Gość: kacha
IP: *.ruczaj.pl
29.12.02, 17:02
Zadałam to pytanie też w dziale Kobieta, ale chciałabym usłyszeć także opinie
panów co sądzą o zachowaniu pewnego gościa(a na dział Kobieta pewnie rzadziej
zaglądają).
Moja koleżanka za dwa miesiące wychodzi za mąż. Znaja się z P. trzy lata (i
tyle samo są parą) on ma 32 lata E. ma 23. On jest jedynakiem, za nim sześcio-
letni związek z inną dziewczyna, zaraz po rozstaniu z tamta spotkał E. Jest
jedynakiem i mam wrażenie że to rodzice bardzo naciskali aby sie wreszcie E.
oswiadczył. Tak tez zrobił, ale bez pierścionka, bez oficjalnych zaręczyn,
wesela nie chce, termin jak najwcześniej, ona ma mieszkanie, króre jej
rodzice wyposażają. E. jest w niego tak zapatrzona że chyba nie zdaje sobie
sprawy że dużo traci, w końcu to tylko raz w życiu... A może on nie chce
tylko raz?? Co o tym sądzicie, jak jej uświadomić że coś jest nie tak... Że
może żałować. A może to ja przesadzam?
Kaśka