Dodaj do ulubionych

Uczciwa praca

28.03.06, 17:18
" ... Celem naszym jest doprowadzenie do tego, aby ludzie za ciezka, uczciwa prace mogli godnie zyc".
A. Lepper


Czy w Polsce ludzie potrafia jeszcze uczciwie pracowac ?
Obserwuj wątek
    • seth.destructor Re: Uczciwa praca 28.03.06, 18:40
      W Polsce niekoniecznie, ale zagranica najczesciej tak. te same osoby, ktore w
      Polsce spedzaly czas na wysiadywaniu krzesel i opieraniu sie o lopaty w krajach
      Zachodu pokazuja na co ich stac.
    • Gość: ant umówmy się IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.06, 22:57
      praca (szczególnie ciężka) z uczciwością nie idzie w parze - pracodawca zawsze
      płaci zbyt mało - pracownik - za mało pracuje. wszystko zależy kim z tytch dwu
      jesteś.
      zatem pytanie raczej z rzedu tych bez odpowiedzi.
      • Gość: Marek Re: umówmy się IP: *.fbx.proxad.net 29.03.06, 07:36
        Jak to praca z uczciwoscia nie idzie w parze ?
        • billy.the.kid Re: umówmy się 29.03.06, 09:05
          tylko głupi w takim burdlu uczciwie pracuje.
          uny udają ze płacą-my udajemy ze pracujemy.
      • kamajkore Re: umówmy się 29.03.06, 09:23
        > praca (szczególnie ciężka) z uczciwością nie idzie w parze - pracodawca zawsze
        > płaci zbyt mało - pracownik - za mało pracuje. wszystko zależy kim z tytch dwu
        > jesteś.
        nie zgadzam się z tobą, jak wyciągnę 100 zł podwyżki to juz będę zupełnie
        zadowolona :) poza niską pensją mój pracodawca jest całkiem OK. ja też jestem OK
        - robię wszystko co mam zrobic i jeszcze mi nawet zostaje czas na forum :)
        • billy.the.kid Re: umówmy się 29.03.06, 09:55
          mentalność niewolnika.
          • Gość: Marek Re: umówmy się IP: *.fbx.proxad.net 29.03.06, 10:22
            Wykazujesz typowy syndrom niewolnika.
            Niskie zarobki biora sie z niskiej wydajnosci wykonywanej pracy. Czy tak trudno to zrozumiec ?
            • chyba_normalny Re: umówmy się 29.03.06, 11:43
              to może powiesz co to jest według Ciebie WYDAJNA PRACA oraz określisz jakie
              warunki MUSI spełnić PRACODAWCA aby faktycznie mógł wymagać wydajnej pracy .Bo
              niestety ale to w większości przypadków jak Ty to nazywasz "niewydajności" to
              pracodawca jest winny . Pomijając elementarne warunki socjalne ( szatnia ,
              natrysk itp , nie mówiąc o innych ) to pracodawca ma OBOWIĄZEK zorganizować
              pracę i to na każdym szczeblu
              • Gość: Marek Re: umówmy się IP: *.fbx.proxad.net 29.03.06, 13:36
                Tak, pracodawca ma obowiazek zorganozowac prace, a ty masz obowiazek dobrze ja wykonywac.
                Gadanie, ze slabo mi placa, a wiec zle pracuje, to zwyczajny sabotaz.
            • kamajkore Re: umówmy się 29.03.06, 11:51
              > Wykazujesz typowy syndrom niewolnika.
              > Niskie zarobki biora sie z niskiej wydajnosci wykonywanej pracy. Czy tak trudno
              > to zrozumiec ?
              no niezupełnie, bo to nie jest prtaca na akord. pracodawca w ogóle nie wie co
              robi kazdy z pracowników, dopiero dowiaduje się jeżeli coś _nie_ zostanie
              zrobione :) a na podwyzki nie ma szans, chocbysmy się dwoili i troili (co
              zresztą często robimy) - to jest jasno powiedziane ze na to kasy nie ma i nie
              będzie.
        • Gość: ant Re: umówmy się IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.06, 12:43
          ale jak wyciągniesz te 100 to pogadamy czy ci obowiązków nie przybyło :)
    • squirrel9 Re: Uczciwa praca 29.03.06, 11:52
      Część za waas pisze bzdury. Niestety biblijna prawda,że kto nie jest uczciwy w
      małym nie jest i uczciwy w dużym sprawdza się. Jeśli ktoś nie jest uczciwy w
      Polsce nie jest i uczciwy w innym kraju tylko okoliczności mogą być sprzyjające
      w jednym a niesprzyjające w drugim dla jego prawdziwej natury.
      Zawsze uczciwie pracuję. Zarabiałam w życiu mało i zarabiałam dużo ale zawsze
      to co robię robię najlepiej jak potrafię i staram się jakieś większe
      umiejętności z tego wynosić. Nie wierzę człowiekowi który mói,że jakby mu
      zapłacili więcej to on by pracował lepiej - niegdy nie dostanie na tylke dużo
      by wrodzoną lub wypracowaną niechęć do trudu i psychiczny maraz przezwyciężyć.
      A już człowieka któy włąsną uczciwość uzależnia od zarobków omijać należy z
      daleka.
      • billy.the.kid Re: Uczciwa praca 29.03.06, 15:37
        może przypomnimy se kol.marksa.zapomniany,obśmiany[ale obśmiany nie przez
        zwykłych roboli].
        w dalszym ciągu trwa,moimo ze nie przyznajecie się do tego WALKA KLAS.
        są tacy,którzy nie chcą walczyć,poddali się i z radościa złapią stuzłotową
        podwyżkę od szefa[patrzcie jaki dobry pan].a tak poza płaceniem to on jest
        fajny. zrobi nawet imprezkę integracyjną. jest z nami-robolami na ty. no
        miodzio. a spróbuj zrobić cos co mu sie nie spodoba- NA ZBITY PYSK. a jak
        bedziesz odbierać innym pracę- tyranie za jedne pieniądze po 12 godzin-to
        jesteś dobry pracowity zasługujesz na pochwałe. i merdasz ogonkiem za te
        pochwały. a praca dwoch osób w ten sposób to jescze jedeno miejsce pracy.
        • Gość: Marek Re: Uczciwa praca IP: *.fbx.proxad.net 29.03.06, 15:59
          A co w tym zlego jak szef Cie pochwali za dobrze wykonana prace ?
          • billy.the.kid Re: Uczciwa praca 29.03.06, 17:50
            a co w tym dobrego? merdanie ogonkiem?
            pochwalił- to się przekłada na portfel.
    • Gość: doxon w PL???????>>>>>>>>>>>> IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 18:03
      pracowałem w .pl to nie ma sensu....

      zapiepszałem, nikt niczego nigdy mnie nie nauczył sam do wszystkiego dochodziłem
      a jak było nietak to szukanie winnych i tylko pytania co teraz będzie i że ja
      muszę coś z tym zrobić.... (zaznaczam.nie byłem kierownikiem) więc poco dla tych
      20pln podwyżki ??? czy straszenie obcięciem wszystkim do 80% poborów bo koszty
      zaduże..... miałem 2200brutto - wyjechałem bo koszty życia ogromne (wynajęte
      mieszkanie, brak zdolności kredytowej, zostawało z 300pln czasem ale co można za
      te 300 zrobić, nawet na samochód nie starczyłoby).... jakoś zagranicą nie czuje
      się kosztów i kasa za byle robotę lepsza (znaczy byle stanowisko - robota musi
      być dobra).

      W polsce jak ma się normalną pracę (albo układy) normalnego szefa.... to jest
      ok. nawet za 1500 brutto (poniżej to racja głodowa, no chyba że ktoś całe życie
      myśli masakrować i mieszkać z rodzicami).

      ale radziłbym się wyrwać bo za kilka lat to mogą nas z UE wypiepszyć.:)
      • billy.the.kid Re: w PL???????>>>>>>> 29.03.06, 18:26
        Ale za ta granicą nie musisz merdac ogonkiem gdy cie boss pochwali. widzisz
        jakie masz straty?
        • Gość: Marek Re: w PL???????>>>>>>> IP: *.fbx.proxad.net 29.03.06, 18:59
          A co wedlug Ciebie znaczy to merdanie ogonkiem?
          • billy.the.kid Re: w PL???????>>>>>>> 29.03.06, 19:05
            zapytał merdający ogonkiem.
            • yoma Re: w PL???????>>>>>>> 29.03.06, 19:44
              A fuj, świństwa jakieś.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka