Dodaj do ulubionych

Sąsiedzi palący w bloku

29.03.06, 13:26
Co zrobić z sąsiadami, którzy nagminnie palą na klatce schodowej? Mieszkam z
żoną na ostatniej kondygnacji (poddasze) i każde otwarcie drzwi wejściowych
powoduje wpływ zasmrodzonego powietrza do mieszkania. No i czasem trzeba się
nawdychać dymu, zanim się wyjdzie z budynku.
Czy znacie jakiś skuteczny sposób, żeby załatwić problem, a nie skonfliktować
się zbytnio z sąsiadami?
Obserwuj wątek
    • Gość: asia Re: Sąsiedzi palący w bloku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 13:29
      A w ogóle można palić w pomieszczeniach zamkniętych?
      • lasalle Re: Sąsiedzi palący w bloku 29.03.06, 13:34
        Nie wiem. W sumie tego nie sprawdzałem jeszcze.
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Sąsiedzi palący w bloku 29.03.06, 13:31
      Wywieś na drzwiach klatki na dużej kartce prośbę o niepoalenie na klatce.
      Ewentualnie zawsze możesz iść do palącego i poprosić, żeby na klatce nie palił.
      To opcja uprzejma, nie wiem na ile skuteczna.
      Opcja druga - podpalenie drzwi sąsiadowi, przesyłanie anonimów, głowa śniętej
      ryby zawieszona na klamce....
      • lasalle Re: Sąsiedzi palący w bloku 29.03.06, 13:37
        Też myślę o wywieszeniu takiej kartki, ale jednego z palaczy musiałbym
        powiadomić ustnie, bo ma problemy ze wzrokiem.
        Czasem jak przechodzę przez chmurę dymu, to opcja druga staje mi się bliższa...
    • aktsieta to samo co z upierdliwymi sąsiadami 29.03.06, 13:36
      wywieść do lasu?
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Sąsiedzi palący w bloku 29.03.06, 14:02
      Szkoda, że już po mrozach, bo mógłbyś pootwierać okna i demonstracyjnie
      wietrzyć klatkę :-)
      • lasalle Re: Sąsiedzi palący w bloku 29.03.06, 14:41
        Akurat klatka jest cała przeszklona ale nie ma żadynych uchylnych okien.
        Faktycznie panowie palacze po wykurzeniu często otwierali drzwi na klatkę,
        czego efektem był świetny cug, porywający wszystkie smrody na samą górę i
        błyskawicznie wyziębiający klatkę. :-(
        Natomiast żona demonstracyjnie rozpylała psikacza do odświeżania ubikacji,
        często gdy śmierdziele jeszcze kurzyli piętro niżej. Ale chyba nic im to nie
        dało do myślenia.
    • Gość: optymistka Re: Sąsiedzi palący w bloku IP: 83.238.168.* 29.03.06, 14:07
      Kolejny przykład świadczący o tym, że konieczna jest ustawa, która
      uregulowałaby właśnie relacje sąsiedzkie.
      • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Sąsiedzi palący w bloku 29.03.06, 14:20
        To jednak mimo wszystko nie jest chyba kwestia ustawy tylko kultury osobistej i
        umiejętności współżycia z innymi. Jestem mimo wszystko optymistką i wierzę, że
        dałoby się coś wskórać uprzejma prośba o niepalenie na klatce. Dopiero,jeśli
        sąsiad zareaguje w stylu: " co mi pan tu będzie pierdzielił!" można złożyć
        skargę do administracji budynku, na policję, sądu najwyższego i trybunału w
        Strasburgu.
        • Gość: optymistka Re: Sąsiedzi palący w bloku IP: 83.238.168.* 29.03.06, 14:25
          Zgadzam się z Tobą, że to jest przede wszystkim kwestia kultury osobistej. Ale
          jak widać bardzo często ta zawodzi. Ludzie są różni. Dlatego takie przepisy,
          które regulowałyby stosunki sąsiedzkie bardzo by się przydały. Zresztą takie
          przepisy obowiązują w wielu krajach. Wszystko jasne, wiem czego mogę wymagać od
          innych, czego mogę dochodzić przed różnymi organami i czego inni mogą wymagać
          oczywiście ode mnie.
          • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Sąsiedzi palący w bloku 29.03.06, 14:48
            Wydaje mi się, (nie jestem prawnikiem :-), że palenie na klatce można
            podciągnąć pod zakaz palenia w zamkniętych pomieszczeniach + n.p. przepisy
            p.pożarowe. No bo n.p. dlaczego na klatce nie można palić suchych liści? :-)A
            może i można :-)
            • Gość: optymistka Re: Sąsiedzi palący w bloku IP: 83.238.168.* 29.03.06, 14:55
              To prawda, że obowiązujące przepisy stwarzaja wiele możliwości, ale są one dla
              wielu ludzi nie zrozumiałe, ponadto wielu ludzi uważa, że jak nie jest napisane
              coś wprost to jego nie dotyczy (było to widać wyraźnie w wątku dotyczącym
              szczekania psów).
              • Gość: ania Re: Sąsiedzi palący w bloku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:08
                Kiedyś słyszałam, że jednak sa jakieś regulacje, że nie wolno palić.
                A jeśli nie to trzeba napisac do zarządcy aby powiesił kartkę, ze palenie
                zabronione i cześć piesni.
                To chyba normalne,że nie pali się w pomieszczeniach zamkniętych, które należą do
                wspólnoty a nie do nas samych
              • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Sąsiedzi palący w bloku 29.03.06, 15:08
                Stąd pomysł na zrobienie plakatu i powieszenie na drzwiach.
                Ciekawe, czy to by coś dało. Może autor wątku zdecyduje się na to rozwiązanie.
                • amikeo Re: Sąsiedzi palący w bloku 29.03.06, 15:50
                  Jakis czas temu miałam identyzny problem, zrobiłam plakaty na kompie i
                  wyiesiłam w dwóch miejscach. Od tamtej poru sąsiad nie pali na klatce. Spróbuj
                  to pierwszy krok.
        • kaczeniec21 Re: Sąsiedzi palący w bloku 29.03.06, 17:40
          Balbinko, w swoim bloku mieszkam już 30 lat i próśb o niepalenie na klatkach i
          w windach było chyba z milion.Bez pozytywnago odzewu.Teraz są nakazy
          administracji i efekt ten sam.Mało , że palenie na klatce i w windzie(!!!) to
          jeszcze kiepowanie.Horror, nie mówiąc o smrodzie.
          Szkoda gadać.
      • yoma Re: Sąsiedzi palący w bloku 29.03.06, 15:41
        konieczna jest ustawa, która
        > uregulowałaby właśnie relacje sąsiedzkie.

        Proponuję komisję śledczą ds. palenia na klatce :)
        • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Sąsiedzi palący w bloku 29.03.06, 15:54
          I jakąś małą egzekucję na trzepaku :-) O Dżizas co ja wypisuję :-) Niskie
          ciśnienie dzisiaj, wybaczcie...
          • yoma Re: Sąsiedzi palący w bloku 29.03.06, 16:00
            Bardzo słusznie wypisujesz, nie czepiaj się siebie :)
        • wartkoczyk1 Re: Sąsiedzi palący w bloku 29.03.06, 15:54
          jak wszystkie komisje co były i będą niewiele pomoże ;-}
          • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Sąsiedzi palący w bloku 29.03.06, 16:07
            Eee tam... Tym, co siedzieli w tych komisjach, zwłaszcza w pierwszej, bardzo
            pomogło. A przecież o to chodziło, co by się polansować w TV :-)
            • wartkoczyk1 Re: Sąsiedzi palący w bloku 30.03.06, 12:14
              czas znowu kogoś wylansować :}
    • Gość: andrzej Re: Sąsiedzi palący w bloku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 19:37
      jak masz facet jaja to rozgoń towarzystwo...dobrze ktos napisał,ze może tu pomóc
      ustawa przeciwpożarowa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka