Nigdy 27.01.06, 15:19 bym nie napisał, że czegoś bym nigdy nie zrobił:) Odpowiedz Link Zgłoś
brak-pomyslu Re: Nigdy 27.01.06, 15:40 W tak ekstremalnej sytuacji pozostałaby nam tylko jedna możliwość ... nie głosować. Odpowiedz Link Zgłoś
drobny911 Re: Nigdy 27.01.06, 16:03 Nigdy nie wypchnąłbym niepełnosprawnego z wózka. Odpowiedz Link Zgłoś
lena575 NGDY 27.01.06, 16:07 nie wpłaciłabym ani grosza Rydzykowi nie zagłosowałabym na Kaczyńskiego (na dwugłową hydrę), Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duncan Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? IP: 62.93.41.* 27.01.06, 21:21 Nie kopnąłbym się wewnętrzną częścią prawej stopy w wewnętrzną część prawej stopy(tylko Chuck Norris to potrafi) Odpowiedz Link Zgłoś
umu Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? 28.01.06, 00:22 Nigdy bym sie nie podzielil moim ostatnim browarem Odpowiedz Link Zgłoś
taus Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? 28.01.06, 14:36 Nigdy bym nie zagłosował na PiS/LPR/Samoobrone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brak-pomyslu Re: Jakiej rzeczy nigdy byście nie zrobili? IP: *.devs.futuro.pl 30.01.06, 12:23 Taus, w moim przypadku w gre wchodziłoby jeszcze SLD Odpowiedz Link Zgłoś